Dodaj do ulubionych

solidarność społeczna

13.01.06, 12:18
wiadomosci.onet.pl/1305972,2677,1,1,kioskart.html
W skrócie: 13 mld złotych kosztuje nas wszystkich pomoc społeczna, 1/3 tej
kwoty rozchodzi się na boki. Jest źle i nie ma szans na poprawę.

To tak w temacie że trzeba pomagać, by ludzie nie umierali z głodu, by nie
pojawiały się pomysły szalonych liberałów, którzy mówią, że nie ma nic za darmo.
Obserwuj wątek
    • kocia_noga Re: solidarność społeczna 13.01.06, 12:21
      Ale są kraje, gdzie to mniej więcej sprawnie działa , więc tez żaden argument
      przeciw.
      • bri Re: solidarność społeczna 13.01.06, 13:17
        Moim zdaniem jest prawdopodobnie tyle samo argumentów za pomocą społeczną jak i
        przeciwko niej. I w tej kwestii liczy się po prostu czyjeś podejście do tematu.
        Sama czuję się rozdarta. Z jednej strony uważam, że pomoc społeczna tylko
        zwiększa liczbę osób od niej uzależnionych a z drugiej strony rozumiem, że
        niektórzy ludzie nie są sobie w stanie poradzić i społeczeństwo powinno się
        nimi zaopiekować przynajmniej na tyle, żeby mieli co jeść, gdzie mieszkać i jak
        się leczyć. Idealna sytuacja byłaby taka, żeby działo się to w obrębie rodziny,
        bez wykorzystania państwa do tego celu, ale tak chyba nigdy się nie uda :(
        • kocia_noga Re: solidarność społeczna 13.01.06, 13:38
          bri napisała:

          Idealna sytuacja byłaby taka, żeby działo się to w obrębie rodziny,
          >
          > bez wykorzystania państwa do tego celu, ale tak chyba nigdy się nie uda :(

          Jest teoria , że niedostatek , choroby i ogfólny zyciowy niefart rodza się z
          głębi rodzinnych patologii.
          • bri Re: solidarność społeczna 13.01.06, 13:52
            Toteż właśnie pewnie dlatego to niemożliwe.
          • bleman <abaddon mode > Zlikwidujmy rodzine </am > 13.01.06, 13:57

            • kocia_noga Re: <abaddon mode > Zlikwidujmy rodzine & 13.01.06, 14:02
              Eee, wszystko wyrzucasz, co ci nie tak funkcjonuje? Ja tam bym naprawiła
              najsamprzód.
              • bleman Ale ja ala abaddon zareagowalem :> 13.01.06, 14:06

          • monikaannaj Re: solidarność społeczna 13.01.06, 14:18
            jest tez teoria ze dosunansowywani z budzetu moze sprzyjac powstawaniu takich
            patologi, sprawiac ze stają sie dziedzczne.

            W USA np. gdzie jakis czas temu zaczeto wspomagac czarne kobiety z gett
            samotnie wychowujace dzieci liczba niezameznych matek rosnie z roku na rok.
            Młodym kobietom dzięki tej pomocy państwa nie opłaca sie wychodzic za maz ani
            szukac pracy.
            Państwowa pomoc nie tylko nie zlikwidoała patologii ale jescze sprawiła ze
            stała sie ona dziedziczna.
            • kocia_noga Re: solidarność społeczna 13.01.06, 14:49
              Nie trzeba jeździć aż za wodę.W Polsce czcigodni Romowie dbają ,żeby dzieci
              nie realizowały obowiązku szkolnego .
              Ponadto , zauważyłam , że zdarza się im w ich wielodzietnych rodzinach ,
              przynajmniej jedno dziecko mieć mocno niepełnosprawne.
    • johnny-kalesony Socjalizm to religia leniwych złodziei. 13.01.06, 15:22
      Modelowy przykład socjalistycznego rozumowania.
      Dać ludzim rybę, zamiast wędki. Oczywiście przy okazji propagandowych masówek
      wyborczych taka "troska o prostego człowieka" dobrze się sprzedaje. Jednak
      największymi udziałowcami w tym charytatywnym biznesie są urzędnicy aktualnie
      rządzących socjalistów, którzy - jak dowiadujemy się z treści artykułu - po
      prostu rozkradają sobie ok. połowy budżetu pomocy społecznej.

      Stąd też wynika niezwykle gorliwa dbałość socjalistów o to, by bezrobocie i
      bieda były jak największe: im większa bieda, tym więcej można ukraść z
      państwowych funduszy, tym większe podatki, które fundusze owe zasilają, tym
      większe (to paradoks wynikający z niewiedzy polskiego społeczeństwa) poparcie
      bezrobotnych i biednych, którzy socjalistycznym kłamstwom dają wiarę.

      Dlatego też socjaliści w Polsce tak długo i ze wszystkich sił opierali się
      reformie oświaty, która np. przewidywała wprowadzenie
      przedmiotu "przedsiębiorczość" do programu szkół średnich. Jak wiadomo
      nieświadomych ludzi łatwiej jest oszukać, łatwiej okraść. A lenistwo i
      złodziejstwo to podstawowe "wartości" socjalistów.

      Kolejny dowód "dobrodziejstw socjalizmu".


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka