gaudis
30.08.02, 15:02
Zastanawiałem się czy dobrze zrobię publikując cudzy list. Mimo, że to
internet, tajemnica korespondencji jednak częściowo mnie obowiązuje a boję
się trochę że mogę zaszkodzić.
Poznałem niedawno emailem kobietę "w początkującym młodym średnim
wieku". Nie widzieliśmy się nigdy na oczy a nasza znajomość była czysto
towarzyska, bez żadnych flirtów. Mało z krzesła nie spadłem gdy dostałem taki
list:
>Czy moglbys dac mi spokoj. Moj maz widzial Twojego ostatniego maila >i
byl bardzo zazdrosny. Bił mnie przez cala noc. Powiedzial, ze zabije >ciebie
i mnie. Przepraszam ale musimy zakonczyc nasza znajomosc. >Prosze nie odzywaj
sie juz do mnie. Boje sie. On moze podszywac sie za >mnie po to zeby cie
zlapac. Przepraszam.
>X.
Nie podejrzewam żeby to był głupi żart.
Nie wiem co mam zrobić. Macie jakąś realną radę na pomoc dla Niej?