dzioucha_z_lasu 11.02.08, 10:11 miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4915914.html polecam lekturę różnym takim ubolewającym, że kobiety równouprawnienia żądają a tak na przykład węgla to nie fedrują... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
six_a Re: górniczki 11.02.08, 11:19 to ta konwencja w końcu chroniła czy zabraniała? i czy nie można by jednocześnie chronić i nie zabraniać, a nie od razu wypowiadać? Bo jak wypowiadamy tę konwencję ochronną, to może i dzieci trzeba by zacząć zatrudniać w fabrykach, w ramach likwidacji dyskryminacji wiekowej? fajna sygnaturka :) Odpowiedz Link Zgłoś
goblin.girl Re: górniczki 11.02.08, 12:06 > to ta konwencja w końcu chroniła czy zabraniała? No, z tego tekstu wynika, ze zabraniała. Bezpośrednią przyczyną wprowadzenia konwencji był ponoć wypadek, w którym górniczka straciła rękę, a to przeciez mogło sie przydarzyć każdemu niezależnie od płci. Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: górniczki 11.02.08, 12:41 Tak, ale utrata ręki przez kobietę powoduje utrudnienia w sprzątaniu, gotowaniu i w ogóle zajmowaniu się ogniskiem domowym, co jest podstawową kobiety powinnością - a to jest niedopuszczalne :) Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: górniczki 11.02.08, 12:53 Może tak było. Ale nie zapominaj, że kiedyś w ramach praw człowieka walczono o to, by kobiety i dzieci nie pracowały w kopalniach. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: górniczki 13.02.08, 15:37 goblin.girl napisała: > > > to ta konwencja w końcu chroniła czy zabraniała? > > No, z tego tekstu wynika, ze zabraniała. Bezpośrednią przyczyną wprowadzenia > konwencji był ponoć wypadek, w którym górniczka straciła rękę, a to przeciez > mogło sie przydarzyć każdemu niezależnie od płci. > Dokładnie. Tę konwencję należy wypowiedzieć. Przecież to nie oznacza od razu, że ktoś będzie zmuszany do pracy pod ziemią, ale że osoby chętne znajdą tam zatrudnienie. Dla mnie porównanie dopuszczenia kobiet do pracy górniczej z zatrudnianiem dzieci w fabryce jest nietrafione. Każda dorosła osoba chyba może wydobywać węgiel, jeśli zdrowie jej na to pozwala. No chyba że Six uważasz, że są zawody, w których kobiety nie powinny jednak pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
2_x_duck Re: górniczki 11.02.08, 15:34 > dzieci trzeba by zacząć zatrudniać w fabrykach, w ramach likwidacji > dyskryminacji wiekowej? Pewnie, moim zdaniem moglyby sobie dorabiac wakacje np. Ja co prawda wolalbym je spedzic w normalny sposob na jakims wyjezdzie i na podworku, ale niektorzy sie wyraznie nudza, a tak by zarobili :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_bordo Re: górniczki 11.02.08, 14:55 "Wiadomo, że raczej żadna kopalnia nie zatrudni kobiety do fedrowania. Ale zmiana przepisów może utrudnić nam życie, gdy jakaś uparta, walcząca feministka złoży do sądu sprawę o dyskryminację - mówi jeden z wysokich przedstawicieli branży górniczej. Dodaje, że temat jest delikatny, dlatego woli zostać anonimowy." No, wiadomo ze pewnych oczywistości się nie rusza. A jak jakiejś babie się zachce dochodzić swoich praw, to się ja nazwie feministka hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: górniczki 11.02.08, 15:33 "walczącą" w dodatku.No i w sądzie wygra, czyli walcząca jest żeby było zgodnie z prawem.Co za suka! Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: górniczki 11.02.08, 15:35 a juz było tak dobrze, mówiło się : równości wam się zachciewa, a do kopalni, babsztyle niegolone! A teraz... też się będzie mówić, bo co ? I teraz jeszcze się dorzuci,żeby dzieciom pozwolic, oj boki zrywać he he he. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_bordo Re: górniczki 11.02.08, 19:25 kocia_noga napisała: > a juz było tak dobrze, mówiło się : równości wam się zachciewa, a do > kopalni, babsztyle niegolone! > A teraz... też się będzie mówić, bo co ? Mówić się będzie, i nie_przyjmować się też będzie, a co. Pan z kopalni już przecież wie że się nie będzie przyjmować, jeszcze nie widział kandydatek, nie zna możliwości ale przecie to się w pale nie mieści żeby baba, haha, węgiel kopała. I co, jeszcze pewnie jej odprawę taką jak chłopu trza bedzie dać? LOL Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: górniczki 11.02.08, 19:36 No właśnie, nie wyfedruje tyle węgla co facet a trzeba jej będzie płacić taką samą kasę.Nic dziwnego, że dyrekcji to nie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: górniczki 11.02.08, 22:36 To mężczyźnieńskie matołki w dyrekcji nie wiedzą nic o systemach akordowych? No to za co im płacą taką forsę,skoro byle blondynka farbowana wie o takim rozwiązaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: górniczki 11.02.08, 22:43 A panieńskie matołki pchające się do kopalni słyszeli o układzie zbiorowym? Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: górniczki 11.02.08, 22:50 A amatorskie prawiczki słyszały o hierarchii w prawie? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: górniczki 12.02.08, 08:37 O hierarchii w prawie nie, o hierarchii prawa i hierarchii źródeł prawa owszem. Najwyraźniej zawodowe prawniczynki gubią pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: górniczki 12.02.08, 22:34 No dobra dobra, picie w Szczawnicy to nie to samo co .... w piwnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: górniczki 11.02.08, 23:26 Niektore z 18 000 kobiet zatrudnionych w gornictwie mowi, ze chetnie by zjechaly na dol. www.racjonalista.pl/index.php/s,11/t,5328 Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: górniczki 12.02.08, 07:26 Podobał mi się ten fragment: " Niektóre kobiety stoją przez osiem godzin z łopatą przy taśmie, która transportuje węgiel. Warunki są fatalne. Jest zimno, wilgotno, a wokół pył. Niektóre wyglądają jak własne babki, nie zarabiają nawet tysiąca złotych, choć pracują w kopalni już 20 lat." Odpowiedz Link Zgłoś