Dodaj do ulubionych

O gwałcie po raz kolejny

08.01.06, 12:20
fakty.interia.pl/news?inf=703961
Najbardziej przerażające są komentarze:/
Obserwuj wątek
    • abaddon_696 Coś nie tak z całą tą sprawą. 08.01.06, 12:27
      Gwałciciele odwożą ją do domu... hehehehe
      A dodatkowo ona wsiada do samochodu na zawołanie kolegi.
      Myślę, że dziewczę straciło dziewictwo, przeraziło się i teraz oskarża kolegów
      o gwałt.
      • snegnat Re: Coś nie tak z całą tą sprawą. 08.01.06, 12:40
        A ja się zastanawiam czemu wogóle rodzice pozwolili jej zadawać się z tymi
        facetami. 14 latka to jeszcze dziecko a tamci kolesie powinni odpowiadać przed
        sądem jako pedofile.
        • snegnat Re: Coś nie tak z całą tą sprawą. 08.01.06, 12:42
          Choć z drugiej strony 14 latka to już chyba pierwszą miesiączke ma za sobą..? :-|
          • totalna_apokalipsa Re: Coś nie tak z całą tą sprawą. 08.01.06, 12:44
            A co ma pierwsza miesiaczka do bycia dzieckiem? wiekszoś 12 latek też ma za sobą
            i co z tego?
            • snegnat Re: Coś nie tak z całą tą sprawą. 08.01.06, 12:49
              > A co ma pierwsza miesiaczka do bycia dzieckiem? wiekszoś 12 latek też ma za sob
              > ą
              > i co z tego?

              To były tylko moje głośne przemyślenia co do tego czy można ich uznać za
              pedofilów. Pedofilia to jest upodobanie do osobników nierozwiniętych płciowo.
              Dlatego jednak powinni odpowiadać za gwałt ale nie jako pedofile. Taka poprawka
              do mojej wcześniejszej wypowiedzi :-)
        • abaddon_696 Re: Coś nie tak z całą tą sprawą. 08.01.06, 12:44
          Mi najbardziej trudno uwierzyć w to, że 14-latka wsiadłaby do samochodu z dwoma
          obcymi męzczyznami, którzy są od niej starsi o 10 lat. To na pewno byli
          znajomi, dziewczę się upiło, pobzykało, potem chwyciło ją sumienie i mamy
          teraz "gwałcicieli".
          • anrid Re: Coś nie tak z całą tą sprawą. 08.01.06, 18:05
            dla twojej wiadomości to gwałciciel(e) najczęściej są właśnie znajomymi ofiary
          • evita_duarte Abaddon pomysl troche 08.01.06, 18:37
            abaddon_696 napisał:

            > Mi najbardziej trudno uwierzyć w to, że 14-latka wsiadłaby do samochodu z
            dwoma
            >
            > obcymi męzczyznami, którzy są od niej starsi o 10 lat. To na pewno byli
            > znajomi, dziewczę się upiło, pobzykało, potem chwyciło ją sumienie i mamy
            > teraz "gwałcicieli".
            >
            >
            >


            To oczywiste, ze to byli znajomi czy to cos zmienia??? Dziewczyna nie chciala,
            poza tym ma 14 lat. Wyobraz sobie ze ty wychodzisz z dwoma kolegami popijesz a
            oni nagle wykazuja sklonnosci homoseksualne i daja im upust na tobie. To bedzie
            gwalt czy nie???
        • abaddon_696 Snegnat, seks z 14-latką to nie jest pedofilia. 08.01.06, 12:45

          • totalna_apokalipsa Re: Snegnat, seks z 14-latką to nie jest pedofili 08.01.06, 12:46
            Seks z osobą poniżej 15 roku zycia to w tym kraju jest pedofilia.
            • abaddon_696 Nieprawda. Seks z nieletnią nie jest 08.01.06, 12:50
              równoznaczny z pedofilią.
              • totalna_apokalipsa Re: Nieprawda. Seks z nieletnią nie jest 08.01.06, 12:56
                Nie wiem, czy ty czytać nie umiesz, czy co? Seks z osobą poniżej 15 roku życia
                jest ścigany prokuratorsko i jest przestępstwem. W kodeksie karnym granica to 15
                lat. Miesiaczka nijak nie ma się rozwinięcia czegokolwiek. 10 letnie dziewczynki
                też mają czasem juz miesiączkę i co z tego?
                • abaddon_696 Totalna, zerknij sobie na definicję pedofilii. 08.01.06, 12:57
                  pl.wikipedia.org/wiki/Pedofilia
                  • totalna_apokalipsa Re: Totalna, zerknij sobie na definicję pedofilii 08.01.06, 12:58
                    Z tej definicji wynika, że pedofilią nie jest też kontakt z pzreciętną 10 latką
                    , bo ma już wyodrębiające się cechy płciowe ...
                    • abaddon_696 Re: Totalna, zerknij sobie na definicję pedofilii 08.01.06, 13:00
                      Uwierz mi, że nie jestem zwolennikiem legalizacji seksu z 10-latkami:)
                      Po prostu skoro rzeczy są zdefiniowane, to należy się tych definicji trzymać.
                    • snegnat Re: Totalna, zerknij sobie na definicję pedofilii 08.01.06, 13:00
                      > Z tej definicji wynika, że pedofilią nie jest też kontakt z pzreciętną 10 latką
                      > , bo ma już wyodrębiające się cechy płciowe ...

                      Ludzie lubią nazywać wszystko pedofilią. Niedługo seks z 17 latką też będzie
                      pedofilią. Nikogo nie interesuje to czym tak naprawde jest pedofilia. Ciebie
                      chyba też nie.
                      • abaddon_696 Re: Totalna, zerknij sobie na definicję pedofilii 08.01.06, 13:02
                        > Ludzie lubią nazywać wszystko pedofilią. Niedługo seks z 17 latką też będzie
                        > pedofilią.

                        Dokładnie:)
                        Ja pamiętam, do jakich absurdów dochodzi w USA. Tam raz wsadzono kolesia, który
                        miał 19 lat, tylko za to, że uprawiał seks ze swoją dziewczyną, która miała
                        17,5 roku:)
                        • snegnat Re: Totalna, zerknij sobie na definicję pedofilii 08.01.06, 13:03
                          Dlatego ja na wszelki wypadek nie zadaje się z dziewczynami młodszymi ode mnie ;-P
                        • totalna_apokalipsa Re: Totalna, zerknij sobie na definicję pedofilii 08.01.06, 13:06
                          Nie jesteśmy w Stanach. W polsce dziecko ma ochronę prawna sejksualności do 15
                          lat.z 16 latką możesz uprawiać oral, anal i bóg wie co. Podejmujac wspólzycie z
                          o osobą p0nizej 15 roku zycia popełniasz przestepstwo. Trudno to zrozumieć?
                      • totalna_apokalipsa Re: Totalna, zerknij sobie na definicję pedofilii 08.01.06, 13:03
                        Ty chyba nie rozumiesz czegoś. POlskie prawo karne przyjmuje , że do 15 roku
                        życia mamy do czynienia z dzieckiem. Wspomniane osobniczka miała lat 14.
                        Nieletni to osoba poniżej 18 roku zycia. Jedynie seks z osobami poniżej 15 roku
                        zycia jest scigany prokuratorsko, podobnie jak pornografia dziecięca . Dzieciąca
                        - nie znaczy pornografia 5 latków. Po coś ta granica 15 chyba istnieje?
                        • snegnat Re: Totalna, zerknij sobie na definicję pedofilii 08.01.06, 13:06

                          > Ty chyba nie rozumiesz czegoś. POlskie prawo karne przyjmuje , że do 15 roku
                          > życia mamy do czynienia z dzieckiem. Wspomniane osobniczka miała lat 14.
                          > Nieletni to osoba poniżej 18 roku zycia. Jedynie seks z osobami poniżej 15 roku
                          > zycia jest scigany prokuratorsko, podobnie jak pornografia dziecięca . Dzieciąc
                          > a
                          > - nie znaczy pornografia 5 latków. Po coś ta granica 15 chyba istnieje?

                          Ja tylko stwierdziłem, że seks z osobą nieletnią to co innego niż pedofilia.
                          Dzisiaj kazdego kto by uprawiał seks z osobą w wieku lat 14 nazwą pedofilem,
                          nawet gdy ta osoba już dawno jest w pełni rozwinięta płciowo. Tu chodzi tylko o
                          nazywanie rzeczy po imieniu. Ja nigdzie nie negowałem tego, że w świetle
                          polskiego prawa osoba poniżej 15 roku życia jest uznawana za nieletnią.
                          • totalna_apokalipsa Re: Totalna, zerknij sobie na definicję pedofilii 08.01.06, 13:12
                            Dzisiaj kazdego kto by uprawiał seks z osobą w wieku lat 14 nazwą pedofilem,
                            > nawet gdy ta osoba już dawno jest w pełni rozwinięta płciowo.

                            W zasadzie nie ma 14 latek w pełni rozwinietych płciowo, bo one znajdują sie w
                            wieku dojrzewania. Przeciętnie okres ten kończy sie u dziewcząt definitywnie
                            około 17-18 roku życia. Wg tzrymania się Twojej definicji również i seks z 10
                            latka nie bedzie pedofilia, bo zdarzają sie dziewczynki mające miesiaczkę w tym
                            wieku, co nie zmienia faktu, że nie są nijak osobami dojrzałymi.
                            • totalna_apokalipsa Re: Totalna, zerknij sobie na definicję pedofilii 08.01.06, 13:14
                              Chciałam zresztą dodać, że cały temat dotyczy gwaltu na nieletniej , a nie
                              terminologii pt. pedofilia.
                              • snegnat Re: Totalna, zerknij sobie na definicję pedofilii 08.01.06, 13:17
                                Ooo i teraz dobrze to określiłaś. Gwałt na nieletniej. Faceci zgwałcili
                                nieletnią, ale pedofilami nie są.
                            • snegnat Re: Totalna, zerknij sobie na definicję pedofilii 08.01.06, 13:16
                              O'kay. Przeczytaj definicję z wikipedii, która podesłał Ci Abaddon. Ja tylko
                              uważam, że należy nazywac rzeczy po imieniu. Nigdzie nie napisałem, że seks z 10
                              latką powinien być legalny.
                • totalna_apokalipsa Re: Nieprawda. Seks z nieletnią nie jest 08.01.06, 12:57
                  Pedofilia to choroba i nie chodzi o chorobą, ale o granicę wiekową.
            • snegnat Re: Snegnat, seks z 14-latką to nie jest pedofili 08.01.06, 12:51
              Nie myl seksu z nieletnimi z pedofilią.
            • bleman Ale chodzi ci o pedofilie jako : 08.01.06, 13:21
              Dewiacje czy przestepstwo ?

              Bo jesli to pierwsze to w przypadku kiedy np. 14 latka wyglada jak 18 to trudno
              mowic o pedofili.
              • abaddon_696 Re: Ale chodzi ci o pedofilie jako : 08.01.06, 13:26
                > Dewiacje czy przestepstwo ?

                Przestępstwem jest seks z osobą nieletnią. Więc pod tym szyldem mieści się
                także pedofilia.
                Pedofilia jest wyłącznie terminem odnoszącym się do dewiacji seksualnej.
                • bleman Re: Ale chodzi ci o pedofilie jako : 08.01.06, 13:35
                  Więc pod tym szyldem mieści się
                  > także pedofilia.

                  Ale nie zawsze.
                  Np. jesli kgoso pociaga 17 latka ktora wyglada jak 12 latka...to jest to pedofilia.

                  > Pedofilia jest wyłącznie terminem odnoszącym się do dewiacji seksualnej.

                  TA chyba wlasnie tego nie moze zrozumiec.
                  • abaddon_696 Re: Ale chodzi ci o pedofilie jako : 08.01.06, 13:38
                    > Ale nie zawsze.
                    > Np. jesli kgoso pociaga 17 latka ktora wyglada jak 12 latka...to jest to
                    pedofi
                    > lia.

                    Nie, nie jest.
                    Pedofilia jest to pociąg seksualny skierowany ku osobom nierozwiniętym płciowo.
                    • totalna_apokalipsa Re: Ale chodzi ci o pedofilie jako : 08.01.06, 13:49
                      A w jaki sposób definujemy, czy ktoś jest rozwinięty czy nei jest rozwiniety
                      płciowo?
                      • bleman Re: Ale chodzi ci o pedofilie jako : 08.01.06, 13:53
                        > A w jaki sposób definujemy, czy ktoś jest rozwinięty czy nei jest rozwiniety
                        > płciowo?

                        Jak to w jaki ?
                        Chocby po sylwetce.
                        • totalna_apokalipsa Re: Ale chodzi ci o pedofilie jako : 08.01.06, 13:59
                          No dobrze, ale bleman napisał wyrażnie, czy jeśli 16- 17- sto latka wyglada na
                          12-latke to jest to pedofilia? nie spotkałeś nigdy 17 latki-dziewczynki? 160 cm
                          wzrotu, 45 kg wagi, bezbiodrzasta, płaska? Powiedziałabym, że tak wygladała
                          prawie połową nojej klasy w liceum w wieku lat 16-stu:P
                          • bleman No ale wlasnie chodzi o to ze pedofil 08.01.06, 14:06
                            czuje szczegolne pozadanie wzgledem osob o slabo rozwinietych drugorzednych
                            cechach plciowych.

                            nie spotkałeś nigdy 17 latki-dziewczynki? 160 cm
                            > wzrotu, 45 kg wagi, bezbiodrzasta, płaska?

                            Spotkalem i co z tego ?
                            • totalna_apokalipsa Re: No ale wlasnie chodzi o to ze pedofil 08.01.06, 14:10
                              No to z tego, że ta definicja pedofilii , którą podaje Wikipedia a za nia
                              abbadon to jakiś totalny upraszczajacy knot.
                              Jeśli pedofilia to pociąg do osób o nierozwiniętych lub słabo rozwinietych
                              cechach plciowych - to pociąg do dobrze rozwiniętej 12 latki nie jest pedofilią
                              , a pociąg do słabo rozwiniętej 17 latki jest pedofilia. Przecież to nonsens.
                              • snegnat Re: No ale wlasnie chodzi o to ze pedofil 08.01.06, 14:22
                                Taka jest definicja pedofili. Może Ci się to nie podobać, ale tak jest.
                              • bleman Re: No ale wlasnie chodzi o to ze pedofil 08.01.06, 16:45
                                to pociąg do dobrze rozwiniętej 12 latki nie jest pedofilią
                                > , a pociąg do słabo rozwiniętej 17 latki jest pedofilia. Przecież to nonsens.

                                No ale wlasnie pedofilia tym jest!!

                                Zreszta to sa przypadki skrajne, w wiekszosci pedofile napastuja bardzo male dzieci.
            • dokowski Jest to przestępstwo, ale nie nazywa się ono pedof 09.01.06, 15:18
              totalna_apokalipsa napisała:

              > Seks z osobą poniżej 15 roku zycia to w tym kraju jest pedofilia.

              Czy każde przestępstwo chcesz nazywać pedofilią?

              Pedofilia to nie termin prawny, ale medyczny, to nazwa zboczenia, a nie
              przestępstwa jak np. gwałt, uwiedzenie czy molestowanie
              - to są terminy prawne, pedofilia do nich nie należy.
          • snegnat Re: Snegnat, seks z 14-latką to nie jest pedofili 08.01.06, 12:51
            Wiem wiem.. już się poprawiłem :-)
        • dokowski Nie rozumiesz słowa pedoil 09.01.06, 15:11
          snegnat napisał:

          > 14 latka to jeszcze dziecko

          W jakim sensie? Takie młode kobiety zostają matkami i w różnych kulturach są
          uważane za dojrzałe.

          > a tamci kolesie powinni odpowiadać przed
          > sądem jako pedofile.

          Pedofil to zboczeniec, któremu nawet nie stanie na widok 14 latki, a jeśli mu
          juz stał wcześniej, to na widok tak dojrzałej dzieczyny od razu mu opadnie.
          Pedofile polują na 4-latki, a nie 14-stki
      • totalna_apokalipsa Re: Coś nie tak z całą tą sprawą. 08.01.06, 12:43
        Ale z tym odwiezieniem to nic dziwnego...jak ktoś ogląda programy kryminalne, to
        jesli sprawca znał wczesniej ofiarę, zazwyczaj ją odwozi, w ramach dania do
        zrozumienia, że przecież nic się nie stało .
    • bleman Przerazajace 08.01.06, 13:23
      Ale najbardziej przeraza to ze 14 latka zadawala sie z tyle starszymi mezczyznami.
      • abaddon_696 Re: Przerazajace 08.01.06, 13:27
        Bleman, Ty naprawdę w to wierzysz? :)
        • bleman Re: Przerazajace 08.01.06, 13:36
          > Bleman, Ty naprawdę w to wierzysz? :)

          W fakt zaistnienia gwałtu czy w to ze sie zadawala ze starszymi ? ;-)
          • abaddon_696 Re: Przerazajace 08.01.06, 13:38
            > W fakt zaistnienia gwałtu czy w to ze sie zadawala ze starszymi ? ;-)

            W to pierwsze.
            • totalna_apokalipsa Re: Przerazajace 08.01.06, 13:42
              Po pierwsze :
              -Dlaczego cala wina nagle spada na 14-sto latkę? Chyba koles mający 24 lata nie
              jest na tyle głupi, aby nie zauwazyc, że osoba, z którą się zadaje, nie jest
              jego rówieśnica ?
              • abaddon_696 Re: Przerazajace 08.01.06, 13:47
                Ja nie mówię, że koleś jest bez winy, bo jest.
                Swoję interpretację wydarzenia już napisałem. Nie bardzo wierzę w to, że 14
                latka wsiadłaby w samochód z dwoma dużo starszymi kolesiami, których by nie
                znała. Myślę, że ich znała, chciała się zabawić. Schlała się, potem zechciało
                jej się bzykania, po pewnym czasie pożałowała swojego zachowania i stąd wzięli
                się "gwałciciele".
                A koleś jest oczywiście przestępcą.
                • totalna_apokalipsa Re: Przerazajace 08.01.06, 13:52
                  Przecież nie ma tam napisanego nigdzie, że ich nie znała. Jest napisane, że
                  koleś , którego znala , zadzwonił do niej i poszli do samochodu. Tak wiec mogła
                  znać jego, a nie znać dwóch innych kolesi, którzy byli w samochodzie. Mogli
                  pojechac do lasu, gdzie zaczeli pić. Ona też piła , bo wiadomo, że małolaty
                  piją, a co wiecej, uwalają się aż do wymiotów błyskawicznie. Nie wiem tylko ,
                  dlaczego to JEJ miało sie zachcieć bzykac, a nie im, co jest wg mnie bardziej
                  prawdopodobne, biorac pod uwagę sytuacje, a przede wszystkim wiek.
                  • bleman 14 jest bez winy ,moim zdaniem. 08.01.06, 13:56
                    Bo nawet jesli to JEJ zachcialo sie bzykania to oni nie powinni z tego korzystac
    • tad9 współtworzenie sytuacji sprzyjającej gwałtowi 08.01.06, 14:25
      14 jedzie z 3 facetami napić się alkoholu. To właśnie nazywam "współtworzeniem
      przez kobietę sytuacji sprzyjającej gwałtowi".
      • wasza_bogini a mezczyzni nie maja mozgu? 08.01.06, 14:26
        z tego, co piszesz tak by wynikalo.
        • tad9 Re: a mezczyzni nie maja mozgu? 08.01.06, 14:31
          wasza_bogini napisała:

          > z tego, co piszesz tak by wynikalo.

          Czy zdarzają się mężczyźni "bez mózgu"? Owszem.
          • evita_duarte Re: a mezczyzni nie maja mozgu? 08.01.06, 18:41
            To ja zapytam jeszce raz. Jak ty pojedziesz z trzema znajomymi meczyznami napic
            sie alkoholu to bedzie sytuacja sprzyjajaca gwaltowi czy nie?
    • dziewice Re: O gwałcie po raz kolejny 08.01.06, 15:44
      ciekawe w jaki sposob dowiedzieli sie o jej numerze telefonu? w jaki sposob do
      niej zadzwonili? he? rodzice 14 latkow nie wiedza gdzie ich dzieci wychodza?

      z tego co sie irientuje co sie dzialo na mojej dzielnicy w dziecinstwie to
      dziewczyny w wieku 14 lat to juz niezle daja ciala, dres kolesiom i innym
      patafianom. mysle ze takich sytuacji jak pisana w kazdnym z miast sa tysiace
      rocznie.

      MOZE NIECH SIE RODZICIE INTERESUJA SWOIMI DZIECMI TROCHE ?



      bitch.with.a.brain napisała:

      > fakty.interia.pl/news?inf=703961
      > Najbardziej przerażające są komentarze:/
    • anrid Przeczytajcie to. 08.01.06, 18:17
      kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,57644,988421.html
      kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,57644,988427.html
      kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,57644,988426.html
      • bitch.with.a.brain Re: Przeczytajcie to. 08.01.06, 19:00
        wreszcie coś sensownego
        • niedowiarek1 Re: Przeczytajcie to. 08.01.06, 19:09
          Przeczytałem i co?
          • bitch.with.a.brain Re: Przeczytajcie to. 08.01.06, 19:11
            i jesteś mądrzejszy:)
      • scotie Re: Przeczytajcie to. 09.01.06, 13:53
        problem chyba polega na tym, że "kulturalne", zwłaszcza młodziutkie dziewczyny
        nie potrafią mówić głośno i wyraźnie "NIE!", bo zostało im wpojone, że mają być
        miłe. A komentarze typu "sama się o to prosiła" to najgorsza plaga, jaką można
        sobie wyobrazić!
        • kocia_noga Re: Przeczytajcie to. 09.01.06, 14:35
          scotie napisała:

          > problem chyba polega na tym, że "kulturalne", zwłaszcza młodziutkie dziewczyny
          > nie potrafią mówić głośno i wyraźnie "NIE!", bo zostało im wpojone, że mają
          być
          > miłe. A komentarze typu "sama się o to prosiła" to najgorsza plaga, jaką można
          > sobie wyobrazić!

          Ale o ile takie komentarze łatwo zrozumieć w ustach dresa , to dla mnie
          szokujące jest i dziwne przywiązanie np tada9 do usprawiedliwiania , wręcz
          wspierania ochronnego gwałcicieli i jednoczesne obwinianie ofiary. Jedyne , co
          mi przychodzi do głowy w tym przypadku to jakas chora nienawiść do kobiet.
          • totalna_apokalipsa Re: Przeczytajcie to. 09.01.06, 15:31
            Jak wiadomo Tad9 znajduje sie w wirtualnej kategorii pastor jednoosobowej
            krucjaty i ta krucjata upoważnia go do wypisywania różnych głupot, albowiem on
            objawia te prawdy sam sobie i innym. Im bardziej sie na niego napada, tym Tad
            jest szczesliwszy,bo robi to dla sprawy i męczeństwa , aby zasiąść po prawicy w
            wirtualnym niebie.
      • kocia_noga Re: Przeczytajcie to. 09.01.06, 14:32
        anrid napisała:

        Zdarza się, że przesadnie nadskakuje. Płaci rachunek nawet nie zważając na Twój
        protest. Sam wybiera film na który pójdziecie do kina (już kupił bilety). W
        kawiarni wskazuje Ci miejsce, gdzie masz usiąść przy stoliku. Robi to w taki
        sposób, że w zasadzie nie masz jak wybrać innego miejsca. To on proponuje to,
        co macie zamówić. Nalega na wypicie alkoholu. Nalega też, byś wypiła więcej niż
        masz zamiar. Dużo mówi. Zdarza się, że masz wrażenie jakby mówił rzeczy które z
        góry ma przygotowane. Często zmienia temat. W zasadzie nie słucha tego co Ty
        mówisz. Nie odnosi się rzeczowo do Twoich wypowiedzi - rozmowa jest raczej jego
        monologiem niż wymianą myśli pomiędzy dwojgiem rozmówców. Ignoruje Twoje odmowy
        w drobnych, pozornie nieistotnych sprawach, lub reaguje na nie naleganiem i
        naciskiem. Nalega na udanie się do jakiegoś pomieszczenia - jego lub Twojego
        mieszkania, pokoju hotelowego itd. nawet na chwilę i pod byle jakim pretekstem.
        Po wejściu do pomieszczenia zdarza się, że zamyka Ci drogę wyjścia i atakuje od
        razu, ale najczęściej stara się przedłużyć pobyt naleganiem i próbuje
        dopracować się kolejnych ustępstw.

        Celem nie jest gwałt dokonany wprost, ale raczej uczynienie sytuacji
        maksymalnie niejasną. Stworzenie wrażenia, że w gruncie rzeczy od początku
        wiedziałaś do czego on zmierza i zgodziłaś się na to. Nie jest to trudne.
        Zwykle jeśli już ktoś wejdzie do cudzego mieszkania łatwo jest namówić go na
        zdjęcie płaszcza i wypicie filiżanki herbaty, bo choćby nawet nie miał na to
        ochoty zgodzi się z grzeczności. Zdarza się, że na tym etapie kobieta już dość
        wyraźnie czuje, że coś nie jest w porządku. Jasne postawienie sprawy - jedyna
        sensowna rzecz którą można w tym wypadku zrobić - nie jest jednak takie łatwe.
        Na przeszkodzie stoi tu dobre wychowanie, a czasem strach przed koniecznością
        konfrontacji z faktem, że już jesteśmy w sytuacji zagrożenia. Wydaje się, że
        jeszcze jedno, góra dwa ustępstwa dla świętego spokoju i facet okaże się
        dżentelmenem i kobietę wypuści. Tymczasem każde kolejne ustępstwo jedynie
        pogarsza sprawę. Kiedy sytuacja robi się podbramkowa napastnik często próbuje
        wmówić kobiecie, że to ona sprowokowała go do tego co próbuje zrobić i że jest
        odpowiedzialna za podniecenie, które on odczuwa. Często sugeruje, że istnieje u
        mężczyzny taki poziom podniecenia nad którym już się nie panuje i że po
        przejściu tego progu on już właściwie nie odpowiada za swoje czyny (w tym
        miejscu od razu sprostowanie - nie istnieje w biologii mężczyzny taki moment i
        zatrzymać można się w każdej chwili kiedy się o tym zdecyduje).

        Zdarza się, że próbuje przedstawić swoją napaść jako karę za oszukanie go i
        wzbudzenie jego nadziei. Możesz usłyszeć coś w rodzaju "specjalnie mnie tu
        zwabiłaś żeby mnie podkręcić i tak zostawić, bo cię to bawi, ale nie ze mną
        takie numery". Wielu gwałcicieli w takiej sytuacji nie ucieka się do przymusu
        fizycznego bazując jedynie na zastraszaniu. Straszą także po fakcie. Często
        straszakiem jest groźba upublicznienia sprawy i zepsucia reputacji ofiary.
        Udowodnienie w sądzie, że miał tu miejsce gwałt jest w tej sytuacji niezwykle
        utrudnione.

        Z dyskusji na tym , i innych forach widac jasno ,że mnóstwo facetów to
        potencjalni gwałciciele .
    • dokowski Co to jest ta interia?! Czegoś tak idiotycznego... 09.01.06, 15:23
      ... jeszcze nie czytałem. Najlepiej zapomnieć w ogóle, że się czytało taki
      bełkot, to mogą być same głopoty i kłamstwa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka