Dodaj do ulubionych

mezczyzna wyzwolony?????????

15.06.06, 22:04
No tak byla juz kobieta a jak sie ma sprawa z mezczyznami?
Obserwuj wątek
    • bleman My jestesmy wiecznie zniewoleni ;-) 15.06.06, 22:07

    • bitch.with.a.brain Re: mezczyzna wyzwolony????????? 15.06.06, 22:08
      Wyzwolony ze stereotypów. to wystarcza.
      • bleman A jaki to ? ;-) 15.06.06, 22:12
        Poza tymz wroc uwage ze w cywilizacji zachou kobiety moga tak naprawde znacznie
        wiecej, mezczzyzni sa strasznie ograniczani.

        Zwroc uwage na ubior...kobieta moze nosic meski stroj a facet jest z tego powodu
        napietnowany, moze to taki dziwny przyklad, ale takich zachowan jest wiecej.
        • bitch.with.a.brain Re: A jaki to ? ;-) 15.06.06, 22:15
          Z tym strojem to prawda.l Ale wynika to z tego,że dla kobiety robienie czegos
          "meskiego" jest awansem, a dla faceta robienie czegoś kobiecego jest
          degradacją.Czyli to tak naprawde odzwierciedla spoleczna pozycje kobiety.

          Ja akurat jestem zwolenniczka indywidualizmu.Nie mialabym nic przeciwko
          temu,zeby moj facet nosil sukienke czy malował sie.

          Dla mnei jest wazne,żeby moj wyzwolony mężczyzna widzial we mnei konkretnego
          człowieka,a nie jakąs stereotypowa "kobiete z Wenus"
          • bleman Re: A jaki to ? ;-) 15.06.06, 22:21
            > Z tym strojem to prawda.l Ale wynika to z tego,że dla kobiety robienie czegos
            > "meskiego" jest awansem, a dla faceta robienie czegoś kobiecego jest
            > degradacją.Czyli to tak naprawde odzwierciedla spoleczna pozycje kobiety.

            Tak, ale zwroc uwage ze mezczyzna nie moze nidgzie awansowac...moze tylko spasc
            w dol.(oczywiscie niska wycena kobiecosci to prawda, i wlasciwie cos fatalnego w
            skutkach) Innymi slowy mezczzyzni sa ograniczani, np. nic im sie nie nalezy,
            maja byc "mescy" , maja sie zachowywac tak i tak , na kobiety aktualnie nie
            naklada sie takich ograniczen.

            Zwroc tez uwage ze to kobiety w duzej mierze pilnuja stereotypowego modelu faceta.

            > Dla mnei jest wazne,żeby moj wyzwolony mężczyzna widzial we mnei konkretnego
            > człowieka,a nie jakąs stereotypowa "kobiete z Wenus"

            i dobrze :]
          • heretic_969 Re: A jaki to ? ;-) 15.06.06, 22:31
            > Ja akurat jestem zwolenniczka indywidualizmu.Nie mialabym nic przeciwko
            > temu,zeby moj facet nosil sukienke czy malował sie.

            Eeee... A jeśli ktoś lubi stereotypową kobietę/mężczyznę, to już nie jest
            indywidualistą?
            • bleman Chyba jej nie zrozumiales 15.06.06, 22:32

              • heretic_969 Re: Chyba jej nie zrozumiales 15.06.06, 22:33
                Czego nie zrozumiałem?
            • bitch.with.a.brain Re: A jaki to ? ;-) 15.06.06, 22:33
              jak ktoś lubi stereotypowa kobietę to mnie nie wybiera:) proste

              Po prostu irytuja mnei ludzie,ktorszy przeczytali kilka poradnikow i wydaje im
              sie,ze wiedza wszystko o każdej kobiecie
              • heretic_969 Re: A jaki to ? ;-) 15.06.06, 22:34
                > jak ktoś lubi stereotypowa kobietę to mnie nie wybiera:) proste

                OK:)
                Ale jak się ma subiektywizm (no bo gust do kobiet to kwestia subiektywizmu) do
                indywidualizmu?
                • bitch.with.a.brain Re: A jaki to ? ;-) 15.06.06, 22:37
                  nijak,to dwie rózne sprawy. Pisząc o indywidualistach mialam na mysli takich
                  ludzi, ktorz maja odwage postepowac niestereotypowo jesli maja na to ochotę
                  • heretic_969 Re: A jaki to ? ;-) 15.06.06, 22:41
                    > nijak,to dwie rózne sprawy. Pisząc o indywidualistach mialam na mysli takich
                    > ludzi, ktorz maja odwage postepowac niestereotypowo jesli maja na to ochotę

                    A to już lepiej brzmi:)
        • evita_duarte Ty blem jestes przykladem wiecznego cierpietnika 15.06.06, 22:39
          Jeszcze mi powiedz, ze mezczyznom na mniej sie pozwala niz kobietom to cie
          wysmieje..
          • bleman Nie powiem bo mnie wysmiejesz ;-) 15.06.06, 22:41

          • bitch.with.a.brain Re: Ty blem jestes przykladem wiecznego cierpietn 15.06.06, 22:42
            pod wzgledem kreowania swojego wygladu na pewno na mniej.
            Kobieta moze wyjsc w butach sportowych lub w szpilkach,moze sie malowac albo
            nie, moze byc w spodnaich, w garniturze,moze byc w sukience.
            A facet umalowany i w sukience moze sie niestety liczyc z powaznymi
            nieprzyjemnosciami,z agresja.

            kobieta w dzinsach i bluzie,nieumalowana nie wzbudza w nikim agresji
            • bleman O to to, w roznych kewstiach mezczyzna wolno mniej 15.06.06, 22:44
              a w niektorych wolno ponoc wiecej...
              • evita_duarte Buhahahahahah 15.06.06, 22:50
                no to cie wysmialam :P
                • kochanica-francuza Bleman ty masz chodzić na te zajęcia co mówiłam 15.06.06, 22:52
                  to będziesz ładniejszy.

                  I nie mędzić mi tu, że to dziwactwo! Baby , wspomóc mnie!
                  • evita_duarte Baba wspomaga 15.06.06, 22:53
                    kochanica-francuza napisała:

                    > to będziesz ładniejszy.
                    >
                    > I nie mędzić mi tu, że to dziwactwo! Baby , wspomóc mnie!

                    Na jakie zajecia bom nie w temacie?
                    • kochanica-francuza Re: Baba wspomaga 15.06.06, 22:53

                      >
                      > Na jakie zajecia bom nie w temacie?

                      Pilates. Ja chodzę, a blem nie może! Ze mną ma chodzić czy co?????
                      >
                      • evita_duarte Re: Baba wspomaga 15.06.06, 22:55
                        kochanica-francuza napisała:

                        >
                        > >
                        > > Na jakie zajecia bom nie w temacie?
                        >
                        > Pilates. Ja chodzę, a blem nie może! Ze mną ma chodzić czy co?????
                        > >

                        Dlaczego nie moze? Dlugo chodzisz? pomaga? i na co jesli tak?
                        • kochanica-francuza Re: Baba wspomaga 15.06.06, 22:57


                          > Dlaczego nie moze?

                          Twierdzi,że to dziwactwo.


                          Dlugo chodzisz?

                          Niecały miesiąc.



                          pomaga? i na co jesli tak?

                          Na wszystko, na mięśnie, figurę, samopoczucie. Na elastyczność tylko nie, bo
                          mało rozciągania robimy.
                          • evita_duarte Re: Baba wspomaga 15.06.06, 23:00
                            kochanica-francuza napisała:

                            >
                            >
                            > > Dlaczego nie moze?
                            >
                            > Twierdzi,że to dziwactwo.
                            >
                            >

                            No bleman wie najlepiej co jest dziwactwem w koncu to dziwak nad dziwaki :P
                            Jeszcze jedno, facet wyzwolony ma gleboko w dupie czy to dziwactwo czy nie :)
                            • bleman Ale ja nie mam najzwyczajniej w swiecie czasu!! 15.06.06, 23:02
                              POza tym silownia, basen i koszykowka wystarcza.
                              • kochanica-francuza Re: Ale ja nie mam najzwyczajniej w swiecie czasu 15.06.06, 23:06
                                bleman napisał:

                                > POza tym silownia, basen i koszykowka wystarcza.

                                Jakoś tego, za przeproszeniem, po tobie nie widać. A po mnie widać, bo już
                                rozmiar schudłam. Pieprznij koszykówkę , to znajdziesz czas.
                                • bleman Re: Ale ja nie mam najzwyczajniej w swiecie czasu 15.06.06, 23:08
                                  Ale kosza lubie, a nie widac bo duzo jem ;-)
                                  • kochanica-francuza Re: Ale ja nie mam najzwyczajniej w swiecie czasu 15.06.06, 23:13
                                    bleman napisał:

                                    > Ale kosza lubie, a nie widac bo duzo jem ;-)

                                    Eeee tam ja też dużo jem.

                                    To pieprznij siłkę albo basen. Życie to sztuka wyboru, jak powiedział facet w
                                    reklamie lodów Magnum.

                                    (hehe, napisałam "w reklamie prezerwatyw", bo on właśnie ma jedną złotówkę i
                                    wybiera loda magnum zamiast gumki, głodnej chleb na myśli. Mniam, mniam)
                                • evita_duarte Re: Ale ja nie mam najzwyczajniej w swiecie czasu 15.06.06, 23:09
                                  kochanica-francuza napisała:

                                  > bleman napisał:
                                  >
                                  > > POza tym silownia, basen i koszykowka wystarcza.
                                  >
                                  > Jakoś tego, za przeproszeniem, po tobie nie widać. A po mnie widać, bo już
                                  > rozmiar schudłam. Pieprznij koszykówkę , to znajdziesz czas.


                                  Rozmiar??
                                  Matko i corko ja tez chce!!! Kochana kochanico ile czasu tygodniowo??
                                  Mam pilates na dvd ale moze na zajecia lepiej...
                                • bitch.with.a.brain Re: Ale ja nie mam najzwyczajniej w swiecie czasu 15.06.06, 23:09
                                  gdzie na ten pilates chodzisz?Jak sie wstydzisz przyznac to na priw:)
                                  uroda mi sie przyda.,choc niekoniecznie chce miec rozmiar mnie.To znaczy jeszcze
                                  zalezy w ktorym miejcu:)
                                  • kochanica-francuza Re: Ale ja nie mam najzwyczajniej w swiecie czasu 15.06.06, 23:12
                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                    > gdzie na ten pilates chodzisz?Jak sie wstydzisz przyznac to na priw:)

                                    Nie tyle się wstydzę , co się boję, że się qpa luda zwali. Nie wiem, czy w mojej
                                    grupie są jeszcze miejsca, bo zahaczamy o siebie, ale do akademii ruchu.
                                    • bitch.with.a.brain Re: Ale ja nie mam najzwyczajniej w swiecie czasu 15.06.06, 23:15
                                      daj jakas stronke czy inny namiar
                                      • kochanica-francuza Re: Ale ja nie mam najzwyczajniej w swiecie czasu 15.06.06, 23:22
                                        bitch.with.a.brain napisała:

                                        > daj jakas stronke czy inny namiar
                                        www.atmosferaruchu.com.pl/atmosferaruchu/
                                        • bitch.with.a.brain Re: Ale ja nie mam najzwyczajniej w swiecie czasu 15.06.06, 23:26
                                          może na taniec brzucha pójdę:)
                                        • bleman Na kubusia puchatka jest fajny komis z płytami :) 15.06.06, 23:27

                                          • kochanica-francuza To masz rzut beretem na pilates akurat 15.06.06, 23:29
                                            bleman napisał:

                                            Płytka plus ćwiczonka za jednym razem. ;-)
                                            • kochanica-francuza Ja wiem co blem mysli 15.06.06, 23:35
                                              że ten pilates to jakieś głupie wygibasy, a siłka, ach, to dopiero męska rzecz
                                              jest!!!

                                              Nieważne, że bez efektów...ważne, że do pilates wstyd (???????) się przyznać, a
                                              do siłki nie...


                                              Nieważne, że nie każdemu każde zajęcia pasują (= dają efekty).

                                              Nieważna sąsiadka...

                                              Ważne , że blem na SIłKę chodzi, a nie na jakieś pierdoły, co to, moja pani ,
                                              tancerze sobie chwalili. Bo czym jest tancerz w oczach Polaka...?
                                              • bitch.with.a.brain Re: Ja wiem co blem mysli 15.06.06, 23:36
                                                bo jak Blem lubi siłkę to chodzi.W końcu sport ma być też przyjemny
                                                • kochanica-francuza Re: Ja wiem co blem mysli 15.06.06, 23:37
                                                  bitch.with.a.brain napisała:

                                                  > bo jak Blem lubi siłkę to chodzi.W końcu sport ma być też przyjemny

                                                  zaraz, pisał, że lubi koszykówkę...

                                                  A poza tym bzdury wypisuje, że mu to wszystko wystarczy, bo efektów niet.
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Ja wiem co blem mysli 15.06.06, 23:37
                                                    a jakie efekty mają być??

                                                    Nadwagi chyba nie ma,a reszty nie sprawdzałam;)
                                                  • kochanica-francuza Re: Ja wiem co blem mysli 15.06.06, 23:39
                                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                                    > a jakie efekty mają być??
                                                    >
                                                    > Nadwagi chyba nie ma,a reszty nie sprawdzałam;)

                                                    Ja też reszty nie. Schudnąć ma.
                                                  • bleman O rany, jak fajnie, ejstem w centrum uwagi :) 15.06.06, 23:39
                                                    75kg przy wzroscie... 178cm ,tak mierzylem sie niedawno, ha! ;-)
                                                    Czyli mam lekka nadwage :/

                                                    Zreszta nie liczy sie waga tylko cm tluszczu :/
                                                  • kochanica-francuza Re: O rany, jak fajnie, ejstem w centrum uwagi :) 15.06.06, 23:41
                                                    bleman napisał:

                                                    > 75kg przy wzroscie... 178cm ,tak mierzylem sie niedawno, ha! ;-)
                                                    > Czyli mam lekka nadwage :/
                                                    >
                                                    > Zreszta nie liczy sie waga tylko cm tluszczu :/


                                                    Nie liczy się waga (bo bliźni, którzy nas widzą, nas nie ważą, a przy
                                                    identycznej sylwetce różnice mogą wynosić sporo) tylko wygląd. A ty, bleman,
                                                    wyglądasz ZA GRUBO.
                                                  • bitch.with.a.brain Re: O rany, jak fajnie, ejstem w centrum uwagi :) 15.06.06, 23:42
                                                    e tam,za chudo wyglada, taki chuderlawy jest:)

                                                    Tylko siłownia i rozbudowa mięsni
                                                  • bleman Re: O rany, jak fajnie, ejstem w centrum uwagi :) 15.06.06, 23:44
                                                    > e tam,za chudo wyglada, taki chuderlawy jest:)
                                                    >
                                                    > Tylko siłownia i rozbudowa mięsni

                                                    Ty to chyba lubisz misków ;-)

                                                    I jak zwykle wychodzi, ile kobiet tyle zdan ;-)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: O rany, jak fajnie, ejstem w centrum uwagi :) 15.06.06, 23:41
                                                    Masz BMI 23,6 czyli w normie. Nadwaga jest od BMI 25

                                                  • bleman Ale sami widzisz, wygladam wedlog niektorych 15.06.06, 23:42
                                                    ZAGRUBO
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Ale sami widzisz, wygladam wedlog niektorych 15.06.06, 23:43
                                                    wiesz co? ja ważyłam 44 kg i zdaniem mojego ówczesnego chłopaka też wygladałam
                                                    za grubo:/
                                                  • bleman Re: Ale sami widzisz, wygladam wedlog niektorych 15.06.06, 23:45
                                                    44 kilo przy wzroscie 168, to raczej chuda bylas
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Ale sami widzisz, wygladam wedlog niektorych 15.06.06, 23:46
                                                    160 mam wzrostu.
                                                    ano chuda,ale dla niego za gruba.
                                                  • bleman Re: Ale sami widzisz, wygladam wedlog niektorych 15.06.06, 23:46
                                                    > 160 mam wzrostu.
                                                    > ano chuda,ale dla niego za gruba.

                                                    ups wzrost mi sei pomylil.

                                                    Kto inny ma 168 ;-)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Ale sami widzisz, wygladam wedlog niektorych 15.06.06, 23:48
                                                    Tak, np Kate Moss:)

                                                    Sąsiadka?:)
                                                  • kochanica-francuza mylimy się blemowi 15.06.06, 23:49
                                                    aha, jeszcze jest kwestia, czy się wygląda na swoją wagę - Blem wygląda...
                                                  • bleman NIe spojrzalem kto napisal posta na ktoego 15.06.06, 23:50
                                                    odpowiadam :P

                                                    > aha, jeszcze jest kwestia, czy się wygląda na swoją wagę - Blem wygląda...

                                                    Przez wakacje popracuje, nad pozbyciem sie tłustego ;-)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: mylimy się blemowi 15.06.06, 23:52
                                                    i dobrze,ze wyglada,inaczej byłby chudziną
                                                  • bleman Re: mylimy się blemowi 15.06.06, 23:53
                                                    Chudzina bylem w liceum
                                                  • bleman Re: Ale sami widzisz, wygladam wedlog niektorych 15.06.06, 23:49
                                                    > Tak, np Kate Moss:)
                                                    >
                                                    > Sąsiadka?:)

                                                    Sasiadka i KF
                                                  • kochanica-francuza Re: Ale sami widzisz, wygladam wedlog niektorych 15.06.06, 23:55

                                                    > Sasiadka i KF
                                                    Co ja?
                                                  • bleman 168cm wzrostu 15.06.06, 23:57

                                                  • kochanica-francuza Ja nie wiem, co blem na tej siłce robi 16.06.06, 00:02
                                                    chyba w nosie dłubie... mój były chodził na siłkę i miał efekty (bez dopalaczy)

                                                    oczywiście nie mam tu na myśli wyglądu a la ufoludek:

                                                    www.sfd.pl/1/images2002/20021221015833.jpg
                                                    ale normalną męską sylwetkę. dodam, że wzrostu był a la bleman

                                                  • bleman Re: Ja nie wiem, co blem na tej siłce robi 16.06.06, 00:04
                                                    A ja nie mam meskiej sylwetki :( ?
                                                  • kochanica-francuza Re: Ja nie wiem, co blem na tej siłce robi 16.06.06, 00:09
                                                    bleman napisał:

                                                    > A ja nie mam meskiej sylwetki :( ?
                                                    NIE, NIE I RAZ JESZCZE NIE.
                                                  • bleman Re: Ja nie wiem, co blem na tej siłce robi 16.06.06, 00:11
                                                    A co ejst niemeskiego w mojej sylwetce :((( ?
                                                  • kochanica-francuza Re: Ja nie wiem, co blem na tej siłce robi 16.06.06, 00:15
                                                    bleman napisał:

                                                    > A co ejst niemeskiego w mojej sylwetce :((( ?

                                                    Tłuszcz.
                                              • pavvka Re: Ja wiem co blem mysli 16.06.06, 08:38
                                                kochanica-francuza napisała:

                                                > że ten pilates to jakieś głupie wygibasy, a siłka, ach, to dopiero męska rzecz
                                                > jest!!!
                                                >
                                                > Nieważne, że bez efektów...ważne, że do pilates wstyd (???????) się przyznać,
                                                a
                                                > do siłki nie...

                                                Siłka daje efekty, tyle że inne.
                                                • kochanica-francuza Re: Ja wiem co blem mysli 16.06.06, 14:18

                                                  > Siłka daje efekty, tyle że inne.

                                                  Ale nie Blemowi.
                                                  • bleman Bo zadko chodze :P 16.06.06, 14:50

                                                  • kochanica-francuza To lepiej nie chodź wcale 16.06.06, 14:58
                                                    rzadko to bez efektów, a tylko tracisz czas i pieniądze...
                                                  • bleman Ale ja mam silownie za darmo 16.06.06, 14:59
                                                    A zadko chodze od miesiaca, bo sie sesja iz aliczenia zaczely. :]
                                                  • kochanica-francuza Ćwiczy się minimum dwa razy w tygodniu 16.06.06, 15:10
                                                    po godzinie, poniał???
                                                  • bleman Tyle cwiczylem, a wlasciwie 2x po 2 godz 16.06.06, 15:16

            • evita_duarte Re: Ty blem jestes przykladem wiecznego cierpietn 15.06.06, 22:50
              bitch.with.a.brain napisała:

              > pod wzgledem kreowania swojego wygladu na pewno na mniej.
              > Kobieta moze wyjsc w butach sportowych lub w szpilkach,moze sie malowac albo
              > nie, moze byc w spodnaich, w garniturze,moze byc w sukience.
              > A facet umalowany i w sukience moze sie niestety liczyc z powaznymi
              > nieprzyjemnosciami,z agresja.
              >
              > kobieta w dzinsach i bluzie,nieumalowana nie wzbudza w nikim agresji
              Ale czym jest wyglad BWAB? Co mi z tego, ze moge nosic glany i krotkie wlosy
              jak nie moge robic inych rzeczy. Czytam teraz ciekawa ksiazke. Jest tam pytanie
              czy slawna i zasluzona sportsmenka nadal mialaby szacunek publiczny gdyby
              przyyznala sie do spania z tysiacami mezczyzn i bycia nosicielka HIV? Jak by ja
              osodzono? I czy tak samo osadza sie mezczyzn? (patrz Magic Johnson)
              • bleman Oczywiscie ze inaczej by ja osadzono. 15.06.06, 22:52
                Ale to nie wynika tylko i wylacznie z kultury, amoze inaczej jest przeniesione
                do kultury z naszych instynktow.

                Zastanow sie jak wyglada w oczach mezczyzny kobieta ktora sypia z tysiacami
                innych facetow ?
                • evita_duarte Re: Oczywiscie ze inaczej by ja osadzono. 15.06.06, 22:54
                  bleman napisał:

                  > Ale to nie wynika tylko i wylacznie z kultury, amoze inaczej jest przeniesione
                  > do kultury z naszych instynktow.
                  >
                  > Zastanow sie jak wyglada w oczach mezczyzny kobieta ktora sypia z tysiacami
                  > innych facetow ?

                  Tak samo jak facet w oczach kobiety przynajmniej moich bo za inne nie mowie. I
                  co nagle twierdzisz ze to jest ok prawda?
                  • bleman Re: Oczywiscie ze inaczej by ja osadzono. 15.06.06, 22:56
                    > Tak samo jak facet w oczach kobiety przynajmniej moich bo za inne nie mowie.

                    No wlasnie o to chodzi ze nie.

                    > I
                    > co nagle twierdzisz ze to jest ok prawda?

                    Nie nie twierdze
                • evita_duarte Facet wyzwolony to taki, 15.06.06, 22:56
                  bleman napisał:

                  > Ale to nie wynika tylko i wylacznie z kultury, amoze inaczej jest przeniesione
                  > do kultury z naszych instynktow.
                  >
                  > Zastanow sie jak wyglada w oczach mezczyzny kobieta ktora sypia z tysiacami
                  > innych facetow ?

                  Ktory nie przejmuje sie takimi stereotypami. Teraz juz wiesz?
              • heretic_969 Re: Ty blem jestes przykladem wiecznego cierpietn 15.06.06, 22:52
                Czytam teraz ciekawa ksiazke. Jest tam pytanie
                >
                > czy slawna i zasluzona sportsmenka nadal mialaby szacunek publiczny gdyby
                > przyyznala sie do spania z tysiacami mezczyzn i bycia nosicielka HIV? Jak by ja
                >
                > osodzono? I czy tak samo osadza sie mezczyzn? (patrz Magic Johnson)

                To Magic był takim kobieciarzem? Nie wiedziałem:)
                • bleman Ja tez nie wiedzialem ;-) 15.06.06, 22:52

                • evita_duarte Re: Ty blem jestes przykladem wiecznego cierpietn 15.06.06, 22:55
                  heretic_969 napisał:

                  > Czytam teraz ciekawa ksiazke. Jest tam pytanie
                  > >
                  > > czy slawna i zasluzona sportsmenka nadal mialaby szacunek publiczny gdyby
                  > > przyyznala sie do spania z tysiacami mezczyzn i bycia nosicielka HIV? Jak
                  > by ja
                  > >
                  > > osodzono? I czy tak samo osadza sie mezczyzn? (patrz Magic Johnson)
                  >
                  > To Magic był takim kobieciarzem? Nie wiedziałem:)

                  Nie wiem czy byl. Ponoc tak o sobie stwierdzil
                  • bleman Przechwalal sie ;-), zeby podbudowac swoje ego ;-) 15.06.06, 22:56

                    • evita_duarte To nie bylo przechwalanie 15.06.06, 22:58
                      a raczej akt skruchy, wytlumaczenia jak sie zarazil etc. Tak ja to odebralam.
                      Coz, kobiecie nie wypadaloby sie przyznac. Przeciez kobieca seksualnosc jest
                      nienormalna i zle sie o takiej mysli co ma potrzeby, ktore zaspokaja wielu.
                      • bleman Masz racje zle sie mysli, ale to sie zmienia 15.06.06, 23:00
                        i nie akzdy tak bardzo zle mysli :]
                  • heretic_969 Re: Ty blem jestes przykladem wiecznego cierpietn 15.06.06, 22:57
                    > Nie wiem czy byl. Ponoc tak o sobie stwierdzil

                    Wiem, że tak stwierdził Wilt Chamberlain (RIP), który podobno "zaliczył" 10 tyś.
                    kobiet:D
                    Osobiście nie mam nic przeciwko sportsmenkom, które zaliczają tysiące mężczyzn:)
                    • bleman Hoho, serio ? 15.06.06, 22:59
                      Czyzby forma z boiska przeniosla sie na... ;-)

                      > Osobiście nie mam nic przeciwko sportsmenkom, które zaliczają tysiące mężczyzn:
                      > )

                      Ja tez ale widocznie evita cos ma ;-)
                      • evita_duarte glupis, powaznie nt 15.06.06, 23:01

                        • bleman Przeca zartuje!! 15.06.06, 23:02

                          • evita_duarte Re: Przeca zartuje!! 15.06.06, 23:05
                            Ja wiem, ze ty zartujesz bo chcesz cobym sie odobrazila ale nie tak latwo podly
                            ty.
                            • bleman ehh... :/ zła kobietą jestes ;-) 15.06.06, 23:07

                              • evita_duarte Skoro tak to po co 15.06.06, 23:10
                                mam sie odobrazic he?
                                • bleman bo ja lubie ZŁE \m/ ;-)) 15.06.06, 23:13

              • bitch.with.a.brain Re: Ty blem jestes przykladem wiecznego cierpietn 15.06.06, 23:07
                Oczywiscie,ze wyglad nei jest najwazniejszy.
                ale wyobraź sobie np, że musialabyms miec ogolone wlosy,w przeciwnym razie w
                każdej chwili mógłby cie ktoś pobić.
                To niby tylko wyglad,ale o czyms świadczy.a dlaczego kobiety tak walczyly o
                noszenie spodni?
                Bo prawo do decydowania o swoim wygladzie jest istotne
                • bleman Re: Ty blem jestes przykladem wiecznego cierpietn 15.06.06, 23:08
                  > ale wyobraź sobie np, że musialabyms miec ogolone wlosy,w przeciwnym razie w
                  > każdej chwili mógłby cie ktoś pobić.

                  hehe, raz musialem na wszelki wypadek uciekac ;-))))
            • heretic_969 To nie do końca tak, 15.06.06, 22:50
              kobiety przejęły męski styl ubierania bo ten jest bardziej praktyczny,
              wygodniejszy. W przypadku mężczyzn (np. w szpilkach albo w mini) ciężko to tym
              wytłumaczyć.
              • bitch.with.a.brain Re: To nie do końca tak, 15.06.06, 23:10
                długie psodnie latem nie sa wygodniejsze i praktyczniejsze od krotkiej, luźnej
                sukienki na ramiaczka:)
                • kochanica-francuza Re: To nie do końca tak, 15.06.06, 23:14
                  bitch.with.a.brain napisała:

                  > długie psodnie latem nie sa wygodniejsze i praktyczniejsze od krotkiej, luźnej
                  > sukienki na ramiaczka:)


                  od krótkiej są. od długiej nie. ja tam muszę siedzieć wygodnie. ;-)))
                  • bitch.with.a.brain Re: To nie do końca tak, 15.06.06, 23:16
                    ale krotka jest wygodniejsza,nic sie nie peta wokół nóg. Tylko musi być luźna
          • bleman I nie wiecznego!! kiedys mialem dobry humor :] 15.06.06, 22:44

            • kochanica-francuza W tym stuleciu? 15.06.06, 22:51
              • bleman Tak, 2-3 lata temu :/ 15.06.06, 22:52

          • stephen_s Re: Ty blem jestes przykladem wiecznego cierpietn 15.06.06, 23:34
            > Jeszcze mi powiedz, ze mezczyznom na mniej sie pozwala niz kobietom to cie
            > wysmieje..

            No, pod pewnymi względami naprawdę tak jest.

            Przykład: wydaje mi się, że raczej nie widziano by nic dziwnego, gdyby kobieta
            powiedziała o innej kobiecie, że uważa, że ma ładne nogi itd. Jeśli facet
            powiedziałby o innym facecie, że ma ładne nogi, momentalnie zostanie uznany za
            geja :)
            • kochanica-francuza Re: Ty blem jestes przykladem wiecznego cierpietn 15.06.06, 23:38

              >
              > Przykład: wydaje mi się, że raczej nie widziano by nic dziwnego, gdyby kobieta
              > powiedziała o innej kobiecie, że uważa, że ma ładne nogi itd. Jeśli facet
              > powiedziałby o innym facecie, że ma ładne nogi, momentalnie zostanie uznany za
              > geja :)

              Bo męska tożsamość to 3 * NIE: nie jestem gejem, dzieckiem, kobietą...

              Stąd jest obsesja gejostwa, a lesbijstwa nie.
              • bleman No wlasnie, tak jak illiterate pisala 15.06.06, 23:40

              • stephen_s Re: Ty blem jestes przykladem wiecznego cierpietn 15.06.06, 23:40
                Oczywiście. Ale to oznacza, że w pewnych kwestiach mężczyznom naprawdę wolno mniej.
                • kochanica-francuza Re: Ty blem jestes przykladem wiecznego cierpietn 15.06.06, 23:57
                  stephen_s napisał:

                  > Oczywiście. Ale to oznacza, że w pewnych kwestiach mężczyznom naprawdę wolno mn
                  > iej.
                  >
                  Uhm. W 1%spraw. W 99% wolno wam więcej.
                  • bleman W jakich wolno nam wiecej ? 16.06.06, 00:02
                    Bo jestem ciekawy
                  • bitch.with.a.brain Re: Ty blem jestes przykladem wiecznego cierpietn 16.06.06, 00:05
                    ale nie wolno:
                    - malo zarabiac lub preferowac zajmowanie sie domem (nieudacznik)

                    - lubić dzieci, zachwycac sie nimi (pedofil)

                    - ubierac sie kolorowo, fajnie (gej)

                    - malowac itp

                    - nie miec ochoty na seks (impotent)

                    i wiele innych tego typu ograncizen.
                    Miedzy innymi feminizm dał kobietom wieksze mozliwosci. do cech, zachowań
                    tradycyjnie kobiecych dołaczyly zachowania i cechy nowe,dzieki czemu maja duzo
                    mozliwosci.
                    • kochanica-francuza Re: Ty blem jestes przykladem wiecznego cierpietn 16.06.06, 00:10

                      > - ubierac sie kolorowo, fajnie (gej)

                      w Polsce:

                      być tancerzem klasycznym (gej)

                      być Francuzem(gej lub w najlepszym wypadku zneiwieściały)
                      • bleman Lepiej byc wlochem, bo tos ie kojarzy z erotomanem 16.06.06, 00:14
                        ;-))))))))))
                        • kochanica-francuza Mnie się Włoch kojarzy z oblechem 16.06.06, 00:15
                          i potencjalnym gwałcicielem.

                          Z erotomanem akurat Francuz.
                          • bleman Re: Mnie się Włoch kojarzy z oblechem 16.06.06, 00:20
                            > Z erotomanem akurat Francuz.

                            Francuzi tez.

                            Ale z erotomanem to bardziej taki francuz z pierwszej polowy dwudziestego wieku
                            i wczesniej, a nie wspolczesni.
                            • kochanica-francuza Re: Mnie się Włoch kojarzy z oblechem 16.06.06, 00:22

                              > Ale z erotomanem to bardziej taki francuz z pierwszej polowy dwudziestego wieku
                              > i wczesniej, a nie wspolczesni.

                              No, współcześni są un peu* rozlaźli, a już zwłaszcza młodzież, ciężkie palanty!
                              Wpie.. toto Le Big Maca, mówi gwarą, ubiera się w stylu globalistycznym,
                              czyli z hamerykańska i używa le membre viril** chyba wyłącznie do siusiania...

                              *trochę

                              ** członek męski (dosłownie)
                              • kochanica-francuza Wszystkie rybki śpią w jeziorze... 16.06.06, 00:23
                                tylko bleman spać nie może.

                                Dobranoc i idź na pilates.
                                • bitch.with.a.brain Re: Wszystkie rybki śpią w jeziorze... 16.06.06, 00:25
                                  dobranoc, tez powinnam spac,bo o 8 egzamin:/

                                  ale źle mi sie spi w pustym łóżku:(
                                  • kochanica-francuza Re: Wszystkie rybki śpią w jeziorze... 16.06.06, 00:25
                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                    > dobranoc, tez powinnam spac,bo o 8 egzamin:/
                                    >
                                    > ale źle mi sie spi w pustym łóżku:(

                                    umówcie się z blemanem :-)
                                    • bleman LOL 16.06.06, 00:29
                                      Ale ona jest zajeta i woli starszych ;-))))
                                      • bitch.with.a.brain Re: LOL 16.06.06, 00:30
                                        chwilowo właśnie osamotniona a nie zajęta:)
                                        A wolę nie tylko starszych ale tez wiekszych:)
                                        • bleman Re: LOL 16.06.06, 00:32
                                          > chwilowo właśnie osamotniona a nie zajęta:)
                                          > A wolę nie tylko starszych ale tez wiekszych:)

                                          No wlasnie, takich ponad 100kg ;-)))

                                          A z czego amsz egzamin ? :]
                                          • bitch.with.a.brain Re: LOL 16.06.06, 00:34
                                            z angielskiego:/
                                            • bleman Re: LOL 16.06.06, 00:36
                                              > z angielskiego:/

                                              Na studiach czy jakis poficiency albo advance ?
                                              • bitch.with.a.brain Re: LOL 16.06.06, 00:37
                                                na studiach, zaledwie B1
                                                • bleman Re: LOL 16.06.06, 00:39
                                                  > na studiach, zaledwie B1

                                                  ja na rpzyszly semestr zadeklaruje sobie B2 :)
                                                  U nas do konca 3 roku trzeba B2 zrobic bo inaczej...wylot ;-)
                                        • bleman Re: LOL 16.06.06, 00:34
                                          > chwilowo właśnie osamotniona a nie zajęta:)

                                          A nie moglas kolezanki zaprosic na noc ?;-)

                                          Poza tym co sie martwisz, facet za pare dni wroci i bedziesz miala 100kg
                                          meskiego cialka w lozku ;-)
                                          • bitch.with.a.brain Re: LOL 16.06.06, 00:38
                                            kolezanka bedzie jutro, od kiedy ma faceta nie tak latwo ją zaprosić:)
                                            A na 100kg męzczyzny to sobie do niedzieli poczekam
                                            • bleman Re: LOL 16.06.06, 00:41
                                              > kolezanka bedzie jutro, od kiedy ma faceta nie tak latwo ją zaprosić:)

                                              Ale z toba przynajmniej moze piwo pic ;-)

                                              > A na 100kg męzczyzny to sobie do niedzieli poczekam

                                              eee, to szybko wroci.
            • pavvka Re: Ty blem jestes przykladem wiecznego cierpietn 16.06.06, 15:51
              stephen_s napisał:

              > Przykład: wydaje mi się, że raczej nie widziano by nic dziwnego, gdyby kobieta
              > powiedziała o innej kobiecie, że uważa, że ma ładne nogi itd. Jeśli facet
              > powiedziałby o innym facecie, że ma ładne nogi, momentalnie zostanie uznany za
              > geja :)

              A tu np. facet pisze o urodzie innych facetów. Dla mnie to świadectwo tego, że
              coś się zaczyna zmieniać:
              serwisy.gazeta.pl/tv/1,47060,3412087.html
      • kocia_noga Re: mezczyzna wyzwolony????????? 15.06.06, 22:12
        Dawniej uczeń wyzwalał się na czeladnika, a czeladnik na majstra.
    • domisku_21 Re: mezczyzna wyzwolony????????? 15.06.06, 22:30
      taki,co na wszystko odpowiada-tak!!!ideal wyzwolony,gdy dodaje jeszcze,tak
      kotku:P
    • illiterate Nie rozumiem, nie wiem, 15.06.06, 22:59
      dlaczego na tym forum dzieli sie rozne sprawy na meskie i damskie?
      Nie prosciej to zapytac o 'ludzka moralnosc' i 'czlowieka wyzwolonego' i nie
      mnozyc bytow?

      No wezcie sie i puknijcie, w co tam macie.
      • bleman E tam, to by bylo za proste ;-) 15.06.06, 23:03
        my tu lubimy komplikowac sobie zycie ;-)
    • dokowski To oczywiste. Siedzi w domu z dziećmi, a żona ... 15.06.06, 23:30
      ... przynosi do domu pieniądze.
      • bitch.with.a.brain Re: To oczywiste. Siedzi w domu z dziećmi, a żona 15.06.06, 23:34
        pewnie,jesli marzy o tym by zajmowac sie dziecmi i realizuje sie jako ojciec to
        wyzwolony ze stereotypow facet ma odwage tak wlasnie zyc.
        • bekon6 Re: To oczywiste. Siedzi w domu z dziećmi, a żona 16.06.06, 14:44
          Wszedzie stereotypy :))) tak samo jak w PiS-ie uklady :)
          • bitch.with.a.brain Re: To oczywiste. Siedzi w domu z dziećmi, a żona 16.06.06, 15:55
            tak,stereotypy i łże- feministki;))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka