polska_potega_swiatowa
03.09.07, 09:10
Kazdy kiedys sie myli, tylko kobiety czesto z najwiekszym trudem
przyjmuja do wiadomosci fakt ze czasami tez sie myla, bo wydaja sie
ze w imie rownouprawnienia plci one teraz nie moga juz nigdy
przegrac z mezcyzna, nawet gdy chodzi o to kto ma racje....
Zwlaszcza denerwuje mnie gdy jakas kobieta mowi; "Ach pan i wladca
musi zawsze miec racje".
Jaki pan i wladca? Urodzilem sie zaledwie 30 lat temu, niewolnic nie
mialem, sluzebnic tez nie, i nie mam zamiaru ustepowac kobietom na
kazdym kroku, tylko po to zeby zadoscuczycic krzywdzie historycznej
wyrzadzonej kobietom przez ostatnie kilka tysiacleci.
Doskonale wszyscy zdajemy sobie sprawe ze nowe pokolenia Niemcow nie
czuja zadnej historycznej opdowiedzialnosci za wojne i krzywdach
wyrzadzonych na Polakach przez poprzednie pokolenie Niemcow.
Nie mozna rowniez winic wszystkich mezczyzn za to ze kobiety w
przeszlosci posiadaly gorszy status i mniej praw.
Rownouprawnienie nie jest rownoznaczne z tym ze teraz kobiety beda
zawsze wygrywac, jedynie to ze moga uczestniczyc w rywalizacji. Ale
jesli faktycznie okaza sie slabsze, to trudno, w zyciu raczej
slabszy nie wygrywa.