Dodaj do ulubionych

Pratworczynie

07.06.06, 22:34
Wiekszosci wydaje sie, ze to mezczyzni sa pratworcami kultury ludzkiej.
Niekoniecznie:
gender.blox.pl/2006/06/Pratworczynie-szeroko-pojetej-kultury-ludzkiej.html
Obserwuj wątek
    • heretic_969 Re: Pratworczynie 07.06.06, 22:38
      Z niecierpliwością czekam na kolejne feministyczne dowody, np. że kobieta była
      pierwszą która umiała posługiwać się ogniem:)
      • evita_duarte Re: Pratworczynie 07.06.06, 22:43
        heretic_969 napisał:

        > Z niecierpliwością czekam na kolejne feministyczne dowody, np. że kobieta była
        > pierwszą która umiała posługiwać się ogniem:)

        Ksiazka przeze mnie nie jest ani feministyczna ani niefeministyczna. Tylko
        naukowa.
    • bleman no...i ? 07.06.06, 22:44
      > Wiekszosci wydaje sie, ze to mezczyzni sa pratworcami kultury ludzkiej.

      Wlasciwie to nigdy tak nie myslalem.

      Nastepny dowod na to ze kobiety ejdnak sa lepsze. :]
      • illiterate Re: no...i ? 07.06.06, 22:48
        Dla mnie takie dowody to troche wywazanie otwartych drzwi - powtorze za
        blemanem: 'noi?'
        • bleman no nie, moglem na koncu dac (R) albo (TM) ;-)) 07.06.06, 22:51

        • evita_duarte Re: no...i ? 07.06.06, 23:44
          illiterate napisała:

          > Dla mnie takie dowody to troche wywazanie otwartych drzwi - powtorze za
          > blemanem: 'noi?'

          Nie zgodze sie na to, ze te drzwi sa otwarte. Glownym argumentem przeciwnikow
          rownouprawnienia jest to, ze kobiety jakoby niczego nie osiagnely i sa biernymi
          odbiorcami a nie tworcami swiata w ktorym zyja. Otoz okazuje sie, ze nie sa i
          nie byly jesli tylko im sie pozwalano rozwijac.
          • illiterate Re: no...i ? 08.06.06, 00:58
            "Jesli tylko pozwalano sie im rozwijac"?
            Jakbys pisala o dzieciach. Niepelnosprawnych umyslowo.
            • bleman hmmm... rzeczywscie tak mozna wypowiedz evity 08.06.06, 01:05
              odebrac
            • evita_duarte Re: no...i ? 08.06.06, 02:00
              illiterate napisała:

              > "Jesli tylko pozwalano sie im rozwijac"?
              > Jakbys pisala o dzieciach. Niepelnosprawnych umyslowo.


              Illiterate piszesz jakbys nie miala pojecia jak traktowano kobiety. Uwazano, ze
              maja cialo dorosle ale umysly dzieci, dlatego zawsze ktos musial nad nimi
              sprawowac wladze. Chyba nie sugerujesz ze kobiety mialy wolnosc rozwoju?
              • pavvka Re: no...i ? 08.06.06, 09:34
                evita_duarte napisała:

                > Illiterate piszesz jakbys nie miala pojecia jak traktowano kobiety. Uwazano,
                ze
                >
                > maja cialo dorosle ale umysly dzieci, dlatego zawsze ktos musial nad nimi
                > sprawowac wladze.

                W paleolicie też tak było?
                Ja też powiem "no i". Jeśli się okaże, że w jaskiniach w Lascaux malowały
                kobiety, też nie przewróci to mojej wizji historii do góry nogami.
    • dokowski To wydaje się naturalne 08.06.06, 00:04
      evita_duarte napisała:

      > Wiekszosci wydaje sie, ze to mezczyzni sa pratworcami kultury ludzkiej.
      > Niekoniecznie

      Darwinowski dobór płciowy działa w obie strony i chociaż mężczyzna może mieć
      więcej dzieci niż kobieta, to jednak nie oznacza, że jest mu wszystko jedno,
      jaka jest kobieta, którą może zapłodnić. Kobiety też miały interes w pokazywaniu
      swoich walorów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka