Gość: Piter
IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.*
11.10.03, 19:33
Zdziwił mnie nieco ten prowokacyjny tytuł, ale jeszcze bardziej zdziwiły mnie
reakcje na niego. W jakiej, do licha, sferze się poruszamy?
Stereotyp: baba-gary, sprawa jasna - prowokacja. Ale odpowiadać na coś
takiego? Pokiegowalcaście to robiły? Olać!
Ja osobiście uwielbiam cebulę i czosnek (to do Hotusi-Dogusi), ale nie
zniósłbym, gdyby ktokolwiek (baba, czy nie baba) zaglądał/ła mi "do garów".
Olewacie stereotypy? Olewajcie i takie posty!
Może gadajmy o konkretach...
Kłanialski jestem