Dodaj do ulubionych

Edukacja seksualna już w przedszkolach?

IP: *.crowley.pl 17.08.04, 20:43
"Magdalena Środa, nowy pełnomocnik rządu do spraw równego statusu kobiet i
mężczyzn, zapowiada walkę o prawa kobiet, mniejszości narodowych i
seksualnych oraz niszczenie stereotypów.

Magdalena Środa nie chce skupiać się tylko na działalności na rzecz kobiet,
ale raczej na tematyce szeroko pojmowanej równości: "Chciałabym wypromować
ten urząd, jako urząd bardzo demokratyczny. Nie chcę tylko walczyć o prawa
kobiet, wyprowadzać je z domów i osadzać na traktorach. Ten urząd nie jest
feministyczną agenturą" - powiedziała Informacyjnej Agencji Radiowej.

Nowa pełnomocnik chce, by program edukacji seksualnej wprowadzić już w
przedszkolach. Miałby on zapobiec molestowaniu seksualnemu
najmłodszych. "Najważniejszym elementem powinna być edukacja - trening małych
dzieci - już na poziomie przedszkoli: umiejętność powiedzenia »nie«,
umiejętność rozpoznawania dobrego i złego dotyku" - powiedziała IAR Magdalena
Środa.

Magdalena Środa obawia się, że jeżeli nie nauczymy się tolerancji, za kilka
lat możemy być świadkami ogromnych problemów na tle rasowym, czy
religijnym. "To, co się stało w związku z paradami gejów i lesbijek
poakazuje, że nasza tolerancja pozostawia jeszcze wiele do życzenia.
Zachowania, które przejawiała, na przykład, Młodzież Wszechpolska były
drastyczne, co pozwala przewidywać, że jeśli pojawią się w naszym kraju
mniejszości religijne, czy narodowe - możemy się spotkać z nietolerancją na
znacznie większą skalę" - dodała.

Na stanowisko pełnomocnika rządu do spraw równego statusu kobiet i mężczyzn
Magdalenę Środę rekomendowała wicepremier Izabela Jaruga-Nowacka. Premier
Marek Belka nominację podpisał w piątek."

Onet
Obserwuj wątek
    • Gość: Piter Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 17.08.04, 20:54
      Zastanawia mię brak triumfalnych fanfar z powodu awansowania Środy Magdaleny na
      kabaretowe stanowisko pełnomocnika do spraw czegośtam (nazwa nieważna, ważna
      istota owej funkcji, zgodnie z nową świecką tradycją piastowanej przez czołowe
      feministyczne aktywistki polityczne). Swą radość odtrąbili już zboczeńcy, a
      feministki miast cieszyć się ze wzmocnienia frakcji feministycznej utrzymywanej
      za NASZE pieniądze w tzw. rządzie, nabrały wody w usta.
      A przecież zapowiada się, że będzie tak pięknie…Środa będzie mogła bez
      skrępowania, znowuż za NASZE pieniądze, realizować SWÓJ feministyczny program –
      edukacja sexualna od przedszkola, aborcja na życzenie, zmiana mentalności
      poprzez zwalczenie „szkodliwych” stereotypów. Jednym słowem rewolucja
      obyczajowa na całego!
      Sama Środa zapowiedziała, że zabierze się za „edukację i media”. No to przed
      nami ciemna noc nachalnego forsowania polipoprawnosci, cenzury i „akcji
      afirmatywnej” wobec kobiet i zboczeńców. Ciekawe jak to się skończy?
      Piter
      • e_wok Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? 18.08.04, 11:40
        Za nasze pieniadze realizowanych jest wiele programow, ktore mi nie odpowiadaja
        np. religia w szkolach i przedszkolach, silnie zideologizowane, wychowanie
        seksualne, ktore wpaja mlodym ludziom szkodliwe bzdury, a takze - z innej
        beczki - panstwowa sluzba zdrowia, z ktorej nie korzystam a takze Polskie
        Koleje Panstwowe, ktorymi nie jezdze. Jak rowniez ubezpieczenie zdrowotne
        ksiezy oraz zasilki dla durniow, ktorzy zamiast sie wziac do roboty wola sobie
        zrobic osme dziecko i wyciagnac od panstwa troche wiecej kasy. Nie wydaje mi
        sie, zeby wypajanie przedszkolakom tolerancji wobec innosci bylo jednym albo
        najgorszym pomyslem realizowanym za NASZE pieniadze, ktorych tak zazarcie broni
        Piter.
        Chcilabym rowniez przypomniec, ze skoro juz mowa o kabarecie to kazdy wystep
        robi sie malutki przy tym, czego dokonal minister Kropiwnicki, wydelegowany na
        oenzetowska konferencje ds. kobiet. A zostal wydelegowany, poniewaz po
        odwolaniu Anny Popowicz, stanowisko pelnomocnika zajmujacego sie sprawami
        rownouprawnienia nie istnialo (z nazwy ds. kobiet i rodziny wycieto "kobiet" i
        zostala sama rodzina).
        • petrokles Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? 18.08.04, 12:21
          Ależ Ewuniu, zgadzam się z tobą w całej rozciągłości, no, może prawie całej. Otóż: szkoły (i przedszkola) rzecz jasna powinny być prywatne i opłacane przez
          posyłających do nich swoje dzieci rodziców. I każdy posyłałby dzieciaki a to do szkoły religijnej, a to świeckiej, a to krzewiącej tolerancję, czy realizującej właściwy
          (zdaniem rodziców) model wychowania, także sexualnego. Jednym słowem - pełna możliwość wyboru, wynikające z wolności.
          O reżimowej, zdychającej tzw. służbie zdrowia i o państwie w państwie, czyli PKP szkoda gadać.
          Co do ubezpieczeń zdrowotnych księży to sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Byłbym oczywiści przeciw, ale w przypadku, gdyby państwo oddało
          Kościołowi (a także wszystkim obywatelom, zwanym dziś po zbójecku "byłymi właścicielami") wszystko to, co ukradło.
          Jestem też przeciwko zasiłkom.
          Podsumowując - mniej państwa we wszystkim, więcej wolności. Nasze pieniądze dla nas, nie dla państwa. Ale zdaje się, że Środa jest przeciwnego zdania.
          Teraz co do wątpliwości - nie wiem, jak to państwo za nasze pieniądze "ideologizuje", i to "silnie", a także nie pamiętam cóż takiego zrobił Kropa.
          P.
          • Gość: Yola2005 Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? IP: 80.51.253.* 11.12.04, 04:35
            Hej hej, a co tez panstwo zabralo moznemu Kościołowi? Nie mają do niczego
            prawa, ale ile maja to daj Boże...:)))
        • Gość: Yola2005 Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? IP: 80.51.253.* 11.12.04, 04:33
          Brawo! Co za fantastyczna niezalezna istota! Oby wiecej takich glosów - i ludzi_
          pozdrawiam Cie serdecznie - Jola
      • Gość: Yola2005 Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? IP: 80.51.253.* 11.12.04, 04:31
        Piter rany boskie pomysl troche! Jaka aborcja na zyczenie? A moze wiedza do
        czego prowadzi radosne spolkowanie do ktorego w niezkalocony sposob prowadzi
        nas instynkt!

        |Mysl chłopie myśl!
    • ardzuna Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? 17.08.04, 21:03
      Gość portalu: Zły Wilk napisał(a):

      > najmłodszych. "Najważniejszym elementem powinna być edukacja - trening małych
      > dzieci - już na poziomie przedszkoli: umiejętność powiedzenia »nie«
      > ,
      > umiejętność rozpoznawania dobrego i złego dotyku" - powiedziała IAR Magdalena
      > Środa.

      Znakomicie; to bardzo potrzebne.
      • ted9 Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? 17.08.04, 21:06
        ardzuna napisała:

        > Gość portalu: Zły Wilk napisał(a):
        >
        > > najmłodszych. "Najważniejszym elementem powinna być edukacja - trening ma
        > łych
        > > dzieci - już na poziomie przedszkoli: umiejętność powiedzenia »nie&
        > laquo;
        > > ,
        > > umiejętność rozpoznawania dobrego i złego dotyku" - powiedziała IAR Magda
        > lena
        > > Środa.
        >
        > Znakomicie; to bardzo potrzebne.

        Oczywiście, że potrzebne. Brawa dla pani Magdy!
        • Gość: Yola2005 Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? IP: 80.51.253.* 11.12.04, 04:38
          Wspaniała ta Magda prawda? Tak szkoda, że teraz musi sie kajac za swoje madre
          spostrzeżenia. Poprzyjmy ją jakoś. Proponuje manifestacje w większych miastach
          w Polsce w jednym czasie. Nie jestem typem działacza, ale powiem Ci, reakcja na
          jej madre słowa wścieka mnie, a przede wszystkim przeraza...
      • Gość: Yola2005 Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? IP: 80.51.253.* 11.12.04, 04:36
        Tak, to bardzo potrzebne.
    • petrokles Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? 17.08.04, 22:57
      Zastanawiające jest to uporczywe milczenie Pań Feministek i ich popleczników na
      temat Środy i jej nagłej, błyskotliwej kariery w aparacie urzędniczym RP.
      Zaczynam wietrzyć spisek...
      P.
      • ardzuna Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? 18.08.04, 10:31
        petrokles napisał:

        > Zastanawiające jest to uporczywe milczenie Pań Feministek i ich popleczników
        na
        >
        > temat Środy i jej nagłej, błyskotliwej kariery w aparacie urzędniczym RP.

        Dlaczego nagłej kariery?? Środa jest od dawna jedną z bardziej znanych
        feministek, a jeśli nasi pseudoznawcy feminizmu tego nie zauważyli, to jest to
        tylko dowód na to, jak mikra jest ich wiedza na tematy, na które wypowiadają
        się z tak wielką pewnoscią siebie (jak wiadomo, pewność siebie to połowa
        sukcesu, a czasami starcza na cały).
        • petrokles Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? 18.08.04, 11:08
          No widzisz, Słoneczko, patrzysz, czytasz, ba, cytujesz, a nie rozumiesz. Może chęć uszczypania mię przesłoniła ci część literek?
          napisałem wyraźnie: "nagłej, błyskotliwej kariery w aparacie urzędniczym RP". Z naciskiem na trzy ostatnie wyrazy, które całkowicie pominęłaś w trakcie
          szczypania. Czy gdzieś napisałem, że Środa nie jest znaną feministką? Może moja wiedza jest, jak to trafnie ujęłaś "mikra", niemniej jednak, gdy formułujesz
          jakiś zarzut, posłuż się konkretami, nie zaś swoimi wyobrażeniami nie mającymi poarcia w faktach.
          Z jednym twoim stwierdzeniem się zgadzam: "pewność siebie to połowa sukcesu, a czasami starcza na cały". Zwłaszcza jeśli chodzi o wyrażane przez ciebie
          opinie na temat innych.
          P.
          • ardzuna Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? 18.08.04, 12:15
            petrokles napisał:

            > No widzisz, Słoneczko, patrzysz, czytasz, ba, cytujesz, a nie rozumiesz. Może
            c
            > hęć uszczypania mię przesłoniła ci część literek?
            > napisałem wyraźnie: "nagłej, błyskotliwej kariery w aparacie urzędniczym RP".
            Z
            > naciskiem na trzy ostatnie wyrazy, które całkowicie pominęłaś w trakcie
            > szczypania.

            Pominęłam, bo nie rozumiem, czemu cię ona dziwi. Stanowisko pełnomocnika ds. to
            stanowisko polityczne, w randze prawdopodobnie sekretarza lub podsekretarza
            stanu, a takie stanowiska otrzymują ludzie, którzy w opinii premiera czymś sie
            wyróżnili (pomińmy, czym, bo to różnie bywa w rożnych rządach); rzadko są to
            stanowiska, na które rekrutuje sie ludzi z wewnętrznego awansu w aparacie
            urzędniczym. Najczęściej sekretarze stanu przychodzą spoza urzędu, wszyscy
            zaliczając tego rodzaju "nagły i błyskotliwy" awans. Założyłam, że ta wiedza to
            dla ciebie oczywistość i twoje zdziwienie może dotyczyc tylko awansu tej
            konkretnej osoby.
        • petrokles Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? 18.08.04, 13:15
          Jak łatwo wyczytać z mojego postu, dziwiło mię milczenie Pań Feministek w sprawie awansu Środy. Dziwiło mię, że feministki zostały wyprzedzone w radości z
          awansu "osoby, która w opinii premiera czymś się wyróżniła" przez zboczeńców.
          Nie wyraziłem natomiast zdziwienia z powodu awansu Środy, choć rzeczywiście, mianowanie feministki na stanowisko mające coś do powiedzenia w sprawie
          równości między płciami budzi jak najgorsze obawy.
          Poza tym Środa jest zdaje się naukowcem, nie politykiem, ani urzędnikiem. Nieprawdaż?
          Natomiast ty zarzuciłaś mi niewiedzę na temat Środy, pisząc: "Środa jest od dawna jedną z bardziej znanych feministek, a jeśli nasi pseudoznawcy feminizmu
          tego nie zauważyli, to jest to tylko dowód na to, jak mikra jest ich wiedza na tematy, na które wypowiadają się z tak wielką pewnoscią siebie (jak wiadomo, pewność
          siebie to połowa sukcesu, a czasami starcza na cały)."
          Więc jeśli szczypiesz, szczyp w miejsca wrażliwe na ból, a nie byle jak, na odlew.
          P.
          • ardzuna Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? 18.08.04, 14:29
            petrokles napisał:

            > Jak łatwo wyczytać z mojego postu, dziwiło mię milczenie Pań Feministek w
            spraw
            > ie awansu Środy. Dziwiło mię, że feministki zostały wyprzedzone w radości z
            > awansu "osoby, która w opinii premiera czymś się wyróżniła" przez zboczeńców.

            Mój Boże, Środa na tym stanowisku to po prostu normalnosć. Po braku gwłtownych
            reakcji widać, że jej kandydatura jest niekontrowersyjna.
            Natomiast nie mam pojęcia, o co ci chodzi z tymi zboczeńcami.

            > Poza tym Środa jest zdaje się naukowcem, nie politykiem, ani urzędnikiem.
            Niepr
            > awdaż?

            Podsekretarzami czy sekretarzami stanu stosunkowo czesto zostają naukowcy;
            dziwie się, że budzi to twoje zdziwienie. Mam wrażenie, że na siłę szukasz
            sensacji.

            > Natomiast ty zarzuciłaś mi niewiedzę na temat Środy, pisząc: "Środa jest od
            daw
            > na jedną z bardziej znanych feministek, a jeśli nasi pseudoznawcy
            feminizm
            > u
            > tego nie zauważyli, to jest to tylko dowód na to, jak mikra jest ich wiedza
            na
            > tematy, na które wypowiadają się z tak wielką pewnoscią siebie (jak wiadomo,
            p
            > ewność
            > siebie to połowa sukcesu, a czasami starcza na cały)."
            > Więc jeśli szczypiesz, szczyp w miejsca wrażliwe na ból, a nie byle jak, na
            odl
            > ew.

            Nawet jeśli nie znałeś wcześniej Środy (a tak podejrzewam, wnosząc z twojej
            uporczywej obrony, to i tak się teraz nie przyznasz; zostawmy już ten temat.
            • petrokles Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? 18.08.04, 15:27
              Z mojej strony nie ma żadnej uporczywej obrony, jedynie konsekwencja.
              Środę wcześniej znałem - z mediów, rzecz jasna - ale cieszę się, że swą przenikliwą podejrzliwością zdemaskowałaś mię jako ignoranta, który o niej nie słyszał..
              Zboczeńcy - to pederaści na swojej stronie "gejowo" czy jakoś tak.
              Napisałaś poprzednio: "Najczęściej sekretarze stanu przychodzą spoza urzędu", teraz piszesz: "Podsekretarzami czy sekretarzami stanu stosunkowo czesto
              zostają naukowcy". Przepraszam, ale to ja dziwię się, że ty się dziwisz. No, chyba, że to jakaś nieznana mi nowa forma konsekwencji.
              "Środa na tym stanowisku to po prostu normalnosć. Po braku gwłtownych reakcji widać, że jej kandydatura jest niekontrowersyjna" - no to się jeszcze przekonasz,
              że się mylisz.
              P.
              • ardzuna Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? 18.08.04, 17:43
                petrokles napisał:

                > Napisałaś poprzednio: "Najczęściej sekretarze stanu przychodzą spoza
                urzędu",
                > teraz piszesz: "Podsekretarzami czy sekretarzami stanu stosunkowo czesto
                > zostają naukowcy". Przepraszam, ale to ja dziwię się, że ty się dziwisz.

                O co ci chodzi? Że jedno zdanie niby przeczy drugiemu, czy że potwierdza?
                Przecież piszę o tym samym.
                • petrokles Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? 18.08.04, 18:08
                  Acha. No, teraz to juz wszystko jasne.
                  P.
      • Gość: Yola2005 Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? IP: 80.51.253.* 11.12.04, 04:39
        Och kochany Petroklesie, po prostu zatkało nas zwyczajnie Środa jest zbyt
        wspaniała i zbyt mądra, aby była prawdziwa...
    • Gość: Monika Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? IP: *.chello.pl 18.08.04, 06:12
      Masz zamiar dziecko posłać do przedszkola ?
      • Gość: Piter Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 18.08.04, 06:56
        Niestety, byłem do tego zmuszony, dzięki, m.in., szalenczemu pędowi do
        zrównania kobiet i mężczyzn w obowiązkach, tzn. żona moja musiała pójść do
        pracy, gdyz nie starczało "do pierwszego". Ale próbowałem dzielnie i przez
        kilka lat mi sie udawało. Teraz dzieci mam w szkole, ale i ona nie jest
        bezpieczna przed zakusami diabolicznej Środy. Strzeżmy się!
        P.
        • Gość: Yola2005 Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? IP: 80.51.253.* 11.12.04, 04:42
          Strasznie mi Ciebie szkoda, dlaczego nie rozumiesz podstawowych spraw, jaka
          diaboliczna Środa? Ona po prostu więcej wie i więcej myślała od ciebie, i chce
          chronić Twoje dzieci. Niech je czasami Bóg broni od rodzicow...
    • e_wok Proponuje dla odmiany 18.08.04, 12:48
      poczytac, co na ten temat ma do powiedzenia sama Magdalena Sroda. Np. tutaj:
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=5606134
      Dzieki, Kochanico, za link :-)
      • nadszyszkownik.kilkujadek Kabaret 18.08.04, 15:54
        Pani Sroda otrzymala podrzedna teke w krotkoterminowym rzadzie o minimalnej
        popularnosci. Zasadza sie na, ni mniej, ni wiecej, 'zmiane mentalnosci'
        spoleczenstwa.

        Swoja droga, czy to nie pani Magdalena Sroda napisala swego czasu artykul o
        czarownicach, zawierajacy stwierdzenie 'to nas palono na stosach'?
        Dyskutowalismy tu o tym.
    • dokowski Warto też dać im broń i uczyć strzelać. 18.08.04, 15:49
      Gość portalu: Zły Wilk napisał(a):

      > trening małych dzieci - już na poziomie przedszkoli: umiejętność
      > powiedzenia »nie« umiejętność rozpoznawania dobrego i złego dotyku

      Te umiejętności nie wystarczą.

      Czerwoni potrafią zbrukać najpiękniejszą nawet ideę. To stara metoda
      komunistów - tak obrzydliwie bełkotać o rzeczach pięknych i słusznych, żeby
      ludzi ogłupić do tego stopnia, że zaczynają wątpić w słuszność i piękno różnych
      ważnych idei w rodzaju: sprawiedliwość, praca społeczna, równouprawnienie,
      opiaka nad dzieckiem, feminizm, kapitalizm itd.
      • tad9 HEREZJA !!!!!! 18.08.04, 16:59
        Na własne uszy słyszałem dziś rano w PR III PR, Magdalenę Środę mówiącą,
        że "KAŻDA kobieta lubi mieć dzieci", oraz, że będzie popierać działania mające
        zwiększyć prokreację (nie wiem co za działania miała na myśli).
        Zdumiewajace.
        • ardzuna Re: HEREZJA !!!!!! 18.08.04, 17:45
          tad9 napisał:

          > Na własne uszy słyszałem dziś rano w PR III PR, Magdalenę Środę mówiącą,
          > że "KAŻDA kobieta lubi mieć dzieci", oraz, że będzie popierać działania
          mające
          > zwiększyć prokreację (nie wiem co za działania miała na myśli).
          > Zdumiewajace.

          Co cię zdumiewa - że to, co powiedziała, wykracza poza ciasny schemat, jaki
          posiadasz? I dlaczego herezja, czyżbyś lepiej wiedział, co Środa myśli/ma
          myśleć?
          • tad9 Re: HEREZJA !!!!!! 18.08.04, 18:28
            ardzuna napisała:

            > Co cię zdumiewa - że to, co powiedziała, wykracza poza ciasny schemat, jaki
            > posiadasz? I dlaczego herezja, czyżbyś lepiej wiedział, co Środa myśli/ma
            > myśleć?

            Zdumiewa mnie to "KAŻDA" przy słowie "kobieta" (a jeszcze bardziej zdumiewa
            mnie, to, że udało Ci się zmierzyć rozmiary mojego schematu). Uważasz, że każda
            kobieta lubi mieć dzieci?
            • ardzuna Re: HEREZJA !!!!!! 18.08.04, 21:30
              tad9 napisał:

              > Zdumiewa mnie to "KAŻDA" przy słowie "kobieta" (a jeszcze bardziej zdumiewa
              > mnie, to, że udało Ci się zmierzyć rozmiary mojego schematu). Uważasz, że
              każda
              >
              > kobieta lubi mieć dzieci?

              Nie, nie uważam, ale uwazam, że Środa nie jest pierwszą ani ostatnią osobą,
              której wypsnął się jakiś lapsus.
              • zly_wilk Re: HEREZJA !!!!!! 19.08.04, 22:27
                Czy uważasz, że Środa myśli tak naprawdę coś innego, niz powiedziała?

                A kto ma decydować o tym, kiedy Środa mówi to, co naprawdę myśli, a kiedy myśli
                coś innego, niż mówi?
                Ty? Tylko Ty będziesz "Wielką Interpretatorką Środy"?

                A czy ja też mogę się tym zająć i np. uznać, że jakieś poglądy wyrażane przez
                Środę są tylko lapsusem, bo tak naprawdę myśli co innego?

                Pozdrawiam -
                • ardzuna Re: HEREZJA !!!!!! 19.08.04, 23:24
                  zly_wilk napisał:

                  > Czy uważasz, że Środa myśli tak naprawdę coś innego, niz powiedziała?

                  Myślę, że niezależnie od tego, co Środa myśli, wyraziła się niezrecznie. To sie
                  zdarza politykom, dostojnikom kościoła i wszelkim innym osobom publicznym.
          • nietakasama Re: HEREZJA !!!!!! 11.12.04, 05:42
            Skoro nie wiesz co miala na myśli, skąd twoje oburzenie :)
            Oburzasz sie a priori?

            Jej wypowiedź była niepełna a zatem pozostaw margines nieprawidlowosci swojej
            interpretacji.
            A jesli miala na myśli propagowanie prokreacji na gruncie malzeńskim, to coż w
            tym złego?
            Wolisz zalozyć że miala zle intencje, czy lepiej wiesz jakie intencje miała?
        • Gość: Yola2005 Re: HEREZJA !!!!!! IP: 80.51.253.* 11.12.04, 04:45
          Alez to byla piekna i poetycka wypowiedz, nie czujesz? |Ta Pani to intelekt,
          ogromnie sie ciesze i czuje sie dumna, ze ktos taki u nas dziala w rzadzie!
        • Gość: yola2005 Re: HEREZJA !!!!!!m - i alimenty:) Ale serio... IP: 80.51.253.* 11.12.04, 04:59
          Tak, miala racje. Pewnie, ze lubimy miec dzieci. I lubimy wkladac im do
          dziubkow codzienna zbalansowana porcje pozywienia. Lubimy, jesli część z tej
          strawy dostarcza nam sprawca zaplodnienia. Jak milo! Jakie to romantycznne. Nie
          tylko zlozyl we mnie swa sperme, ale jeszcze dodatkowo dostarcza skladnikow
          odzywczych owocom naszego szalenstwa! Nawet w formie energetycznych, jakze
          trywialanych co prawda banknotów!...
          Wspaniały i wspaniałomyslny...........................
    • Gość: Vivian Darkbloom Nie demonizujmy... IP: *.mil.net.pl / *.milnet.silesianet.pl 23.08.04, 10:41
      "edukacja seksualna w przedszkolach" jest potrzebna i każdy rozsądny i
      nieuprzedzony człowiek zdaje sobie sprawę, ze przedszkolaki nie będą sie uczyć
      jak używać prezerwatyw. Trzeba jednak uświadomić dzieciom, w sposob odpowiedni
      do ich wieku, zagrożenia, ktore na nie czyhają. Dopiero niedawno zaczęły
      wychodzić na światło dzienne rozmiary pedofilii, wczesniej się o tym nie
      mówiło . Problem z edukacją seksualną w Polsce polega na tym, że młodziez
      dowiaduje sie na niej tego, co już wie. Czyli dowiaduje sie za pózno. Np. w
      gimnazjum, do ktorego chodziła moja siostra, dwie uczennice były w ciąży, a na
      wychowaniu seksualnym oczywiście nic nie mówiono o antykoncepcji. Edukacja
      seksualna jesli rzeczywiście ma edukowac musi odpowiadac na pytania w momencie
      gdy dzieci/nastolatki je sobie zadają, a nie kiedy już znalezli na nie
      odpowiedz.
      • Gość: Yola2005 Re: Nie demonizujmy... - moment... IP: 80.51.253.* 11.12.04, 04:54
        No i wlasnie o to chodzi! Moja corka juz w przedszkolu zadala opiekunce
        pytanie: Co to jest kondom? Na wyczerpująca odpowiedz odparla: Aaaa,
        prezerwatywa! Trzeba było od razu to powiedziec!
        I tak ma byc! Edukacja od najmlodszych lat. Światli ginekolodzy zalecjacy
        noszenie prezerwatyw. Od mysli tak szybko do realizacji a potem wzrasta i
        cierpi małe, niechciane żyjątko. Najwyzsza wartosc:życie. Pogardzane od
        poczatku, niezręcznie wykłuwane drutem do szydelka, jak 500 lat wstecz.
        Jesli zdoła się urodzić nie ma podstawowych witamin, edukacji, pracy, myslenia,
        kariery.
        Pokonaliśmy wiele z ziemskich i kosmicznych kataklizmów.
        Przetrwalismy.Niekoniecznie dzięki instynktowi. Inteligencja miała tu
        zasadnicze znaczenie. Nie zaprzeczajmy jej. Nie zapominajmy o niej.
        • nietakasama Re: Nie demonizujmy... - moment... 11.12.04, 05:37
          Bardzo mądre slowa :)
          Rzecz nie w tym, aby pewnych tematow unikać, bo bilogia w pewnym okresie i tak
          się o swoje prawa upomni.
          Rzecz w ytm, by stopniowo oswajać dziecko z pewną wiedza, na poziomie dla nim
          najadekwatniejszym i uczyc je rozwagi oraz szacunku dla swojego ciala i zycia,
          ktore moze począć.
          Nie karmmy sie stwierdzeniami ze czlowiek jest ponad bilogia, ze potrafi nad
          tym zapanowac. Byc moze dorosly czlowiek tak, a i to z pewnoscia nie kazdy.
          Dziecko czy nastolatek natomiast nie. W większej czescie na pewno nie.
          Niechciane ciaze zdazaly sie zawsze, bez wzgledu na czasy, system wychowawczy
          czy religie, co dowodzi, ze biologia i tak wygrywa. I wygrywać bedzie, bo moga
          o instyktach bazowych dla przetrwania gatunku, a wiec uderzajacych najsilniej.
          Praktyka wskazuje jednak ze im mniejsza wiedza na tematy zwiazane z
          seksualnoscia, tym wiecej niechcianych ciaz, i , jak napisalas "niezręcznego
          wykluwania życia drutem od szydelka".
          Naiwnością jest także sądzić, ze jeśli wychowamy dzieci w nakazie ascezy az do
          slubu, to one unikna bledow. Jest naiwnoscia, poniewaz zycie takie poglady
          weryfikuje.
          Ja nastolatką przeciez bylam takze niedawno, i wiem, ze procent natolatkow na
          tyle psychicznie dojrzalych aby chce wstrzemiezliwosci az do slubu narodzila
          sie w nich na gruncie wlasnych reflesji i prztrwala, jest znikomy.
          Natomist niedoedukowany nasttolatek, przekonany ze seks przed slubem jest zlem,
          wiec nie powinno go byc, wiec nie ma sie przed czym zabezpieczac, zrobi to i
          tak, tyle ze w poczuciu winy, w ukryciu, pospiesznie i bhez odpowiednich
          przygotowan.
          Przestanmy nasze dzieci programowac, a zacznijmy edukowac.
          Wiedza to podstawa do podejmowania swiadomych, dojrzalych decyzji.
          Szkoła powinna dostarczac widzy "praktycznej", rodzice, powinni ukierunkowywac
          dzieckjo moralnie- mowic mu, czy w ich mniemaniu rozpioczecie zycia
          sesksualnego jest dobre czy zle. A decyzje, nie oszukujmy sie, ono samo w
          pewnym wieku i tak podejmie samo. Rzecz w tym czy na bazie pewlnej wiedzy, czy
          mitow, zakazow, lęku i poczucia winy?
    • Gość: Dunduś Ale jednostki może to uratować. IP: 66.98.180.* 11.12.04, 11:41
      Mimo wszystko, wśród całego absurdu, tego pomysłu, można znaleźć jednak pewien mikroskopijny plusik ? być może dzięki temu zmaleje liczba istot bojących się męskiego dotyku zwanych feministkami.
    • kocia_noga Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? 11.12.04, 19:39
      No tak , tego się domyślałam - nie ty jeden.Chciałabym ci pomóc - sa pewnie
      jakieś książki na temat kobiecej seksualności ; może jakaś koleżanka wyłoży ci
      w czym rzecz , mam nadzieję ,że w końcu któraś da się tobie dotknąć , kiedy już
      się lepiej poznacie, gdy zrobisz na niej wrażenie i będzie miała na to ochotę.
      Lepiej byłoby jednak zacząć uświadamiać dzieci już w przedszkolu , że
      dziewczynki różnią się od chłopców .Dzieci i tak to wiedzą , same organizują
      sobie seksualne zabawy ( zabawa w doktora) - rozwój seksualności , tak jak i
      intelektu , uczuciowości i innych funkcji - zaczyna się od urodzenia , nie
      spada deus ex machina po ślubie.Tak więc wiedza nie tylko o odmiennej budowie
      ciała , ale i odmiennych potrzebach byłaby własnie dla ciebie wybawieniem ,
      Dunduś.Łatwiej by ci było nawiązać kontakt z dziewczynami , rozumiałbyś, co się
      własciwie dzieje między wami i dlaczego odrzucają twoje zaloty.
      Oczywiście , masz rację, feministki przyczyniają się do kłopotów w tej
      dziedzinie ; w krajach islamskich nie ma feministek i mężczyzna kopuluje z
      zakupioną przez rodziców kobietą do woli , nie mając pojęcia o jej seksualnych
      potrzebach czy upodobaniach , bo mu taka wiedza do niczego nie jest potrzebna.
      • nietakasama Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? 11.12.04, 20:12
        Kobieta ma potrzeby, skąd wiesz?
        • kocia_noga Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? 12.12.04, 12:20
          Hmm... nietakasama , jesli to pytanie skierowałas do mnie , to najprostszą
          odpowiedzią będzie , że jestem kobietą i mam potrzeby , w dodatku nieco inne
          niż mężczyzna - współżycie seksualne z tak odmienną istotą jest rozwijające,
          fascynujące właśnie wtedy , kiedy się uczymy od siebie nawzajem .Amen. Poza tym
          mam koleżanki , przeczytałam książki, oglądałam filmy, obserwowałam ludzi
          dorosłych , starych , dzieci ...
          Dodam ,że niekoniecznie to co wygodne jest najlepsze.Patriarchat jest dla
          wygody mężczyzn .Zyskując iluzoryczne korzyści - tracą nieporównanie więcej.
          Można , będąc mężczyzną ignorować kobiecą seksualność , nawet w naszych ,
          europejskich warunkach - np korzystając z prostytucji , albo kupując sobie
          jakąś uległą żonę z innego kraju , albo znajdując osobę niepewną siebie,
          zahukaną , łatwo poddającą się manipulacjom , ale , koniec końców - zawsze się
          na tym traci.Myślę , że te małżeństwa z problemem bolącej głowy - to efekt
          polskiego braku wiedzy na ten temat - i to braku wiedzy przede wszystkim u płci
          męskiej.Chodzą potem tutaj zawiedzeni młodzieńcy i wylewają żale , obwiniając o
          swoje niepowodzenia feministki.
          • nietakasama Re: Edukacja seksualna już w przedszkolach? 13.12.04, 01:53
            Ale czy kobieta aby na pewno ma potrzeby?
            Bo mnie w domu uczyli, wiesz, że ma głownie obowiązki...
            I nie wyglupiam się niestety... Moja mam to wcielenie anielskosci matki i zony-
            same obowiązki, zadnych potrzeb.
            I ja mialam wyrosnąć na taki sam typ :(
    • dokowski A więc Środa jest jednak komunistyczną świnią 13.12.04, 20:39
      > Nie chcę tylko walczyć o prawa kobiet, wyprowadzać je z domów i osadzać
      > na traktorach. Ten urząd nie jest feministyczną agenturą"

      A to podła kreatura! Nazwała feministki agenturą – to typowo bolszewicki sposób
      myślenia z czasów, kiedy feministki rzeczywiście uważano za agenturę
      amerykańską.

      Oskarżyła feministki o osadzanie kobiet na traktorach – to typowy dla
      czerwonych świń chwyt poniżej pasa. Komuniści sami wyciągali kobiety z domów i
      kazali im pracować, aby zmusić ludzi do oddawania dzieci do żłobków i
      przedszkoli – była to celowa polityka sowietów, mająca na celu wyrwanie dzieci
      spod wpływu rodziców. A dzisiaj ta k... ma czelność oskarżać feministki, które
      sama prześladowała jeszcze 20 lat temu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka