sir.vimes 20.05.07, 12:41 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80276,4140727.html Ciekawe jak bardzo się różni od książki? Wybieracie się? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kropka_bordo Re: Le Guin 20.05.07, 13:05 > Wybieracie się? Absolutnie!!! :D Jestem zagorzałą wielbicielką Miyazakiego (ten film akurat jego syn robił, ale zawsze pod czujnym okiem taty). A i w książkach Le Guin zaczytywałam się w "ciężkim okresie dorastania" Już widziałam plakaty w mieście. :D Odpowiedz Link Zgłoś
dagmama Re: Le Guin 21.05.07, 20:48 Ziemiomorze jak Ziemiomorze, ale kto czytał "Lewą rękę ciemności"? Kompletnie nie do zekranizowania, ale jakie piękne! Pójdę, albo bezczelnie "ściągnę". :-) Odpowiedz Link Zgłoś
skrzydlate Re: Le Guin 22.05.07, 08:59 a w życiu zawsze, ile razu szłam na pokaz filmu, ktory był na podstawie jakiejs mojej ulubionej lektury - ulegały zniszczeniu bezpowrotnie wszystkie moje wspaniałe fantazje i wyobrażenia wyprodukowane po lekturze ... zaś w głowie zostawały jedynie koszmarne plastikowe produkty reżyserów, lepszych albo gorszych... nawet jeśli niezłe to i tak nijak się miały do mojej wyobraźni.. jedyny wyjątek - Pan Tadeusz, ale pewnie dlatego , ze poemat mnie nie zachwycił Odpowiedz Link Zgłoś