losiu4
13.03.05, 15:56
wbrew hasłom pisanym i wykrzykiwanym na manifach różnego rodzaju, wbrew temu
co głoszą Środy, Jarugi Nowackie czy inne ministry, wbrew Duninom i Szczukom
Kazimierom: patriarchat nie umrze nigdy :) panowie ciezka praca potrafi
czynic cuda. Otóż po kilku latach ukazywania swojej drugiej połówce
właściwego widzenia świata, przedstawiania rozsadnych argumentów, cieżkiej
pracy u podstaw stało sie: z własnej nieprzymuszonej woli zażyczyła sobie
jako prezent imieninowy garnki do kuchni i własnie pichci w nich zupę
ogórkową, a później ziemniaczki gotowane w mundurkach z białym serem :) Teraz
spokojnie moge zejsć z tego świata w poczuciu dobrze spełnionego obowiazku.
Panowie, nie dajmy sie feministycznej propagandzie. To naprawde da sie
zrobić. Sursum corda :)
Pozdrawiam
Losiu