Dodaj do ulubionych

pytanie do Verbala :)

26.11.02, 18:04
i oczywiscie kazdego, kto umie odpowiedziec! :)

troche nie na temat 'feminizm', ale mamy z Jendza
pytanie do lekarza, a Verbala juz znamy :)

otoz troche sie zakalapuckalysmy jesli chodzi o choroby
psychosomatyczne. tzn. wiemy, ze istnieja, ale:
- czy wszystkie (albo wiekszosc) chorob to choroby
psychosomatyczne (np taki tak?)
- czy tez istnieja choroby psychosomatyczne, ale
stanowia tylko podgrupe chorob? jesli tak, to jak
liczna?

odpowiesz, nasz dyzurny panie doktorze? :)
Obserwuj wątek
    • Gość: verbal Re: pytanie do Verbala :) IP: *.acn.waw.pl 26.11.02, 18:46
      Istnieje rozróżnienie chorób somatycznych ( pierwotnie związanych z dysfunkcją
      anatomiczną lub funkcjonalną jednego lub więcej narządów) oraz chorób
      psychosomatycznych ( dysfunkcji wtórnych wobec różnego rodzaju przyczyn
      związanych z szeroko rozumianym stanem psychicznym ).Zasadniczo większość
      jednostek chorobowych ma charakter somatycznych jakkolwiek niektóre schorzenia
      psychosomatyczne są dość często spotykane.Niekiedy także stan psychiczny
      moduluje przebieg choroby czysto somatycznej ( tak,żeby nie było za
      łatwo).Szacuje się , że około 30% pacjentów zgłaszających się po poradę ,
      cierpi z powodu zaburzeń psychosomatycznych.
      • Gość: sagan Re: pytanie do Verbala :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.11.02, 20:44
        dzieki Verbal :)

        a jak jest z rakiem? czy on ma cos wspolnego z chorobami psychosomatycznymi?
        • Gość: verbal Re: pytanie do Verbala :) IP: *.acn.waw.pl 26.11.02, 20:46
          Niestety nie ma.
          Pozdrawiam,wasz wesoły sanitariusz
          • Gość: jendza Re: pytanie do Verbala :) IP: *.abo.wanadoo.fr 26.11.02, 21:03
            A w takim razie cos wiecej o patogenezie nowotworu?
            • Gość: Malwina Re: pytanie do Verbala :) IP: proxy / *.w.club-internet.fr 26.11.02, 21:28
              nie ma, nie ma - zaraz tak zdecydowanie...

              zrobili ankiety i statystyki i zauwazyli ze czesto nowotwor sie manifestuje po
              waznym (i stresujacym) wydazeniu zyciowym : rozwod, smierc bliskiej osoby,
              przejscie na emeryture, utrata pracy...
              Oczywiscie nie mozna wyciagnac z tej ankiety absolutnie zadnych wnioskow cause
              à effet , mozna sobie tylko pomyslec...
              wiec mysle ...
              • Gość: verbal Odpo dla Jendzy i Malwiny IP: *.acn.waw.pl 26.11.02, 21:55
                Onkologia to nie moja działka ale spróbuję.Powstanie nowotworu jest skutkiem
                zaburzeń w procesie naprawy DNA.W zasadzie można stwierdzić że każdy z nas
                generuje codziennie jakąś ilość mutacji , które są z powodzeniem
                naprawiane.Zaburzenie procesu naprawy pozwala ma przetrwanie zmutowanego klonu
                komórkowego.To duże uproszczenie,bo współdziałają w tym wszystkim czynniki
                nowotworzenia naczyń krwionośnych,zaburzenia " łączy " komórkowych , cytokiny
                itp.Teoretycznie zaburzenia naprawy DNA może być samoistne lub wywołane dwolnym
                czynnikiem onkogennym np wirusem,toksyną itp.Wiele rzeczy dot.biologii
                nowotworów nie jest do konca jasnych.Co do wsp.przez Malwinę ankiety to raczej
                należy wyobrazić sobie inny mechanizm.W warunkach stresu często występuje
                element reaktywnej depresji co wzmaga lub zmienia sposób odczuwania
                dolegliwości.To co było bagatelizowanym dyskomfortem w okolicy żołądka staje
                się bólem itd.Więc raczej chodzi tu o manifestację kliniczną niż o powstanie
                nowotworu.
                • Gość: jendza Re: Odpo dla Jendzy i Malwiny IP: *.abo.wanadoo.fr 26.11.02, 22:27
                  A czy, teoretycznie znaczy, mozliwe jest, ze zaburzenie
                  procesu naprawy DNA nastapi na skutek doswiadczen natury
                  psychicznej, chocby stresu wlasnie, czy pochodnych tego stresu
                  znaczy zmeczenia, wyczerpania?
                  Czy badania nad relacjami m. zyciem psychicznym homo sapiens
                  sapiens, a procesami, zachodzacymi w naszych komorkach,
                  zostaly zakonczone?
                  Z gory dzieki za wszelkie warianty odpowiedzi!
                  j
                  • Gość: Verbal Re: Odpo dla Jendzy i Malwiny IP: *.acn.waw.pl 26.11.02, 23:03
                    Nie mogę odpowiedzieć że taki związek jest całkowicie niemożliwy.Na dzień
                    dzisiejszy brak danych patofizjologicznych na coś takiego.
          • winniepooh info 26.11.02, 23:13
            Gość portalu: verbal napisał:

            > Niestety nie ma.
            > Pozdrawiam,wasz wesoły sanitariusz

            zachorowalność na nowotwory jest skorelowane* ze wzorem zachowania B (tłumi w
            sobie emocje, submisyjny, zależny)

            *skorelowane nie oznacza zdeterminowane

            typowo psychosomatyczne zchorzenia to: migreny, choroba wrzodowa żołądka,
            astma, alergie, reumatym, nadciśnienie (mniej więcej w takiej kolejnosci)

            najmniej psychosomatyczne (jesli tak można powiedzieć) są choroby zakaźne




            • Gość: verbal Re: info IP: *.acn.waw.pl 26.11.02, 23:33
              Neguję chorobę wrzodową żołądka,reumatyzm( co to jest???)i w wielu przypadkach
              nadcisnienie.Najbardziej typowe to zespół jelita drażliwego.
              • winniepooh spokojnie... 27.11.02, 00:10
                nie neguję twojego autorytetu lekarskiego

                Gość portalu: verbal napisał:

                > Neguję chorobę wrzodową żołądka,reumatyzm( co to jest???)i w wielu
                przypadkach
                > nadcisnienie.Najbardziej typowe to zespół jelita drażliwego.

                swoją drogą typowa dla medyków arogancja; pt. "neguję wszystko, o czym nic nie
                wiem", można przywyknąć do tego.
                o terminologię nie będę sie spierać, na szczęście uroki studiów medycznych
                zostały mi oszczędzone, jak również pewna jak by to ująć... sztywność myślenia,
                będąca na ogół ich efektem, a o co się kryje pod hasłem 'reumatyzm' wierz
                dobrze i nie musisz się popisywac.
                na tym kończę tę jałową niczym skalpel wymianę zdań.
                tak Panie, masz zawsze rację, a to o czym nie wiesz, nie istnieje
                amen
                P.S. a teraz sobie pofolguj i zbluzgaj ten post (znaczy mój nick), najlepiej
                łaciną medyczną i popularną - na zdrowie
                • Gość: sagan Re: spokojnie... IP: *.desy.de 27.11.02, 14:04
                  no wlasnie, spokojnie, Puchatku :)

                  tak samo jak Verbal neguje, tak Ty przekonujesz:
                  napisalas - chorobami psychosomatycznymi sa ...
                  a Verbal napisal: nie zgadzam sie...

                  postawa identyczna, ale on jednak jest lekarzem...
                  nie wiem, kto z Was ma racje, ale nie ma co sie
                  denerwowac. podaj jakis link, gdzie mozna poczytac o tych
                  chorobach, ktore wymienilas, chetnie zagladne.

                  i nikt nie bedzie na Ciebie bluzgal (mam nadzieje!) :)
            • Gość: verbal Re: info IP: *.acn.waw.pl 26.11.02, 23:34
              Zasadniczo też naleałoby zanegpwać wymiar psychosomat.etiologii
              astmy.Podkreśliem że etiologia to jedno , modyfikacja przebigu to drugie
              • Gość: Malwina luka IP: *.abo.wanadoo.fr 27.11.02, 13:24
                zupelnie zapomnieliscie o chorobach skory ktore sa top max potwierdzone
                zaklepane i pewne (przez medyc.) jako psychosomatyczne
    • Gość: jendza Re: pytanie do Verbala :) IP: *.abo.wanadoo.fr 28.11.02, 13:11
      Rozumiem z tego, ze nadal wlasciwie trudno sie
      wypowiedziec nauce w sposob bezwatpliwy
      w sprawie patogenezy nowotworow?
      Innymi slowy, nauka nie wyklucza
      plynacych z religii koncepcji, ze
      (mowiac w wielkim uproszczeniu)
      choroba ciala jest konsekwencja
      niedomagan ducha?

      pzdr
      j
      • Gość: Verbal Re: Jendzuniu ,odpowiem jutro,malo czasu IP: *.acn.waw.pl 29.11.02, 00:55
        • Gość: jendza Oj, IP: *.abo.wanadoo.fr 29.11.02, 12:27
          znam ja ten problem, znam...
          Ucaluj DZIEciaczki!
          pzdr
          j
      • Gość: Verbal dla Jendzy IP: *.acn.waw.pl 02.12.02, 19:57
        Zasadniczo myślę że raczej nie rozpatruje takiej opcji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka