Dodaj do ulubionych

Homofobia podczas Wampiriady

08.05.08, 03:12

Na UMK w Toruniu:

"KPH po raz kolejny interweniowała w sprawie dyskryminacji osób
homoseksualnych honorowo oddających krew. Tym razem, do
homofobicznych i dyskryminacyjnych praktyk doszło podczas
organizowanej przez Niezależne Zrzeszenie Studentów na UMK w
Toruniu „Wampiriady” - studenckiej akcji honorowego krwiodawstwa.
Na stronie internetowej NZS UMK w Toruniu pojawiła się bowiem
informacja, że jednym z bezwzględnych przeciwwskazań w oddawaniu
krwi, oprócz m.in. łuszczycy, narkomanii i alkoholizmu – widnieje
homoseksualizm."

Reszta tu:
tinyurl.com/426l69
Obserwuj wątek
    • heretic_969 Mieli do tego prawo i tyle. 08.05.08, 05:26
      Sugerujesz, że tego typu akcje muszą być regulowane zamordystycznymi regułami w
      imię rzekomej "homofobii"?
      • bene_gesserit Re: Mieli do tego prawo i tyle. 08.05.08, 14:58

        Sugeruje ze ich postepowanie bylo wynikiem uprzedzen.
        • dzikowy Re: Mieli do tego prawo i tyle. 09.05.08, 11:56
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5195276.html
          Widać ciąg dalszy następuje. Ciekawe, jakim prawem administracja namawia do
          oddawania krwi, szczególnie latem, z drugiej wyklucza przez kolczyki, dentystę,
          podróże i orientację seksualną? W innych krajach żadna z powyższych informacja
          nikogo nie obchodzi?? PRZECIEŻ I TAK KREW JEST BADANA!!!!
          • saszenka2 Re: Mieli do tego prawo i tyle. 09.05.08, 15:50
            dzikowy napisał:

            > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5195276.htmla
            > Widać ciąg dalszy następuje. Ciekawe, jakim prawem administracja
            namawia do
            > oddawania krwi, szczególnie latem, z drugiej wyklucza przez
            kolczyki, dentystę,
            > podróże i orientację seksualną? W innych krajach żadna z
            powyższych informacja
            > nikogo nie obchodzi?? PRZECIEŻ I TAK KREW JEST BADANA!!!!

            Również tego nie rozumiem. Jedyny problem to ten, że jeżeli
            zaraziłeś się dwa tygodnie temu, to w badaniu krwi nie wyjdzie Ci
            obecność wirusa, ale uważam za głupotę przekreślanie gejów,
            lesbijek, osób biseksualnych, nosicieli kolczyków, a tym bardziej
            nie rozumiem, co do tego ma dentysta. Przecież podobno dentysta ma
            narzędzia sterylnie czyste. Czyżby rzeczywiście nie były one
            właściwie oczyszczane i stąd ten strach? Jako tako mogę zrozumieć
            podróż do Afryki, bo tam można się zarazić jakimiś chorobami
            tropikalnymi, ale czemu mam być zagrożona, jeśli pojechałam do
            Francji, Rosji, Belgii? Jedynym kryterium powinna być przypadkowość
            kontaktów seksualnych i nieużywanie prezerwatyw. Do tego nic nie ma
            kolczyk w uchu, orientacja seksualna czy też podróż do Holandii.
            • senta.fa Re: Mieli do tego prawo i tyle. 09.05.08, 15:55
              Wiadomo, że chodzi o minimalizowanie ryzyka. Ale absurd polega na tym, że 18-letni homoseksualista, który nigdy się nie całował nawet, bo nie miał okazji (oni, jeśli chodzi o okazje, mają trochę gorzej) nie może oddać krwi. To naprawdę bez sensu.
              • saszenka2 Re: Mieli do tego prawo i tyle. 09.05.08, 16:05
                senta.fa napisał:

                > Wiadomo, że chodzi o minimalizowanie ryzyka. Ale absurd polega na
                tym, że 18-le
                > tni homoseksualista, który nigdy się nie całował nawet, bo nie
                miał okazji (oni
                > , jeśli chodzi o okazje, mają trochę gorzej) nie może oddać krwi.
                To naprawdę b
                > ez sensu.
                Generalnie to jest chore, bo istnieją wspaniałe związki gejowskie,
                gdzie naprawdę gości wierność, miłość i rozsądek i związki hetero,
                gdzie mąż skacze w bok, a żona nic nie wie, uprawia seks z męzem bez
                zabezpieczeń, ale oddaje krew. Myślę, że tu właśnie wychodzi cały
                absurd pomysłu.
    • senta.fa Nigdy nie mogłem zrozumieć dwóch rzeczy 08.05.08, 15:02
      Nigdy nie mogłem zrozumieć dwóch rzeczy. Po pierwsze, czemu homoseksualistom zakazuje się oddawania krwi. Po drugie - czemu oni się tak ochoczo przyznają w ankietach do swojej orientacji seksualnej. Głupie prawo trzeba olewać.
      • saszenka2 Re: Nigdy nie mogłem zrozumieć dwóch rzeczy 08.05.08, 17:47
        Wpisują, bo są uczciwi. .
        Nigdy nie zrozumiem, czemu patrzy się na orientację, a nie na ilość
        partnerów i stosunków bez zabezpieczeń. Orientacja nijak nie
        gwarantuje tego, że ktoś uprawia seks z kim popadnie lub też jest
        wierny jednemu partnerowi.
        • senta.fa Re: Nigdy nie mogłem zrozumieć dwóch rzeczy 08.05.08, 17:55
          > Nigdy nie zrozumiem, czemu patrzy się na orientację, a nie na ilość
          > partnerów i stosunków bez zabezpieczeń

          No dokładnie to miałem na myśli.

          > Wpisują, bo są uczciwi.

          Wiem, ale jeśli ktoś homoseksualny nie ma przygodnych kontaktów, a chciałby oddać krew, moim zdaniem powinien skłamać w ankiecie. Wiem, że może to kontrowersyjny pogląd, ale tak uważam. Ja w każdym razie bym tak postąpił.
          • saszenka2 Re: Nigdy nie mogłem zrozumieć dwóch rzeczy 08.05.08, 19:50
            senta.fa napisał:

            > > Nigdy nie zrozumiem, czemu patrzy się na orientację, a nie na
            ilość
            > > partnerów i stosunków bez zabezpieczeń
            >
            > No dokładnie to miałem na myśli.
            >
            > > Wpisują, bo są uczciwi.
            >
            > Wiem, ale jeśli ktoś homoseksualny nie ma przygodnych kontaktów, a
            chciałby odd
            > ać krew, moim zdaniem powinien skłamać w ankiecie. Wiem, że może
            to kontrowersy
            > jny pogląd, ale tak uważam. Ja w każdym razie bym tak postąpił.
            Ale to trochę tak, jakbyś udawał kimś, kim nie jesteś, nie
            akceptował własnej tożsamości seksualnej i się jej wyrzekał. To tak,
            jakby powiedzieć gejom, po co walczyć z dyskryminacją, udawajcie
            hetryków. Aczkolwiek rozumiem, co miałeś na myśli.
            • senta.fa Re: Nigdy nie mogłem zrozumieć dwóch rzeczy 08.05.08, 20:02
              > Ale to trochę tak, jakbyś udawał kimś, kim nie jesteś, nie
              > akceptował własnej tożsamości seksualnej i się jej wyrzekał.

              Idealistka z Ciebie, widzę. :) Może to i lepiej? Ja jednak uważam, że papier wszystko przyjmie. Nie przywiązywałbym do tego aż takiej wagi.

              Kiedyś, jak zaczynałem studia, to taka studentka ostatniego roku psychologii dawała nam co tydzień jakieś ankiety, które potrzebne jej były do magisterki, czy co. Ponieważ niesamowicie mi ta kobieta działała na nerwy, postanowiłem jej lekko wypaczyć wyniki. :> Żebyś Ty wiedziała, ilu ja wtedy rzeczy się wyrzekłem... ;)


              • saszenka2 Re: Nigdy nie mogłem zrozumieć dwóch rzeczy 09.05.08, 00:14
                senta.fa napisał:

                > > Ale to trochę tak, jakbyś udawał kimś, kim nie jesteś, nie
                > > akceptował własnej tożsamości seksualnej i się jej wyrzekał.
                >
                > Idealistka z Ciebie, widzę. :) Może to i lepiej? Ja jednak uważam,
                że papier ws
                > zystko przyjmie. Nie przywiązywałbym do tego aż takiej wagi.
                >
                > Kiedyś, jak zaczynałem studia, to taka studentka ostatniego roku
                psychologii da
                > wała nam co tydzień jakieś ankiety, które potrzebne jej były do
                magisterki, czy
                > co. Ponieważ niesamowicie mi ta kobieta działała na nerwy,
                postanowiłem jej le
                > kko wypaczyć wyniki. :> Żebyś Ty wiedziała, ilu ja wtedy rzeczy
                się wyrzekł
                > em... ;)
                >
                >
                Z tym, że zrobiłeś to, co chciałeś, a oni wcale nie chcą być
                heterykami i mają prawo być po prostu sobą i nie muszą znosić z tego
                tytułu rozmaitych form dyskryminacji.
                • senta.fa Re: Nigdy nie mogłem zrozumieć dwóch rzeczy 09.05.08, 00:23
                  > Z tym, że zrobiłeś to, co chciałeś, a oni wcale nie chcą być
                  > heterykami i mają prawo być po prostu sobą i nie muszą znosić z tego
                  > tytułu rozmaitych form dyskryminacji.

                  No tak, zgadzam się. Przecież ani nie wymyśliłem tego zakazu, ani go nie popieram; uważam, że jest absurdalny. Oszukiwanie w ankietach poczytuję jako doraźny zabieg. Przecież mogą prócz tego walczyć z dyskryminacją. Obecnie jednak mają alternatywę: albo kłamiesz w ankiecie, albo nie oddajesz krwi. To fakt. Ja tylko mówię jakbym się zachował w tej sytuacji. Przecież nie rozmawiamy w tej chwili o tym, jak powinien wyglądać idealny świat.
                  • pavvka Re: Nigdy nie mogłem zrozumieć dwóch rzeczy 09.05.08, 12:26
                    No to wyobraź sobie, że zamieszkasz, dajmy na to, w Niemczech,
                    chcesz oddać krew, a tam dają Ci do wypełnienia ankietę, w której
                    jest pytanie "czy jesteś polskiego pochodzenia?", a dalej stoi
                    napisane, że od Polaków krwi nie biorą. I co, napisałbyś, że nie
                    jesteś, czy byś się wkurzył, powiedział "to se wsadźcie w dupę to
                    wasze krwiodawstwo" i zaznaczył prawdziwą odpowiedź?
                    • senta.fa Re: Nigdy nie mogłem zrozumieć dwóch rzeczy 09.05.08, 13:04
                      > No to wyobraź sobie, że zamieszkasz, dajmy na to, w Niemczech

                      Nie przeceniasz mojej wyobraźni? :D

                      > I co, napisałbyś, że nie
                      > jesteś, czy byś się wkurzył, powiedział "to se wsadźcie w dupę to
                      > wasze krwiodawstwo" i zaznaczył prawdziwą odpowiedź?

                      No okay, przyznaję - tak właśnie bym zrobił. Masz rację.
                  • saszenka2 Re: Nigdy nie mogłem zrozumieć dwóch rzeczy 09.05.08, 15:53
                    senta.fa napisał:

                    > > Z tym, że zrobiłeś to, co chciałeś, a oni wcale nie chcą być
                    > > heterykami i mają prawo być po prostu sobą i nie muszą znosić z
                    tego
                    > > tytułu rozmaitych form dyskryminacji.
                    >
                    > No tak, zgadzam się. Przecież ani nie wymyśliłem tego zakazu, ani
                    go nie popier
                    > am; uważam, że jest absurdalny. Oszukiwanie w ankietach poczytuję
                    jako doraźny
                    > zabieg. Przecież mogą prócz tego walczyć z dyskryminacją. Obecnie
                    jednak mają a
                    > lternatywę: albo kłamiesz w ankiecie, albo nie oddajesz krwi. To
                    fakt. Ja tylko
                    > mówię jakbym się zachował w tej sytuacji. Przecież nie rozmawiamy
                    w tej chwili
                    > o tym, jak powinien wyglądać idealny świat.
                    No tylko pojawia się problem. Zamiast doceniać szczerość gejów,
                    promuje się poniekąd kłamstwo, no i teraz można pójść dalej,
                    dlaczego nie skłamać i nie zataić tego, że raz przespałem się z
                    nieznaną kobietą z dyskoteki bez prezerwatywy, przecież to był tylko
                    raz, przyczepią się, więc lepiej okłamać i tak w kółko.
        • bene_gesserit Re: Nigdy nie mogłem zrozumieć dwóch rzeczy 08.05.08, 18:23

          Imo nie tylko o uczciwosc chodzi, ale sprzeciw przeciw 'rob to w
          domu po kryjomu'. Pewnie mogliby sklamac, kto to sprawdzi, tym
          bardziej udowodni, ale chodzi o to, zeby mogli oddac krew bez
          klamania.
    • bene_gesserit Biedron udowodnil: 09.05.08, 18:24

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5197854.html
    • senta.fa Co sądzicie? Jednak to nie są odgórne przepisy. 09.05.08, 19:07
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5197854.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka