02.06.14, 18:13
Jak wiemy część lekarzy podpisała dość 'mętną' deklarację wiary, która ma wpływ na sposób w jaki nas leczą. Jeżeli macie dość wypychania religii w każdą strefę życia publicznego i systematyczne zabieranie kobietom ich praw podpiszcie poniższe petycje:

www.petycje.pl/petycjePodpisyLista.php?petycjeid=10538&podpis_rodzaj=1
www.petycje.pl/petycjePodpisyLista.php?petycjeid=10537&podpis_rodzaj=1
Obserwuj wątek
    • berta-death Re: Petycje 02.06.14, 18:21
      Z tą deklaracją wiary to w zasadzie ja bym się nie czepiała. Każdy sobie może deklarować co chce i gdzie chce. Problem może się zacząć, jak będą się domagać ochrony prawnej dla tych swoich przekonań. Czyli pracodawcy zaczną być zmuszani stosownymi przepisami, żeby honorować niewywiązywanie się pracownika z jego obowiązków służbowych w imię jakichś przekonań ideologicznych czy religijnych. Bo dopóki czyjeś przekonania i deklaracje nie kolidują mu z życiem zawodowym to nie ma się czego czepiać. Natomiast pracodawca powinien mieć możliwość automatycznego zwolnienia dyscyplinarnego osoby, która odmawia wykonania służbowych obowiązków, bez względu na motyw. W końcu nie po to zatrudniam kogoś na danym stanowisku, żeby się od roboty wymigiwał i jeszcze kasy za to żądał.
      • linulina Re: Petycje 02.06.14, 18:31
        Po częśći zgadzam się z Tobą. Osoba prywatna może deklarować co tylko chce i kierować się swymi poglądami w życiu prywatnym (,o ile nie narusza to praw innych ludzi). Niestety, w przypadku tych lekarzy powyższe nie ma zastosowania - deklarację stosują oni w trakcie pracy dla publicznej słłużby zdrowia. Nie do końca wiem jak rozumieć bełkot zawarty w deklaracji (nietykalność ciała od urodzenia aż do naturalnej śmerci), ale jasne jest że odmawiają kobietom prawa do in vitro, antykoncepcji, aborcji i (ewentualnej) eutanazji. Nie powinnin pracować w publicznych placówkach. Co gdyby lekarz Swiadek Jehowy nie dokonał transfuzji z powodów religijnych?
        • berta-death Re: Petycje 02.06.14, 18:43
          Dla mnie najdziwniejsze jest to, że to jest honorowane przez prawo. Przecież to absurd, żeby szef nie miał prawa wywalić pracownika za niewywiązywanie się z umowy o pracę. Co to szefa obchodzi, dlaczego pracownik nie chce wykonać służbowego polecenia? Zwłaszcza, że przy podpisywaniu umowy i całym procesie rekrutacji, nie wolno nawet zapytać o przekonania religijne, bo byłoby to łamaniem konstytucji. Czyli zatrudniam w ciemno, pracownik podpisuje umowę a w niej zobowiązuje się do wykonywania określonych czynności a potem nie mam prawa go zwolnić ani mu po pensji pojechać, jak zaczyna fikać w imię swojego wyznania i odmawia wykonywania swojej pracy? To za co ja mam mu płacić?
          • linulina Re: Petycje 02.06.14, 18:54
            Sama tego nie rozumiem, ale ostatnio w Pl dziwne rzeczy się dzieją, niestety. A jeżeli coś ma związek z wiarą katolicką, to jest nietykalne.
            • kocia_noga Re: Petycje 02.06.14, 20:15
              Dlatego to zdenerwowanie.
              Co do petycji- już podpisywałam.
              Obawiam się jednak, że rządzący położą uszy po sobie i kolejny przyczółek zostanie obszczany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka