aelithe
05.03.08, 18:17
Niedawno została zgwałcona córka najlepszej przyjaciółki mojej
młodszej siostry. Właściwie dziwi mnie zachowanie niektórych kobiet
( matek) w tej sprawie. Ofiarami gwałtu były dwie 15 latki,
gwałcicielami dwóch 17 latków z "dobrych" rodzin. O ile przyjaciółka
mojej siotry zrobiła piekło, aby dopaść sprawców; aktualnie siedzą w
areszcie i sprawa jest w toku - o tyle matka drugiej dziewczyny była
gotowa ją pobić za fakt zgłoszenia czynu policji.
Wielokrotnie rozmawiałem z tytułu pracy z ofiarami gwałtów, w
znacznej części kobietami; przearażająca była postawa matek, które w
większości same potrafiły upokrzyć swoje pokrzywdzone córki. "Sama
jesteś sobie winna."
Jak się Panie do tego odnoszą.