Dodaj do ulubionych

Polacy o aborcji

31.10.07, 17:23
CBOS spytał Polaków (844 osoby, więc nie za dużo) o poglądy na aborcję:

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4551816.html
Ile lat żyjemy pod ostrzałem nieustannej propagandy antyaborcyjnej? Wydaje mi
się że takie wyniki to i tak duża doza poparcia dla wolnego wyboru kobiety.
Obserwuj wątek
    • kocia_noga Re: Polacy o aborcji 31.10.07, 19:05
      Żyjemy od 1978 roku, czyli od pontyfikatu JPII.To niemal 30 lat.Tyle
      czasu trwa pranie dziecięcych i dorosłych mózgów.
      Wystarczy pewna zmiana klimatu i jedna odwazna osoba,a wszyscy
      pozrzucają maski-przy zacietrzewieniu pozostaną nieliczni i
      nieliczne.
      • ggigus i wystarczy jeszcze referendum 31.10.07, 20:46

      • turbomini Re: Polacy o aborcji 31.10.07, 20:56
        Jedna odważna osoba nie wystarczy chyba mimo wszystko. Raczej chodzi o dwie
        odważne partie polityczne, bo jedna jak widać albo słabo się stara albo za słabo
        krzyczy.
        • pipi46 Re: Polacy o aborcji 06.11.07, 17:49
          a na czy ta odwaga ma polegać?
          • turbomini Re: Polacy o aborcji 08.11.07, 08:44
            Na tym, żeby przestać się zachowywać politycznie poprawnie, a zacząć
            reprezentować głos większości społeczeństwa.
            • pipi46 Re: Polacy o aborcji 09.11.07, 15:56
              ...a jaki jest głos więjszości społeczeństwa a jaki "poprawnie
              polityczny" ?....
    • skp110 Re: Polacy o aborcji 07.11.07, 19:00
      Smutne to że aż 12% chce pozwolić na zabijanie dzieci tylko dla
      widzimisię matki, cieszy fakt że po woli dociera do ludzi że zycie
      ludzkie powinno być chronione (narazie nie jest to pełna ochrona)od
      poczęcia
      • piekielnica1 Re: Polacy o aborcji 07.11.07, 22:01
        > Smutne to że aż 12% chce pozwolić na zabijanie dzieci

        Smutne, a jeszcze smutniejsze, ze coraz trudniejszy i ograniczony
        jest dostep mlodziezy do oswiaty seksualnej

        www.feminoteka.pl/news.php?readmore=516
      • gooochab Re: Polacy o aborcji 09.11.07, 22:00
        Każdy jakoś zapomina o tym życiu już urodzonym. Łatwo się mówi o poczętym, jeśli
        nie mnie dotyczy. Wtedy wszystko jest proste. Sprawa komplikuje się, kiedy
        stajemy pod ścianą. I to jest smutne, że nie każdy rozumie pewne sprawy. Żadna
        kobieta dla widzimisię nie usuwa ciąży (poza patologicznymi przypadkami). To nie
        jest prosta decyzja i żadna kobieta, zdrowa na ciele i umyśle nie skrobie sie
        dla sportu, nie mogę słuchać podobnych bzdur.

        Ja proponuję chronić troszkę to narodzone życie, nie tylko poczęte.
      • saszenka2 Re: Polacy o aborcji 09.11.07, 22:23
        skp110 napisała:

        > Smutne to że aż 12% chce pozwolić na zabijanie dzieci tylko dla
        > widzimisię matki, cieszy fakt że po woli dociera do ludzi że zycie
        > ludzkie powinno być chronione (narazie nie jest to pełna ochrona)
        od
        > poczęcia
        Zamiast tępić antykoncepcję, która podobno prowadzi
        do "rozwiązłości" i jest źródłem wszelkiego zła, należałoby ją
        zacząć promować, i refundować. Im większa świadomość społeczeństwa
        dotycząca kontrolowania podłości, tym mniej niechcianych ciąż, a tym
        samym aborcji. Żadna kobieta nie dokonuje zabiegu dla "funu", tylko
        dlatego, że zmusza ją do tego często sytuacja. Nikt, kto ma zdrowy
        rozsądek, nie poleci na zabieg dla zabawy, gdyż jest to zbyt poważna
        sprawa i trudna. Nikt tak jak kolejni papieże nie przyczynia się do
        tak dużej liczby wykonywanych aborcji. Gdyby Ratzineger zamiast
        apelować do farmaceutów o niesprzedawanie środków antykoncepcyjnych,
        apelował o używanie prezerwatyw, liczba aborcji z pewnością by
        spadła, a także wielu ludzi uniknęłoby HIV.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka