Gość: zula
IP: *.binet.pl / *.leased-02.binet.pl
23.09.02, 20:19
feminizm to powątpiewanie w słuszność porządku tego świata.
faministki/ feminiści to osoby, które nie akceptują patriarchalnej kultury,
tudzież innych dyskryminacji (np. dyskryminacji nienormalnych kobiet i
socjobiologów:)
jest dla mnie wielką zagadką, dlaczego niektórzy- na tym forum panowie Maciej
i Tad- uważają feminizm za taki skandal obyczajowy, graniczący z obłedem?
Czy wszystkim musi się podobać zastany porządek rzeczy?
Minęły ustroje-izmy, które nakazywały obywatelom szczęścia.
Nikt nie musi się cieszyć, skoro nie jest śmiesznie.
Nie mozna łajać kogoś tylko dlatego, ze ten ktoś się z nim nie raduje.
tymbardziej wyzwiskami.
Posty tych dwóch panów to jak mówienie: źle czujesz, wcale nie cierpisz tak
bardzo, jesteś po prostu ślepa i głucha, skoro chcesz zmienić taką fajną
rzecz, jak patriarchat.
Niestety nie wszyscy lubią jajka na twardo. niektórzy wolą sadzone na bekonie.
Nasza kultura jest NIECIEKAWA, i logicznie nie można oszukać umysłu.
Pozostają a) narkotyki b) próba zmiany.