Dodaj do ulubionych

Czarna lista szowinistycznych reklam...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 16:22
Zrodlo: "Twoj Styl".

1. Dezodorant Axe: mlody mezczyzna wchodzi do pokoju. Wodzi palcem po mapie -
pot splywa po ciele kobiety, kreci galkami radia - kobiecie twardnieja sutki,
otwiera ksiazke - dziewczynie rozpina sie bluzka.
(Tego, ze on sie w pewnym momencie hamuje, to juz nie napisali. Dopiero jak
widzi zachete w oczach tej kobiety nastepuje kontynuacja. Pewnie nalezy ja
ukamieniowac za to jej zezwolnie, prawda, drogie siostry?)

2. Dezodorant Boss: mezczyzna w windzie rozpina koszule, blokuje winde,
przysuwa sie do kobiety.
(Straszna zbrodnia. Oczywscie bardziej oczywiste by bylo, gdyby sie przysuwal
do innego mezczyzny.)

3. Piwo Carlsberg: panowie w ekskluzywnym hotelu wychodza z piwem na balkon.
Przygladaja sie kobietom pracujacym na budowie, a glownie ich pupom.
(Swinie, powinni patrzec "glownie" na cycki.)

4. Batonik Kinder Bueno: para w poscieli, po twarzy kobiety splywaja smuzki
roztopionej czekolady.
(Mrr, rasowa szowinistka: nie podzielila sie czekoladka! Na pal z nia!)

5. Buty Nike: panie tancza, zblizenia na ich pupy.
(Kurcze, znowu zadnych cycek. Lobby chirurgow plastycznych powinno jakos
zareagowac, bo im popyt spadnie.)

6. Sprzet AGD Beco: kobieta robi ciasto, zamyka pralke, wyjmuje ze zmywarki
naczynia. Rodzina bije jej brawo.
(Jakby dostala z piachy w nos, bo "ciasto bylo za slodkie", to by juz nie byl
zaden szowinizm... Btw. gdyby ja zrobila cisato, tez bym dostala brawa od
mojej rodziny.)

7. Plus GSM: kobieta z duzym biustem, wedrujac po korytarzach uczelni,
reklamuje nowa taryfe Plusa.
(Przewalkowane.)

8. Pop Idea: mezczyzna mowi do kolegi: "Widziales te nowa laske? Pilki jakie,
od razu przeszedlem do ataku, ale aut byl, ostra kartka bez ostrzezenia".
(Przeciez oni wlasnie w tym stylu mowia...)

MOJ HIT:
9. Sklep Tesco: mezczyzna przynosi pieniadze do domu. Mowi: "Jestem dzis
bogaty, bo dzis dzien wyplaty". Rodzina jedzie na zakupy.
(Oczywiscie powinien przepic cala wyplate i jeszcze spuscic manto zonie i
tuzinowi drobiazgu... A tak malo ze trzezwy, to jeszcze wydaje ciezko
zarobione pieniadze na zakupy dla calej rodziny. Szowinistyczna swinia! Chyba
zostane feministka!!!)

10. Lizaki Chupa Chups: dziewczyny gwizdza, maluja paznokcie, zmyslowo liza
lizaki.
(Jak dziewczyny GWIŻDŻĄ to faktycznie szowinizm az kapie... Przeciez tego
chcialy feministki, zeby baby mogly robic to co faceci. A jak gwizdza to juz
reklama jest be. A zmyslowe lizanie? Moze te laski leca na siebie? Wszak bywa
i tak. A malowanie paznokci??? No rece opadaja...)

Meskiej czesci czytelnikow najbadziej spodobala sie reklama nr 10 i nr 3 ("a
na co sie, kur** mieli gapic???").
Obserwuj wątek
    • zly_wilk Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 17.08.05, 19:40
      >
      > 2. Dezodorant Boss: mezczyzna w windzie rozpina koszule, blokuje winde,
      > przysuwa sie do kobiety.
      > (Straszna zbrodnia. Oczywscie bardziej oczywiste by bylo, gdyby sie przysuwal
      > do innego mezczyzny.)

      Gdyby przysuwał się do innego mężczyzny, to byłby postępowy i <em>political
      correct</em>. Ale przysuwać się do kobiety?? ;-)

      > 3. Piwo Carlsberg: panowie w ekskluzywnym hotelu wychodza z piwem na balkon.
      > Przygladaja sie kobietom pracujacym na budowie, a glownie ich pupom.

      Powinni podziwiać ich inteligencję! ;-)
      Feministki obraża, że jakiś mężczyzna mógłby widzieć w jakieś kobiecie obiekt
      seksualny. Nb. ciekawe, jak one wyobrażają sobie rozmnażanie... ';-)

      Pozdrawiam -
      • nietakasama Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 18.08.05, 03:15
        > Feministki obraża, że jakiś mężczyzna mógłby widzieć w jakieś kobiecie obiekt
        > seksualny. Nb. ciekawe, jak one wyobrażają sobie rozmnażanie... ';-)

        Nie to, że mógłby widzieć w kobiecie obiekt seksualny- wymyslasz bzdury pisząc
        w ten sposób.
        Obraża feministki to, że sa faceci którzy w swojej kobiecie lub w kobiecie jako
        takiej moga widzieć WYŁĄCZNIE obiekt seksualny.

        Bo wiesz, kochając kobietę, i ceniąc jej osobowośc i inne przymioty emocjonalno-
        umysłowe tez można odczuwać do niej porzadanie, a to bardzo ułatwia
        rozmnazanie :)
        • zly_wilk na tym polega problem 18.08.05, 22:34
          nietakasama napisała:

          > Obraża feministki to, że sa faceci którzy w swojej kobiecie lub w kobiecie
          > jako
          > takiej moga widzieć WYŁĄCZNIE obiekt seksualny.

          Na tym własnie polega problem feministek - próbują ingerować w czyjąś
          świadomość, uznając za obrazę to, co myśli o nich ktoś inny.

          To, jak widzą kobietę faceci - to prywatna sprawa facetów. Obrażać może co
          najwyżej ich zachowanie lub słowa, a nie - widzenie. Wy natomiast chcecie w
          ingerować w umysły - "żeby sobie nie pomyśleli..."

          Pozdrawiam -
          • Gość: XXXXXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX IP: *.waw.prince.pl / 212.160.146.* 22.08.05, 17:19
            ale co to ma wspólnego z szowinizmem
            piszacy tu raczej nie mają zielonego pojecia co to jest szowinizm wiec
            objasniam (za encyklopedią PWN):
            SZOWINIZM, bezkrytyczne umiłowanie własnego narodu, połączone z przekonaniem o
            jego wyższości nad innymi narodami i wrogością wobec nich; skrajna postać
            nacjonalizmu; termin sz. jest niekiedy stosowany w szerszym znaczeniu jako
            określenie analogicznej postawy manifestowanej wobec grup innych niż naród (np.
            ruch feministyczny krytykuje tzw. męski sz.); nazwa sz. pochodzi od nazwiska N.
            Chauvina (postaci z komedii E. Scribe'a), żołnierza napoleońskiego pełnego
            bezkryt. uwielbienia dla ces. Napoleona I

            wiec co u licha ma pokazywanie cycków z (transponując z gruntu narodowego
            na "damsko męski") bezkrytycznym umiłowaniem mezczyzn przez mężczyzn,
            połączonym z przekonaniem o wyższości meżczyzn nad nie męzczyznami, i wrogością
            wobec nie meżczyzn
            • Gość: sikor Re: XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX IP: *.pliva.pl 23.08.05, 13:50
              noto poszukaj sobie teraz męski szowinizm ( z ang. male chauvinism ) w tym PWNie
              jak tak sprytnie sie umiesz posługiwać encyklopedią
        • Gość: Łukasz Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.optix.pl 22.08.05, 13:33
          Gdy widzę jakąś ładną dziewczynę w tramwaju, na ulicy, czy na budowie ;), to tak
          się składa, że widzę w niej WYŁACZNIE obiekt seksualny. W jaki sposób mam
          docenić pełnię jej kobiecości, gdy jej nie znam i nie zamieniłem z nią ani
          jednego słowa. Gdy czytam książkę napisaną przez kobietę, doceniam ją jako
          pisarkę, jeśli widzę ją na na plaży w kostiumie, podziwiam jej ciało. To bardzo
          prosty mechanizm.
          Pozdrawiam,
          Łukasz
          • Gość: Kaja Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 19:08
            Ale powinieneś widzieć w niej piękną kobietę, a nie obiekt (czyli przedmiot!!)
            seksualny i myśleć: "ale bym ją przejeb***"!!
          • Gość: Madzia Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: 217.153.221.* 28.08.05, 13:49
            " Gdy widzę jakąś ładną dziewczynę w tramwaju, na ulicy, czy na budowie ;), to
            tak
            się składa, że widzę w niej WYŁACZNIE obiekt seksualny. W jaki sposób mam
            docenić pełnię jej kobiecości, gdy jej nie znam i nie zamieniłem z nią ani
            jednego słowa. Gdy czytam książkę napisaną przez kobietę, doceniam ją jako
            pisarkę, jeśli widzę ją na na plaży w kostiumie, podziwiam jej ciało. To bardzo
            prosty mechanizm.
            Pozdrawiam,
            Łukasz"

            hehe ..dokładnie...jak widzę przystojniaka na plaży albo niekoniecznie to też
            go oceniam pod kątem ciała i traktuję jako obiekt sexualny, więc to działa w
            dwie strony...natomiast nie wiem czy spodobałby mi się jak bym z nim pogadała,
            ale popatrzeć przecież zawsze można prawda? :)
            wkurzają mnie kobitki , które wmawiają wszystkim że do wszystkiego podchodzą
            w "romantyczny " sposób..co - nigdy nie zerkniecie na męski tyłeczek ect ?? :)
            bo ja tak i normalne jest ,że faceci zwacają uwage na kobiece "atrybuty" i na
            odwrot..więc o co cała chryja..heh
            • krolewna_angina Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 28.08.05, 18:49
              Gość portalu: Madzia napisał(a):

              >>
              > bo ja tak i normalne jest ,że faceci zwacają uwage na kobiece "atrybuty" i na
              > odwrot..więc o co cała chryja..heh


              O to chodzi, że o NIC nie chodzi. Żadna z tutejszych feministek przeciwko
              tyłeczkom nie protestuje a wy od dawna dyskutujecie sami ze sobą. Feministki
              olały ten temat, nie zauważyliście jeszcze?
              Może przenieście się na jakieś forum katolickie, może tam ktoś będzie chciał z
              wami walczyć i doceni wasz...hmmm... bojowy zapał?
              • Gość: Madzia [...] IP: 217.153.221.* 28.08.05, 20:35
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Madzia Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: 217.153.221.* 28.08.05, 21:09
                a Tobie dziecko o co chodzi ??? ja wyraziłam swoja opinię na temat reklam a Ty
                się ciskasz..idź pobiegaj i sobie ulżyj - leję na te reklamu i na jakies
                feministki i sama wypadaj na forum katolickie bo mnie katole też gó..
                obchodzą. ciao !
      • Gość: kobieta-filolog Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: 57.66.193.* 22.08.05, 16:37
        Feministki obraża, że jakiś mężczyzna mógłby widzieć w jakieś kobiecie obiekt
        > seksualny. Nb. ciekawe, jak one wyobrażają sobie rozmnażanie... ';-)
        **********************
        A Tobie nadal z seksem kojarzy sie rozmnażanie?

        Chlopie, to juz nie te czasy............
        • Gość: misiu Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.chello.pl 27.08.05, 13:18
          Gość portalu: kobieta-filolog napisał(a):

          > A Tobie nadal z seksem kojarzy sie rozmnażanie?
          > Chlopie, to juz nie te czasy............

          Cholera, co za czasy. Tydzień człowiek był na urlopie, a tu w międzyczasie
          zachodzą jakieś zasadnicze zmiany. To jak się teraz ludzie rozmnażają? Przez
          najmniejszą wspólną wielokrotność?
    • ziemiomorze Widac ci majtkiiiiiiiiii ! 17.08.05, 19:53
      Pozostaje spytac, czemu taki prezny zdeklarowany antyfeminista wchodzi na forum
      feministyczne pod damskim nickiem i dlaczego z satysfakcja i uwaga czyta
      glupawe kobiece czasopisma.

      Czyzby problemy z seksualnoscia? Tozsamoscia plciowa? Nadopiekuncza mamusia?

      Kroliczku,
      • Gość: Karelajna Chyba stanik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 20:25
        Buhahaha, jak brakuje argumentow, to czepiacie sie plci internauty.
        Jakie to typowe...
        Sadzisz, ze bedac kobieta nie mozna miec polewki z takich wariatek, jak wy?
        Mozna. Proste, Kroliczku?

        Boze, feministki...
        • nietakasama Re: Chyba stanik 18.08.05, 20:37
          > Sadzisz, ze bedac kobieta nie mozna miec polewki z takich wariatek, jak wy?

          Znowu to twoje "Wy". Jakie wy?
          To objaw jakiegoś kompleksu czy co- zbieranie do worka każdego kogo sie nie
          rozumie i traktowanie ich jako "wy".

          > Buhahaha, jak brakuje argumentow, to czepiacie sie plci internauty.

          A jak tobie brakuje argumentow, to używasz swojego "wy".
          Remis.
        • ziemiomorze Re: Chyba stanik 18.08.05, 21:32
          Postanowilam byc milutka i nie ujawniac Twojego nicka.
          Nie przeginaj :-)
          • feel_good_inc A piersi to co? 19.08.05, 12:46
            Och, jakie groźby!
            Tylko jeszcze przypadkiem nie wypaplaj jej nazwiska i adresu zamieszkania, bo to karalne prawnie :D
            Och, przepraszam, JEGO adresu ;)
            No to teraz może mi powiesz, w jaki sposób niby odgadłaś nicka naszego gościa. Po IP neostrady, które jest dynamiczne i zmienia się w każdej sesji? A może po referencjach przeglądarki, które mogą być dokładnie takie same dla różnych osób (zakładając, że miałabyś do nich dostęp)?
            A może po braku znaków diakrytycznych w postach? Powinnaś jeszcze wziąść pod uwagę brak błędów ortograficznych i gramatycznych!
            Wyraźnie więc widać, że osobą piszącą był jakiś pedofil-nauczyciel języka polskiego, który niemożność wyładowania seksualnego na swoich uczennicach przelewa na forum feministyczne. I do tego jeszcze ukradkiem poczytuje "Twój Styl" i "Wysokie Obcasy". Z jego postów wynika też, że przebiera się w babskie ciuchy.
            Skoro masz już gotowy profil psychologiczny, to może zdradzisz nam nicka tego potwora? Tylko postaraj się tym razem trafić choć w województwo, bo widzę, że inne rzeczy niespecjalnie Ci wychodzą... króliczku.
            • ziemiomorze Re: A piersi to co? 19.08.05, 16:04
              Zrodel nie ujawniam, sorry.
              Wystarczy mi, ze ja wiem i Ty wiesz, o kogo chodzi.


              ;-)
              • Gość: Karelajna Re: A piersi to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 18:31
                Skoro wiesz - przyslij mi maila, co?

                Juz sie doczekac nie moge! Oczywiscie jak przystało na prawdziwego faceta... ;)
                • ziemiomorze Re: A piersi to co? 19.08.05, 18:42
                  Hehehe.

                  Ja naprawde nie mam potrzeby Ci nic udowadniac. Wiem, kim jestes, wiem, ze Ty
                  tez wiesz, ze ja wiem i to mi naprawde wystarczy.

                  A jesli chcesz korespondowac - przyslij mi liscik z wyjasnieniem motywacji
                  (zarowno do przebieranek jak i zaczytywania sie kobiecymi pisemkami).
                  Nie moge sie doczekac,
                  • Gość: Karelajna Oj oj oj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 11:17
                    E, myslałam, że naprawde wiesz kim jestes, a Ty nadal sadzisz, że jestem
                    facetem.
                    A dlaczego nie potrafisz przyjac do wiadomosci, że normalne kobiety nie trawia
                    feministek?
                    Dlaczego zakladasz, ze jak ktos sie z feministek napieprza, to na 1000% jest
                    facetem?

                    Nie akceptuje feministek, bo chca mnie na sile uszczesliwic. Przeraza mnie
                    wizja swiata, w ktorym najwazniejsza jest "roznosc w rownosci".
                    Nie mam ochoty na rzeczywistosc, gdzie facet boi sie spojrzec na moje cycki.
                    Ciezko mi tez sobie wyobrazic sytuacje w pracy, gdy nie moge wykorzystywac
                    mojej kobiecej przewagi nad kolegami.

                    Tak podobno kobietom teraz zle - czemu tego nie odczuwam na wlasnej skorze?
                    Moj facet tez jest antyfeminista, ale jestem pewna ze chcialabys miec tak
                    wyrozumialego, kochajacego i troskliwego partnera.

                    Feministki nie potrafia jednak zrozumiec, ze nie wszystkie kobiety w tym kraju
                    narzekaja.
                    Dlaczego nie ruszycie tych nabitych frazesami dupsk i nie zrobicie czegos dla
                    kobiet przesluchiwanych po gwalcie? A dlaczego nie kiwniecie palcem, zeby
                    kobieta mogla spokojnie zajmowac sie dzieckiem przez pierwsze trzy lata jego
                    zycia? Dlaczego nie zrobice nic dla pracownic tyrajacych w biedronkach?
                    O lasce w reklamie potraficie sie zapluwac po kolana, ale zrobic cos
                    pozytecznego dla inych - juz nie.

                    Nie mam ochoty buszowac po feministycznych stronach w sieci, zeby sie
                    przekonac, co kochane femisie zrobily dla ogolu.
                    O czyms swiadczy fakt, ze dzialania feministek sa glosne tylko w przypadku
                    happeningow na 8 marca i histerycznego prostestu o cycki w reklamie.

                    > A jesli chcesz korespondowac - przyslij mi liscik z wyjasnieniem motywacji
                    > (zarowno do przebieranek jak i zaczytywania sie kobiecymi pisemkami).
                    Nie mam ochoty z Toba korespondowac, poniewaz nie sadze, zebysmy znalazly
                    plaszczyzne porozumienia.
                    Nie widze tez powodu dla wyjasniania moich motywacji do "przebieranek", ktore
                    uwielbiam. Natomiast "kobiecymi pisemkami" sie nie zaczytuje. Jeden cytat z TS
                    i wspomnienie WO juz uważasz za zaczytywanie sie? Wiesz, moze niektorzy
                    przegladaja wiecej pism niz jedno (np. Zadre..?).

                    Jeszcze jedno - wez pod uwage, ze uwazajac mnie za faceta krzywdzisz teraz
                    jakiegos mezczyne, bo wyciagasz wnioski bez dowodow.
                    No ale czego oczekiwac po feministce.
                    • feel_good_inc Karelajna i jej facet według ziemiomorze :D 20.08.05, 14:53
                      > Moj facet tez jest antyfeminista, ale jestem pewna ze chcialabys miec tak
                      > wyrozumialego, kochajacego i troskliwego partnera.

                      Hyhyhy... Karelajna i jej facet według ziemiomorze :D
                      sexylosers.com/008.html
                      • Gość: Karelajna Buhahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 21:27
                        A ja to niby ten co na dole? :)
                    • marcypanna do Karelajny 21.08.05, 11:46
                      > E, myslałam, że naprawde wiesz kim jestes, a Ty nadal sadzisz, że jestem
                      > facetem.


                      Szczerze? Ja też tak myslę... Oczywiście nie mam na to żadnych dowodów, ale
                      moim zdaniem dość łatwo jest odróżnić teksty antyfeministek od tekstów
                      antyfeministów. A także teksty feministek od tekstów feministów, żeby być
                      szczerą do końca. Na forum jest sporo takich przebieranek - tyle, że
                      antyfeminiści lubią udawać kobiety a feministki mężczyzn. Jak ktoś umie
                      obserwować, to łatwo takie zabawy wychwyci.



                      > A dlaczego nie potrafisz przyjac do wiadomosci, że normalne kobiety nie
                      trawia
                      > feministek?
                      > Dlaczego zakladasz, ze jak ktos sie z feministek napieprza, to na 1000% jest
                      > facetem?



                      Ja akurat wcale tak nie zakładam. Jest mnóstwo kobiet antyfeministek, pewno
                      tyle samo co i mężczyzn.



                      >
                      > Nie akceptuje feministek, bo chca mnie na sile uszczesliwic. Przeraza mnie
                      > wizja swiata, w ktorym najwazniejsza jest "roznosc w rownosci".


                      Tego nie rozumiem. Rozumiem, że można mieć wiele przeciwko totalnemu
                      zrównywaniu, ale co złego w tym, że ludzie są różni a zarazem równi wobec prawa
                      i w ludzkiej godności?



                      > Nie mam ochoty na rzeczywistosc, gdzie facet boi sie spojrzec na moje cycki.
                      > Ciezko mi tez sobie wyobrazic sytuacje w pracy, gdy nie moge wykorzystywac
                      > mojej kobiecej przewagi nad kolegami.


                      A ktoś ci tego zabrania?? W końcu przepisy o molestowaniu nie przewidują
                      karania kobiet wykorzystujących swoje "kobiece atrybuty" dla zdobycia pozycji
                      zawodowej. Gdybyś była mężczyzną, to rozumiem - miałabyś się o co martwić...
                      Ale wszak ty jesteś kobietą, atrakcyjną kobietą w dodatku - tobie nic nie
                      grozi, tobie feministki mogą naskoczyć... Pamiętaj o tym, bo wyjdziesz z roli;)


                      >
                      > Tak podobno kobietom teraz zle - czemu tego nie odczuwam na wlasnej skorze?


                      Może dlatego, że akurat tobie jest dobrze?;)
                      Wyjasnij mi tylko czy w takim razie różnisz się od najbardziej radykalnych i
                      sfiksowanych feministek, tych które zakładają, że skoro im samym jest źle to
                      znaczy że wszystkim pozostałym też jest źle? Przecież ty jesteś ich mentalną
                      siostrzyczką: wierzysz, że skoro tobie jest dobrze, to wszystkim innym też jest
                      dobrze...



                      > Moj facet tez jest antyfeminista, ale jestem pewna ze chcialabys miec tak
                      > wyrozumialego, kochajacego i troskliwego partnera.



                      Szczerze? Nigdy nie mogłabym się związać z antyfeministą. Są nudni i brak im
                      poczucia humoru, jakiegoś takiego dystansu wobec samych siebie - jak zresztą
                      wszystkim ludziom mającym poczucie misji. Wolę normalnych facetów.
                      Antyfeminiści, natchnieni liberałowie, narodowcy, zwolennicy kultu jednostki
                      czyli tzw "pokolenie JP2" odpadają w przedbiegach.


                      >
                      > Feministki nie potrafia jednak zrozumiec, ze nie wszystkie kobiety w tym
                      kraju
                      > narzekaja.



                      Pokaż mi kobietę która nigdy nie narzeka...



                      > Dlaczego nie ruszycie tych nabitych frazesami dupsk i nie zrobicie czegos dla
                      > kobiet przesluchiwanych po gwalcie?


                      Gdybyś się tym interesowała, to wiedziałabyś że akurat w tej sprawie feministki
                      sporo robią. No ale przecież tobie się nie chce "buszowac po feministycznych
                      stronach w sieci", więc skąd masz to wiedzieć...



                      A dlaczego nie kiwniecie palcem, zeby
                      > kobieta mogla spokojnie zajmowac sie dzieckiem przez pierwsze trzy lata jego
                      > zycia?


                      A ktoś kobietom zabrania zajmować się dzieckiem, choćby i całe życie?
                      Może zdradzisz jakie masz propozycje - jakis trzyletni pełnopłatny urlopik
                      wychowawczy zapewne... Napisz tylko kto ma za to zapłacić i dlaczego;)


                      Dlaczego nie zrobice nic dla pracownic tyrajacych w biedronkach?



                      A skąd wiesz, że nie robimy? Przecież się tym nie interesujesz...



                      > O lasce w reklamie potraficie sie zapluwac po kolana, ale zrobic cos
                      > pozytecznego dla inych - juz nie.
                      >
                      > Nie mam ochoty buszowac po feministycznych stronach w sieci, zeby sie
                      > przekonac, co kochane femisie zrobily dla ogolu.



                      Ale i tak wiesz lepiej, że nic. Jasne, logiczne, uczciwe podejście...;))
                      Ani szczególnie kobiece, ani szczególnie męskie... za to bardzo, bardzo typowe
                      dla antyfeminizmu.



                      > O czyms swiadczy fakt, ze dzialania feministek sa glosne tylko w przypadku
                      > happeningow na 8 marca i histerycznego prostestu o cycki w reklamie.



                      Owszem. Świadczy o tym, że niektóre fakty są medialne a niektóre nie.
                      Tym biznesem rządzi pieniądz a nie ideowość.








                      --------------------------------------------------------------------------------
                      • darek.teodorczyk Re: do Karelajny 23.08.05, 14:26
                        Boze, jak Ty musisz byc nieszczesliwa! wspolczuje Cie straszliwie. Zycze
                        pozytywnych skutkow leczenia!
                      • Gość: Karelajna do marcypanny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 21:58
                        > Szczerze? Ja też tak myslę... Oczywiście nie mam na to żadnych dowodów, ale
                        > moim zdaniem dość łatwo jest odróżnić teksty antyfeministek od tekstów
                        > antyfeministów. A także teksty feministek od tekstów feministów, żeby być
                        > szczerą do końca. Na forum jest sporo takich przebieranek - tyle, że
                        > antyfeminiści lubią udawać kobiety a feministki mężczyzn. Jak ktoś umie
                        > obserwować, to łatwo takie zabawy wychwyci.
                        Widze, że masz zadatki na detektywa. Ale lepiej nim nie zostawaj, bo wywala Cie
                        za wnioskowanie bez przeslanek.

                        > Tego nie rozumiem. Rozumiem, że można mieć wiele przeciwko totalnemu
                        > zrównywaniu, ale co złego w tym, że ludzie są różni a zarazem równi wobec
                        prawa
                        >
                        > i w ludzkiej godności?
                        To zlego w tym, ze dla feministek rownosc jest ok, zroznicowanie jest ok, ale
                        tylko jesli dotyczy ich samych. Kobieta, ktora tak jak ja, smieje sie z
                        feministek, nie ma juz wedle Was prawa do swojego zdania. Jest juz nie taka,
                        nie pasuje, wylamuje sie, wiec do widzenia. Przykladem jest Wasza reakcja na
                        mojego posta. Taka rownosc trzeba zwalczac juz w zarodku.

                        > A ktoś ci tego zabrania?? W końcu przepisy o molestowaniu nie przewidują
                        > karania kobiet wykorzystujących swoje "kobiece atrybuty" dla zdobycia pozycji
                        > zawodowej. Gdybyś była mężczyzną, to rozumiem - miałabyś się o co martwić...
                        Załatwcie może jakis przepis, co by kobietom w pracy nakazywal obwiazywanie sie
                        bandazem i wlosy pod chustka... Pomartwie sie z mezczyznami.
                        Czemu nie spojrzycie na to z tej strony - kobiety maja przewage nad facetami,
                        bo faceci sa wzrokowcami i to oni maja oczy dookola glowy. Jak to pieknie mozna
                        wykorzystac... To faceci sa w tarapatach, a Wy im jeszcze chcecie zabrac takie
                        mile dla oka akcenty w reklamach...

                        > Ale wszak ty jesteś kobietą, atrakcyjną kobietą w dodatku - tobie nic nie
                        > grozi, tobie feministki mogą naskoczyć... Pamiętaj o tym, bo wyjdziesz z
                        roli;)
                        No dokladnie, moga mi skoczyc i mam nadzieje, ze tak zostanie. I nie martw sie,
                        nie wyjde z roli. Nie tylko faceci odwoluja sie do seksu w szerokim rozumieniu
                        tego slowa.
                        Przy okazji - znowu dostaje kopniaka, bo smiem miec inne zdanie niz Wy.

                        > Może dlatego, że akurat tobie jest dobrze?;)
                        Uhm, radzisz mi, dla dobra "siostr" cierpiec za miliony? Nie ta osobowosc i nie
                        ta epoka...

                        > Wyjasnij mi tylko czy w takim razie różnisz się od najbardziej radykalnych i
                        > sfiksowanych feministek, tych które zakładają, że skoro im samym jest źle to
                        > znaczy że wszystkim pozostałym też jest źle? Przecież ty jesteś ich mentalną
                        > siostrzyczką: wierzysz, że skoro tobie jest dobrze, to wszystkim innym też
                        jest
                        >
                        > dobrze...
                        Nie, tak nie uwazam. Rozgladam sie wsrod znajomych, kolezanek, przyjaciolek.
                        NIE widze przykladow dyskryminacji z powodu plci! Naprawde staram sie dostrzec,
                        bo podobno tak jest, ale nie widze, przynajmniej nie w moim srodowisku.
                        Kobiety pracuja albo nie, ale faceci tez sa bezrobotni. Te, ktore znam, maja
                        calkiem dobrych facetow, moga na nich liczyc, pomagaja im. Znam dwie kobiety w
                        nieciekawej sytuacji, ale znam tez pana, ktory odwala w domu cala robote za
                        zone i nie ma w niej zadnego wsparcia. Tak mi jakos ta wszechobecna, Waszym
                        zdaniem, nierownosc nie rzuca sie w oczy.
                        Chetnie przeczytam, co masz na ten temat do powiedzenia.

                        > Szczerze? Nigdy nie mogłabym się związać z antyfeministą.
                        To by byl juz skrajny masochizm w Twoim przypadku, ale kto wie, co sie wydarzy,
                        jak dalej bedziesz taka zapiekla w postrzeganiu swiata.

                        Są nudni i brak im
                        > poczucia humoru, jakiegoś takiego dystansu wobec samych siebie - jak zresztą
                        > wszystkim ludziom mającym poczucie misji. Wolę normalnych facetów.
                        Moj jest calkowicie normalny:) Pewnie nie uwierzysz, ale ma ogromne poczucie
                        humoru i mase dystansu rowniez do siebie. I nie napisalam, ze ma poczucie
                        misji. Po prostu nie lubi feministek, jest wiec antyfeminista, tak jak ja.
                        Jesli sadzisz, ze biegamy z kamieniami na manify to jestes w bledzie. Dyskretny
                        usmiech wystarczy.

                        > Antyfeminiści, natchnieni liberałowie, narodowcy, zwolennicy kultu jednostki
                        > czyli tzw "pokolenie JP2" odpadają w przedbiegach.
                        O, jak upraszczasz i wrzucasz wszystkich do jednego wora. Co ma pokolenie JPII
                        do przeciwnikow feminizmu??? Sklada sie z ludzi i..? Wiecej wspolnych punktow
                        nie widze.

                        > Pokaż mi kobietę która nigdy nie narzeka...
                        Heh nie znam takiej:)

                        > A skąd wiesz, że nie robimy? Przecież się tym nie interesujesz...
                        To wlasnie probowalam wyjasnic. Ucisniona kobieta w reklamie tez sie nikt nie
                        interesowal, a wszyscy teraz kojarza panny femisie wlasnie z takimi akcjami.
                        Moze macie nieodpowiednich ludzi od kreacji wizerunku? A moze o to chodzilo?

                        > A ktoś kobietom zabrania zajmować się dzieckiem, choćby i całe życie?
                        > Może zdradzisz jakie masz propozycje - jakis trzyletni pełnopłatny urlopik
                        > wychowawczy zapewne... Napisz tylko kto ma za to zapłacić i dlaczego;)
                        Masz racje, problem jest bardziej zlozony, ale skroceniu urlopu macierzynskiego
                        srodowiska tak walczace o prawa kobiet mogly zapobiec. A jednak nie zapobiegly.

                        > Ale i tak wiesz lepiej, że nic. Jasne, logiczne, uczciwe podejście...;))
                        > Ani szczególnie kobiece, ani szczególnie męskie... za to bardzo, bardzo
                        typowe
                        > dla antyfeminizmu.
                        O, zauwazylas, jak milo:)

                        > Owszem. Świadczy o tym, że niektóre fakty są medialne a niektóre nie.
                        > Tym biznesem rządzi pieniądz a nie ideowość.
                        Tak, zwalamy wszystko na ten okropny pieniadz. Bo zupa byla za slona. Btw - te
                        bilbordy tez za darmo nie byly. Sorry, fakt medialny.
                        • marcypanna Re: do marcypanny 24.08.05, 10:56
                          Szanowna Karelajno, dyskusja z tobą przypomina "rozmowę" z facetem machającym
                          na oślep młotem pneumatycznym. Złość cię zaślepia, więc trafiasz kiepsko - ale
                          czy to że ciosy są niecelne ma mnie zachęcić do kontynuowania tej znajomości?
                          Zdecydowanie nie. Spuść sobie najpierw trochę adrenaliny - skop jakiegoś
                          bezdomnego psa albo wydłub kotkowi oczy, może to ci pomoże?
                          A wtedy przeczytaj jeszcze raz ten watek i zastanów się, gdzie dostrzegłaś
                          chociażby tę feministyczną walkę z golizną w reklamie - tę, którą z takim
                          bojowym zapałem potępiasz. Bo ja ten wątek przeczytałam i znalazłam JEDEN wpis
                          który na upartego możnaby odczytać jako "walkę z cyckami" (to nie jest moje
                          określenie) - w dodatku bardzo wyważony w tonie.
                          Gdybyś ty podobnie jak ja skupiła się na sprawach merytorycznych zamiast na
                          rozdawaniu ciosów na lewo i prawo, to prawdopodobnie zauważyłabyś to samo co
                          ja: na tym forum nie ma raczej feministek którym przeszkadza nagie ciało,
                          erotyka w reklamie i poza nią, gesty kulturowe podkreślające różność kobiet i
                          mężczyzn, a także czyjakolwiek odmienność światopoglądowa.
                          Problem nie tkwi w feministkach tylko w tobie samej i twojej własnej złości do
                          świata. eot
                    • Gość: megi1234 Re: Oj oj oj IP: 195.94.201.* 22.08.05, 17:57
                      Ja nie rozumiem, dlaczego sadzicie, ze autorka powyzszego postu jest facetem??
                      Tez jestem kobieta i podpisuje pod kazdym zdaniem, ktore napisala.
                      Nie chce byc uszczesliwiana na sile, a tak sie czuje, gdy wojujace feministki
                      czepiaja sie kazdego gestu wykonanego przez faceta a roznicujacego ludzkosc na
                      dwie płcie (np. pomoc w niesieniu ciezszej siatki, przepuszczenie w drzwiach,
                      etc.).
                      Mezczyzni od kobiet ROZNIA sie. I, generalnie, maja rozne mozliwosci w roznych
                      dziedzinach zycia (facet, GENERALNIE, bedzie lepszym gornikiem, a kobieta
                      GENERALNIE, lepsza sekretarka - ze wzgl. na mniejszy ped do robienia dzikiej
                      kariery, skoro juz taki zawod wybrala).
                      [tylko nie przytaczajcie teraz przykladow wspanialych kobiet-gornikow i
                      sekretarzy-facetow. zaznaczylam, ze chodzi o tendencje wiekszosciowe]
                      I ja jestem za tym, zeby roznice podkreslac, a nie ujednolicac.
                      • marcypanna Re: Oj oj oj 22.08.05, 18:42
                        Gość portalu: megi1234 napisał(a):

                        > Ja nie rozumiem, dlaczego sadzicie, ze autorka powyzszego postu jest
                        facetem??
                        > Tez jestem kobieta i podpisuje pod kazdym zdaniem, ktore napisala.


                        A ja jestem kobietą i nie zgadzam się z prawie żadnym jej zdaniem. Czy możemy w
                        takim razie zaryzykować twierdzenie, że kobiety bywają różne a wy,
                        antyfeministki mogłybyście wreszcie zacząc to zauważać zamiast nieustannie
                        atakować osoby postrzegające rzeczywistość inaczej niż wy same?


                        > Nie chce byc uszczesliwiana na sile, a tak sie czuje, gdy wojujace feministki
                        > czepiaja sie kazdego gestu wykonanego przez faceta a roznicujacego ludzkosc
                        na
                        > dwie płcie (np. pomoc w niesieniu ciezszej siatki, przepuszczenie w drzwiach,
                        > etc.).


                        Tu poruszyłaś ciekawą sprawę. Jak długo żyję nie spotkałam żadnej feministki
                        która zabraniałaby mężczyznom nosić siatki albo przepuścić się przez drzwi. To
                        zdaje się taki sam fantom jak sławetne palenie staników przez feministki: sto
                        razy już wyjaśniano, że taki fakt nigdy nie miał miejsca, że to byłą kaczka
                        prasowa... i nic! Nadal ci którym to pasuje wierzą, ze feministki paliły
                        staniki!


                        > Mezczyzni od kobiet ROZNIA sie. I, generalnie, maja rozne mozliwosci w
                        roznych
                        > dziedzinach zycia (facet, GENERALNIE, bedzie lepszym gornikiem, a kobieta
                        > GENERALNIE, lepsza sekretarka - ze wzgl. na mniejszy ped do robienia dzikiej
                        > kariery, skoro juz taki zawod wybrala).


                        Bardzo odkrywcze;) A można wiedzieć skąd przekonanie, że feministki o tych
                        rewelacjach nie wiedzą i chcą np by kobiety zaludniły kopalnie?
                        Czy zwróciłaś może uwagę na sformułowanie "różność w równości" i czy rozumiesz
                        co ono znaczy?



                        > [tylko nie przytaczajcie teraz przykladow wspanialych kobiet-gornikow i
                        > sekretarzy-facetow. zaznaczylam, ze chodzi o tendencje wiekszosciowe]


                        Naprawdę spodziewałąś się tuzina postów z opisami wspaniałych górniczek?
                        Taaak, biorąc pod uwagę twoją wiedzę o feminizmie jest to bardzo prawdopodobne,
                        że się spodziewałaś...


                        > I ja jestem za tym, zeby roznice podkreslac, a nie ujednolicac.


                        A ja jestem za tym, by każdy kto chce się wypowiadac na jakiś temat, zanim się
                        wypowie poznał fakty. Bo ty, megi wbrew swojemu swiętemu przekonaniu wcale nie
                        krytykujesz feminizmu i feministek - ty krytykujesz swoje własne wyobrażenia o
                        feminizmie. A ono naprawdę niewiele z feminizmem ma wspólnego.
                        • Gość: Karelajna Re: Oj oj oj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 22:10
                          > A ja jestem kobietą i nie zgadzam się z prawie żadnym jej zdaniem. Czy możemy
                          w
                          >
                          > takim razie zaryzykować twierdzenie, że kobiety bywają różne a wy,
                          > antyfeministki mogłybyście wreszcie zacząc to zauważać zamiast nieustannie
                          > atakować osoby postrzegające rzeczywistość inaczej niż wy same?
                          Mozemy zaryzykowac takie twierdzenie, ale przeciez to Wy macie brzuchy pelne
                          pretensji do wszystkich, ktorzy maja inne poglady.

                          > Tu poruszyłaś ciekawą sprawę. Jak długo żyję nie spotkałam żadnej feministki
                          > która zabraniałaby mężczyznom nosić siatki albo przepuścić się przez drzwi.
                          To
                          > zdaje się taki sam fantom jak sławetne palenie staników przez feministki: sto
                          > razy już wyjaśniano, że taki fakt nigdy nie miał miejsca, że to byłą kaczka
                          > prasowa... i nic! Nadal ci którym to pasuje wierzą, ze feministki paliły
                          > staniki!
                          Przeczytaj uwaznie, co ona napisala: "czepiaja sie kazdego gestu wykonanego
                          przez faceta a roznicujacego ludzkosc na dwie płcie".
                          Sadzac po tym co napisalas, nie zrozumialas, wiec podpowiem Ci, ze autorka
                          (autor, tylko w damskich majtkach, nie zapominajmy o tym!) miala na mysli
                          roznice kulturowe, a nie konkretne gesty. Oprocz cech fizycznych ludzie w
                          naszej kulturze maja podkreslaja odrebnosc plci wlasnie poprzez odrebne
                          zachowania. My (tzw. normalne) to dostrzegamy, Wy nie - moze stad jestescie
                          takie niesympatyczne, gdy ktos Wam cos zarzuci?
                          Przy okazji - kto palil staniki..?

                          > Naprawdę spodziewałąś się tuzina postów z opisami wspaniałych górniczek?
                          > Taaak, biorąc pod uwagę twoją wiedzę o feminizmie jest to bardzo
                          prawdopodobne,
                          >
                          > że się spodziewałaś...
                          Nie masz za grosz poczucia humoru. A to podobno antyfeminisci sa dretwi, prawda?

                          > A ja jestem za tym, by każdy kto chce się wypowiadac na jakiś temat, zanim
                          się
                          > wypowie poznał fakty.
                          Dla mnie faktem jest kretynska akcja feministek przeciw rzekomemu ponizaniu
                          kobiet w reklamie.
                      • Gość: Kobietka Feministki czuja sie gorsze!!! IP: *.park-ridge.lib.il.us 22.08.05, 18:51
                        "Feministkami zostają kobiety, które uważają się za gorsze od mężczyzn i nie
                        mogą się z tym pogodzić."

                        Andrzej Majewski
                        • kot_behemot8 Antyfeministki czuja sie gorsze!!! 23.08.05, 10:55
                          Gość portalu: Kobietka napisał(a):

                          > "Feministkami zostają kobiety, które uważają się za gorsze od mężczyzn i nie
                          > mogą się z tym pogodzić."
                          >
                          > Andrzej Majewski


                          "Antyfeministkami zostają kobiety, które uważają się za gorsze od mężczyzn i
                          dlatego pogardzają tymi kobietami, które gorsze się nie czują"

                          Kot Behemot
                          • Gość: Katia Re: Antyfeministki czuja sie gorsze!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 18:26
                            Behemot, Kotku, taki osobisty wtręt, ale ... czy mogę cię cytowac???!!! Pliiiz,
                            pliiz, bo ja cię formalnie, no ja cię aljawju po prostu , no.
                      • Gość: Karelajna witaj w klubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 21:59
                        Tez jestes facetem, ktory mial zaborcza matke, lubi sie przebierac i czytac
                        kobiece pisemka? Witaj w klubie :)
              • feel_good_inc Re: A piersi to co? 19.08.05, 22:52
                ziemiomorze napisała:
                > Zrodel nie ujawniam, sorry.

                "kobieca intuicja" wystarczy mi w zupełności.

                > Wystarczy mi, ze ja wiem

                Powtarzaj to jeszcze częściej, a może ktoś w to uwierzy :D

                > i Ty wiesz, o kogo chodzi.

                Całkiem niezły bluff, muszę przyznać, ale w tym przypadku kompletnie nietrafiony. Aż tak cięzko przyznać ci się do tego, że nie masz racji? To typowe dla tego typu osobowości, więc ci wybaczam, króliczku.
      • Gość: Gall Anonim Re: Widac ci majtkiiiiiiiiii ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 15:35
        Pisz na temat, a argumenty ad personam schowaj do szuflady. Zadziwiajace jak czesto feministki siegaja po tego typu argumentacje pozamerytoryczne.
    • kot_behemot8 Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 17.08.05, 20:17
      To Twój styl jest teraz czasopismem feministycznym, od kiedy?
      A autorka tego artykułu podpisała się jak feministka czy też ty jesteś
      Karolajno, wróżką?
    • epiphany23 Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 17.08.05, 22:23
      ty lepiej przestan czytac 'twoj styl' a zacznij 'zadre'. lepiej ci zrobi.
      • nataan Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 17.08.05, 23:06
        Boli Drogie Paie, ze sie z nich smieja... :):)
        • epiphany23 Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 17.08.05, 23:27
          nataan napisał:

          > Boli Drogie Paie, ze sie z nich smieja... :):)

          smieja sie z kogo? chyba z samych siebie. ze czytaja takie cos jak 'twoj styl' i
          mysla, ze to czolowe pismo feministek.

          co za zenada...
          • nataan Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 18.08.05, 10:32
            epiphany23 napisała:

            > smieja sie z kogo? chyba z samych siebie. ze czytaja takie cos jak 'twoj
            styl'
            > i
            > mysla, ze to czolowe pismo feministek.
            >
            > co za zenada...

            nie...... smieja sie z wass Moje Drogie Panie - Feministki...... A, ze
            czytaja "Twoj Styl"..... dobrze, ze nie "Super Ekspres"....
          • Gość: Karelajna Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 20:28
            > smieja sie z kogo? chyba z samych siebie. ze czytaja takie cos jak 'twoj
            styl'
            > i
            > mysla, ze to czolowe pismo feministek.
            A gdzie tak napisałam? Oj, myslalam, że feministki potrafia czytac ze
            zrozumieniem, a tu skrajny wtorny analfabetyzm widac.
            To wyjasnia, dlaczego pomimo przeczytania tylu feministycznych lektur tak malo
            z nich zrozumiałyście.

            > co za zenada...
            O, raz sie zgadzamy.
            • nietakasama Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 18.08.05, 20:35
              >Oj, myslalam, że feministki potrafia czytac ze
              > zrozumieniem, a tu skrajny wtorny analfabetyzm widac.
              > To wyjasnia, dlaczego pomimo przeczytania tylu feministycznych lektur tak
              malo
              > z nich zrozumiałyście.

              "Wy", czyli kto?
              • Gość: Karelajna Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 11:20
                > "Wy", czyli kto?

                Zgadnij.
              • Gość: after Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 19:14
                Eh feministi jak dorosniecie to wyrosniecie z tego.
                To nie wasza wina ze nikt sie wami nie interesuje. To faceci mysla tylko o
                jednym. Bo jak kolega slusznie zauwazyl jak widze piekna kobiete posrod
                brzydkich kobiet to nie mysle o tym jaki ona ma cudowny charakter. A ze patrze
                na nia a nie na was, nie uprawnia nikogo do krytykowania normalnego meskiego
                zachowania. I nie mysli kazdy normalny facet o tym co juz zaraz by z taka
                kobieta i gdzie sie nawinie zrobil. Poprostu podziwiam.
                A ze wam poskapilo urody i zazdrosc kaze wam krytykowac nasze zachowanie, bo to
                przecierz nasza wina ze podziwiamy je nie was nie(?)... eh niechce mi sie z
                wami gadac
            • epiphany23 Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 19.08.05, 18:25
              Gość portalu: Karelajna napisał(a):

              > A gdzie tak napisałam? Oj, myslalam, że feministki potrafia czytac ze
              > zrozumieniem, a tu skrajny wtorny analfabetyzm widac.
              brykasz po forum, ktore sie nazywa 'feminizm', machasz 'twoim stylem' juz w
              kolejnym watku... jakis powod chyba musisz miec? ciekawe jaki? hmm...

              > To wyjasnia, dlaczego pomimo przeczytania tylu feministycznych lektur tak malo
              > z nich zrozumiałyście.
              ciekawe, co wy zrozumialyscie czytajac 'twoj styl'.

              > > co za zenada...
              > O, raz sie zgadzamy.
              a to mnie cieszy.
              • Gość: Karelajna Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 11:26
                > brykasz po forum, ktore sie nazywa 'feminizm', machasz 'twoim stylem' juz w
                > kolejnym watku... jakis powod chyba musisz miec? ciekawe jaki? hmm...
                Oj, brykam, brykam, ze hej. Nie wiem, czy to juz 10 moj post tutaj.
                Pomachalam TS, bo takich bzdur juz dawno nie czytalam. Ludzilam sie, ze
                szanowne kolezanki oswieca mnie, co jest be w tych reklamach, ale na tresciwa
                dyskusje nie ma co liczyc. No to sobie dalej pobrykam.

                > ciekawe, co wy zrozumialyscie czytajac 'twoj styl'.
                Np. to, ze feministki maja problemy z glowa. Plus inne przerazajace rzeczy, jak
                to, ze bez nowych kozaczkow za piec tys. nie moge wyjsc na ulice :P

                > a to mnie cieszy.
                Ciesz sie, ciesz. Najlepiej jak glupi do sera.
                • epiphany23 Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 20.08.05, 13:46
                  Gość portalu: Karelajna napisał(a):

                  > Oj, brykam, brykam, ze hej. Nie wiem, czy to juz 10 moj post tutaj.
                  > Pomachalam TS, bo takich bzdur juz dawno nie czytalam. Ludzilam sie, ze
                  > szanowne kolezanki oswieca mnie, co jest be w tych reklamach, ale na tresciwa
                  > dyskusje nie ma co liczyc. No to sobie dalej pobrykam.
                  zapytaj moze autorow (autorki?) tego zestawienia - proponuje pobrykac w 'twoim
                  stylu'.

                  > Np. to, ze feministki maja problemy z glowa.
                  rozumiem, ze na podstawie czolowego feministycznego pisma pt. 'twoj styl'

                  > Plus inne przerazajace rzeczy, jak
                  > to, ze bez nowych kozaczkow za piec tys. nie moge wyjsc na ulice :P
                  chodz na bosaka

                  > > a to mnie cieszy.
                  > Ciesz sie, ciesz. Najlepiej jak glupi do sera.
                  jassssssne. to sie nazywa nie posiadanie problemow z glowa, ale zapewne z
                  podstawami kultury dyskusji.
                  eot

                  ps. gwoli wyjasnienia - pismem feministycznym 'twoj styl' na pewno nie jest.
                  jest pismem kobiecym, a to raczej nie to samo. poczytaj 'zadre' i odnies sie do
                  artykulow z tejze. ciekawa jestem konkluzji.
                  • Gość: Karelajna Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 22:17
                    > zapytaj moze autorow (autorki?) tego zestawienia - proponuje pobrykac w 'twoim
                    > stylu'.
                    Pytam Was:) Wszak Wyscie feministkami z krwi i kosci...

                    > rozumiem, ze na podstawie czolowego feministycznego pisma pt. 'twoj styl'
                    Nie tylko, nie tylko... Kiedys chcialam zostac feministka, ale zaczelam sie
                    przygladac i mi przeszlo.

                    > chodz na bosaka
                    W sezonie jesien-zima? Znowu potwierdzasz, ze feministki maja cos nie tak z
                    glowa.

                    > jassssssne. to sie nazywa nie posiadanie problemow z glowa, ale zapewne z
                    > podstawami kultury dyskusji.
                    > eot
                    Dostosowalam sie do wymogow forum. Patrz najswiezszy post o trolach. bardzo na
                    poziomie rzeczowej, kulturalnej dyskusji.

                    > ps. gwoli wyjasnienia - pismem feministycznym 'twoj styl' na pewno nie jest.
                    Dziekuje, ze mi powiedzialas, bo bym tkwila w blogiej nieswiadomosci...

                    > jest pismem kobiecym, a to raczej nie to samo. poczytaj 'zadre' i odnies sie
                    do
                    > artykulow z tejze. ciekawa jestem konkluzji.
                    Zwlaszcza cenne sa artykuly o lesbijkach. Hm, tak, bardzo ciekawe. Coz, co kto
                    lubi, prawda? :)
                    • epiphany23 Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 24.08.05, 00:39
                      Gość portalu: Karelajna napisał(a):

                      > Pytam Was:) Wszak Wyscie feministkami z krwi i kosci...
                      ale o co pytasz? czy my, feministki mainstreamowe w polsce obecne na ff uwazamy
                      te reklamy za szowinistyczne czy nie? czy moze pytasz o to, co jest w nich
                      szowinistycznego?
                      ale jesli juz, to powinna byc mowa o seksizmie, a nie szowinizmie, a poza tym
                      zwiazek miedzy seksistowskimi reklamami, a ich wplywem na podtrzymywanie
                      szkodliwych i obrazliwych stereotypow w spoleczenstwie byla omawiana na tym
                      forum (i nie tylko) przynajmniej kilkakrotnie. jakby ci sie chcialo naprawde
                      znalezc odpowiedz, to bys nie miala problemu.

                      > Nie tylko, nie tylko... Kiedys chcialam zostac feministka, ale zaczelam sie
                      > przygladac i mi przeszlo.
                      feministka nie _mozna_chciec_zostac_. albo sie jest feministka, albo sie nie
                      przyznaje do bycia feministka :)

                      > W sezonie jesien-zima? Znowu potwierdzasz, ze feministki maja cos nie tak z
                      > glowa.
                      czyzby ci brakowalo poczucia humoru?
                      ojej, a przeciez nawet nie jestes feministka :P

                      > Dostosowalam sie do wymogow forum. Patrz najswiezszy post o trolach. bardzo na
                      > poziomie rzeczowej, kulturalnej dyskusji.
                      ta dyskusja jest akurat na miejscu, bo dosc dobrze obrazuje _problem_ tego
                      forum, na ktore mi sie nie chce zagladac ostatnio wlasnie z powodu trolli (wole
                      posluchac manna czy innego ptaszyna)

                      > Dziekuje, ze mi powiedzialas, bo bym tkwila w blogiej nieswiadomosci...
                      cala przyjemnosc po mojej stronie

                      > Zwlaszcza cenne sa artykuly o lesbijkach. Hm, tak, bardzo ciekawe. Coz, co kto
                      > lubi, prawda? :)
                      jesli lubisz o lesbijkach, to prosze bardzo.
                      ja co kwartal znajduje przynajmniej kilka innych ciekawych zwiazanych z czym
                      innym akurat. ale co kto lubi, nieprawdaz?
        • Gość: gotlama Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.dynamic.adsl-line.inode.at 17.08.05, 23:38
          Natan - nie zrozumiałeś - to my się śmiejemy ze stereotypowych wyobrażeń na
          temat tego co nas obraża :)
    • Gość: gotlama Re: spada.... spada..... spadła z listy IP: *.dynamic.adsl-line.inode.at 17.08.05, 23:28
      Co ty chcesz od Axe - moja ukochana reklama....
      Czy ktoś pamięta "Pachnidło" - Patrick Süskind ;)
      Psik psik i JUŻ...
      A poza tym - gdzie tu "niepoprawność" względem pań? Przecież w tej reklamie to
      mężczyzna, choć dzięki "oszustwu" z pomocą Axe staje się obiektem (żeby nie
      powiedzieć-przedmiotem) pożądania.
      A reklama jest "ukochana" ze względu na skojarzenia "olfaktoryczną" teorią
      doboru w pary, a nie chęcią uprzedmiotowienia panów ;)
    • nietakasama Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 18.08.05, 03:05
      Tak, dla ciebie to śmieszne, ale niektóre kobiety (ta niektóra na przykład)
      czasem już po prostu przewracają oczami widząc kolejną reklamę w której kobiete
      przedstawia się albo jako część ciała, albo gosposię, albo słodką idiotkę.

      Choć niektórych pozycji z tej listy -nie rozumiem- np. Tesco- gdzie tu
      szowinizm- nie wiem :) A reklama Kinder Bueno ma zadziora, jest subtelnie i
      przyjemnie erotyczna, nie wiem w czym rzecz (?). Reklamę butów NIKE bardzo
      lubię, kurczę, patrzenie na damskie pupy sprawia mi przyjemność :)

      Denerwuje mnie reklama Axe, bo choć jest sprytna i wywołuje mimowolny
      usmieszek, wpisuje się w cykl reklam pt. "kobieta ma wyglądać". Reklama
      Carlsberga: oj, moja droga, nawet facet by dostał w pewnym momencie szału,
      jakby go ktoś ogladal jak towar i co chwile komentował.... Reklama plusa- juz
      pomijając fakt że dziewczyna ma wylewający się, rozlazły i nieapetyczny biust,
      dla mnie ta reklama jest poniżej (wszystkiego). A reklama soków tymbarku Vit
      mnie rozwaliła: siedza sobie wychudzone panie na stoleczkach i stękają, jakie
      to brokuły pyszne, i pomidorki, i pietruszka jaka dobra, mmmm.... i robią to
      chyba tylko po to żeby same siebie przekonać, ze to paskudztwo im smakowało- i
      reklama generalnie ma mnie przekonac do 2 rzeczy: że mam wygladac jak one, iże
      aby to osiągnąć mam się najadać sokiem. Pudło, nie przekonała mnie :)

      Jest kilka reklam które zmuszają mnie do zmiany stacji.
      Generalnie nię znosze tych które upychają mnie jako kobietę w schemat:
      albo ma być laską
      albo ma być panią domu
      albo ma być słodkim różowym króliczkiem
      • nataan Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 18.08.05, 10:36
        A reklamowki podpasek.....
        Niby dla kobiet, robione przez kobiety, ale......
        Na kazdej jest fajny tylek, fajnej pani.....
        Mi sie to podoba...:)
        A czy to nie godzi w postrzeganie kobiety? Przeciez te brzydkie tez miewaja
        okres....
        A walory umyslowe....
        pamietacie reklame kiedy..... wszystkie kobiety w biurze nie wstaja z foteeli
        bo bo ja sie plam na spodniach, sukienkach itd... to nie jest zbyt madre....
        ale co tam......moze sie myle........dopiero jestem poczatkujacym
        antyfeminista.ale za to jakze zajdlym :):)
        • pierwszaa1 Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 18.08.05, 11:20
          nataan napisał:

          > ale co tam......moze sie myle........dopiero jestem poczatkujacym
          > antyfeminista.ale za to jakze zajdlym :):)

          zajadlym jak wylinialy jamnik bywalcem forum towarzyskiego i na luzie

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=27578941&a=27579274
          a mowia ze geje i feministki sie raczej lubia .... :):):):)
          .... :):):) ...... :):):):):):):):):).........:):):):):):):):):):):):):)... :)
          • marcypanna Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 18.08.05, 11:26
            pierwszaa1 napisała:

            > nataan napisał:
            >
            > > ale co tam......moze sie myle........dopiero jestem poczatkujacym
            > > antyfeminista.ale za to jakze zajdlym :):)
            >
            > zajadlym jak wylinialy jamnik bywalcem forum towarzyskiego i na luzie
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=27578941&a=27579274
            > a mowia ze geje i feministki sie raczej lubia .... :):):):)
            > .... :):):) ...... :):):):):):):):):).........:):):):):):):):):):):):):)... :)



            Dobre:))))
            Natan, zbereźniku jeden, naprawdę jesteś wydepilowany i masz dupcię jak
            orzeszek?? Jeśli tak to pewno uda ci się zarwac tego "słodkiego peniska" do
            którego tęsknisz :)))
          • nataan Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 18.08.05, 21:42
            pierwszaa1 napisała:

            > nataan napisał:
            >
            > > ale co tam......moze sie myle........dopiero jestem poczatkujacym
            > > antyfeminista.ale za to jakze zajdlym :):)
            >
            > zajadlym jak wylinialy jamnik bywalcem forum towarzyskiego i na luzie
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=27578941&a=27579274
            > a mowia ze geje i feministki sie raczej lubia .... :):):):)
            > .... :):):) ...... :):):):):):):):):).........:):):):):):):):):):):):):)... :)

            hehe. wlasnie przez takie idiotki jestem antyfeminista :):):)
            • marcypanna Nataan, uśmiechnij się... 21.08.05, 14:26
              nataan napisał:


              >
              > hehe. wlasnie przez takie idiotki jestem antyfeminista :):):)


              Jesteś w ukrytej kamerze:)
              I jak się tu dziwić, że antyfeministów uważa się powszechnie za osobników o
              chirurgicznie amputowanym poczuciu humoru;)
              Ja nawet nie wykluczam tego, że po takim popisie jak twój ktoś może z przekory
              zostać feministką...;)

        • nietakasama Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 18.08.05, 12:09
          Może i zajadłym, ale kulturalnym ;)

          Reklamy podpasek sa jednak specyficzne, bo wnich trudno kierować uwagę
          ogladających na inną część ciała, więc chyba się czepiasz.
          To jest rodzaj oczka puszczonek porzez kobietyw strone kobiet- "ty wiesz i my
          wiemy".

          A co do pokazywania walorów umysłowych kobiety- wiesz, to że nie mówi się a,
          nie oznacza że trzeba mówić z. I to, ze w reklamie nie pokazuje się walorów
          intelektualnych kobiety (no bo nie przesadzajmy, reklamy nie mają pelnić
          funkcji wychowawczej) nie oznacza, że trzeba z niej robić slodkiego króliczka,
          ktory wachaąac wyprany ręcznik dostaje orgazmu i mówi glosikiem jak po
          lobotomii.

          Można to zrobić jednak inaczej- przykład- reklama...hmm... nie pamiętam nazwy,
          w każdym razie jakiegoś środka do prania czarnych rzeczy; występuję w niej
          kobieta, ktorej opowiadanie o koleżance zajmuje całyczas reklamy. Ale nie jest
          przedstawiona ani jako skrzetna kura domowa ani jako słodka panienka z okienka
          która żyje tylko tym jak wygląda.
          • nataan Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 18.08.05, 21:45
            nietakasama napisała:

            > Może i zajadłym, ale kulturalnym ;)
            >
            > Reklamy podpasek sa jednak specyficzne, bo wnich trudno kierować uwagę
            > ogladających na inną część ciała, więc chyba się czepiasz.
            > To jest rodzaj oczka puszczonek porzez kobietyw strone kobiet- "ty wiesz i my
            > wiemy".
            >
            > A co do pokazywania walorów umysłowych kobiety- wiesz, to że nie mówi się a,
            > nie oznacza że trzeba mówić z. I to, ze w reklamie nie pokazuje się walorów
            > intelektualnych kobiety (no bo nie przesadzajmy, reklamy nie mają pelnić
            > funkcji wychowawczej) nie oznacza, że trzeba z niej robić slodkiego
            króliczka,
            > ktory wachaąac wyprany ręcznik dostaje orgazmu i mówi glosikiem jak po
            > lobotomii.
            >
            > Można to zrobić jednak inaczej- przykład- reklama...hmm... nie pamiętam
            nazwy,
            > w każdym razie jakiegoś środka do prania czarnych rzeczy; występuję w niej
            > kobieta, ktorej opowiadanie o koleżance zajmuje całyczas reklamy. Ale nie
            jest
            > przedstawiona ani jako skrzetna kura domowa ani jako słodka panienka z
            okienka
            > która żyje tylko tym jak wygląda.



            ok....
            wytlumaczylas mi, ja zrozumialem....
            dziekuje Ci bardzo...
            i marze, zeby kiedys spotkac taka kobiete jak Ty :):)

            p.s.

            to nie prawda, ze jestem gejem... :)
            • nietakasama Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 18.08.05, 22:12
              > to nie prawda, ze jestem gejem... :)

              Wierze w ciebie.
              • feel_good_inc Przenieście ten topic na "młode mężatki" 19.08.05, 12:27
                Hiehiehie...
      • Gość: Takété Malouma Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.chello.pl 25.08.05, 18:20
        > A reklama Kinder Bueno ma zadziora, jest subtelnie
        > i przyjemnie erotyczna, nie wiem w czym rzecz (?).

        No żesz DOKŁADNIE! Nie widziałem spota, ale plakat, ten z upaćkanymi mordkami i hasłem "nie tylko dla dorosłych", ma u mnie Grand Prix za rok 2004! Nie rozumiem jak można się było w tym dopatrzeć męskiego szowinizmu.

        Ta reklama właśnie tym się odróżnia od pozostałych na liście, że pokazuje heteroseksualność nie jako jakąś straszliwie napięciową jazdę, obsesyjną grę żądz, uprzedmiotowienie itp. itd., tylko jako coś ludzkiego, ciepłego i fajnego. I teraz UWAGA. Otóż takie ukazanie heteroseksualności implicite zawiera obraz mężczyzny, który - kto by pomyślał? - wcale nie jest seksualnym drapieżnikiem, patriarchalnym dominantem ani obleśnym chamem; mężczyzny, którego kobieta akceptuje i z którym jest jej dobrze i jedzą sobie czekoladki. Chyba już teraz wiem, co tak zdenerwowało feministkę układającą tę listę!
    • grzmotnik Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 18.08.05, 13:08
      jako meski szowinista uwazam, ze kobiety "wystawiane na widok publiczny"
      powinny nosic moherowe berety reformy i okrycie wierzchnie zakrywajace
      wszystko!!!!
      A czy przez przypadek FEMINISTKI nie protestuja teraz przeciwko czemus o co ic
      SIOSTRY walczyly przez ladnych pare lat??
      Liga rzadzi liga radzi liga .....
    • zlotoslanos Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 18.08.05, 21:53
      Te wszystkie reklamy o WZDECIACH,BIEGUNKACH,ZAPARCIACH dlaczego glownymi
      bohaterami w tych projektach sa kobiety? :-) Pozdrawiam cieplutko :-)
      • vito77 Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 19.08.05, 09:21
        >Te wszystkie reklamy o WZDECIACH,BIEGUNKACH,ZAPARCIACH dlaczego glownymi
        > bohaterami w tych projektach sa kobiety?

        Niestety zaparcia częściej mają kobiety, ot taka kobieca skłonność, wiec
        reklamy są do nich adresowane.

        Nie wiem czemu tak bardzo poruszają się feministki że proszki doprania, płyny
        do mycia naczyć reklamują głownie kobiety lub są do nich adresowane. Pewnie
        uważają że jak kobieta to reklamuje to i automatycznie ma prać, myć i sprzatać
        sama. Trochę to chore myślenie, jakiś kompleks. W normalnym związku jest to
        kwestia do dogadania.
        Prawda jest też taka że producenci tych artykułów chcą je w jak największej
        ilości sprzedać. Generalnie kobiety przywiązują wiekszą wagę do czystości w
        domu (co też nie musi oznaczać że mają same sprzątać) więc zwracają większą
        uwagę na te rzeczy niż mężczyźni.
        Przykład jak jestem w hipermarkecie z żoną to ona wybiera te rzeczy i ma jakieś
        konkretne preferencje, co podkreślam nie oznacza automatycznie ze sama sprząta.
        Ja bym pewnie kupił pierwszy lepszy proszek do prania, płyn do podług itp.
        • zlotoslanos Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 19.08.05, 19:16
          vito napisal o kobiecych sklonnosciach (sic!) No moj drogi nic nie piszesz np o
          tym,ze bieguneczki to chyba domena nie tylko kobiet?Gdzies kiedys byla super
          reklama z tych "dowcipnych"lek na biegunke. Spocony z wysilku facet zapiera
          calym cialem otwierajace sie trzeszczace drzwi od stodoly,zeby
          zacisniete,wyrzeszcz oczu,drzwi trzeszcza,trzeszcza....i podpis <NAZWA LEKU>I
          JUZ WYTRZYMIESZ :P PS.Odnosnie srodkow czystosci itp,rzeczywiscie to domena
          kobiet aczkolwiek wiele do zyczenia pozostawia styl i lotnosc tych reklam.:-)
          • Gość: Bleman Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 20:29
            Reklama ma zachecac do zakupow a nie "miec styl" czy byc "lotna" ;)))

            Reklamy sa takie a nie inne poniewaz taka ich forma jest najskuteczniejsza.
            • zlotoslanos Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 19.08.05, 20:42
              Musisz przyznac,ze niektore reklamy sa poprostu denerwujace.Juz pisalam raz o
              wspanialym moim zdaniem pomysle wynajecia kabaretu.Krotko,
              tresciwie,inteligetnie,wiarygodnie.Co prawda nie moj operator wymyslil ten cykl
              spotow reklamowych aczkolwiek na mojego nie moge narzekac - Zlota Otylia i
              kropka :-)
      • losiu4 Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 19.08.05, 13:24
        zlotoslanos napisała:

        > Te wszystkie reklamy o WZDECIACH,BIEGUNKACH,ZAPARCIACH dlaczego glownymi
        > bohaterami w tych projektach sa kobiety? :-)

        pewnie dlatego, ze są do nich adresowane. I sądzac z tego, że reklamy raczej
        się nie zmieniają, widocznie dobrze trafiają :)

        Pozdrawiam

        Losiu
        • Gość: Tomek Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.246.jawnet.pl 19.08.05, 18:10
          To tylko fikcja filmowa która przeciętny człowiek odróżnia od rzeczywistośći.
          To temat zastępczy.
          • yavanna86 Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 20.08.05, 00:05
            po pierwsze:wątek jest nudny.JAK DIABLI.czemu został wywleczony jako ciekawy???

            po drugie:nie uważam,że jeśli jakiś typ reklam się nie zmienia,to oznacza,że
            trafia do publiczności.pamiętajcie,że 70% Polaków przełącza kanał widząc reklamy
            i do nich guzik trafia:P
            • feel_good_inc Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 20.08.05, 02:36
              > po pierwsze:wątek jest nudny.JAK DIABLI.czemu został wywleczony jako ciekawy???

              Jeżeli został wywleczony jako ciekawy, to nie jest nudny. CBDU i twoje zdanie nie ma tu specjalnego znaczenia.

              > po drugie:nie uważam,że jeśli jakiś typ reklam się nie zmienia,to oznacza,że
              > trafia do publiczności.pamiętajcie,że 70% Polaków przełącza kanał widząc reklam
              > y
              > i do nich guzik trafia:P

              Pewnie dlatego kupują Vizir, wybielacz Cif Oxy Action, łażą do McDonalda, a jak ich łeb nap***la po Łódce Bols to kupują to co Goździkowa.
              Reklama dźwignią handlu. Wyjdź w końcu ze świata fantazji.
              • Gość: Tomek Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.b.jawnet.pl 20.08.05, 12:30
                Racja od takiego wątku przyjemniejsza tylko łódka bols.
    • Gość: uncja Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 15:11
      Mnie o wiele bardziej wkurzają reklamy proszków do prania i wybielaczy oparte
      na schemacie: kura domowa + akwizytor (facet!) który demonstruje skuteczność
      reklamowanego specyfiku, i przekonuje tępą kretynkę, że mimo kilku tysięcy
      wykonanych prań na koncie nie ma pojęcia jak to robić prawidłowo.

      sam facet wygląda jakby koszulkę wyprasowała mu mamusia...
      • feel_good_inc Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 20.08.05, 17:08
        Gość portalu: uncja napisał(a):
        > Mnie o wiele bardziej wkurzają reklamy proszków do prania i wybielaczy oparte
        > na schemacie: kura domowa + akwizytor (facet!)

        Tu się akurat nie popisałaś, bo w przynajmniej połowie z tych reklam akwizytorem jest kobieta. Te cię już nie wkurzają? No jaka szkoda...
    • Gość: nen Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.arkonskie.v.pl 21.08.05, 10:04
      Ja czekam na taka reklame: nie urodziwa kobieta z conajmniej nadwaga przychodzi
      do domu gdzie otwiera jej maz szczuply, wysportowany, przystojny, zadbany, z
      dzieckiem na reku, czule sie z nia wita, podsuwa 2 daniowy posilek pod nosek, a
      nastepnie pomaga sie jej usadowic w fotelu ( w koncu pracowala caly dzien) i
      podaje niekoniecznie browarka, moze byc herbatke. Facet oczywiscie w fartuszku i
      w domu blysk. ( moze to byc reklamka albo napoju albo dan obiadowych)

      U nas reklama skierowana do kobiet pokazuje je jako skonczone kretynki ( nie
      umiejace prac, prasowac, sprzatac i gotowac, ale za to zawsze sie znajdzie jakis
      MONTRY mezczyzna ktory pokaze tej ciemnej i slabej istocie jak to zrobic )

      Najbardziej idiotyczna reklama teraz w tv jest reklama jogurtow:
      Kobieta (straszny chudzielec) jest pokazana jaka skonczona idiotka co farbuje
      sobie wlosy na najbardziej kretynskie kolory, a jej facet ( z pokazna hodowla
      miesnia piwnego) dobrotliwie stara sie to okielznac , podsuwajac jogurciki.
      Kto to krecil??? chyba jakis niespelniony wielbiciel piwa, i wlasciciel rownie
      pokaznego brzucha piwnego.
    • boykotka Re: Biała lista reklam... 21.08.05, 10:28
      No cóż, dwóch operatorów telefonii komórkowej wyciągnęło jakieś wnioski z
      zarzutów o szowinizm w reklamie i mamy takie oto skutki :dwie prawie identyczne
      reklamy pokazujące w danej sytuacji raz kobietę raz męzczyznę.
      • zlotoslanos Re: Biała lista reklam... 21.08.05, 12:21
        No coz musze to powiedziec- kobieta lepiej wypada.Pisze o moim ulubionym cyklu
        reklam na 5 z +.Zgrabniej zadala pytanie w pierwszym wariancie,a w drugim
        zrobila tylko sugestywna mine ,mowiaca wszystko,ze OK :-) za to mezczyzna jaka
        sie bez ikry,bez zycia, nieboze w pierwszym wariancie by zadac pytanie a drugim
        by odpowiedziec podpiera kolega i idiotycznym wierszykiem :-) Nasi gora :P
        • feel_good_inc O tempora, o mores! 21.08.05, 14:02
          zlotoslanos napisała:
          > Nasi gora :P

          Vae victis? Vae victoribus! Hyhyhy...
          • zlotoslanos Re: O tempora, o mores! 21.08.05, 14:09
            Humanum est i nic co ludzkie....nawet smak zwyciestwa :-)
            • feel_good_inc Re: O tempora, o mores! 21.08.05, 14:46
              Och, jakże mógłbym zabrać dziecku lizaka... :D
              • zlotoslanos Re: O tempora, o mores! 21.08.05, 15:12
                Podoba mi sie Twa przytomna w odpowiednim miejscu i czasie zmiana
                stopki...piszac o lizaku brak podpisu o myciu dziewczyn.Swiadome posuniecie?Czy
                tak wyszlo :D
                • feel_good_inc Samo się tak wylosowało 21.08.05, 15:40
                  zlotoslanos napisała:
                  > Podoba mi sie Twa przytomna w odpowiednim miejscu i czasie zmiana
                  > stopki...piszac o lizaku brak podpisu o myciu dziewczyn.Swiadome posuniecie?
                  > Czy tak wyszlo :D

                  Ale wydaje się, że automat losujący po części przewiduje, co mam zamiar napisać. To, że w poscie miałem inny podpis wcale nie znaczy, że dziewczęta powinny przestać się myć. Nie rób ze mnie Napoleona ;)
                  • zlotoslanos Re: Samo się tak wylosowało 21.08.05, 15:42
                    hahaha a teraz na exit wylosowalo sie "pocalujta psa w nos" Bujac to my ale nie
                    nas:-)
                    • feel_good_inc Ech... 22.08.05, 14:28
                      Czy to naturalne dla feministek, że próbują za wszelką cenę udowodnić prawdziwość swoich racji, choćby nie miały najmniejszego dowodu na ich poparcie? To by tłumaczyło kilka spraw... :) Taaaak, to tłumaczy wiele spraw :D
                      Dzięki ;) Tym razem podpis nielosowany, specjalnie dla Ciebie.
      • feel_good_inc Re: Biała lista reklam... 21.08.05, 13:57
        boykotka napisała:
        > No cóż, dwóch operatorów telefonii komórkowej wyciągnęło jakieś wnioski z
        > zarzutów o szowinizm w reklamie i mamy takie oto skutki :dwie prawie identyczne
        > reklamy pokazujące w danej sytuacji raz kobietę raz męzczyznę.

        Może nie raczyłaś zauważyć, ale było to jedynie rozwinięcie poprzedniego pomysłu, w którym rolami zamieniało się dwóch mężczyzn. Jakbyś więc nie starała się tego uargumentować, to zarzuty o szowinizm w reklamie miały na jej wygląd końcowy mniej więcej taki sam wpływ jak opady roczne w Katmandu.
        Co nie zmienia faktu, że Czerwony Kapturek nie doszedł do babci...
    • Gość: neon Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.08.05, 13:58
      i niech każdy robi swoje. faceci tak reagują, kobiety inaczej. nie widzę nic
      zdrożnego w patrzeniu na piękne ciało (zamykać oczy, zachowywać się, jakbym
      patrzył w ścianę, udawać, że te obnażone na ulicy brzuchy, staniki nie
      istnieją?; a propos' - skąd i dla kogo ta moda?). widzę faszyzm w próbowaniu
      wmawiania mi, co mam robić, a czego nie. osobiście uwłaczają mi natomiast - per
      analogiam - utwalające stereotypy reklamowe wizje facetów nieudaczników,
      facetów zdolnych jednynie do picia browara przed telewizorem itd; co ciekawe,
      nie zamierzam z nikim walczyć z tego powodu. niepokoi mnie właśnie to,
      nabrzmiałe ponad miarę, feministyczne zacięcie.
      • Gość: Karelajna mozemy o tym pogadac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 22:21
        Interesuje mnie watek biernosci facetow w przypadku reklam. Feministki mowia,
        ze facetom nikt nie broni walczyc o godnosc i ze skoro tego nie robia, to
        widocznie nie chca (w domysle - nie czuja sie pokrzywdzeni).
        Z relacji znajomych panow wiem, ze kretynskie reklamy tez ich denerwuja, ale
        nie widza sensu robic z tego afery.
        ja sobie tlumacze w ten sposob, ze faceci maja poczucie humoru i dlatego nie
        traca energii na takie akcje. A feministki niestety sa pozbawione dystansu do
        swiata i krew je zalewa.
        Tak to jest Twoim zdaniem?
    • Gość: wittmann Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: 212.160.143.* 22.08.05, 14:48
      heh fakt 3ka jest super,panny ekstra,10tki nie widzialem,moja strata
    • msuchon Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... 23.08.05, 10:01
      Feministki to kobiety, ktore najzwyczajniej w swiecie chca na siebie zwrocic
      uwage. Nie moga tego dokonac w inny sposob (choc czesto probowaly np. naukowo,
      literacko itp.), wiec przybieraja straszna nazwe "feministka", nastroszaja
      piorka, znajduja pretekst i kreuja wojne ;-)))

      Generalnie wszystko jest OK. One sa zauwazane a cala reszta ma z tego ubaw ;-)))
    • Gość: agi Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:17
      Moim zdaniem szczytem takich reklam jest ta, w której mała dziewczynka bawi się
      lalkami i mówi "i odszedł, bo nie miala pomysłu na obiad" /swoja drogą
      reklamuje się w niej chyba sosy/zupy w torebkach/słoikach/. Nie dość, że
      ogranicza kobietę do roli kury domowej, to jeszcze od tego uzależnia jej
      szczęście małżeńskie - NO I NAJWAŻNIEJSZE: utrwala/kopiuje ten stereotyp w
      osobie tej dziewczynki występującej w spocie.
      A jeżeli chodzi o reklamy "poderotyzowane" to niektóre są fajne ! Np. jest taka
      reklama samochodów marki Renault /chyba Megane/ - gdzie wszyscy występujący
      kręcą tyłkami - reklama jest bardzo dynamiczna i pomysłowa - a kręcenie pupami
      nawiązuje do fajnej /wedle uznania i gustu/ stylistyki auta...
      • Gość: Karelajna Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 22:27
        > ogranicza kobietę do roli kury domowej
        Jakie ladne, okragle haselko...
        Nie uwazam, ze siedzenie w domu i sprzatanie/gotowanie/milion innych zajec
        czyni z kobiety "kure domowa".
        Twoje slownictwo swiadczy o tym, ze tak wlasnie to postrzegasz i to Ty masz
        problem z odbiorem swiata, bo podswiadomie gardzisz kobietami zajmujacymi sie
        domem zamiast praca zarobkowa. Zastanow sie szczerze, jak to jest.
        Przy okazji - nadal w wiekszosci kobiety sa w domu odpowiedzialne za czystosc i
        pelna lodowke.
        A przy okazji - bardzo bym chciala miec takie warunki finansowe, zeby nie
        pracowac i gotowac mezusiowi dwudaniowe obiadki z deserem w naszym
        wysprzatanym, pachnacym domku.
        • Gość: agi Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 12:47
          Nikt nikim nie "gardzi" i nie chodzi o "problemy z odbiorem świata" -
          dyskutujemy tylko nad treścią reklam, które utrwalają pewne stereotypy ...

          Ja też lubie gotować i czasem sprzątam :-)I NIE MAM Z TEGO POWODU KOMPLEKSÓW,
          wręcz przeciwnie chciałabym umieć ugotować więcej i lepiej :-)i mieć większy
          porządek w domu.
          Uwierz mi, to tylko dyskusja nad terścią reklam,a nie mniej czy bardziej
          świadome "gardzenie" kimkolwiek.
      • Gość: on Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 23:23
        wyjaśnijcie panie , czy As powinien pozostać psem , czy należy dokonać rewolucji
        w elementarzu?
        • Gość: Bleman Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 14:31
          As powinien zostac homoseksualista tak samo jak Kot.
          Ala natomiast powinna zostac socjalistką walczaca o prawa As'a i Kota do malzenstwa.
          • Gość: on Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 20:13
            Horror. Wierzę jednak , że Matka Natura uderzy w końcu pięścią w stół.
    • Gość: bbb Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.stk.net.pl 27.08.05, 09:23
      Pokażą kawałek kobiecego ciała i kupa wrzasku o to. A mnie najbardziej
      denerwuje reklama w której pada hasło ze co czwarta kobieta nie trzyma moczu.
      To jest dopiero obraza!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Matizzz =)) Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: 80.54.200.* 27.08.05, 09:27
      ja nie wiem na czym polega ten prglem
    • Gość: Dj_matys Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: 82.139.8.* 27.08.05, 11:34
      ludzie reklamy sa tepe poprostu jak sie je zbierze do kupy to jes ich ponad 3
      godzinki na samym polsacie poje..e reklamy dluzsze od filmu co to ma byc
      chore.
    • Gość: comique Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.zbymar.tarnow.pl / 80.51.164.* 27.08.05, 13:50
      Ja tylko jednego nie rozumiem. Dlaczego uczepiono się słowa "szowinizm"?
      Przecież to ma dosyyć wąskie i zgoła inne znaczenie. Cytuję za "Słownikiem
      wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych" Kopalińskiego: "szowinizm - skrajny
      nacjonalizm, wyrażający się w ślepym uwielbieniu dla własnego narodu i w
      nienawiści i pogardzie dla innych".
      Nazywajmy zatem rzeczy po imieniu, a nie chowajmy za innymi, posiadającymi
      trochę inne znaczenie. Jak na razie nie stwierdzono - wydaje mi się - narodu
      męskiego, czy żeńskiego; są to rodzaje! Apeluję do wszystkich, którym leży na
      sercu dobro języka i świata nas otaczającego: zwracajmy na takie rzeczy uwagę;
      to chyba jedyne, co można zrobić.

      p.s. Nie poruszę już tematu nienormalności zwracania uwagi na ponoć obrażające
      reklamy, bo dążenia trzeciego-dnia-tygodnia są dla mnie niezrozumiałe, jak i
      inne przypadki tzw. poprawności politycznej.
    • Gość: anik Re: Czarna lista szowinistycznych reklam... IP: *.attu.pl 27.08.05, 22:20
      nom debile!!!!!!!!!!!!!!! hamy!!!!!!!!!!!!!1
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka