andreas3233
26.05.07, 23:03
Joseph H. Pleck, jeden z przedstawicieli meskich ruchow antyseksistowskich.
Pisze on co nastepuje:*
"Relacje pomiedzy patriarchalnymi: stratyfikacja i konkurencja posrod
mezczyzn oraz meska patriarchalna dominacja kobiet sa zlozone. Rozwazmy kilka
punktow stycznych.
Po pierwsze: kobiety wystepuja jako SYMBOLE SUKCESU we wzajemnej meskiej
konkurencji. Czasami, mozna by pomyslec, ze konkurencja o kobiety jest
najwazniejszym zrodlem meskiej konkurencji. Wg Freuda, gdyby nie istnialy
kobiety, mezczyzni w ogole nie mieliby o co konkurowac!
Po wtore: kobiety czesto odgrywaja MEDIUJACA role w zmaganiach sie mezczyzn.
Kobiety jako calosc dostarczaja spolecznej oliwy niezbednej do zlagodzenia
meskich konfliktow - nie mogacych sie porozumiec w sposob niekonkurencyjny.
Trzecia funkcja kobiet odgrywana w meskim swiecie - to dostarczanie AZYLU
chroniacego mezczyzn przed niebezpieczenstwami i stresami, wynikajacych z ich
relacji z innymi mezczyznami. W azylu tym, mezczyzni moga wyrazac swe
watpliwosci - bez obawy, ze zostana one wykorzystane przeciwko nim.
Ostatnia - czwarta funkcja kobiet, w patriarchicznym swiecie meskiej
konkurencji - jest redukcja stresu konkurencji - poprzez sluzenie jako
podporzadkowana klasa spoleczna.
Konkurencja pomiedzy mezczyznami jest ostra, ale jej intensywnosc jest
lagodzona przez fakt, ze jest jeszcze nizszy poziom - na ktory mezczyzni nie
moga spasc."
*Zrodlo: Joseph H. Pleck. Men's power with women, other men and society. w:
Peter F. Murphy. ( 2004 ) Oxford Reading in Feminism. Feminism and
Masculinities. Oxford University Press., str.57 - 71.
Co o tym myslicie? :)))