bertrada
10.03.09, 16:09
Antyfeminiści gloryfikujący patriarchat, zazwyczaj roztaczają wizję
patriarchalnej krainy mlekiem i miodem płynącej. Szczęśliwi, samorealizujący
się mężczyźni. Szczęśliwe kobiety, które leżą, pachną, malują się, stroją i
udzielają towarzysko. Dzieci mające sielankowe i beztroskie dzieciństwo,
wypełnione zabawą i miłością rodzicielską. Wszyscy mają pieniędzy pod
dostatkiem, są zdrowi, radośni i nie mają żadnych zmartwień.
I tak się zastanawiam. Czy ja mam jakieś nieprawdziwe dane o poprzednich
epokach, czy ci, którzy te wizje roztaczają spadli z księżyca?