mamalgosia
03.12.05, 14:57
Czytałąm o tragarkach w Nepalu. Od 14 roku zycia dźwigają na plecach i głowie
tony kamieni do budowy dróg (dzieńnie przenoszą w ten sposób 4-8 ton
kamieni!!! ). 10 godzin na dobę, dzień w dzień. Za dniówkę wynoszącą pół
dolara.
Wiem, że może to nie temat na to forum. Ale męczy mnie moja bezsilność.
Myślicie, że można coś zrobić? Tak w ogóle? Żeby takiej nędzy na świecie nie
było? Jak?
Na pewno moje pyatnie jest naiwne. Niektóre państwa są niewydolne, a ja -
podejmując jakies wyrzeczenia nie jestem w stanie zmniejszyć nędzy świata.
Ale czy aby na pewno? Jakoś mi głupio gdy wyżyłowuję się na Lego za 200 zł.
dla syna na Gwiazdkę.
Macie jakieś pomysły?