Gość: Aska
IP: *.mnc.pl
23.07.05, 20:00
Dałam się sprowokować parokrotnie. Impulsywna ze mnie bestia. Powinnam
przemilczeć w ciszy czyjąś głupotę i pomodlić się za nieświadomą swojej
maleńkości duszyczkę. Oto wina moja!
To forum powinno służyć wymianie zdań a nie rzucaniu w siebie miesem, i to
jeszcze zazwyczaj w tonie zartolbliwym. Jeśli juz ktoś zaczyna wątek
obraźliwy, powinno się zlekcewazyc taką osobę... Oto wina moja!
Zresztą, po tematach można łatwo dostrzec z kim w ogole warto prowadzić
dyskusje i rzeczową wymianę zdań.
NA tym forum wygląda sprawa tak, że pare osob puszcza notorycznie smrodek,
zupelnie zbytecznie... Moze przynosi to ulge??? Wyładowanie swojej złości?
Proba rekompensaty kompleksow??? Byc moze. Lub? Zabawa w prowokację? Któz to
wie...
JAk jest w rzeczywisyości????