Dodaj do ulubionych

Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 17:36
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34265,2223428.html
W artykule o długo wyczekiwanym przez prawdziwych obrońców życia (nie mylić z
pro-life ;) zezwoleniu na klonowanie ludzkich zarodków w celach
terapeutycznych czytamy między innymi:


"Wzięliśmy pod uwagę wszystkie naukowe, etyczne, prawne i medyczne aspekty
tego projektu i uważamy, że jest naprawdę dobrze przygotowany - dodaje. -
Codziennie przychodzą do nas setki listów od ludzi, którzy w klonowaniu widzą
swoją szansę na ratunek - przekonują autorzy projektu. - Nasze doświadczenia
skończą się na etapie kilkuset komórek, zanim zarodek wytworzy układ nerwowy
i zyska poczucie samego siebie - uspokaja dr Miodrag Stojkovic, szef
projektu. - Zarodki zostaną zniszczone, gdy osiągną wielkość główki od
szpilki, i nigdy nie rozwiną się w człowieka - dodaje."


Jak miło, że gdzieś na świecie ludzie rozsądni są jeszcze w przewadze!
Pozazdrościć...

Pozdr. B.
Obserwuj wątek
    • apetyt_na_zycie Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich 13.08.04, 07:57
      Gość portalu: barbinator napisał(a):

      > Jak miło, że gdzieś na świecie ludzie rozsądni są jeszcze w przewadze!
      > Pozazdrościć...

      Jest nadzieja, że i my tego doczekamy u siebie.. :))
    • Gość: Patrick Lombardi Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich IP: 213.192.80.* 13.08.04, 08:24
      Taak, tak, już mieliśmy takie ożywcze powiewy w historii ludzkości.
      Eksperymentatorzy-ateiści-zbawiciele, tacy jak Adolf Hitler, Józef Stalin,
      Karol Marx i inni ateiści chcieli dobra wszelakiego kosztem życia innych istot
      ludzkich. Czyż to nie sam Doktor Józef Goebels, udowadniał, że Słowianie to
      bydło robocze konieczne wyżej rozwinietym organizmom do polepszenia życia., A
      czyż to nie narodowii SOCJALIŚCI uważali Żydów za insekty (vide propagandowe
      filmy), które należy uśmiercxać w laboratoriach Auschwitz-birkenau (ewentualnie
      przerabiać na tak pottrzebne szare mydło. A "naukowcy" z Uniwersytetu w
      Uppsali, czyż nie zabijali ludzi chorch psychiczne, a tym którzy im to
      udowodnili nazywali papistami. Barbinatorze, wiem już teraz z pewnością, że
      jsteś kobietą lub idiotką (to równoznaczne). Traktuję cię jak zlepek komórek
      700 krotnie mniejszy od gogantozaura. Niechciałbym się o ciebie, nawet
      przypadkowo, otrzeć np. w metrze.
      • apetyt_na_zycie Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich 13.08.04, 08:35
        Nie widzę związku z tematem wątku...
        • Gość: Patrick Lombardi Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich IP: 213.192.80.* 13.08.04, 08:45
          To oczywiste, że nie widzisz. Jesteś przecież kobietą !
          • apetyt_na_zycie ????????? 13.08.04, 13:44
            Niewidomi zdarzają się i wśród kobiet i wśród mężczyzn.
            A o logice kobiecej to Ty najwyraźniej pojęcie masz takie, jak o postępie.
            • Gość: misiu Re: ????????? IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.08.04, 21:03
              To prawda, że kobieca logika jest często dla mężczyzn niepojęta i wciąż wymaga
              poważnych badań. Moim skromnym wkładem w to zbożne dzieło może być np.
              sformułowanie zasady, którą nazywam roboczo "zasadą odwróconej implikacji".
              Sprowadza się ona do głębokiego przekonania, że jeśli z A wynika B to z
              zaprzeczenia A wynika zaprzeczenie B. ;-)
              Mam niepłonną nadzieję, że czytelnictwo tego forum zaowocuje opracowaniem
              kolejnych zasad i przyczyni się tym samym do tak opiewanego w tym wątku
              Postępu. Czego Tobie i sobie serdecznie życzę. :-D
              • apetyt_na_zycie Ano prawda 14.08.04, 13:32
                Tylko po co badania? Wystarczy myśleć...
      • e_wok Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich 13.08.04, 10:05
        Gość portalu: Patrick Lombardi napisał(a):

        > Taak, tak, już mieliśmy takie ożywcze powiewy w historii ludzkości.
        > Eksperymentatorzy-ateiści-zbawiciele, tacy jak Adolf Hitler, Józef Stalin,
        > Karol Marx i inni ateiści chcieli dobra wszelakiego kosztem życia innych
        istot
        > ludzkich. Czyż to nie sam Doktor Józef Goebels, udowadniał, że Słowianie to
        > bydło robocze konieczne wyżej rozwinietym organizmom do polepszenia życia., A
        > czyż to nie narodowii SOCJALIŚCI uważali Żydów za insekty (vide propagandowe
        > filmy), które należy uśmiercxać w laboratoriach Auschwitz-birkenau
        (ewentualnie
        >
        > przerabiać na tak pottrzebne szare mydło. A "naukowcy" z Uniwersytetu w
        > Uppsali, czyż nie zabijali ludzi chorch psychiczne, a tym którzy im to
        > udowodnili nazywali papistami.

        A jeszcze inni uwazaja, ze kazda kobieta jest idiotka. Bardzo dziekuje,
        patricku za ten ciag logiczny. Rzadko sie zdarza, zeby jakis antyfeminista byl
        tak mily, zeby od razu w pierwszym poscie sam sie ustawic w jednym rzedzie z
        Goebbelsem, Hilterem i Marksem. Oczywiscie, sam siebie najlepiej znasz, nie
        bede sie z twoim zdaniem spierac.
        • Gość: barbinator Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.04, 11:52
          Pan Lombardi to naprawdę wyjątkowy egzemplarz. Specjalizuje się w tekstach w
          rodzaju, cytuję:

          "Ja jestem wysokiej klasy specjalistą a nie kobietą"

          Nic tak doskonale nie kompromituje antyfeminizmu jak osobnicy tego pokroju.
          Gdybym była antyfeministą to czytając jego posty wpadłabym w depresję :))))
          Pozdr. B.
          • Gość: Patrick Lombardi Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich IP: 213.192.80.* 13.08.04, 12:24
            "....gdybym była antyfeministą wpadłabym w depresję ..." Chyba w zachwyt ?!?! A
            może to jednak kobieca "logika" ??? Pani Barbinator, domorosłą psychoanalityczk
            a ?. A gdzież twoja kobieca intuicja. Ja, wychowany w oparach feminizmu, mówię
            ci: WSZYSTKO W FEMINIZMIE JEST GDONE UWAGI I MATERIALIZACJI, OPRÓCZ ABOECJI,
            EKSPERYMENTÓW Z ŻYCIEM, RÓWNIEŻ KOBIECYM. Pienię się, gdy nie pozwala się żyć
            dziewczynkom w Indiach, Chinach ...
            • apetyt_na_zycie Zdecydowanie się dokształć... 13.08.04, 13:46
              Jeśli wiążesz z feminizmem mordowanie dziewczynekw Chinach czy aborcje płodów
              żeńskich w Indiach, to faktycznie masz o feminiźmie pojęcie niezwykłe, a w
              oparach to chyba czegoś innego przebywasz zbyt często...
    • Gość: bezdenny Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 11:58
      Będzie fantastycznie. Aldous Huxley "Noy wspaniały świat". polecam, bardzo na
      czasie. Wielu powinno zaczynać od wymiany mózgu.
      pozdrawiam w nowym lepszym świecie
      • Gość: barbinator Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.04, 12:30
        Cieszy mnie twój entuzjazm. Zwłaszcza, że niedawno utraciłam ukochaną babcię
        (przez kilka lat chorowała na Alzheimera) i mam genetyczną skłonność do pewnego
        typu nowotworu. Klonowanie zarodków w celach terapeutycznych być może kiedyś
        uratuje mi życie. Niestety, życia mojej babci już nie wróci - za późno.

        Pozdr. B.
        • Gość: Patrick Lombardi Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich IP: 213.192.80.* 13.08.04, 12:42
          Przepraszam, że wtrącam się do dyskusji pomiędzy Tobą a Bezdennym (polubiłem Go
          nawwet). Jakkolwiek by to nie brzmiało dla Ciebie naiwnie pomodlę się za Twoją
          Babcię i o Twoje, Barbinatorko zdrowie. Taka modlitwa będzie może nawet lepiej
          odebrana, gdyż jestem neofitą. Nie wiem jednak tylko jak sobie mogłabyś
          poradzić, przerywając czyjeś życie a ratując swoje. Taki egoizm trzeba mieć
          chyba we krwii. "K-stwo" to charakter. Prostytucja to zawód.
        • Gość: bezdenny Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 13:14
          To będzie dopiero zabawa. powymieniają nam wszystkie części. oczywiście z
          rozważań o aborcji wiemy, że zlepki komórek to nie człowiek. jak już nam
          wszystko powymieniają to kim będziemy. czy zlepek zlepków komórek może byc
          człowiekiem? byc może tak, ale kim? barbinator, jak ci juz wszystkie części
          powymieniają, żebys mogła zyć w nieskończoność, to czy Ty będziesz jeszcze
          barbinator, czy może juz ktoś inny. A może powstawiają ci tak owe części że
          staniesz się bezdennym. kuszaca perspektywa. A może staniesz sie barbi - nie tą
          laleleczka, ale klausem barbi. ja mam swoje typy: np wg mnie np
          forumowiczka "smieszna kupa" stanie się krzyżowka wiolki willas z adamem
          Słodowym z lekka domieszką mariana janion
          • ggigus oj, Bezdenny 13.08.04, 13:20
            doucz sie czlowieku i przestan sobie wyobrazac, ze jesli Brytyjczycy zgadzaja
            sie na klonowanie zarodka ludzkiego, to bedzie mozna sobie wszystko powymieniac
            na nowe i lepsze.
            To nie jest tak Bezdenny.
            Warunkiem sensownej wypowiedzi na dany temat jest znajomosc tematu, na jaki sie
            wypowiadam.
            zlota regula dyskusji.
            pozdrawia
            ggigus
            • Gość: bezdenny Re: oj, Bezdenny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 13:36
              Oj Ggigus Ggigus. ja przewiduję co będzie juz niedługo. Postep nie zna granic.
              ja nie podejrzewam, że barbinator juz teraz potrzebuje zapasowych części. ja
              się troszczę już teraz co z barbinator będzie za 50 lat
              pozdrawiam w nowym lepszym i wspanialszym świecie
              • Gość: barbinator Ministerstwo Dziwnych Kroków IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.04, 16:49
                Jasne, jasne... Wszyscy wiedzą, że wszelki postęp prowadzi do upadku
                cywilizacji - kiedyś miały do tego prowadzić sekcje zwłok, potem transfuzje
                krwi, wszelkie operacje chirurgiczne a jeszcze całkiem niedawno potępiano
                transplantacje organów. To zupełnie oczywiste, że klonowanie terapeutyczne, dla
                ratowania życia musi prowadzić do powstania społeczeństwa mutantów;)
                Uważam, że wszelki postęp powinien zostać surowo zakazany. Proponuję zresztą w
                ogóle zakazać uzywania słowa "postęp". Ewentualnie można nawet, dla
                bezpieczeństwa, usunąć literę "P" z analfabetu... ouuups, miałam napisać
                z "alfabetu". A w Ministerstwie Dziwnych Kroków od teraz będzie wolno chodzić
                wyłącznie do tyłu, nigdy do przodu! Amen.

                Pozdr. B.
                • Gość: misiu Re: Ministerstwo Dziwnych Kroków IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.08.04, 20:45
                  Barbi, układając panegiryki na cześć Postępu pamiętaj, że postęp to również
                  zanieczyszczenie środowiska, bomba atomowa, hodowle zjadliwych drobnoustrojów,
                  nowoczesne gazy bojowe, rakiety międzykontynentalne itd. Tak chwalone przez
                  Ciebie klonowanie ludzkich zarodków również zostanie wykorzystane w pierwszym
                  rzędzie w technologiach wojskowych.

                  To tak tytułem ostudzenia zapału, bo dobrze jest widzieć więcej niż tylko same
                  zalety postępu, co wcale nie znaczy, żeby przestać je dostrzegać.
                  • Gość: barbinator Re: Ministerstwo Dziwnych Kroków IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.04, 21:38
                    To tak tytułem ostudzenia zapału, bo dobrze jest widzieć więcej niż tylko same
                    > zalety postępu, co wcale nie znaczy, żeby przestać je dostrzegać.


                    Zapewniam cię, że wykazuję tyle zapału ile to konieczne i ani trochę więcej.
                    Mój post był podobnie jak twój tytułem ostudzenia zapału - bo dobrze jest
                    widzieć więcej niż same wady postępu, co wcale nie znaczy, żeby przestać je
                    dostrzegać...
                    A klonowanie zarodków w celach terapeutycznych prędzej czy później stanie się
                    powszechne - tak samo jak transfuzje krwi czy transplantacje narządów. Tego się
                    nie da zatrzymać. Podobnie jak nie da się zapewne uniknąć pewnych związanych z
                    tymi metodami wynaturzeń - trzeba je tylko kontrolować i minimalizować straty.
                    Zauważ tylko, że jakoś nikt nie żałuje tego, że nauczyliśmy się wykonywać
                    przeszczepy narządów mimo iż z tego powodu dochodzi często do potwornych
                    nadużyć (np porywanie dzieci z brazylijskich "pavelas" i "zwracanie" ich po
                    kilku dniach bez jeden nerki) Podobnie jak nikt nie zakzuje gry w baseball z
                    powodu niezgodnego z prawem wykorzystywania kijów do tej gry...
                    I na koniec: trzeba umieć odróżnić racjonalny stosunek do możliwych zagrożeń od
                    czystej demagogii. To co robi Bezdenny, czyli straszenie mutantami, to
                    demagogia.

                    Pozdr. B.
                    • tad9 Nowe Miasto Słońca 14.08.04, 10:27
                      Gość portalu: barbinator napisał(a):


                      > Zapewniam cię, że wykazuję tyle zapału ile to konieczne i ani trochę więcej.
                      > Mój post był podobnie jak twój tytułem ostudzenia zapału - bo dobrze jest
                      > widzieć więcej niż same wady postępu, co wcale nie znaczy, żeby przestać je
                      > dostrzegać...

                      No dobrze, skoro ten współczesny kanibalizm, wzbudził w Tobie taki entuzjazm,
                      zastanówmy się nad innymi możliwościami. Czy miałabyś coś przeciw manipulacji
                      genetycznej "podrasowującej" ludzkie możliwości intelektualne (zapewne
                      technicznie będzie to kiedyś możliwe)? Piszesz:

                      >Tego się nie da zatrzymać. Podobnie jak nie da się zapewne uniknąć pewnych
                      >związanych z tymi metodami wynaturzeń - trzeba je tylko kontrolować i
                      >minimalizować straty.

                      To samo odnosi się, nie tylko do klonowania zarodków, ale wogóle do inżynierii
                      genetycznej. Skoro z faktu, że "to nie da się zatrzymać" zdajesz się wysnówać
                      wniosek "nie należy się temu przeciwstawiać", to czy miałabyś coś przeciw
                      wspomnianemu wyżej "podkręceniu" intelektu? A jeśli miałabyś coś przeciw, to co
                      właściwie?




                      pozdr
                      • Gość: barbinator Re: Nowe Miasto Słońca IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.04, 14:54
                        Skoro z faktu, że "to nie da się zatrzymać" zdajesz się wysnówać
                        > wniosek "nie należy się temu przeciwstawiać


                        To nadinterpretacja, a więc o reszcie nie warto dyskutować.
                        Aż dziwne, że nie wyjechałeś z czymś jeszcze bardziej demagogicznym, np "skoro
                        nie daje się zatrzymać tego, że ludzie się mordują, należy więc zaaprobować
                        morderstwa". Zadziwiająca powściągliwość...

                        Pozdr. B.
                        • tad9 Re: Nowe Miasto Słońca 14.08.04, 23:29
                          Gość portalu: barbinator napisał(a):


                          > To nadinterpretacja, a więc o reszcie nie warto dyskutować.

                          Nawet jeśli jest to nadinterpretacja, to jeszcze nie wynika z tego, że o
                          reszcie nie warto dyskutować. Powtarzam pytanie: czy zaakceptowałabyć
                          pomysł "podkręcenia" ludzkich możliwości intelektualnych, przy pomocy
                          inżynierii genetycznej?



                          > Pozdr.
                          • Gość: barbinator Re: Nowe Miasto Słońca IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.04, 18:48
                            Powtarzam pytanie: czy zaakceptowałabyć
                            > pomysł "podkręcenia" ludzkich możliwości intelektualnych, przy pomocy
                            > inżynierii genetycznej?


                            Nie sądzę, a ty? A w ogóle to jaki to ma związek z poruszanym wcześniej
                            tematem? Czy może chciałes zasugerować, że skoro akceptuję klonowanie
                            terapeutyczne to obowiązkowo muszę zaakceptować także wszelkie działania w
                            obrębie inżynierii genetycznej? Moim zdaniem to bez sensu. Mogę akceptować
                            jedno i nie akceptować drugiego i nie ma tu zadnej sprzeczności.
                            Jeżeli zamierzasz ciągnąć ten wątek, to uprzedzę cię z pytaniem:
                            jeżeli jesteś przeciwny opisanemu przez ciebie "podkręcaniu" (a zakładam, że
                            jesteś) to proszę o odpowiedź dlaczego.

                            Pozdr. B.
                            • tad9 Re: Nowe Miasto Słońca 15.08.04, 21:04
                              Gość portalu: barbinator napisał(a):

                              > Nie sądzę, a ty?

                              Dlaczego nie? Czy stosujesz tutaj inny rodzaj rozumowania, niż w przypadku
                              klonowania zarodków? W przypadku klonowania zarodków uważałaś, że ewentualne
                              korzyści są tak znaczne, że przeważają nad przypuszczalnymi wadami. Pisałaś, że
                              klonowanie, być może kiedyś uratuje Ci życie. Czy nie zastanowiłaś się, ile żyć
                              uratować mogłoby "podkręcenie" ludzkiego intelektu? Przecież "podkręceni"
                              uczeni zapewne szybciej uporaliby się z rakiem, AIDS, i innymi paskudztwami
                              trapiącymi ludzkość. Czy opierając się projektowi "podkręcenia" gotowa jesteś
                              wziąźć na swoje sumienie życie tych wszystkich ludzi, którzy nie doczekają
                              leków wynalezionych przez zwykłych, "niepodkręconych" uczonych? Oczywiście, że -
                              być może - "podkręcenie" przyniosłoby też jakieś nadużycia, ale - jak pisałaś -
                              nie zakazuje się gry w baseball, dlatego, że ktoś może wykorzystać kij w
                              sposób niezgodny z przeznaczeniem.

                              >A w ogóle to jaki to ma związek z poruszanym wcześniej
                              > tematem? Czy może chciałes zasugerować, że skoro akceptuję klonowanie
                              > terapeutyczne to obowiązkowo muszę zaakceptować także wszelkie działania w
                              > obrębie inżynierii genetycznej? Moim zdaniem to bez sensu. Mogę akceptować
                              > jedno i nie akceptować drugiego i nie ma tu zadnej sprzeczności.

                              Przecież nie zarzucam Ci zadnej sprzeczności. Pytam po prostu.

                              > Jeżeli zamierzasz ciągnąć ten wątek, to uprzedzę cię z pytaniem:
                              > jeżeli jesteś przeciwny opisanemu przez ciebie "podkręcaniu" (a zakładam, że
                              > jesteś) to proszę o odpowiedź dlaczego.

                              Powodem jest właściwy mi pesymizm. Maria Rodziewiczówna, niedoceniana polska
                              filozofka, przepowiedziała była niegdyś ustami jednego z bohaterów
                              powieści "Ragnarok", że "Świat ludzki skończy się zwyrodnieniem ciała i
                              obłąkaniem rozumu", i mam wrażenie, że miała rację. Dlatego z dystansem
                              podchodzę do wszelkich pomysłów, które zdają się ów kres przyspieszać. Ty
                              jednak jesteś optymistką, dlatego dziwi mnie to Twoje "nie sądzę".



                              > Pozdr.
                              • Gość: barbinator Re: Nowe Miasto Słońca IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.04, 14:23
                                > Dlaczego nie? Czy stosujesz tutaj inny rodzaj rozumowania, niż w przypadku
                                > klonowania zarodków?


                                Oczywiście, że stosuję inny rodzaj rozumowania, bo też i sprawy są zupełnie
                                inne.


                                W przypadku klonowania zarodków uważałaś, że ewentualne
                                > korzyści są tak znaczne, że przeważają nad przypuszczalnymi wadami.


                                Niezupełnie. Klonowanie terapeutyczne samo w sobie nie ma zadnych wad, same
                                zalety. Groźne mogą byc jedynie wynaturzenia tej metody - czyli klonowanie
                                ludzi i traktowanie ich jako podręcznego magazynu części zapasowych dla
                                wybranych. Pełne science-fiction inaczej mówiąc - a straszenie czymś takim
                                uważam za czystą demagogię. Natomiast poprawianie genetyczne zdolności czy
                                urody dzieci jest idiotyczne samo w sobie: jest jedną wielką wadą, bez żadnych
                                zalet. Tutaj nie chodzi o jakieś, mniej lub bardziej prawdopodobne
                                wynaturzenia - sam pomysł jest bowiem wynaturzeniem. I raczej nie pytaj mnie
                                dlaczego tak jest, bo z twojego postu wynika, że świetnie to rozumiesz.



                                Pisałaś, że
                                > klonowanie, być może kiedyś uratuje Ci życie. Czy nie zastanowiłaś się, ile
                                żyć
                                > uratować mogłoby "podkręcenie" ludzkiego intelektu? Przecież "podkręceni"
                                > uczeni zapewne szybciej uporaliby się z rakiem, AIDS, i innymi paskudztwami
                                > trapiącymi ludzkość.


                                Wątpię by tak było. O obliczu współczesnej nauki nie decyduje nieliczna garstka
                                geniuszy, lecz żmudne i cierpliwe badania setek tysięcy "zwykłych" naukowców.
                                Geniuszy mamy dosyć, brakuje raczej pieniędzy na coraz droższe technologie
                                medyczne które już zostały wymyślone. Wiesz ilu ludzi umiera rocznie na
                                malarię, na którą lekarstwo w postaci szczepionki mogłaby podać każda
                                pielęgniarka ze średnim wykształceniem (albo i mniejszym)? A wiesz ilu ludzi
                                umierających w tak bezsensowny sposób możnaby uratować przeznaczając pieniądze
                                na szczepionki zamiast na "poprawianie inteligencji" nielicznych wybranych?


                                Czy opierając się projektowi "podkręcenia" gotowa jesteś
                                > wziąźć na swoje sumienie życie tych wszystkich ludzi, którzy nie doczekają
                                > leków wynalezionych przez zwykłych, "niepodkręconych" uczonych? Oczywiście,
                                że
                                > -
                                > być może - "podkręcenie" przyniosłoby też jakieś nadużycia, ale - jak pisałaś
                                > -
                                > nie zakazuje się gry w baseball, dlatego, że ktoś może wykorzystać kij w
                                > sposób niezgodny z przeznaczeniem.


                                Podkręcanie nic by nie dało - poza dogodzeniem próżności nielicznej grupy
                                bardzo bogatych ludzi. Natomiast klonowanie terapeutyczne uratuje w przyszłości
                                życie wielu ludziom - może nawet tobie czy mnie. I nikt na tym nie straci.

                                Pozdr. B.
    • dokowski Wyższa cywilizacja, lepszy świat 13.08.04, 13:37
      Dziki wschód, zapóźniony w rozwoju może tylko otwierać gęby ze zdumienia i
      oburzenia, jak kiedyś Indianie na widok konia ognistego.
      • Gość: Patrick Lombardi Re: Wyższa cywilizacja, lepszy świat IP: 213.192.80.* 13.08.04, 14:17
        Przedawkowałeś sobie Gazetę wyborczą lub NIE. Jesteś zakompleksionym lumpen-
        inteligentem.
        • pelengajew Re: Wyższa cywilizacja, lepszy świat 13.08.04, 15:05
          Ja rozumiem, że są na tym forum osoby, które walczą z feminizmem. Tyle tylko,
          że niektóre z nich, IMHO, trochę ponosi. Walcząć z feminizmem walczą z postępem
          jako takim. Fakt, że Barbinator jest zachwycona rozwojem badań genetycznych
          jest dla nich wystarczającym powodem aby rozwój ten uważać za zło wcielone. To
          jest droga do nikąd. Na przykład, jeżeli za parę lat ludzie pracujący przy LHCb
          poznają mechanizmy odpowiedzialne za łamanie parzystości CP na tyle dobrze aby
          wytłumaczyć obserwowaną we Wszechświecie różnicę w ilości materii i antymaterii
          a Barbinator stwierdzi, że jak dla niej, jest to wspaniałe osiągnięcie myśli
          ludzkiej to co zrobią osoby podpisujące się pod opiniami głoszonymi przez np.
          Patrick Lombardi? Zbiorą się do kupy, zrobia ściepkę, wybuduja własny
          akcelelator i detektor, zatrudnią całe masę ludzi i udowodnią, że to co uważa
          Barbinator za wspaniałe osiągnięcie nie może być ani dobre ani prawdziwe?
          Pozdr.
          • mlody.panicz Re: Wyższa cywilizacja, lepszy świat 13.08.04, 15:08
            pelengajew napisał:

            Zbiorą się do kupy, zrobia ściepkę, wybuduja własny
            > akcelelator i detektor, zatrudnią całe masę ludzi i udowodnią, że to co uważa
            > Barbinator za wspaniałe osiągnięcie nie może być ani dobre ani prawdziwe?

            nie bedzie to konieczne. wystarczy jeden instytut, ktory wykaze, ze choc
            Barbinator nalezy do gatunku homo sapiens, to jednak czlowiekiem nie jest, gdyz
            brak jej tego czegos. w zwiazku z czym, niczym nie rozni sie od kalarepki.
            pozdrawiam
            mp
        • dokowski Sam czytasz NIE, co widać po chamstwie 13.08.04, 17:07
          Gość portalu: Patrick Lombardi napisał(a):

          > Przedawkowałeś sobie Gazetę wyborczą lub NIE. Jesteś zakompleksionym lumpen-
          > inteligentem.

          O kompleksach, mój komuszku, świadczy to, że człowiek nie potrafi docenić
          lepszych lub mądrzejszych od siebie. Wy, komuchy, jesteście zakompleksione na
          punkcie USA, Anglii, czy Holandii, dlatego właśnie nie potraficie przyznać, że
          to lepszy świat od tego waszego postsocjalistycznego ciemnogrodu.

          My, liberałowie i feministki, całym secem jesteśmy już w wolnym świecie i
          uczymy się, jak być kulturalnym i cywilizowanym narodem, bez kompleksów, ale z
          pokorą przyjmując zdobycze zachodniej cywilizacji. A wy jesteście reliktem,
          takim katolickim PGRem pełnym kompleksów i resentymentów, który umrze sam
          naturalną śmiercią
    • hans123 Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich 13.08.04, 20:10
      Niestety w katolandzie nie ma co liczyć na takie badania.
      Może kiedyś :(
    • Gość: Mariner Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.04, 22:28
      No są. W plsce niedługo onanizm bedzie ludobójstwem!
      A tak poważnie to dopiero w XIX wieku KK potępił aborcję. Św Franciszek z Asyżu
      nawet bredził że dusza wstępuje w płód w 6 tygodniu ciąży. U dziewczyn nawet
      później.
      Pewnie to było alibi do spędzania płodu.
      Ten "Ojciec kościoła" powiedział też słynne zdanie:
      "Obejmować kobietę, to tak jak obejmować worek z gnojem". I ja stary
      zatwardziały antyfeminista tego nie zauważyłem! Bo lubię obejmowac kobiety i
      mam zupełnie inne odczucia! Widocznie jestem heretykiem. Na stos ze mną!
      M.
      • tad9 Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich 14.08.04, 10:32
        Gość portalu: Mariner napisał(a):

        > No są. W plsce niedługo onanizm bedzie ludobójstwem!
        > A tak poważnie to dopiero w XIX wieku KK potępił aborcję. Św Franciszek z
        >Asyżu nawet bredził że dusza wstępuje w płód w 6 tygodniu ciąży. U dziewczyn
        >nawet później.

        Proszę o podanie źródła tej informacji.

        > Pewnie to było alibi do spędzania płodu.
        > Ten "Ojciec kościoła" powiedział też słynne zdanie:
        > "Obejmować kobietę, to tak jak obejmować worek z gnojem".

        Tu także proszę o podanie źródła tej informacji, tudzież o podanie informacji
        na temat uznawania św. Franciszka z Asyżu za jednego z Ojców Kościoła.


        > I ja stary
        > zatwardziały antyfeminista tego nie zauważyłem! Bo lubię obejmowac kobiety i
        > mam zupełnie inne odczucia! Widocznie jestem heretykiem. Na stos ze mną!

        Nie wiem czy jesteś heretykiem. Wiem, że jesteś niedouczony pod wieloma
        względami.
        • Gość: Mariner Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich IP: *.visp.energis.pl 14.08.04, 11:27
          Trzeba poczytać to i owo.
          Jeżeli napiszę, że ziemia jest okrągła, to też zapytasz mnie o źródło
          informacji? To nie jest sreszta temat tego forum.
          M.
          • tad9 Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich 14.08.04, 11:54
            Gość portalu: Mariner napisał(a):

            > Trzeba poczytać to i owo.

            I właśnie o to "to i owo" pytam. Raz jeszcze proszę o podanie źródła tych
            informacji na temat św. Franciszka z Asyżu.

            > Jeżeli napiszę, że ziemia jest okrągła, to też zapytasz mnie o źródło
            > informacji? To nie jest sreszta temat tego forum.

            Na razie moje pytania dotyczą tego, co już napisałeś. Nie martw się o
            przyszłość.
      • uli Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich 14.08.04, 11:39
        ten od worku z gnojem to był augustyn, zwany świętym
        • hans123 Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich 14.08.04, 14:50
          Dodam kilka cytatów.
          Pokazują ile do dzisiaj kobiety już osiągnęły i jak bardzo kościół im w
          tym "pomagał".
          Dlatego śmieszy mnie wypowiadanie się kościoła jako autorytetu moralnego w
          sprawach nauki.

          Kobiety nie powinny przemawiać, gdyż noszą na wargach piętno Ewy, która
          przypieczętowała los mężczyzny. - Papież Honoriusz III (1216 - 1227) w liście
          do biskupów Burgos i Walencji, w którym nakazał, by zabronili przeoryszom
          głoszenia kazań z ambony, co było wówczas powszechną praktyką

          Tertulian, (160-220) Ojciec Kościoła:

          # Kobieta to bezbożne furie chuci.

          # To brama, przez którą wdziera się diabeł

          # Oskarża ogół kobiet: Tyś jest tą, która dopuściła diabła, ty złamałaś pieczęć
          owego drzewa, ty jako pierwsza naruszyłaś prawo boskie i ty skusiłaś tego, do
          którego diabeł nie umiał przystąpić. Tak łatwo rzuciłaś na ziemię mężczyznę,
          istotę stworzoną na podobieństwo Boga. Przez twoją winę, to znaczy gwoli
          śmierci, musiał tez umrzeć Syn Boży, a ty myślisz jeszcze o ozdobach na twoją
          obwiedzioną futrem szatę!? (De cultu feminarum 1, 1)

          # Podstawą małżeństwa i podstawą rozpusty jest ten sam akt. Dlatego mężczyzna
          postępuje najlepiej, jeżeli nie tka kobiety. (De exhortatione castitatis 9)

          # Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko przekroczy próg wieku
          dojrzałego, winna zasłonić swe gorszące oblicze, by nie utracić szczęśliwości
          wiecznej.

          Św. Klemens Aleksandryjski (ok. 150-ok. 215), filozof i teolog chrześc.; ojciec
          Kościoła:

          # U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywoływać wstyd.

          Św. Jan Chryzostom, Ojciec Kościoła:

          # Za twym mężem winno iść twe pożądanie, i on winien być twoim panem .... zniż
          się zatem do poddaństwa .... bądź jedną z podległych.

          # "Istnieje przecież wiele okazji w świecie, które osłabiają sumienność duszy.
          Należy do nich nade wszystko obcowanie z kobietami. Sprawując pieczę nad
          rodzajem męskim, zwierzchnik nie powinien zapominać o niewieścim, który właśnie
          z powodu swej większej skłonności do grzechu wymaga też większej troski" (O
          kapłaństwie VI, rozdz. 8)

          Św. Augustyn, 354-430 - jeden z największych Ojców Kościoła:

          # Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i
          podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć
          mężczyźnie.

          # "Nie wiem, do jakiej pomocy mężczyźnie została stworzona kobieta, jeśli
          wykluczymy cel prokreacji. Dlaczego mimo to cel ten się wyklucza, nie rozumiem.
          Jeśli kobieta nie została dana mężczyźnie do pomocy w rodzeniu dzieci, w takim
          razie do czego? Może do tego, by razem uprawiali ziemię? W takim razie lepszą
          pomocą dla mężczyzny byłby mężczyzna. To samo tyczy się pociechy w samotności.
          O ileż przyjemniejsze jest życie i rozmowa, gdy mieszkają ze sobą dwaj
          przyjaciele niż mężczyzna i kobieta" (De Gen. ad litt. 9,5-9)

          Powinności katolickiej małżonki:
          "...gdy dorosła wydano ją za mąż - mężowi jako panu.
          (...) Jego zdrady małżeńskie znosiła tak cierpliwie,
          że nigdy nie stały się przyczyną, nawet sprzeczki
          między nimi. (...) Był to człowiek o wspaniałomyślnych
          odruchach, a zarazem bardzo skory do gniewu. Ona jednak
          wiedziała, że gniewnemu mężowi nie należy się sprzeciwiać
          ani czynem, ani nawet słowem. Jeśli gniewał się niesłusznie,
          czekała, aż się wykrzyczy i uspokoi, i dopiero wtedy
          wyjaśniała mu swoje postępowanie. Wiele mężatek, których
          mężowie byli łagodniejszego niż on usposobienia, nieraz w
          gronie przyjaciółek skarżyło się na swoich mężczyzn...
          Moja matka wtedy, ganiąc ich uszczypliwość, jakby żartem,
          lecz w istocie poważnie im mówiła, że skoro wysłuchały
          niegdyś umowy małżeńskiej, powinny wiedzieć, iż stały się
          służebnicami swych mężów; niechże teraz, pamiętając o swej
          roli, nigdy się zuchwale im nie sprzeciwiają.
          św. Augustyn, Wyznania IX,9

          Św. Tomasz z Akwinu, zm. 1274:

          # Kobieta jest jedynie pomocą w płodzeniu (adiutorium generationis) i pełni
          pożyteczną rolę w gospodarstwie domowym.

          # Ludzie stanu dziewiczego otrzymają sto procent nagrody w niebiesiech,
          owdowiali - sześćdziesiąt procent, a żonaci - trzydzieści procent. (Summa
          Theologiae 2-2 q.152)

          # Dzięki temu, że składają śluby dziewictwa lub stanu wdowieńskiego i przez to
          zostają zaślubione Jezusowi - zostają podniesione do godności mężczyzn
          (promoventur in dignitatem virilem)

          # Kobiety są błędem natury... z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą
          ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu... są rodzajem kalekiego,
          chybionego, nieudanego mężczyzny... Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego
          jest mężczyzna.

          # Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po
          80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie
          wilgotnych wiatrów.

          # Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości
          wykorzystania do prac domowych.

          żródło:
          racjonalista.pl


          • Gość: Mariner Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.04, 15:34
            Odpowiedziałes za mnie. Dzieki.
            M.
            • tad9 Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich 14.08.04, 23:31
              Gość portalu: Mariner napisał(a):

              > Odpowiedziałes za mnie. Dzieki.

              Czyżby? Nie znalazłem tam nic o św. Franciszku. Przeoczyłem coś? Jeśli nie -
              nadal czekam na odpowiedź.
              • Gość: barbinator do Marinera IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.04, 19:39
                Kapitanie, w razie gdybyś pomyślał, że feministki są czepliwe to na wszelki
                wypadek informuję cię, że Tad, choć niewątpliwie czepliwy, to jednak
                zdecydowanie feministką nie jest... wręcz przeciwnie...

                Pozdr. B.
                • Gość: Mariner Re: do Marinera IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.04, 21:46
                  Ja też.....wręcz przeciwnie.
                  Zgodnie z zasadą, że po to ktoś wymyślił płcie.
                  pozdrowienia
                  M.
        • Gość: Mariner Re: Ożywczy powiew znad Wysp Brytyjskich IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.04, 15:32
          Nie zaprzeczam, ale ważne jest to o co chodzi.
          M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka