warshawiak
05.01.05, 04:13
i jednocześnie przepraszam tych, których zniesmaczyć mogły moje niedojrzałe
wygłupy. Poprawię się.
Muniek Staszczyk powiedział kiedyś w jakimś wywiadzie, że Polacy są albo
poważni i uroczyści w stylu zaangażowanych pieśni Jacka Kaczmarskiego albo
popadają w wesołkowate "bekanie i pierdzenie kapustą" (za przeproszeniem).
Niech więc forum feminizm będzie jak "Mury", niech szlachetność i poważna
refleksja nad losem człowieczym stłumią kapuściane dźwięki. Chamstwu i
niewybrednym dowcipom powiedzny solidarnie NIE!
Nie mówię oczywiście, żeby nie żartować, ale powinny to być żarty kulturalne,
co do których nie ma wątpliwości, że są żartami i służą uatrakcyjnieniu
zapładniającego intelektualnie wywodu. Jak to robić - najlepiej naśladować
klasyków, np. panią Wisławę Szymborską, noblistkę (jakby jakiś antyfeminista
nie wiedział;) Ściskam mocno i życzę nam wszystkim owocnych dyskusji:)
warshawiak