Dodaj do ulubionych

Sylwestrowo

31.12.06, 14:37
W dzień taki jak ten można sobie pozwolić na wątki OT. Ot wybieramy się na
prywatkę. Zawijaski z szyneczki już się chłodzą w lodówce, a ja ciągle w
papilotach. A u Was jak tam przygotowania?
Obserwuj wątek
    • illiterate Re: Sylwestrowo 31.12.06, 17:27
      Ja mialam to niesamowite szczescie, ze zwiazalam sie z facetem, ktory
      kontestuje sylwestrowy obowiazkowy fun, szampany i bankiety. Szczescie, bo nie
      znosze imperatywu dobrej zabawy, ktory towarzyszy tego typu symbolicznym datom.
      W zwiazku z tym zaraz siadamy do kolacji a potem bedziemy czytac ksiazke,
      sluchac muzyki i lenic sie niemozliwie.
      • kochanica-francuza Re: Sylwestrowo 31.12.06, 18:52
        My kochanica Francuza siedzimy w domu, pasiemy dupsko oraz obmyślamy kreacje
        CODZIENNE na rok nadchodzący . A być może nawet popracujemy nad pracą
        zaliczeniową (błe)
        • kochanica-francuza Re: Sylwestrowo 31.12.06, 18:53
          Pierwotnie miałam na Polach Elizejskich całować obcych Francuzów. Oczywiście
          wyłącznie tych młodych i przystojnych.
          • kocia_noga Re: Sylwestrowo 31.12.06, 20:38
            Za oknami już od dawna stzrelają ognie stuczne,my otwarlismy szampana, bo o 12
            juz będzie faza snu głębokiego, ale po wypiciu połówki upiłam się i raczej
            rzygać mi się chce niż co innego.poczytam forum to mi przejdzie.Szczęśliwego
            nowego roku ( co za gfupota).
            • kropka_bordo Re: Sylwestrowo 31.12.06, 22:01
              He he dziewczyny ale mi sie fajnie zrobilo ze nie jestem sama ktora samotnie
              spedza sylwestra i wcale z tego powodu nie cierpi :D

              Pozdrawiam i zycze milej lektory/muzyki/zalewania sie w trupa aż do rzygania
              • kocia_noga Re: Sylwestrowo 31.12.06, 22:28
                kropka_bordo napisała:

                > He he dziewczyny ale mi sie fajnie zrobilo ze nie jestem sama ktora samotnie
                > spedza sylwestra i wcale z tego powodu nie cierpi :D
                >
                > Pozdrawiam i zycze milej lektory/muzyki/zalewania sie w trupa aż do rzygania


                Nie spędzam samotnie, mam do towarzystwa małżona i TV oraz strzały za oknem,a
                upijstwo mi juz pzreszło,tym niemniej życzenia nowego roku to głupoty.
                • ggigus aa masz małża? a czemu życzenia to głupoty? 31.12.06, 22:30
                  Wszystkiego absolutnie najlepszego w Nowym Roku :)))
                  • kocia_noga Re: aa masz małża? a czemu życzenia to głupoty? 01.01.07, 16:18
                    Mam, a co? A co do zyczeń to głupoty i już :)
                    • ggigus ee nic, chodzilo mi raczej o użycie słowa 01.01.07, 16:33
                      małż
                      a co do życzeń - gdyby sie spełniały...
                      a spróbuj komuś wysłać w odpow. okresie maila bez życzeń
                      świąteczno-noworocznych, albo bez obow- forumłki zadzwonić?
                      • kocia_noga Re: ee nic, chodzilo mi raczej o użycie słowa 01.01.07, 16:43
                        ggigus napisała:

                        > małż

                        Użyłam słowa małżon, które mi się ostatnio najbardziej podoba.
                        • ggigus też piękne słowo, zwróciłam uwagę 01.01.07, 16:44

                • pavvka Re: Sylwestrowo 31.12.06, 23:35
                  A ja siedzę sobie sam i gram w belgijkę, piję wino oraz czytam "Midnight's
                  Children"
                  • stephen_s Re: Sylwestrowo 01.01.07, 00:16
                    Co to jest belgijka?

                    Ja już się nasłuchałem muzyki. Dla odmiany przeczytałem "Feniksa na mieczu"
                    Howarda... i wciąż nie rozumiem mimo tego, na czym polega popularność postaci
                    Conana Barbarzyńcy...

                    A przed chwilą wypiliśmy szampana :)
                    • ggigus a ja buszuje po you.tube, Violetta Villas i Yma 01.01.07, 00:22
                      Sumac sa boskie
                      • stephen_s Co tam Violetta Villas! 01.01.07, 00:26
                        Skaczmy z Shakirą!!!

                        www.youtube.com/watch?v=V2yVQ_8Jm8c

                        No co? Lubię tę piosenkę :)
                    • pavvka Re: Sylwestrowo 02.01.07, 08:00
                      grylogiczne.onet.pl/game.jsp?gameid=18
                      Belgijka to odmiana Scrabble™, w której każdy z graczy dostaje ten sam zestaw
                      liter
                  • kocia_noga Re: Sylwestrowo 01.01.07, 16:19
                    pavvka napisał:

                    > A ja siedzę sobie sam i gram w belgijkę, piję wino oraz czytam "Midnight's
                    > Children"


                    Czytałam po polsku, niezłe.
                    • pavvka Re: Sylwestrowo 02.01.07, 07:58
                      Po polsku czytałem dawno i mną wstrząsnęło, teraz postanowiłem w oryginale.
      • ggigus hehe, to jak i ja 31.12.06, 20:58
        ciesze sie, siedze sobie w dresiku ( w pracy, w lesie...:))) i czytam forum, a
        potem poczytam reportaz Szczygla Mariusza z Czech
        polecam i pozdrawiam
        • ggigus reportaze ! no Gottland 31.12.06, 21:00

    • stephen_s Re: Sylwestrowo 31.12.06, 20:55
      Popracowałem dziś o 13 do 19 w domu, obejrzałem "Pretty Woman", a dalej brakuje
      mi koncepcji :))
      • ggigus fajnie, ze tylu fajnych ludzi olewa przymus zabawy 31.12.06, 20:59
        pozdrawiam wszystkich
        • stephen_s Re: fajnie, ze tylu fajnych ludzi olewa przymus z 31.12.06, 21:02
          Nie olewam, po prostu nie zdołałem sobie żadnego wyjścia zorganizować...
          • ggigus a to przepraszam 31.12.06, 21:04
            a gdybys tak naprawde chcial, to bys chyba zorganizowal?
            • rmaciej1985 Re: a to przepraszam 31.12.06, 21:09
              a ja olewam przymus zabawy. siedzę z narzeczoną i czytamy książki- czasem tylko
              coś piszę na forum.
            • stephen_s Re: a to przepraszam 31.12.06, 21:11
              Nie wiem - jakieś spotkanie w parę osób? Niestety, nie wyszło...
    • stephen_s Dla bawiących się w domu ;) 31.12.06, 21:38
      W ramach tworzenia jednak odrobiny sylwestrowego nastroju zabawy - Boney M:

      www.youtube.com/watch?v=kvDMlk3kSYg

      :))
      • kochanica-francuza haha, a ja sylkwestrowo perfumy znalazłam!!! 31.12.06, 21:41
        Donna Trussardi :-))) spojrzałam, co to takiego stoi na półce i proszę ;-) tylko
        nie podali objętości, bo to bezpłatna próbka :-)))
        • kochanica-francuza sylwestrowo oczywiście 31.12.06, 21:41
        • ggigus znalazlas u siebie w domu?? 31.12.06, 21:44
          a ja stwierdzilam, ze podly handel usuwa po cichutku prfrumy, ktore nie chodza
          i teraz musze szukac na ebayu
          • kochanica-francuza właśnie tak! nt 01.01.07, 01:06
            • ggigus trcohe nie kapuje, ale mniejsza niech zyje you.tub 01.01.07, 01:13
              e, ktore dzis wieczorek odkrylam
              pozdrowka



              www.prince-online.com/
              www.gipsyradio.com/
              • kochanica-francuza No stało se cóś na półce 01.01.07, 18:21
                patrzę, a to perfumy
                • ggigus fajnie masz, mnie sie jeszcze nie zdarzylo 01.01.07, 18:37

            • stephen_s Kochanico, pytanie nie-Sylwestrowe.... 01.01.07, 01:15
              ... co znaczy "Pere Noel" po francusku? Czy to to samo, co "Santa Claus" po
              angielsku? I co to znaczy dosłownie?
              • kochanica-francuza Re: Kochanico, pytanie nie-Sylwestrowe.... 01.01.07, 18:22
                stephen_s napisał:

                > ... co znaczy "Pere Noel" po francusku? Czy to to samo, co "Santa Claus" po
                > angielsku? I co to znaczy dosłownie?
                >
                hmmm, pere to ojciec (tak się też określa księdza lub zakonnika), a dalej nie
                wiem...
                • ggigus pere noel 01.01.07, 18:37
                  fr.wikipedia.org/wiki/Pere_Noel
      • stephen_s Coś jeszcze ;) 31.12.06, 21:41
        Debbie Harry :))

        www.youtube.com/watch?v=ddquVvGxTS8
    • heretic_969 Dla mnie sama idea sylwestra jest chora. 31.12.06, 22:57
      Jak można się cieszyc z nowego roku? Przecież nowy rok = rok, który przybliza
      nas do roku naszej śmierci.
      • illiterate Re: Dla mnie sama idea sylwestra jest chora. 31.12.06, 23:01
        Nowy rok jest codziennei, codziennie moze byc wigilia, tylko nie pierwszy maja :
        (
      • kochanica-francuza Re: Dla mnie sama idea sylwestra jest chora. 01.01.07, 01:07
        Heretic, ty satanisto, mam twoje opinie w dupie.
        • kochanica-francuza Re: Dla mnie sama idea sylwestra jest chora. 01.01.07, 01:08
          Przepraszam wszystkich, ale jak akurat on się wymądrzył, to się wkurzyłam.
        • ggigus a zaprzeczasz, ze z każdym rokiem bliżej do śmierc 01.01.07, 16:36
          i i że nie ma się z czego cieszyć?
          • kochanica-francuza Zaprzeczam! 01.01.07, 18:21
            Życie wcale nie jest takie fajne, może po śmierci będzie weselej... ;-)))
            • ggigus jedno nie wyklucza drugiego... ale oba zdania 01.01.07, 18:24
              nie maja bezposr. zwiazku - z kazdym rokiem zbilzamy sie do smiercic i po
              smierci moze bedzie weselej
              • kochanica-francuza Re: jedno nie wyklucza drugiego... ale oba zdania 01.01.07, 18:29
                ggigus napisała:

                > nie maja bezposr. zwiazku - z kazdym rokiem zbilzamy sie do smiercic i po
                > smierci moze bedzie weselej

                No ale skoro po śmierci może będzie weselej, to zbliżanie się nie jest smutne!
                • ggigus a slowo może? bo samo zbliżanie się do śmierci 01.01.07, 18:35
                  jest faktem, a co dalej - nie wiadomo
                  • kochanica-francuza Re: a slowo może? bo samo zbliżanie się do śmierc 01.01.07, 19:19
                    ggigus napisała:

                    > jest faktem, a co dalej - nie wiadomo
                    ale można się pocieszać :-)
    • turbomini Re: Sylwestrowo 01.01.07, 14:02
      Syndrom "the day after", o boże :(((((. Chyba wypiję herbatę...
      • iokepine Re: Sylwestrowo 01.01.07, 16:48
        Ja już doszłam do siebie mniej więcej:)
        Gruzinskie wino jest fajne:DDD
        • turbomini Re: Sylwestrowo 01.01.07, 19:13
          Gruzińskie? Nie zdarzyło mi się pić. Za to nie polecam gotowych drinków Bacardi.
          Zawsze sobie coś durnego wymyślę. W zeszłym roku krwawa merry to też był fatalny
          wybór.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka