14.05.08, 18:17
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80533,4696284.html
Galeria zdjęć do oglądania w Galerii Katarzyny Napiórkowskiej.
Obserwuj wątek
    • niedo-wiarek Re: Wojsko 14.05.08, 18:25
      Podkładanie min to nie jest męska matoda walki ;)
      • kochanica-francuza Re: Wojsko 14.05.08, 18:27
        niedo-wiarek napisał:

        > Podkładanie min to nie jest męska matoda walki ;)

        Ha, ha, jakie śmieszne.
        • evita_duarte Re: Wojsko 15.05.08, 03:50
          kochanica-francuza napisała:

          > niedo-wiarek napisał:
          >
          > > Podkładanie min to nie jest męska matoda walki ;)
          >
          > Ha, ha, jakie śmieszne.

          Takie jest poczuciew humoru nie tylko niedowiarka ale niestetyu tez
          wielu jemu podobnych.
      • ja.sinner Re: Wojsko 14.05.08, 18:32
        > Podkładanie min to nie jest męska matoda walki ;)

        Jakas trzecia plec bierze w tym udzial?
        • niedo-wiarek Re: Wojsko 14.05.08, 18:33
          ja.sinner napisała:


          > Jakas trzecia plec bierze w tym udzial?

          babochłop
          • kochanica-francuza Re: Wojsko 14.05.08, 18:34
            niedo-wiarek napisał:

            > ja.sinner napisała:
            >
            >
            > > Jakas trzecia plec bierze w tym udzial?
            >
            > babochłop
            Bardzo zabawne, zwłaszcza dla ofiar min.
            • niedo-wiarek Re: Wojsko 14.05.08, 18:37
              kochanica-francuza napisała:

              > Bardzo zabawne, zwłaszcza dla ofiar min.

              Jasne, krzywdzę tutaj ofiary min. Skąd taki tytuł wątku? Jesteś za likwidacją armii?
              • kochanica-francuza Re: Wojsko 14.05.08, 18:39

                > Jasne, krzywdzę tutaj ofiary min.

                Nikt cię nie uczył, że jest granica żartu?



                Skąd taki tytuł wątku? Jesteś za likwidacją a
                > rmii?

                Tytuł jest z innych powodów. Nie musisz wiedzieć jakich.
                • niedo-wiarek Re: Wojsko 14.05.08, 18:43
                  kochanica-francuza napisała:


                  > Nikt cię nie uczył, że jest granica żartu?

                  Niby jaką granicę tutaj przekroczyłem? Wyśmiewałem się z ofiar min przeciwpiechotnych?


                  > Tytuł jest z innych powodów. Nie musisz wiedzieć jakich.

                  Aha, wykorzystujesz ofiary min do tworzenia własnych impresji. Nikt Cię nie uczył, że istnieją granice?
                  • kochanica-francuza Re: Wojsko 14.05.08, 18:47


                    >
                    > Aha, wykorzystujesz ofiary min do tworzenia własnych impresji.

                    Ten wątek nie jest impresją forumową, został założony celowo. I nie dla ciebie.
                    • niedo-wiarek Re: Wojsko 14.05.08, 18:52
                      kochanica-francuza napisała:

                      > Ten wątek nie jest impresją forumową, został założony celowo. I nie dla ciebie.

                      W takim razie wskazane byłoby zaadresować na wstępie wątek do konkretnych osób. Nie wspomnę już o takiej możliwości jak korespondencja prywatna. Zawsze możesz sobie też założyć osobne forum zamknięte.
                      • niedo-wiarek I jeszcze jedno 14.05.08, 19:24
                        Uprzejmie przypominam, że Konwencję Ottawską zaakceptowało już 156 państw. Lista dostępna w poniżej:
                        www.icbl.org/treaty/members
                        Ciekawe, jak zareagowaliby członkowie armii tych państw na Twoją impresję. Ale oczywiście łatwo wrzucać wszystkich do jednego wora i jeszcze podczepiać to pod feminizm.
                        • kochanica-francuza Re: I jeszcze jedno 14.05.08, 19:27


                          > Ciekawe, jak zareagowaliby członkowie armii tych państw na Twoją impresję.

                          Skontaktuj ich z autorem projektu, który linkuję.


                          Ale
                          > oczywiście łatwo wrzucać wszystkich do jednego wora

                          Nie wszystkich, chodzi o jedno państwo.

                          • niedo-wiarek Re: I jeszcze jedno 14.05.08, 19:32
                            kochanica-francuza napisała:


                            > Skontaktuj ich z autorem projektu, który linkuję.

                            Ten projekt nie nazywa się "Wojsko".


                            > Nie wszystkich, chodzi o jedno państwo.

                            Wybacz, ale komunizm się w Polsce skończył i nikt nie zabranioa wyrażać się jasno.
                            • kochanica-francuza Re: I jeszcze jedno 14.05.08, 21:57

                              >
                              > Ten projekt nie nazywa się "Wojsko".

                              Nie, ten projekt nazywa się "Miss Miny Przeciwpiechotnej".
                              >

                              >
                              > Wybacz, ale komunizm się w Polsce skończył i nikt nie zabranioa wyrażać się jas
                              > no.

                              Nikt też nikomu nie zabrania wchodzić w linki.
                        • real_mr_pope Re: I jeszcze jedno 14.05.08, 20:02
                          > Uprzejmie przypominam, że Konwencję Ottawską zaakceptowało już 156 państw.

                          Fajnie. I jakie to ma znaczenie?
                          • niedo-wiarek Re: I jeszcze jedno 14.05.08, 20:04
                            real_mr_pope napisał:

                            > > Uprzejmie przypominam, że Konwencję Ottawską zaakceptowało już 156 państw
                            > .
                            >
                            > Fajnie. I jakie to ma znaczenie?

                            Całkiem spore.
                            • piekielnica1 Re: I jeszcze jedno 14.05.08, 22:04
                              > > Fajnie. I jakie to ma znaczenie?

                              > Całkiem spore.

                              Jakie to ma znaczenia dla przyszlych ofiar min, ktore zalozonao
                              przed podpisanie jej konwencji?
                              Spotkalam sie z danymi, ktore mowia, ze od konca drugiej wojny
                              swiatowej zalozona w roznych krajach od 80 do 100 milionow min.
                              Ile z nich pozostalo jeszcze aktywnych i jak dlugo beda zbierac
                              ofiary?
                              • xvqqvx Re: I jeszcze jedno 14.05.08, 22:29
                                W Polsce Odsetek min, a także innej amunicji po II WŚ był olbrzymi
                                do około 35 mln sztuk. Wszelako miny jako miny ofiary zbierały
                                stosunkowo krótko (do lat 1950). Natomiast od półwiecza ofiary to są
                                ofiary własnej GŁUPOTY - typu: pocisk w ognisku, cięcie pocisku piłą
                                do metalu (kilka dni temu - 2 ciężko rannych) etc.
                                Zapalnik w minie (nieprzechowywanej właściwie) najpóźniej po kilku
                                latach straci funkcjonalność, a materiał wybuchowy nie i w tym jest
                                ból, że miną zacznie się "bawić" jakiś domorosły "saper" lauret
                                nagrody Darwina.
                                • ja.sinner Re: I jeszcze jedno 14.05.08, 22:44
                                  > W Polsce Odsetek min,...

                                  No coz, jwezeli w Polsce nie ma ofiar to swiat nas juz nie powinien
                                  obchodzic?
                                  • niedo-wiarek Re: I jeszcze jedno 14.05.08, 23:00
                                    ja.sinner napisała:

                                    > No coz, jwezeli w Polsce nie ma ofiar to swiat nas juz nie powinien
                                    > obchodzic?

                                    Na całym świecie trzeba po prostu zlikwidować wojsko...
                                    • kochanica-francuza Re: I jeszcze jedno 14.05.08, 23:13

                                      > Na całym świecie trzeba po prostu zlikwidować wojsko...

                                      To NIE jest wątek antywojskowy. Nie z taką intencją go zakładałam.
                                      • niedo-wiarek Re: I jeszcze jedno 14.05.08, 23:29
                                        kochanica-francuza napisała:


                                        > To NIE jest wątek antywojskowy. Nie z taką intencją go zakładałam.

                                        OK, nie drążę.
                                  • xvqqvx Re: I jeszcze jedno 15.05.08, 07:05
                                    > No coz, jwezeli w Polsce nie ma ofiar to swiat nas juz nie
                                    powinien
                                    > obchodzic?

                                    A to insza inszość.:-)
                                    Ja odniosłem się do konkretnych danych przedpiśczczyni.
                                • saszenka2 Re: I jeszcze jedno 15.05.08, 01:10
                                  xvqqvx napisał:

                                  > W Polsce Odsetek min, a także innej amunicji po II WŚ był olbrzymi
                                  > do około 35 mln sztuk. Wszelako miny jako miny ofiary zbierały
                                  > stosunkowo krótko (do lat 1950). Natomiast od półwiecza ofiary to

                                  > ofiary własnej GŁUPOTY - typu: pocisk w ognisku, cięcie pocisku
                                  piłą
                                  > do metalu (kilka dni temu - 2 ciężko rannych) etc.
                                  > Zapalnik w minie (nieprzechowywanej właściwie) najpóźniej po kilku
                                  > latach straci funkcjonalność, a materiał wybuchowy nie i w tym
                                  jest
                                  > ból, że miną zacznie się "bawić" jakiś domorosły "saper" lauret
                                  > nagrody Darwina.

                                  A nie przyszło Ci na myśl, że taka mina, bomba lub inny niewypał
                                  moga wybuchnąć przy pracach przy budowie domu/sklepu. Nie wiadomo,
                                  gdzie ta "pamiątka" po wojnie leży.
                                  • xvqqvx Re: I jeszcze jedno 15.05.08, 07:11
                                    > A nie przyszło Ci na myśl, że taka mina, bomba lub inny niewypał
                                    > moga wybuchnąć przy pracach przy budowie domu/sklepu. Nie wiadomo,
                                    > gdzie ta "pamiątka" po wojnie leży.
                                    Przyszło - zdarzają się przypadki do dzisiaj znajdowania przy
                                    budowach owych niewybuchów i niewypałów. Tyle tylko, że ani razu nie
                                    doszło do wybuchu.
                                    Po prostu zapalniki są już dawno niefunkcjonalne, a materiały
                                    wybuchowe wbrew pozorom są dość stabilne i trzeba się postarać, żeby
                                    doprowadzić do detonacji. Na szczęście nie słyszałem jeszcze o
                                    przypadku, żeby budowlaniec wpadł na "genialny" pomysł bycia
                                    "saperem" i np. zaczął ciąć piłą tarczową taką rzecz. Choć znając
                                    "pomysłowość" tej grupy zawodowej to niestety kwestia czasu.
                                    • saszenka2 Re: I jeszcze jedno 15.05.08, 23:39
                                      xvqqvx napisał:

                                      > > A nie przyszło Ci na myśl, że taka mina, bomba lub inny niewypał
                                      > > moga wybuchnąć przy pracach przy budowie domu/sklepu. Nie
                                      wiadomo,
                                      > > gdzie ta "pamiątka" po wojnie leży.
                                      > Przyszło - zdarzają się przypadki do dzisiaj znajdowania przy
                                      > budowach owych niewybuchów i niewypałów. Tyle tylko, że ani razu
                                      nie
                                      > doszło do wybuchu.
                                      > Po prostu zapalniki są już dawno niefunkcjonalne, a materiały
                                      > wybuchowe wbrew pozorom są dość stabilne i trzeba się postarać,
                                      żeby
                                      > doprowadzić do detonacji. Na szczęście nie słyszałem jeszcze o
                                      > przypadku, żeby budowlaniec wpadł na "genialny" pomysł bycia
                                      > "saperem" i np. zaczął ciąć piłą tarczową taką rzecz. Choć znając
                                      > "pomysłowość" tej grupy zawodowej to niestety kwestia czasu.
                                      Ale taka koparka może niewypał uszkodzić, zanim ktoś go dostrzeże
                                      ico wtedy?
                                      • xvqqvx Re: I jeszcze jedno 16.05.08, 07:47
                                        > Ale taka koparka może niewypał uszkodzić, zanim ktoś go dostrzeże
                                        > ico wtedy?
                                        W różnych sytuacjach ze znalezieniem takich rzeczy były one
                                        wykopywane przez koparki i jakoś do wybuchu nie doszło - od
                                        ederzenia w skorupę pocisku przy nieczynnym zapalniku materiał
                                        wybuchowy nie eksploduje; a operator musiałby się bardzo starać,
                                        żeby uszkodzić np. powtarzanymi uderzeniami skorupę.
                                        Po prostu na budowach bardzo zwraca się uwagę na to, żeby po
                                        znalezieniu czegoś w ziemi operator koparki nie próbował tego usuwać
                                        łyżką maszyny, a tylko czekał na odkopanie ręczne. I bynajmniej nie
                                        z powodu zagrożenia minami etc., ale z przyczyn ekonomicznych,
                                        ponieważ:
                                        - metalowe zbrojenie etc. może uszkodzić łyżkę koparki;
                                        - w Polsce o wiele częściej niż na niewybuchy można w ziemi natrafić
                                        na różnego rodzaju rurociągi etc. niezaznaczone lub źle zaznaczone
                                        za planach - w takiej sytuacji za koszty naprawy odpowiada
                                        przedsiębiorstwo od koparki, jeśli rzeczoznawca stwierdzi, że
                                        uszkodzenia powstały wskutek wielokrotnych uderzeń łyżką (jeśli od
                                        pojedynczego to płaci właściciel instalacji, który nie uaktualnił
                                        planów).
                                • real_mr_pope Re: I jeszcze jedno 15.05.08, 18:13
                                  Natomiast od półwiecza ofiary to są
                                  > ofiary własnej GŁUPOTY - typu: pocisk w ognisku, cięcie pocisku piłą
                                  > do metalu (kilka dni temu - 2 ciężko rannych) etc.

                                  W Polsce tak. Ale szczerze wątpię, by dzieci z Afryki równikowej zostały
                                  kalekami podczas próby piłowania min.
                                  • xvqqvx Re: I jeszcze jedno 15.05.08, 19:25
                                    > W Polsce tak. Ale szczerze wątpię, by dzieci z Afryki równikowej
                                    zostały
                                    > kalekami podczas próby piłowania min.
                                    Ja tego nie neguję, ponieważ tam istnieje kilka czynników:
                                    - brak środków na rozminowywanie (u nas po wojnie z tym różnie
                                    bywało, ale i tak było nieporównywalnie lepiej);
                                    - upływ czasu (w Angoli np. wojna domowa trwała do 2001 r., co przy
                                    założeniu 10-letniej trwałości zapalników powoduje, że miny
                                    okaleczać jako miny będą do około 2011. W Kambodży było podobnie w
                                    latach 1990, ponieważ tam wojna domowa trwała do 1992 r.);
                                    - media (w Polsce w latach 1945-1956 takie przypadki wyciszano, a w
                                    Afryce się nagłaśnia).
                                    • real_mr_pope Re: I jeszcze jedno 15.05.08, 20:36
                                      > - media (w Polsce w latach 1945-1956 takie przypadki wyciszano, a w
                                      > Afryce się nagłaśnia).

                                      To ofiary min przeciwpiechotnych są kalekami, ponieważ nagłaśnia się problem
                                      tych min???
                                      • xvqqvx Re: I jeszcze jedno 16.05.08, 07:37
                                        > To ofiary min przeciwpiechotnych są kalekami, ponieważ nagłaśnia
                                        się problem
                                        > tych min???
                                        Oznacza to, że się o takich osobach mówi w mediach.
                                        W Polsce w latach 1945-1956 po prostu nie mówiono (lub mało mówiono)
                                        o różnych negatywnych stronach życia, bo to kłóciło się z ówczesną
                                        propagandą.
                                        • real_mr_pope Re: I jeszcze jedno 16.05.08, 18:02
                                          > W Polsce w latach 1945-1956 po prostu nie mówiono (lub mało mówiono)
                                          > o różnych negatywnych stronach życia, bo to kłóciło się z ówczesną
                                          > propagandą.

                                          No dobrze, ale jakie to ma znaczenie?
                            • real_mr_pope Re: I jeszcze jedno 15.05.08, 18:12
                              Będę wdzięczny za sprecyzowanie 'całkiem spore'.
                        • evita_duarte Re: I jeszcze jedno 15.05.08, 03:52
                          niedo-wiarek napisał:

                          > Uprzejmie przypominam, że Konwencję Ottawską zaakceptowało już 156
                          państw.

                          NA pewno lzej od tego tym ofiarom.
              • saszenka2 Re: Wojsko 15.05.08, 01:06
                Wojsko oprócz zgwałconych kobiet, zastrzelonych cywilów, inwalidów
                pozostawia jeszcze miny, które przez wiele lat zabijają i ranią
                ludzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka