feminizm a forum

22.12.08, 17:21
gadacie tyle o tym rownouprawnieniu - a widze na forach jak to wyglada
jaka to obłuda
jezeli ktos mysli inaczej niz wy - zbieracie sie w grupe i rozpoczynacie
gnojenie - liczy sie tylko wasze zdanie
wcale nie liczy sie prawda- chyba ze jest wam wygodna
wiekszosc adminow to tez baby ktore stoja za wami murem


dlatego wyleczyłem sie z feminizmu
bede was gnoił i bede wykorzystywał wszystkie moje przewagi tak jak wy byscie
wykorzystały
heheheheheheheh
    • bertrada Re: feminizm a forum 22.12.08, 17:53
      Ojej, a któż to cię zgnoił na tym forum? I czy na pewno zgnoił cię jako Minasza?
      Czyżbyś pisywał jako Tad, Facio, albo jeszcze ktoś inny? ;))
      • minasz Re: feminizm a forum 22.12.08, 18:24
        hoho gratuluje zrozumienia tekstu pisanego
        hehehe
        to ci odpowiem podobnie - wiesz kwiatki trzeba podlewac czesciej latem niz zima
        heheheh
        • saszenka2 Re: feminizm a forum 24.12.08, 01:02
          Biedny koteczek. Poczuł się dotknięty i się obraził, że któraś z nas
          pozwoliła sobie na niezgodzenie się z jego "mądrościami". I jakby
          tego było mało, nie była osamotniona. Inne też zauważyły brak logiki
          w jego "mądrościach" i kotek się poczuł dotknięty.
    • nekomimimode Re: feminizm a forum 22.12.08, 18:15
      a ty kiedy byłeś feministą? przez 1 dzień bo nie zauwazyłam? czasem tylko coś
      mądrego napisałeś ale to co odwaliłeś ostatnio...żona cię zdradziła czy co?
      skąd ta wulgarna frustracja?
      • minasz Re: feminizm a forum 22.12.08, 18:28
        moja frustracja wynika stad ze nie moge cie pojechac hehehehe
        • nekomimimode Re: feminizm a forum 22.12.08, 18:31
          mozesz- napisz list i wyrzuć do kosza. albo zrób z niego samolocik i
          wyrzuć przez okno. wg. psychologii amerykąskiej pomaga
          • minasz Re: feminizm a forum 22.12.08, 18:38
            i co niby w tym liscie miałbym napisac?

            hehe
            • nekomimimode Re: feminizm a forum 22.12.08, 18:39
              chciałeś mi pojechać
              • minasz Re: feminizm a forum 22.12.08, 18:43
                to juz wole sobie zwalic hehehe
                • nekomimimode Re: feminizm a forum 22.12.08, 18:59
                  czuję smród
    • six_a Re: feminizm a forum 22.12.08, 18:32
      > dlatego wyleczyłem sie z feminizmu
      to chyba się nie wyleczyłeś, tylko masz remisję choroby?
      • minasz Re: feminizm a forum 22.12.08, 18:40
        ciekawe czy kopov to rzadkie nazwisko w warszawie bo kiedys na nie trafiłem hehehehe
        • six_a Re: feminizm a forum 22.12.08, 19:07
          kopov to pies, nieuku
          :)
    • troppo_bella Re: feminizm a forum 22.12.08, 18:39
      minasz napisał:

      > bede was gnoił i bede wykorzystywał wszystkie moje przewagi tak jak wy byscie
      > wykorzystały

      Jakie masz przewagi?

      ---
    • bene_gesserit Re: feminizm a forum 22.12.08, 20:10
      minasz napisał:

      > bede was gnoił i bede wykorzystywał wszystkie moje przewagi tak

      Wykorzystaj, wykorzystaj - nie moge sie doczekac. Dawaj! Wszystkie
      twoje przewagi, jedna po drugiej. Chyba ze juz zaczales? To sorry -
      nie zauwazylam.
      • johnny-kalesony Re: feminizm a forum 22.12.08, 20:35
        Zainteresowała mnie sygnaturka twa, więc daję głos ...
        Jak rozumiem, jej autorowi (autorce) nie odpowiada polskość rozumiana jako
        zespół cech tzw. polskiego zaścianka.
        Autorko-autor pragnie być istotą Euro-uniwersalną, takim trędi-cyborgiem,
        skrojonym według reguł brukselskiej wysokiej kumisji w kumitecie obradującej.
        Takim trędi-cyborgiem bez właściwości, urodzonym i wychowanym w plastikowym
        hipermarkecie (chodzi o sferę religijną).
        Kurczę, muszę autorko-autora rozczarować. Nie masz ci, koleżanko, bardziej
        zapiekłych w zaściankowości, pieniackich w prowincjonalności swej skisłej
        narodów niż Francuzi, Hiszpanie, Niemcy, Brytyjczycy ze swoimi podziałami
        regionalnymi, że o Italiano już nie wspomnę ...
        Żywym dowodem jest moja rychła bratowa (to znaczy - narzeczona mojego kuzyna),
        prawdziwa ragazza di Palermo.

        Niechęć do polskości zaściankowej, prowincjonalnej wynika zapewne z przekonania
        o istnieniu jakiejś uniwersalnej, oderwanej od zapiekłości wsiowej,
        europejskości "tych na zachodzie". Muszę cię rozczarować - oni są jeszcze
        bardziej wsiowi od nas! :D

        Swoją drogą - jakoś mnie to nie dziwi. Nie ma wszak bardziej gorliwego fity od
        neofity!


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • bene_gesserit Re: feminizm a forum 22.12.08, 20:56
          Misiuniu, to cytat z nowej Maslowskiej - jakbys czytal, to bys
          wiedzial, ze przewrotny. Zarcik.
          • johnny-kalesony Re: feminizm a forum 22.12.08, 21:06
            Nie, nie wiedziałem, ponieważ nie czytałem nowej Masłoskiej.


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
        • spiteful johnny-kalesony / sygnaturka Bene 24.12.08, 13:06
          Johny, muszę się z tobą umówić na wódkę, albo przynajmniej na 100 kilo na
          rowerze. Sam miałem zamiar napisać o sygnaturce Bene, ale opadły mi ręce. Zawsze
          tak mam w kontakcie z osobami, którym nie odpowiada klimat, krajobraz i ludzie.
          • bene_gesserit Re: johnny-kalesony / sygnaturka Bene 24.12.08, 13:59
            Sygnaturka o ludziach, klimacie i okolicznosciach przyrody rowniez jest cytatem
            z Maslowskiej. Tak samo przewrotnym. Ale to milo, ze pobudza was do myslenia. W
            koncu o to chodzi.
            • minasz Re: johnny-kalesony / sygnaturka Bene 24.12.08, 14:53
              uuuuuuuuu juz zmieniłas sygnaturke?????

              co za tchórzliwe babsko hehehe
              • saszenka2 Re: johnny-kalesony / sygnaturka Bene 25.12.08, 23:01
                minasz napisał:

                > uuuuuuuuu juz zmieniłas sygnaturke?????
                >
                > co za tchórzliwe babsko hehehe

                Minaszu, Bene ma kilka sygnaturek, które się zmieniają. Akurat teraz
                padło na inną.
            • spiteful Re: johnny-kalesony / sygnaturka Bene 24.12.08, 15:49
              To miło, że Ci miło, że Twoje sygnaturki pobudzają do myślenia. Problem z tym,
              że na pewno nie wszystkich. Większość zinterpretuje je jako kolejne
              potwierdzenie ich skrytego podejrzenia, że to fatalny kraj. Brzmią po prostu
              defetystycznie.
              Wesołych Świąt
Inne wątki na temat:
Pełna wersja