21.08.03, 13:03
Oburza mnie sposob piszę do was, kobiety, bo wy możecie pomóc

Oburza mnie wielka niesprawiedliwość, z jaką traktuje się mniejszości w
Polsce - szczególnie dotyczy to muzułmanów - spróbowałam wyjść kiedyś na
ulicę ubrana jak islamska kobieta powinna wygladac - z zasłoniętą twarzą - bo
przecież twarz jest oknem do duszy - ludzie pokazywali mnie sobie palcami

Wiem, że to nie seksizm, ale to rażąca niesprawiedliwość

Mam przyjaciół na zachodzie Europy i kobiety nie mają tam takich problemów -
nikt nie pokazuje sobie islamskich kobiet palcami

Podnoszę to do Waszego sumienia - polskie kobiety - pomóżcie
Obserwuj wątek
    • Gość: zula Re: POMOZCIE IP: diak:* / 10.2.12.* 21.08.03, 14:24
      nie wiem, za bardzo, jak możemy ci pomóc...jeśli cię to pociesza, tutaj każdy,
      kto wygląda "inaczej" jest traktowany trochę jak papuga wsród wróbli...ale to
      zapewne się zmieni...kiedyś...mam nadzieję.

      pozdrawiam i uszy do góry
      • latifa_mea Re: POMOZCIE 21.08.03, 16:40
        Gość portalu: zula napisał(a):

        > nie wiem, za bardzo, jak możemy ci pomóc...jeśli cię to pociesza, tutaj
        każdy,
        > kto wygląda "inaczej" jest traktowany trochę jak papuga wsród wróbli...ale to
        > zapewne się zmieni...kiedyś...mam nadzieję.
        >
        > pozdrawiam i uszy do góry

        Dziękuję Zulo, to naprawdę pocieszające, że są tacy ludzie jak Ty. Dziękuję za
        zrozumienie - szkoda, że tak mało ludzi w Polsce rozumie głęboką mądrość islamu.
        • Gość: zula Re: POMOZCIE IP: diak:* / 10.2.12.* 21.08.03, 17:19
          w polsce generalnie rzadko kto rozumie głeboką mądrość, nawet tutejszych
          tradycji religijnych, widać głęboka mądrość nie jest trendy;-)
    • Gość: EWOK Re: POMOZCIE IP: 213.241.18.* 21.08.03, 14:43
      Nie wiem, z jakiego kraju pochodzisz, ale może pocieszy cię fakt, że w wielu
      krajach muzułmańskich przyjezdna Europejka w mini ( bo my czasem lubimy pokazać
      nogi) może zostać potraktowana znacznie ostrzej niż przez wytykanie palcami.
      • rob_i Re: POMOZCIE 21.08.03, 16:03
        Gość portalu: EWOK napisał(a):

        > Nie wiem, z jakiego kraju pochodzisz, ale może pocieszy cię fakt, że w wielu
        > krajach muzułmańskich przyjezdna Europejka w mini ( bo my czasem lubimy
        pokazać
        >
        > nogi) może zostać potraktowana znacznie ostrzej niż przez wytykanie palcami.

        Ale dlaczego kobiety chcą chodzić w mini-spódniczkach w kraju islamskim?
        Przecież to obraża uczucia religijne jego mieszkańców - uważam, że należy
        wykazać trochę tolerancji - przecież można chodzić w krótkiej sukience w kraju
        takim jak Polska - ale Polska nie jest krajem islamski. W kraju islamskim
        wymagany jest strój, który nie obraża jego mieszkańców, czyli skromny. Bo takie
        tam są zwyczaje.
        • e_wok Re: POMOZCIE 21.08.03, 16:50
          A w Polsce mamy zwyczaj chodzić z odkrytymi twarzami. Jak ktoś na własne
          życzenie wlazł między wrony to niech kracze jak one.
          • agrafek Re: POMOZCIE 21.08.03, 16:54
            Ale jednak chodzenie z zakrytą twarzą nikogo (raczej) u nas nie obraża,
            najwyżej traktowane jest jako ciekawostka. A chodzenie w krótkiej spódniczce
            np. w Iranie bulwersuje nie tylko dlatego, że ktoś ma niezwykle zgrabne nogi.
            To trochę tak, jakbyś w myśl zasady, że w kosciele katolickim wolno Ci biegać
            wokół ołtarza (byle nie podczas nabożeństwa - zazwyczaj) powtórzyła coś takiego
            w cerkwi... Swoją drogą, czy wiecie, że określenie prawosławnego kapłana
            mianem: "pop" jest dla niego obraźliwe? Dla mnie była to nowość.
            pozdrawiam
            • Gość: EWOK Re: POMOZCIE IP: *.acn.waw.pl 21.08.03, 18:17
              agrafek napisał:

              > Ale jednak chodzenie z zakrytą twarzą nikogo (raczej) u nas nie obraża,
              > najwyżej traktowane jest jako ciekawostka. A chodzenie w krótkiej spódniczce
              > np. w Iranie bulwersuje nie tylko dlatego, że ktoś ma niezwykle zgrabne nogi.

              I właśnie dlatego chodzenie z zakrytą twarzą powoduje u nas wzmiankowane przez
              założycielkę wątku pokazywanie palcami, a chodzenie w europejskiej spódnicy w
              Arabii Saudyjskiej może pociągnąć za sobą znacznie większe nieprzyjemności.
              Dlaczego uważasz, że powinniśmy być tolerancyjni wobec kultywowania w Polsce
              islamskich zwyczajów, skoro nie możemy oczekiwać wzajemności? POza tym to, co
              napisała o Francji to niezupełnie prawda - o ile mi wiadomo nie są tam
              akceptowane widoczne oznaki przynależności do jakiejkolwiek religii, nie ma
              mowy ani o krzyżach w szkołach publicznych ani o chodzeniu z zakrytą twarzą
              np. do pracy.
              • Gość: zula Re: POMOZCIE IP: diak:* / 10.2.12.* 21.08.03, 18:41
                moim zdaniem, jeśli chodzi wyłącznie o kwestię ubioru, nie w szkole, nie w
                pracy, tylko, dajmy na to, na spacerze z psem, to jak dla mnie ludzie mogą
                nawet chodzić w łachmanach, jesli tak lubią. chociaż osobiście wolę (moje oczy
                wolą) ładnie ubranych ludzi.

                zakonnice też chodzą z zasłoniętymi włosami i w habicie i tylko chuligani się z
                nich smieją.

                z kolei kibole ubierają się dość ordynarnie, a nikt się z nich nie naśmiewa, i
                nie uszą pisać o dyskryminacji.

                wnioski: może niech założycieka wątku zostanie kulturystką, albo zacznie
                chodzić w grupach, wtedy będzie strach się będzie z niej naśmiewać, i problem
                zniknie, ot co.
                • Gość: barbinator Re: POMOZCIE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.03, 20:30
                  Czytałam kiedyś, że ponoć zdaniem saudyjskich islamistów kobieta powinna się
                  zasłaniać, gdyż nie wolno jej zwracać na siebie uwagi mężczyzn. Dlatego własnie
                  odwiedzające Europę saudyjskie arystokratki ubierają się po europejsku - gdyż
                  ubrane w tradycyjny saudyjski ubiór kobiecy budziłyby zainteresowanie mężczyzn
                  (domyślnie: niezdrowe zainteresowanie, z podtekstem seksualnym) i to byłoby
                  gorsze (czyli bardziej niezgodne z duchem islamu)od pokazywania twarzy i włosów.
                  Może autorce posta należałoby doradzić takie właśnie pojmowanie zasad islamu:
                  bardziej w zgodzie z duchem niż z literą?
                  Pozdr. B.
              • agrafek Re: POMOZCIE 22.08.03, 13:05
                Czuję ogromnie niepewnie w nietypowej dla mnie roli obrońcy tolerancji... Ale
                odpowiem tak - czy fakt, że oni są nieco mniej tolerancyjny musi oznaczać, że
                będziemy z nich brać przykład?:). A może to my zrobimy pierwszy krok i nie
                będziemy wytykać palcami chodzących po ulicy kobiet z zakrytymi twarzami?
                pozdrawiam (nieco zagubiony:))
              • latifa_mea Re: POMOZCIE 22.08.03, 13:34
                Gość portalu: EWOK napisał(a):

                > POza tym to, co
                > napisała o Francji to niezupełnie prawda - o ile mi wiadomo nie są tam
                > akceptowane widoczne oznaki przynależności do jakiejkolwiek religii, nie ma
                > mowy ani o krzyżach w szkołach publicznych ani o chodzeniu z zakrytą twarzą
                > np. do pracy.

                Przepraszam Cię, ale ja nie pisałam o Francji. Tam jest wielu muzułmanów i na
                szczęście zyskują coraz większą samoświadomość. Często odkrywają swoje korzenie
                po tym, jak rodzice zaniedbali ich wychowanie. To bardzo dobrze, że tak się
                dzieje. Bo przecież teraz coraz częściej dopominają się o swoje prawa. Na
                przykład z chustami. Mam nadzieję, ze rząd Francji zezwoli na trzymanie się
                zasad religii. Przecież nawet świecki i zły rząd Saddama Husajna pozwalał
                muzułmanom na swobody religijne.
                • sagan2 Re: POMOZCIE 22.08.03, 13:56
                  latifa_mea napisała:

                  > Przecież nawet świecki i zły rząd Saddama Husajna
                  > pozwalał muzułmanom na swobody religijne.

                  a pozwalal chrzescijanom?
                  • latifa_mea Re: POMOZCIE 22.08.03, 14:01
                    sagan2 napisała:

                    > latifa_mea napisała:
                    >
                    > > Przecież nawet świecki i zły rząd Saddama Husajna
                    > > pozwalał muzułmanom na swobody religijne.
                    >
                    > a pozwalal chrzescijanom?

                    Oczywiscie. Tarik Aziz jest chrześcijaninem a zajmował stanowisko wicepremiera.
                • e_wok Re: POMOZCIE 22.08.03, 14:09
                  Ja też się bardzo cieszę, że muzułmanie się czegoś w Europie "domagają". MOim
                  zdaniem powinniście od razu zażądać, żeby europejskie kobiety chodziły po
                  ulicach wyłącznie w tradycyjnym stronu islamskim (moim zdaniem nie ma co iść na
                  łatwiznę i od razu zarządzić te afgańskie burki z kratką na oczy), bo przecież
                  jak jakiś muzułmanin pojedzie do śródmieścia np. Warszawy to z pewnością jego
                  islamska dusza bardzo cierpi widząc tę całą rozpustę.
                  • latifa_mea Re: POMOZCIE 22.08.03, 14:38
                    e_wok napisała:

                    > Ja też się bardzo cieszę, że muzułmanie się czegoś w Europie "domagają". MOim
                    > zdaniem powinniście od razu zażądać, żeby europejskie kobiety chodziły po
                    > ulicach wyłącznie w tradycyjnym stronu islamskim (moim zdaniem nie ma co iść
                    na
                    >
                    > łatwiznę i od razu zarządzić te afgańskie burki z kratką na oczy), bo
                    przecież
                    > jak jakiś muzułmanin pojedzie do śródmieścia np. Warszawy to z pewnością jego
                    > islamska dusza bardzo cierpi widząc tę całą rozpustę.

                    Wiesz, jestes bardzo niesprawiedliwa. Bo przecież ci ludzie tam się wychowali.
                    Francja jest dla nich ojczyzną. We własnym kraju mają prawo do tego, żeby ich
                    zwyczaje były akceptowane. Cyż nie?
                    • Gość: EWOK Re: POMOZCIE IP: 213.241.18.* 22.08.03, 14:52
                      latifa_mea napisała:

                      > Wiesz, jestes bardzo niesprawiedliwa. Bo przecież ci ludzie tam się
                      wychowali.
                      > Francja jest dla nich ojczyzną. We własnym kraju mają prawo do tego, żeby ich
                      > zwyczaje były akceptowane. Cyż nie?

                      Może zacznij od przyswojenia sobie definicji pojęcia "mniejszość narodowa".
                      • latifa_mea Re: POMOZCIE 22.08.03, 14:56
                        Gość portalu: EWOK napisał(a):

                        > Może zacznij od przyswojenia sobie definicji pojęcia "mniejszość narodowa".

                        Oni nie są mniejszością. Oni są Francuzami. Tak, jak Polacy, którzy są tam od
                        dwóch pokoleń. Oni chcą tam żyć.
                        • e_wok Re: POMOZCIE 22.08.03, 15:32
                          latifa_mea napisała:

                          > Gość portalu: EWOK napisał(a):
                          >
                          > > Może zacznij od przyswojenia sobie definicji pojęcia "mniejszość narodowa"
                          > .
                          >
                          > Oni nie są mniejszością. Oni są Francuzami. Tak, jak Polacy, którzy są tam od
                          > dwóch pokoleń. Oni chcą tam żyć.


                          Doskonale. W takim razie nie ma problemu, ponieważ Francja, mimo swoich
                          chrześcijańskich korzeni, jest laicka. I tak jak nie akceptuje obnoszenia się
                          ze swoim katolicyzmem ani chodzenia w jarmułce tak i nie akceptuje obnoszenia
                          się z czarczafem. Prosta sprawa. Nie przypominam sobie sytuacji by Polacy
                          mieszkający gdziekolwiek zagranicą żądali od miejscowych władz pozwolenia na
                          chodzenie do pracy w tradycyjnym stroju lajkonika.
                          • latifa_mea Re: POMOZCIE 22.08.03, 15:38
                            e_wok napisała:

                            > Doskonale. W takim razie nie ma problemu, ponieważ Francja, mimo swoich
                            > chrześcijańskich korzeni, jest laicka. I tak jak nie akceptuje obnoszenia się
                            > ze swoim katolicyzmem ani chodzenia w jarmułce tak i nie akceptuje obnoszenia
                            > się z czarczafem. Prosta sprawa. Nie przypominam sobie sytuacji by Polacy
                            > mieszkający gdziekolwiek zagranicą żądali od miejscowych władz pozwolenia na
                            > chodzenie do pracy w tradycyjnym stroju lajkonika.

                            Masz rację. Francja jest laicka. Ale to nie moze oznaczać walki z religią.
                            Religia musi być szanowana. I będzie. Sytuacja, moja droga, już się zmiania.
                            Być może Polacy wyjeżdżający za granicę wynaradawiają się. Być może odchodzą od
                            religii. Ale to jest problem Polaków. Muzułmanie muszą mieć prawa. I będą je
                            mieli. Społeczeństwo laickie nie może zabranizać bycia religijnym, bo tak robił
                            ZSRR. I może dlatego szybko ten kraj upadł. Francja laicka też upadnie.
                            Zaręczam Ci, moja droga.
                            • e_wok Re: POMOZCIE 22.08.03, 16:08
                              Tylko jedno pytanie - odnoszę wrażenie, że nie wychowałaś się w islamie tylko
                              jesteś neofitką. Dobrze myślę czy jestem w błędzie?
                        • Gość: BD Re: POMOZCIE IP: 195.136.36.* 22.08.03, 16:15
                          Witam,

                          latifa_mea napisała:

                          > Oni nie są mniejszością. Oni są Francuzami. Tak, jak Polacy, którzy są tam od
                          > dwóch pokoleń. Oni chcą tam żyć.

                          Bycie Francuzem, Polakiem czy Niemcem to coś więcej niż posiadanie jakiejś
                          pieczątki w dokumencie. Istnieje coś takiego jak dziedzictwo narodowe, w skład
                          którego wchodzi język, obyczaje, kultura, pewien zestaw wartości etc. Mam
                          wrażenie, że tego nie rozumiesz. Czy "twoi" Francuzi obchodzą np. fracuskie
                          święta narodowe, rozkoszują się francuskim winem... itp :-)

                          Aha - dlaczego "chcą tam żyć", w takim ateistycznym, imperialistycznym kraju.
                          W domu było za duża bieda?

                          pozdrawiam,

                          BD
                          • latifa_mea Re: POMOZCIE 25.08.03, 13:52
                            Gość portalu: BD napisał(a):

                            > Bycie Francuzem, Polakiem czy Niemcem to coś więcej niż posiadanie jakiejś
                            > pieczątki w dokumencie. Istnieje coś takiego jak dziedzictwo narodowe, w
                            skład
                            > którego wchodzi język, obyczaje, kultura, pewien zestaw wartości etc. Mam
                            > wrażenie, że tego nie rozumiesz. Czy "twoi" Francuzi obchodzą np. fracuskie
                            > święta narodowe, rozkoszują się francuskim winem... itp :-)

                            Ale przecież każde państwo może zmienić swoje nastawienie do religii.

                            >
                            > Aha - dlaczego "chcą tam żyć", w takim ateistycznym, imperialistycznym kraju.
                            > W domu było za duża bieda?

                            Na w dużej mierze jest to prawda. Z drugiej strony jak tam są, to chcą żyć
                            według wyznawanych przez siebie zasad. To przecież uczciwe.
                            • Gość: BD Re: POMOZCIE IP: 195.136.36.* 25.08.03, 14:46
                              Witam,

                              latifa_mea napisała:

                              > Ale przecież każde państwo może zmienić swoje nastawienie do religii.

                              Ale przecież każda religia może zmienić swojej nastawienie do państwa.
                              A propos: ja pisałem o poszanowaniu dziedzictwa narodowego, nie o nastawieniu
                              państwa do religii...

                              > > W domu było za duża bieda?

                              > Na w dużej mierze jest to prawda.

                              A czy przypadkiem źródłem tej biedy nie jest to, czego tak bardzo bronisz?

                              > Z drugiej strony jak tam są, to chcą żyć
                              > według wyznawanych przez siebie zasad. To przecież uczciwe.

                              Z drugiej strony jak się gdzieś jest, powinno się żyć według wyznawanych tam
                              zasad (w tym wypadku zachodniej cywilizacji europejskiej). To przecież uczciwe.
                              Tacy np. Chińczycy czy Wietnamczycy jakoś nie mają z tym większego problemu.

                              Czy uważasz, że ustępstwa kulturowe mają dotyczyć tylko jednej strony?

                              pozdrawiam,

                              BD
                              • latifa_mea Re: POMOZCIE 25.08.03, 16:06
                                Gość portalu: BD napisał(a):

                                > Z drugiej strony jak się gdzieś jest, powinno się żyć według wyznawanych tam
                                > zasad (w tym wypadku zachodniej cywilizacji europejskiej). To przecież
                                uczciwe.
                                > Tacy np. Chińczycy czy Wietnamczycy jakoś nie mają z tym większego problemu.
                                >
                                > Czy uważasz, że ustępstwa kulturowe mają dotyczyć tylko jednej strony?

                                Ale moja wiara jest prawdziwa i nie mogę z niej zrezygnować. Czy muszę od niej
                                odstępować? Ja tylko proszę o trochę tolerancji.
                                • Gość: BD Re: POMOZCIE IP: 195.136.36.* 25.08.03, 16:29
                                  Witam,

                                  latifa_mea napisała:

                                  > > Czy uważasz, że ustępstwa kulturowe mają dotyczyć tylko jednej strony?

                                  > Ale moja wiara jest prawdziwa i nie mogę z niej zrezygnować. Czy muszę od
                                  > niej odstępować? Ja tylko proszę o trochę tolerancji.

                                  Ty uważasz, że Twoja wiara jest prawdziwa, ja że moja, a Francuzi że ich zasady
                                  są uniwersalne itd. Kiepski to argument w dyskusji o tolerancji kulturowej.

                                  Nikt nie karze Ci mieszkać w kraju innowierców, tak jak nikt innowiercom nie
                                  karze osiedlać się w Iranie. Jeśli natomiast wybierasz się gdzieś w gościnę,
                                  uszanuj zwyczaje gospodarzy.

                                  pozdrawiam,

                                  BD
                        • Gość: barbinator Re: POMOZCIE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.03, 19:35
                          latifa_mea napisała:

                          > Gość portalu: EWOK napisał(a):
                          >
                          > > Może zacznij od przyswojenia sobie definicji pojęcia "mniejszość narodowa"
                          > .
                          >
                          > Oni nie są mniejszością. Oni są Francuzami. Tak, jak Polacy, którzy są tam od
                          > dwóch pokoleń. Oni chcą tam żyć.


                          Ależ naturalnie że SĄ mniejszością. Podobnie jak mniejszością są w Polsce
                          rodziny niemieckie z Opolszczyzny czy białoruskie z rejonów pn-wsch.
                          I powiem ci, że bardzo mi się nie podoba to, że ta arabska mniejszość we
                          Francji żąda dla siebie praw stojących w sprzeczności z kulturą kraju który
                          sobie wybrali za ojczyznę. Mam nadzieję, że Francuzi jakoś sobie z tym
                          niebezpieczeństwem poradzą - gorąco im tego życzę choćby dlatego, że nas
                          prędzej czy później czekają podobne problemy z imigrantami.
                          Spróbuj sobie wyobrazić następującą sytuację: jak sądzę jesteś Polką która
                          przeszła na islam. Co powiedziałaby twoja muzułmańska rodzina (mąż, teściowie?)
                          gdybyś ty powiedziała tak: co prawda wybrałam sobie was jako rodzinę, ale
                          jestem tak bardzo przywiązana do mojej minispódniczki, że zamierzam nadal w
                          niej chodzić. Wy zaś jako ludzie tolerancyjni zaakceptujcie moją decyzję. Jaka
                          byłaby ich reakcja? Nie czasem taka "skoro wybrałaś życie w społeczności
                          muzułmańskiej to musisz przestrzegać naszych obyczajów"?
                          A skoro tak, to dlaczego muzułmanie którzy wybrali życie w kraju o odmiennej
                          kulturze mają mieć prawo przeciwstawiać się podstawowym nakazom tej kultury?
                          Pozdr. B.
                          • latifa_mea Re: POMOZCIE 25.08.03, 13:55
                            Gość portalu: barbinator napisał(a):

                            > I powiem ci, że bardzo mi się nie podoba to, że ta arabska mniejszość we
                            > Francji żąda dla siebie praw stojących w sprzeczności z kulturą kraju który
                            > sobie wybrali za ojczyznę.

                            Dlaczego?

                            > Mam nadzieję, że Francuzi jakoś sobie z tym
                            > niebezpieczeństwem poradzą - gorąco im tego życzę choćby dlatego, że nas
                            > prędzej czy później czekają podobne problemy z imigrantami.

                            To nie jest niebezpieczeństwo.

                            > byłaby ich reakcja? Nie czasem taka "skoro wybrałaś życie w społeczności
                            > muzułmańskiej to musisz przestrzegać naszych obyczajów"?
                            > A skoro tak, to dlaczego muzułmanie którzy wybrali życie w kraju o odmiennej
                            > kulturze mają mieć prawo przeciwstawiać się podstawowym nakazom tej kultury?

                            Tak, muszę przestrzegać. Muzułmanin ma obowiązek przestrzegać. Nie musicie się
                            bać islamu.
                            • Gość: barbinator Re: POMOZCIE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 23:06
                              latifa_mea napisała:

                              > Gość portalu: barbinator napisał(a):
                              >
                              > > I powiem ci, że bardzo mi się nie podoba to, że ta arabska mniejszość we
                              > > Francji żąda dla siebie praw stojących w sprzeczności z kulturą kraju któ
                              > ry
                              > > sobie wybrali za ojczyznę.
                              >
                              > Dlaczego?
                              >
                              > > Mam nadzieję, że Francuzi jakoś sobie z tym
                              > > niebezpieczeństwem poradzą - gorąco im tego życzę choćby dlatego, że nas
                              > > prędzej czy później czekają podobne problemy z imigrantami.
                              >
                              > To nie jest niebezpieczeństwo.
                              >
                              > > byłaby ich reakcja? Nie czasem taka "skoro wybrałaś życie w społeczności
                              > > muzułmańskiej to musisz przestrzegać naszych obyczajów"?
                              > > A skoro tak, to dlaczego muzułmanie którzy wybrali życie w kraju o odmienn
                              > ej
                              > > kulturze mają mieć prawo przeciwstawiać się podstawowym nakazom tej kultur
                              > y?
                              >
                              > Tak, muszę przestrzegać. Muzułmanin ma obowiązek przestrzegać. Nie musicie
                              się
                              > bać islamu.


                              Wyjaśnij mi proszę dlaczego uważasz za oczywiste, że chcac żyć w społeczności
                              muzułmańskiej należy stosować się do zasad obowiązujących tę społeczność (nawet
                              kosztem rezygnacji ze swoich dotychczasowych obyczajów) natomiast muzułmanie
                              chcący żyć w społeczności europejskiej nie zamierzają się dostosowywać do zasad
                              ukształtowanych przez kulturę europejską - wręcz przeciwnie, chcą by to ta
                              kultura dostosowała się do nich?
                              Wybacz, ale dla mnie to straszna hipokryzja i nie dziw się, że mam obawy przed
                              napływem tak myślących ludzi do mojego kraju. Po prostu twój (wasz) pogląd na
                              kwestie równości ludzi, granic wolności i relacji wolność-odpowiedzialność
                              niszczy wszystko w co ja wierzę - burzy mój system wartości. I nie jestem w
                              tych obawach odosobniona. Europejscy muzułmanie powinni zacząć poważnie nad
                              tymi problemami myśleć.
                              Pozdr. B.
      • rob_i Re: POMOZCIE 21.08.03, 16:04
        Gość portalu: EWOK napisał(a):

        > Nie wiem, z jakiego kraju pochodzisz, ale może pocieszy cię fakt, że w wielu
        > krajach muzułmańskich przyjezdna Europejka w mini ( bo my czasem lubimy
        pokazać
        >
        > nogi) może zostać potraktowana znacznie ostrzej niż przez wytykanie palcami.
        Nie rozumiem, dlaczego się więc tak pieklicie - kraj islamski - stórj skromny,
        zachód, nieskromny - ot, to.
    • agrafek Re: POMOZCIE 21.08.03, 14:50
      Rozumiem, że może nie być przyjemne, gdy niezbyt uroczo wgapia się w człowieka
      całe miasto, spieszę jednak pocieszyć, że w Twoim przypadku była to raczej
      ciekawość niż nietolerancja. Jesteś niezwykła na naszych ulicach. Kiedy
      spowszedniejesz oglądać za Tobą będą się co najwyżej przejezdni.
      A dopatrywanie się we wszystkim nietoleracni... hm. To temat na osobną rozmowę.
      Nie wiem, czy zainteresowanie niezwykłym zjawiskiem to już nietolerancja. Śmiem
      powątpiewać. Bo jeśli jest inaczej to ze mnie okrutnie nietolerancyjny typ
      wobec tęczy.
      pozdrawiam.
      • rob_i Re: POMOZCIE 21.08.03, 16:10
        agrafek napisał:

        > Rozumiem, że może nie być przyjemne, gdy niezbyt uroczo wgapia się w
        człowieka
        > całe miasto, spieszę jednak pocieszyć, że w Twoim przypadku była to raczej
        > ciekawość niż nietolerancja. Jesteś niezwykła na naszych ulicach. Kiedy
        > spowszedniejesz oglądać za Tobą będą się co najwyżej przejezdni.
        > A dopatrywanie się we wszystkim nietoleracni... hm. To temat na osobną
        rozmowę.
        >
        > Nie wiem, czy zainteresowanie niezwykłym zjawiskiem to już nietolerancja.
        Śmiem
        >
        > powątpiewać. Bo jeśli jest inaczej to ze mnie okrutnie nietolerancyjny typ
        > wobec tęczy.
        > pozdrawiam.

        Tak, muzułmanie maja problem - np. na Wyspach Brytyjskich Czerwony Krzyz przed
        świętrami Bożego Narodzenia zrezygnował z wystawiania w swoich sklepach
        charytatywnych choinek - bo niby ma to obrazac uczucia religijne wyznawcow
        innych religii- paranoja, co?
        • latifa_mea Re: POMOZCIE 21.08.03, 16:38
          rob_i napisał:
          > Tak, muzułmanie maja problem - np. na Wyspach Brytyjskich Czerwony Krzyz
          przed
          > świętrami Bożego Narodzenia zrezygnował z wystawiania w swoich sklepach
          > charytatywnych choinek - bo niby ma to obrazac uczucia religijne wyznawcow
          > innych religii- paranoja, co?

          Muzułmanie nie mają żadnych problemu drogi panie. To biedni ludzie Zachodu mają
          wiele problemów, ale na całe szczęście jest dużo ludzi, którzy mogą pomóc.

          A mówiąc o drzewkach - dlaczego niby obciążać za to muzułmanów?
          • sagan2 Re: POMOZCIE 21.08.03, 17:10
            latifa_mea napisała:


            > Muzułmanie nie mają żadnych problemu drogi panie. To
            > biedni ludzie Zachodu mają wiele problemów

            aye aye sir!
          • Gość: EWOK Ciekawi mnie IP: *.acn.waw.pl 21.08.03, 18:20
            to, dlaczego, skoro muzułmanie nie mają żadnych problemów, przyjeżdżają na ten
            biedny Zachód i osiedlają się między tymi biednymi Europejczykami, a potem w
            to nędzne miejsce ściągają jeszcze wujka, ciocię i wszystkich bratanków.
            • Gość: zula Re: Ciekawi mnie IP: diak:* / 10.2.12.* 21.08.03, 18:28
              będąc w grecji spotkalam się z opinią, ze biali (ludzie zachodu) są po to, żeby
              pracować, a muzułmanie po to, zeby czerpać profity. że prawdziwe zycie nie
              polega na pracowaniu...pracują tylko niewolnicy.

              nie chciałam temu za bardzo dawać wiary, no bo jak to, nie pracować, a teraz mi
              się przypomniało, i chciałam Was spytać co o tym myślicie>?
              • Gość: barbinator mądrość ludowa z okolic Milówki IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.03, 12:16
                Gość portalu: zula napisał(a):

                i chciałam Was spytać co o tym myślicie>?


                "Kto się ceni ten się leni
                codzień byczy się za trzech.
                To nieprawda, że w człowieku
                robotnicza płynie krew."
                • Gość: zula takiej odpowiedzi oczekiwałam:-) IP: diak:* / 10.2.12.* 22.08.03, 22:39
                  z tym,że autorem tych rewelacji nie byli "ludzie zachodu",lecz własnie
                  muzułmanie.no ale niemożna oceniać narodów i religiina podstawie jednostek.

                  papa
                  • latifa_mea Re: takiej odpowiedzi oczekiwałam:-) 25.08.03, 14:08
                    Gość portalu: zula napisał(a):

                    > z tym,że autorem tych rewelacji nie byli "ludzie zachodu",lecz własnie
                    > muzułmanie.no ale niemożna oceniać narodów i religiina podstawie jednostek.

                    Masz na myśli to, że niewierni muszą pracować? A teraz przecież na niewiernych
                    Francuzów pracują muzułmanie. I mogą się spodziewać, że dostaną coś w zamian.
                    Przecież dzięki temu, że muzułmańskie kobiety rodzą dzieci, Francuzi będą
                    dostawać emerytury. To chyba mają prawo do pewnych zmian społecznych.
            • latifa_mea Re: Ciekawi mnie 25.08.03, 13:58
              Gość portalu: EWOK napisał(a):

              > to, dlaczego, skoro muzułmanie nie mają żadnych problemów, przyjeżdżają na
              ten
              > biedny Zachód i osiedlają się między tymi biednymi Europejczykami, a potem w
              > to nędzne miejsce ściągają jeszcze wujka, ciocię i wszystkich bratanków.

              Ponieważ w krajach arabskich rządzą złe reżimy - często nie uznające Boga i nie
              potrafiące dbać o ludzi. Z Arabii Saudyjskiej ludzie nie uciekają.
          • Gość: barbinator Re: POMOZCIE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.03, 18:29
            latifa_mea napisała:

            >
            > Muzułmanie nie mają żadnych problemu drogi panie. To biedni ludzie Zachodu
            mają
            > wiele problemów, ale na całe szczęście jest dużo ludzi, którzy mogą pomóc.
            >



            Po tej wypowiedzi zapewne bezwiednie będę się gapiła na każdą zakwefioną
            niewiastę jak na dziwoląga. Czy wszyscy muzułmanie są tacy dziwni jak ty?
            I nie gniewaj się, ale wcale nie uważajm się za biedną i pomoc (w domyśle:
            jakiegoś mułły) wcale nie jest mi potrzebna.
    • sharon_s a czy ja moge wyjsc na ulice w mini 21.08.03, 20:31
      w jakiejs stolicy panstwa arabskiego?????
    • sharon_s Bialy w panstwie afrykanskim /latyno/asian 21.08.03, 20:34
      wzbudza taka sama sensacje jak ty w ubraniu muzulmanki w polsce.
      a byc biala kobieta w tych szerokosciach geo to jest tragedia!!!!!
      • latifa_mea Re: Bialy w panstwie afrykanskim /latyno/asian 22.08.03, 13:43
        sharon_s napisała:

        > wzbudza taka sama sensacje jak ty w ubraniu muzulmanki w polsce.
        > a byc biala kobieta w tych szerokosciach geo to jest tragedia!!!!!
        >

        Widzisz. Tu jest schowana głęboka mądrość. Bo dzięki temu, że masz zakrytą całą
        twarz a oczy przesłania Ci przesłonka, nikt nie może poznać, czy jesteś biała i
        nie masz żadnych problemów.
        • e_wok Re: Bialy w panstwie afrykanskim /latyno/asian 22.08.03, 14:03
          latifa_mea napisała:

          >
          > Widzisz. Tu jest schowana głęboka mądrość. Bo dzięki temu, że masz zakrytą
          całą
          >
          > twarz a oczy przesłania Ci przesłonka, nikt nie może poznać, czy jesteś biała
          i
          >
          > nie masz żadnych problemów.

          A jak raz na dwadzieścia lat zdarzy się, że wyjdziesz przypadkiem z odkrytą
          twarzą to też masz problem z głowy, bo pod poparzeniami też nie widać czy
          jesteś czarna czy biała.
          • latifa_mea Re: Bialy w panstwie afrykanskim /latyno/asian 22.08.03, 14:40
            e_wok napisała:

            > A jak raz na dwadzieścia lat zdarzy się, że wyjdziesz przypadkiem z odkrytą
            > twarzą to też masz problem z głowy, bo pod poparzeniami też nie widać czy
            > jesteś czarna czy biała.

            Jesteś niesprawiedliwa. Przecież wiesz, że prawo musi być respektowane. W innym
            przypadku nie będzie prawem. A takie jest prawo islamu.
            • sagan2 Re: Bialy w panstwie afrykanskim /latyno/asian 22.08.03, 14:43
              latifa_mea napisała:


              > Jesteś niesprawiedliwa. Przecież wiesz, że prawo musi
              > być respektowane. W innym przypadku nie będzie prawem.
              > A takie jest prawo islamu.

              a nie sadzisz, ze prawo islamu powinno obowiazywac
              *wylacznie* tych, ktorzy w islam wierza? dlaczego ci, dla
              ktorych islam nic nie znaczy, mieliby sie podporzadkowac
              jego prawu?
              • Gość: EWOK Re: Bialy w panstwie afrykanskim /latyno/asian IP: 213.241.18.* 22.08.03, 14:54
                sagan2 napisała:

                >
                > a nie sadzisz, ze prawo islamu powinno obowiazywac
                > *wylacznie* tych, ktorzy w islam wierza? dlaczego ci, dla
                > ktorych islam nic nie znaczy, mieliby sie podporzadkowac
                > jego prawu?

                Bo to jedyna droga do zbawienia, Sagan. "W pustyni i w puszczy" nie czytałaś
                czy co??? :))
                • latifa_mea Re: Bialy w panstwie afrykanskim /latyno/asian 25.08.03, 14:09
                  Gość portalu: EWOK napisał(a):

                  > sagan2 napisała:
                  >
                  > >
                  > > a nie sadzisz, ze prawo islamu powinno obowiazywac
                  > > *wylacznie* tych, ktorzy w islam wierza? dlaczego ci, dla
                  > > ktorych islam nic nie znaczy, mieliby sie podporzadkowac
                  > > jego prawu?
                  >
                  > Bo to jedyna droga do zbawienia, Sagan. "W pustyni i w puszczy" nie czytałaś
                  > czy co??? :))

                  Nie żartuj sobie z rzeczy, których nie rozumiesz.
              • latifa_mea Re: Bialy w panstwie afrykanskim /latyno/asian 22.08.03, 14:55
                sagan2 napisała:

                > a nie sadzisz, ze prawo islamu powinno obowiazywac
                > *wylacznie* tych, ktorzy w islam wierza? dlaczego ci, dla
                > ktorych islam nic nie znaczy, mieliby sie podporzadkowac
                > jego prawu?

                Ależ to przecież oczywiste. To dość proste. Jeśli przyjeżdzasz do kogoś do
                domu, to się zachowujesz tak, żeby nie obrazić gospodarzy. Tak samo w kraju.
                Moja chusta nikogo w Polsce nie powinna obrazać. To jest symbol mojej religii.
                Natomiast nagość biustu też w Polsce obraża. W kraju islamskim obraża brak
                chusty. To proste.
                • sagan2 Re: Bialy w panstwie afrykanskim /latyno/asian 22.08.03, 15:03
                  moze obrazac, ale czy wolno za obrazanie karac???
                  porzadne lub nie zachowanie, to sprawa kultury, natomiast
                  karanie kogos za zle zachowanie (nie za przestepstwo!) to
                  juz inna spraw, czyz nie?

                  czy mam prawo ukarac Ciebie za to, ze obrazasz moje
                  uczucia religijne? (nie swoja chusta, czymknolwiek
                  innym). np nosisz jako *ozdobe* krzyz, ktory dla
                  chrzescijan jest swietym symbolem. obrazasz tym uczucia
                  religijne tysiecy. czy mamy prawo Cie za to ukarac? wszak
                  nie szanujesz naszych "obyczajow"
                  • latifa_mea Re: Bialy w panstwie afrykanskim /latyno/asian 22.08.03, 15:09
                    sagan2 napisała:

                    > moze obrazac, ale czy wolno za obrazanie karac???

                    Przecież obrażając krzywdzisz kogoś i sprawiasz mu ból. Za to musi być kara,
                    żeby nikt potem już nie robił źle.

                    > czy mam prawo ukarac Ciebie za to, ze obrazasz moje
                    > uczucia religijne? (nie swoja chusta, czymknolwiek
                    > innym). np nosisz jako *ozdobe* krzyz

                    Krzyż?

                    > chrzescijan jest swietym symbolem. obrazasz tym uczucia
                    > religijne tysiecy. czy mamy prawo Cie za to ukarac? wszak
                    > nie szanujesz naszych "obyczajow"

                    Ja nie obrażam uczyć religijnych innych ludzi.
                    • sagan2 Re: Bialy w panstwie afrykanskim /latyno/asian 22.08.03, 16:55
                      latifa_mea napisała:


                      > Przecież obrażając krzywdzisz kogoś i sprawiasz mu ból.
                      > Za to musi być kara, żeby nikt potem już nie robił źle.

                      przeciez karzac kogos krzywdzisz go i sprawiasz mu bol.
                      za to musi byc kara, czyz nie?


                      > > czy mam prawo ukarac Ciebie za to, ze obrazasz moje
                      > > uczucia religijne? (nie swoja chusta, czymknolwiek
                      > > innym). np nosisz jako *ozdobe* krzyz
                      >
                      > Krzyż?

                      tak, krzyz. nie widzialas takich ozdob, np w formie
                      kolczykow? a krzyz jest dla duzej ilosci chrzescijan
                      najswietszym symbolem. noszac go jako ozdobe li tylko
                      mozna ranic uczucia religijne


                      > Ja nie obrażam uczyć religijnych innych ludzi.

                      a gdyby to byl ktos inny, nie Ty. ktos, kto obrazalby
                      moje uczucia religijne, to mam prawo go ukarac?
            • sharon_s Re: Bialy w panstwie afrykanskim /latyno/asian 22.08.03, 18:54
              1.Prawo islamu, ni ejest moim prawem
              2.nie chce zaslaniac oczu tak, zeby widziec wszystko przez kraty
              3. nie wszystkie panstwa pozaeuropejskie sa islamskie.
        • sharon_s Re: Bialy w panstwie afrykanskim /latyno/asian 22.08.03, 19:10
          >Tu jest schowana głęboka mądrość. Bo dzięki temu, że masz zakrytą całą
          >
          > twarz a oczy przesłania Ci przesłonka,

          a czy wzrok sie od tego nie psuje???
    • kasia.lomanczyk Re: POMOZCIE 22.08.03, 22:19
      A wiesz dlaczego w krajach muzulmanskich nie traktuje sie zle mniejszosci? Bo
      tam po prostu NIE MA mniejszosci. Te, ktore byly, zostaly wyciete w pien.
      Sorry, jesli zyjesz w Polsce, to nie dziw sie, ze wywolujesz sensacje swoim
      egzotycznym strojem. Przynajmniej wiesz juz, jak czuja sie Europejki w krajach
      muzulmanskich. W sumie to masz szczescie - nie zostalas oblana kwasem, nie
      spotkalas sie z chamskimi zaczepkami mezczyzn na ulicy, nikt Cie nie obsypal
      obelgami, nie zostalas aresztowana... Nie jest tak zle.
      Dla mnie oczekiwanie, ze bedziesz traktowana normalnie w kraju niemuzulmanskim,
      skoro w krajach muzulmanskich kobiety nie-muzulmanki musza sie dostosowac do
      panujacych w nich norm, jest dosc zabawne. Cos za cos - najpierw wymagaj od
      siebie, a potem od innych. Ja oczywiscie jestem za tym, zeby na calym swiecie
      wszyscy spotykali sie z tolerancja. Ty tutaj, ja w Arabii Saudyjskiej...
      Poza tym z Twoich wypowiedzi bije przeswiadczenie o wyzszosci kultury
      muzulmanskiej nad europejska. Coz, pozyjemy, zobaczymy...
      • Gość: saskia Re: POMOZCIE IP: 148.228.174.* 22.08.03, 22:20
        kasia.lomanczyk napisała:

        > A wiesz dlaczego w krajach muzulmanskich nie traktuje sie zle mniejszosci? Bo
        > tam po prostu NIE MA mniejszosci. Te, ktore byly, zostaly wyciete w pien.

        sa berberowie, kurdowie. to sa wlansie mniejszosci, ktore zyja na skraju nedzy.
        • kasia.lomanczyk Re: POMOZCIE 22.08.03, 22:23
          No przeciez wiem. Uproscilam tylko, ze ich calkiem nie ma. Sa, ale nie maja
          dostepu do wladzy, srodkow do zycia... W talibskim afganistanie za "szerzenie
          religii chrzescijanskiej" mozna bylo stracic zycie.
          • latifa_mea Re: POMOZCIE 25.08.03, 14:05
            kasia.lomanczyk napisała:

            > No przeciez wiem. Uproscilam tylko, ze ich calkiem nie ma. Sa, ale nie maja
            > dostepu do wladzy, srodkow do zycia... W talibskim afganistanie za "szerzenie
            > religii chrzescijanskiej" mozna bylo stracic zycie.

            Bo wiara chrześcijańska w końcu prowadzi do rozwiązłości. I do upadku wartości.
            Chrześcijanie, katolicy popełniają grzech, a potem się spowiadają i myślą, że
            Bóg im przebaczy.
            • agrafek Re: POMOZCIE 25.08.03, 16:09
              Pozdrowienia od rozwiązłego i upadłego w takim razie. Tolerancja, hm?
              • midnight Re: POMOZCIE 25.08.03, 16:39
                agrafek napisał:

                > Pozdrowienia od rozwiązłego i upadłego w takim razie. Tolerancja, hm?

                Raczej ignorancja latify.

                md
                • misiek_07 Re: POMOZCIE 03.09.03, 19:03
                  midnight napisała:

                  > agrafek napisał:
                  >
                  > > Pozdrowienia od rozwiązłego i upadłego w takim razie. Tolerancja, hm?
                  >
                  > Raczej ignorancja latify.
                  >
                  > md

                  ja tam nie wiem, czy taka ignorancja
    • Gość: saskia o czym jest ten watek?? IP: 148.228.174.* 22.08.03, 22:28
      o co ci chodzi latifa??
    • Gość: saskia Latifa bardzo sie mylisz IP: 148.228.174.* 23.08.03, 00:02
      cyt.:
      JESTEŚCIE TOLERANCYJNI, u was ludzie innej wiary mogą się kochać i żyć w
      szczęściu. Chcę, by moja córka studiowała w Polsce i miała męża Polaka - dodaje
      Nicole Bakri, 29-letnia Libanka. - Bolanda OK! - wykrzykuje. Dla wielu Arabek
      Polska jawi się jako kraina kobiecego szczęścia.

      Kiedy arabski tygodnik "Al Jamahir" napisał, że w Polsce jest coraz więcej
      rolników-kawalerów, dla których brakuje kobiet, wśród jego czytelniczek
      zapanowało poruszenie. Wolni, w dodatku z hektarami! - Arabki wpadły w zachwyt.
      Wiele z nich marzy, by przyjechać, zobaczyć polskie morze i... chłopaków!

      • latifa_mea Re: Latifa bardzo sie mylisz 25.08.03, 14:03
        Gość portalu: saskia napisał(a):

        > cyt.:
        > JESTEŚCIE TOLERANCYJNI, u was ludzie innej wiary mogą się kochać i żyć w
        > szczęściu. Chcę, by moja córka studiowała w Polsce i miała męża Polaka -
        dodaje
        >
        > Nicole Bakri, 29-letnia Libanka. - Bolanda OK! - wykrzykuje. Dla wielu Arabek
        > Polska jawi się jako kraina kobiecego szczęścia.
        >
        > Kiedy arabski tygodnik "Al Jamahir" napisał, że w Polsce jest coraz więcej
        > rolników-kawalerów, dla których brakuje kobiet, wśród jego czytelniczek
        > zapanowało poruszenie. Wolni, w dodatku z hektarami! - Arabki wpadły w
        zachwyt.
        >
        > Wiele z nich marzy, by przyjechać, zobaczyć polskie morze i... chłopaków!
        >

        To niby dlaczego w Polsce jest tak wiele niezadowolonych i nieszczęśliwych
        kobiet. Dlaczego jest tak wiele samotnych kobiet? Wasza religia się przeżyła i
        nie jest w stanie zapewnić im szczęścia. Współczesna cywilizacja też tego nie
        zrobi. Pokazuje to przykład Francji. Jest tam coraz więcej muzułmanów.
        • Gość: linda Re: Latifa bardzo sie mylisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.03, 14:16
          Bądź poważna.Ile znasz Polek, które chciałyby zamienić swoje życie z życiem
          kobiety muzułmańskiej? We Francji wzrost ilości muzułmanów bierze się
          z przechodzenia Francuzek i Francuzów na tę religię?
          • latifa_mea Re: Latifa bardzo sie mylisz 25.08.03, 14:41
            Gość portalu: linda napisał(a):

            > Bądź poważna.Ile znasz Polek, które chciałyby zamienić swoje życie z życiem
            > kobiety muzułmańskiej? We Francji wzrost ilości muzułmanów bierze się
            > z przechodzenia Francuzek i Francuzów na tę religię?

            Są takie przypadki. A poza tym, czy to jest jakaś różnica?
    • suzume Re: POMOZCIE 25.08.03, 15:41
      nawet mój wrodzony tumiwisizm nie zdzierżył...

      ===

      latifa mea:
      Oburza mnie wielka niesprawiedliwość, z jaką traktuje się mniejszości w Polsce -
      szczególnie dotyczy to muzułmanów - spróbowałam wyjść kiedyś na ulicę ubrana
      jak islamska kobieta powinna wygladac - z zasłoniętą twarzą - bo przecież twarz
      jest oknem do duszy - ludzie pokazywali mnie sobie palcami

      Wiem, że to nie seksizm, ale to rażąca niesprawiedliwość

      ---

      ewok:
      > Doskonale. W takim razie nie ma problemu, ponieważ Francja, mimo swoich
      > chrześcijańskich korzeni, jest laicka. I tak jak nie akceptuje obnoszenia się
      > ze swoim katolicyzmem ani chodzenia w jarmułce tak i nie akceptuje obnoszenia
      > się z czarczafem. Prosta sprawa. Nie przypominam sobie sytuacji by Polacy
      > mieszkający gdziekolwiek zagranicą żądali od miejscowych władz pozwolenia na
      > chodzenie do pracy w tradycyjnym stroju lajkonika.

      lm:
      Masz rację. Francja jest laicka. Ale to nie moze oznaczać walki z religią.
      Religia musi być szanowana. I będzie. Sytuacja, moja droga, już się zmiania.

      ---

      lm:
      Ale przecież każde państwo może zmienić swoje nastawienie do religii.

      bd:
      > Aha - dlaczego "chcą tam żyć", w takim ateistycznym, imperialistycznym kraju.
      > W domu było za duża bieda?

      lm:
      Na w dużej mierze jest to prawda. Z drugiej strony jak tam są, to chcą żyć
      według wyznawanych przez siebie zasad. To przecież uczciwe.

      ---

      lm:
      Jesteś niesprawiedliwa. Przecież wiesz, że prawo musi być respektowane. W innym
      przypadku nie będzie prawem. A takie jest prawo islamu.

      ---

      lm:
      Ależ to przecież oczywiste. To dość proste. Jeśli przyjeżdzasz do kogoś do
      domu, to się zachowujesz tak, żeby nie obrazić gospodarzy.

      ===

      wnioski:
      prawo jest prawem i powinno być przestrzegane, jeśli tylko jest prawem islamu.
      prawo nieislamu powinno się nagiąć do prawa islamu (vide laicka francja). kiedy
      przyjeżdża się do kogoś (tu kraj muzułmański), należy dostosować się do
      lokalnych zwyczajów. no chyba, że jest się muzułmaninem, bo wówczas można
      przyjechać do kogoś, czerpać z jego spiżarni i apteczki, domagając się
      jednocześnie zostawienia w spokoju.
      robisz bardzo złą robotę, latifo. budzisz bestię. i nie chodzi o chustę, tylko
      o nieposzanowanie niemuzułmanów. przypominam Ci, że chrześcijanie są jednym z
      ludów księgi...

      ps: koran nie nakazuje zasłaniania twarzy, o ile pamiętam...

      muzułmanki warszawskie (na moim osiedlu zamieszkało kilka rodzin arabskich)
      chodzą w chustach, jeśli chcą, i w takich długich płaszczach. i jakoś nikt się
      nie dziwi. trochę się ludzie pogapili (jak to na nowość i odmienność) i im
      przeszło. na targu do obsługi muzułmanek proszone są nawet sprzedawczynie z
      sąsiedniej budki, bo się kupcy (mężczyźni) dowiedzieli, że panie w chustach tak
      by wolały.

      mniej histerii - ludzie są z natury mili, trzeba tylko dać im szansę, nie
      wymagać więcej niż wypada i nie starać się być świętszą niż potrzeba.
      • latifa_mea Re: POMOZCIE 25.08.03, 16:12
        > wnioski:
        > prawo jest prawem i powinno być przestrzegane, jeśli tylko jest prawem
        islamu.
        > prawo nieislamu powinno się nagiąć do prawa islamu (vide laicka francja).
        kiedy
        >
        > przyjeżdża się do kogoś (tu kraj muzułmański), należy dostosować się do
        > lokalnych zwyczajów. no chyba, że jest się muzułmaninem, bo wówczas można
        > przyjechać do kogoś, czerpać z jego spiżarni i apteczki, domagając się
        > jednocześnie zostawienia w spokoju.
        > robisz bardzo złą robotę, latifo. budzisz bestię. i nie chodzi o chustę,
        tylko
        > o nieposzanowanie niemuzułmanów. przypominam Ci, że chrześcijanie są jednym z
        > ludów księgi...
        >
        > ps: koran nie nakazuje zasłaniania twarzy, o ile pamiętam...
        >
        > muzułmanki warszawskie (na moim osiedlu zamieszkało kilka rodzin arabskich)
        > chodzą w chustach, jeśli chcą, i w takich długich płaszczach. i jakoś nikt
        się
        > nie dziwi. trochę się ludzie pogapili (jak to na nowość i odmienność) i im
        > przeszło. na targu do obsługi muzułmanek proszone są nawet sprzedawczynie z
        > sąsiedniej budki, bo się kupcy (mężczyźni) dowiedzieli, że panie w chustach
        tak
        >
        > by wolały.
        >
        > mniej histerii - ludzie są z natury mili, trzeba tylko dać im szansę, nie
        > wymagać więcej niż wypada i nie starać się być świętszą niż potrzeba.

        To dobrze, że tak myślisz. Cieszę się, że szanujesz islam. Cieszę się też, że
        Polacy szanują arabskie zwyczaje. A z Francją to mnie źle zrozumiałeś. Bo tam
        mieszka tak wielu muzułmanów, że są już prawie u siebie. Zauważ, że w Turcji na
        dobrą sprawę narodziło się chrześcijaństwo. Cały Bliski Wschód był
        chrześcijański. A teraz to ziemia islamu. To nie tak, że nie trzeba szanować
        prawa. Należy to robić, a jednocześnie dążyć, żeby prawo islamu zostało
        wprowadzone. Dlatego we Francji muzułmanie przestrzegają prawa, a jednocześnie
        chcą dostosowania go do siebie. To chyba uczciwe, prawda?
        • suzume Re: POMOZCIE 25.08.03, 16:37
          latifa_mea napisała:

          > Cieszę się, że szanujesz islam.

          szanuję wszystkich, którzy szanują mnie. mówię o ludziach - islam nie ma tu nic
          do rzeczy ani in plus, ani in minus.

          > Cieszę się też, że Polacy szanują arabskie zwyczaje.

          a czemu mieliby tego nie robić, skoro w niczym im to nie szkodzi?

          > A z Francją to mnie źle zrozumiałeś. Bo tam mieszka tak wielu muzułmanów, że
          > są już prawie u siebie.

          a co liczność ma do zasiedzenia? państwo jest laickie, a to oznacza, że nie
          robi wyjątków ani dla krzyża (a przypominam, że francja jest najstarszą córą
          kościoła), ani dla chusty, ani dla jarmułki. laicyzm państwa, o ile mi wiadomo,
          oznacza również, że ograniczenia dotyczące okazywania religijności rozciągają
          się tylko na sferę publiczną (w znaczeniu "związaną z państwem"), a nie na
          prywatną. i prywatnie można się ubierać dowolnie. nie trzeba zmieniać prawa.

          > Zauważ, że w Turcji na dobrą sprawę narodziło się chrześcijaństwo. Cały
          > Bliski Wschód był chrześcijański. A teraz to ziemia islamu.

          zatem poczekajmy ze zmianami w prawie, aż europa się zislamizuje. póki co niech
          pozostanie tak jak jest.

          > To nie tak, że nie trzeba szanować prawa. Należy to robić, a jednocześnie
          > dążyć, żeby prawo islamu zostało wprowadzone.

          a po co ma zostać wprowadzone? to motyw jak z wartościami chrześcijańskimi.
          jakich wartości chrześcijańskich (lub islamskich) brakuje w prawie laickim?
          chyba że chodzi o ustawowy zakaz gapienia się na kobiety w czadorach...


          > Dlatego we Francji muzułmanie przestrzegają prawa, a jednocześnie
          > chcą dostosowania go do siebie. To chyba uczciwe, prawda?

          obawiam się, że przestrzegając prawa nie robią łaski i nie jest to dobry punkt
          wyjścia do negocjacji. zupełnie jak w przypadku chrześcijan, którzy osiedli w
          państwie islamskim - też muszą przestrzegać prawa. i nie jest to bynajmniej
          grzeczność w stosunku do gospodarzy, tylko wymóg stosowany przez państwo w
          stosunku do obywateli i innych mieszkańców. i to państwo ma tu środki i prawa
          do egzekwowania pewnych zachowań. tak to już jest, że dura lux sed lux i kropka.
          • Gość: tad suzume...... IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 16:47
            .... zapraszam ponownie do wątku "Krytyka dziennikarstwa". Czy możesz
            prześledzić moją dyskusję z Barbinator (od postu "wielka niwelacja") i odnieść
            się -jako japonistka - do naszego sporu o artykuł Bator?
        • Gość: EWOK Droga Latifo IP: 213.241.18.* 25.08.03, 17:00
          Niestety jesteś w błędzie. Podobnie jak wszyscy, którzy z bezrozumnym uporem
          wierzą w jakąś nową religijkę, powstałą kilkaset lat po śmierci Chrystusa.
          Wasza religia przypomina mi sektę Świadków Jehowy - jest natrętna,
          niekonsekwentna i nic ciekawego nie wnosi, z wyjątkiem kilku pogróżek na
          niestosowanie się do tego, co wymyśli sobie jeden czy drugi mułła, ponieważ
          każdy tych, pożal się Boże autorytetów, interpretuje sobie Koran tak jak mu
          wygodnie, wymuszając posłuszeństwo za pomocą gróźb i pokrzykiwań. Islam jest
          przeznaczony dla ludzi słabych, którzy boją się przyjąć odpowiedzialność za
          własne życie i tak bardzo boją się ponosić konsekwencję własnych wyborów, że
          muszą podpierać się szariatem, bo sami nie wiedzą, co jest dobre, a co złe.
          Jedyne, co potrafili stworzyć to państwa jakby żywcem wyjęte ze średniowiecza,
          z wyjątkiem kilku, które miały takie szczęście, że posiadają cenne dla Zachodu
          bogactwa i Zachodowi zależy na nich tak bardzo, że zbudowali tym państwom
          infrastrukturę przypominającą współczesną cywilizację. W tych średniowiecznych
          islamskich krajach mieszkają fałszywi, zakłamani ludzie, którzy piją alkohol w
          szafach - bo Allah w szafie nie widzi, urządzają prywatki ze spiratowaną z
          Zachodu muzyką, oglądają przemycone z USA pornosy, chodzą do lekarzy odtwarzać
          sobie błonę dziewiczą, a pod burkami noszą stringi Palmersa. Gratulacje,
          Latifo, piękną sobie religię wybrałaś.

          P.S. do innych ewentualnych czytelników tego postu - jak mawiała moja Babcia,
          należy starać się z każdym rozmawiać jego własnym językiem :))
          • agrafek Re: Droga Latifo 25.08.03, 17:47
            Powiem tak, jak zwykle mawiają rozmaite postacie gdy rozdziawiają twarze:
            "łau, Ewok".
            Przeczytałem i zamarłem.
            Do tego stopnia, że nie potrafiłem powstrzymać tego: "łau".
            pozdrawiam.
            • Gość: EWOK a co oznacza owo łał w tym wypadku? nt IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 19:20
              • agrafek Re: a co oznacza owo łał w tym wypadku? nt 25.08.03, 19:38
                Własciwie to sam nie wiem. Mieszaninę grozy (ale nie zgrozy) i podziwu. Coś w
                tym stylu. Na dokładne określenie "łau" brak wyrażeń w dowolnym z języków (tych
                znanych mi). Inaczej napisałbym tamte słowa a nie: "łau".
                pozdrawiam.
    • maly.ksiaze Laicyzm V Republiki 25.08.03, 16:48
      Ostentacyjny laicyzm Francji jest jedną z podstawowych rzeczy Republiki,
      niemalże fundamentem ustroju cywilnego. Tak po prostu jest - stąd zakaz
      obnoszenia się z symboliką religijną w urzędach, szkołach itp. Piękny kraj.

      Zwracam uwagę, że inne państwa przyjmujące imigrantów (USA, Kanada), są pod
      względem zewnętrznej symboliki znacznie bardziej giętkie. Takie tam mają
      zwyczaje.

      Pozdrawiam,

      mk.
      • Gość: jendza Co prawda, to prawda:)) IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 25.08.03, 22:51
        No i jeszcze dodam - a propos - ze bawi mnie
        niezmiernie, jak skrupulatnie w tejze zlaicyzowanej
        do szpiku kostki najmniejszej Francji... celebruje
        sie swieta... katolickie, he, he..
        Tu jest znacznie wiecej dni wolnych w wazne dla katolicyzmu
        dni, niz w Polsce:))
        Takie przynajmniej mam nieodparte wrazenie...

        Ot, co kraj, to obyczaj...:)
        Pozdrawiam serdecznie:)
        j.
        • e_wok Re: Co prawda, to prawda:)) 25.08.03, 22:56
          A co oni mają więcej niż my? Może warto się przeprowadzić...? :)
          • Gość: jendza Re: Co prawda, to prawda:)) IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 26.08.03, 08:32
            e_wok napisała:

            > A co oni mają więcej niż my? Może warto się przeprowadzić...? :)
            >

            Hm, rozne rzeczy maja, bo przez wieki calkiem sie niezle
            'organizowali', he, he... Znakomicie sie oblowili w koloniach...
            no i potopu nie mieli, szwedzkiego..., oraz innych wojen...,
            a te ostatnia tez calkiem niezle sobie rozegrali...

            Jesli zas nie o 'rzeczy'pytasz, znaczy o swieta (tez dobry powod,
            coby sie 'przeprowadzic', he, he...), to tak jest: ustawowo swietuja
            w Wielkanoc, Wniebowstapienie, Zielone Swiatki, Wniebowziecie, Wszystkich
            Swietych i Boze Narodzenie... Boze Cialo zawsze przekladaja na niedziele:).
            Jesli sie nie myle - niech mnie kto madry poprawi - w Polsce nie ma wolnego w
            swieto Wniebowstapienia?
            Niezle calkiem, jak na laicki kraj...
            I niech no im, tym Francuzom, tylko ktos te dni wolne sprobuje odebrac, o...!
            Na pewno zaczeliby natychmiast strajkowac kierowcy tirow...
            Oni zawsze strajkuja, w obronie interesow rozmaitych grup spolecznych...
            Ot, tacy sa wspolczujacy...:))

            pzdr!
            j

    • misiek_07 Re: POMOZCIE 03.09.03, 12:52
      A W CZYM POMAGAC???

      myślę, że muzulmanie mają na tyle madrosci, że pomagają sobie sami - po cichu,
      powoli, eh


      Mohamed to najpopularniejsze imię dla syna w Brukseli


      rs 29-08-2003, ostatnia aktualizacja 29-08-2003 18:19

      Mohamed - to imię najczęściej nadają rodzice swym synom w Brukseli - wynika z
      danych Narodowego Instytutu Statystyki. Najpopularniejsze imię dla dziewczynki
      w stolicy Belgii to Sara.

      W całym kraju najwięcej w ub.r. urodziło się Laur i Marii oraz Tomaszów,
      Maxime'ów i Łukaszów. W sumie w 2002 r. przybyło ponad 111 tys. noworodków. Po
      odjęciu liczby zmarłych i dodaniu imigracji ludność Belgii wzrosła o ponad 46
      tys. (do 10 mln 355 tys.). W ub.r. znowu wzrosła w Belgii liczba rozwodów (o
      4,5 proc.), a spadła małżeństw (o 4 proc.).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka