Dodaj do ulubionych

Jak usadzić szowinistę?

16.08.09, 21:31
Proszę mnie natchnąć, bo innaczej kiedyś w afekcie skopię
człowiekowi d...
Jakimi słowami dobitnie i raz na zawsze przekonać krewnego, żeby w
obecności mojego 3-letniego syna nie mówił:
Nie pozwól babom sobą rządzić
Nie wpuszczać baby do garażu
"Dupencja" zamiast "dziewczyna" itd.
Uprzejme ale stanowcze "Nie życzę sobie" + zwięzła argumentacja nic
nie dają - nie jestem dla tego pana osobą, z którą należy się liczyć.
Obserwuj wątek
    • mateuszwierzbicki Re: Jak usadzić szowinistę? 16.08.09, 21:36
      powiedzieć mu, że jak nie przestanie, to naskarżysz na niego feministkom! ;)
    • bertrada Re: Jak usadzić szowinistę? 16.08.09, 21:38
      Zignoruj szowinistę, bo i tak go nie zmienisz. A kłócąc się tylko sprowadzisz
      się do jego poziomu. 3latkowi powiedz "Popatrz synku, tak wygląda idiota"
      • mateuszwierzbicki Re: Jak usadzić szowinistę? 16.08.09, 21:40
        szowinistowie bojom sie feministek i groźba skargi powinna poskótkować!
    • bene_gesserit Re: Jak usadzić szowinistę? 16.08.09, 21:40
      Ignorowac chama towarzysko, nawet jesli to trudne.
    • verte34 Re: Jak usadzić szowinistę? 16.08.09, 21:42
      O kurczę. INACZEJ, chciałam oczywiście napisać.
    • six_a Re: Jak usadzić szowinistę? 16.08.09, 22:10
      >nie jestem dla tego pana osobą, z którą należy się liczyć

      a kto jest? no ktoś chyba jest?;)

      ja bym zaprzestała bywać w towarzystwie tego krewnego ani go nie zapraszała do
      siebie. ew. nie zabierałabym dziecka w zasięg rażenia idioty.
    • maitresse.d.un.francais "To jest mój syn i ja go wychowuję" 16.08.09, 23:30
      Zabrać syna z zasięgu szowinisty ewentualnie - zabrać szowinistę z zasięgu syna,
      siłą lub podstępem, wyjaśniając "Mój syn NIE BĘDZIE tego słuchał".
      • maitresse.d.un.francais Następnym razem to samo 16.08.09, 23:34
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > Zabrać syna z zasięgu szowinisty ewentualnie - zabrać szowinistę z zasięgu syna
        > ,
        > siłą lub podstępem, wyjaśniając "Mój syn NIE BĘDZIE tego słuchał".

        i tak do skutku.

        POdpowiem ci: nie wychowasz tego pana. Możesz jedynie wykształcić u niego odruch
        warunkowy "Jak mówię takie rzeczy, to ta baba czepia się i gdzieś mnie ciągnie".

        I na ten odruch bym liczyła.
      • bertrada Re: "To jest mój syn i ja go wychowuję" 17.08.09, 00:09
        A ja jednak stawiałabym na prace u podstaw i wpływała na syna a nie na
        otaczający go świat. Nie tylko wujo będzie miał takie poglądy. Takie teorie
        będzie wygłaszać zapewne większość kumpli z piaskownicy (wyedukowanych w domu
        przez ojców i starszych braci), będzie je słyszał na ulicy od przypadkowo
        spotkanych ludzi i wreszcie będzie bombardowany papką medialną. Nie ma szans
        odizolować dziecka od poglądów, których sami nie podzielamy. Jest natomiast
        szansa, żeby wyrobić w nim jakiś zmysł krytyczny wobec tego co zobaczy i usłyszy.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jak usadzić szowinistę? 17.08.09, 09:15
      > Uprzejme ale stanowcze "Nie życzę sobie" + zwięzła argumentacja nic
      > nie dają - nie jestem dla tego pana osobą, z którą należy się liczyć.

      W takim przypadku proponowałbym zwrócić się do ojca dziecka, niech on przemówi
      mu do rozumu skoro kobiety nie rozumie.
    • pyzz Re: Jak usadzić szowinistę? 17.08.09, 11:18
      > Proszę mnie natchnąć, bo innaczej kiedyś w afekcie skopię
      > człowiekowi d...
      Jak rozumiem, jak się zdarzy, to pójść do więzienia za bicie nie chcesz i
      chętnie wykorzystasz dyskryminację mężczyzn w orzecznictwie sądów, nie? ;)
    • johnny-kalesony Re: Jak usadzić szowinistę? 17.08.09, 12:44
      Być może warto w obecności dziecka posłużyć się metodą wujka Zenka - mistrza
      celnej riposty?


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Jak usadzić szowinistę? 17.08.09, 13:51
      Albo moze przylac? Z piachy w twarz.
    • bene_gesserit Re: Jak usadzić szowinistę? 17.08.09, 14:22
      Jesli z roznych powodow izolacja towarzyska nie jest mozliwa, to
      moze jednak wymyslimy jakies riposty. Imho riposta w stylu Mistrza
      Cietej Riposty to jednak ostatecznosc.

      Moze watro przypomniec krewnemu, ze jego matka tez jest kobieta?
      Cos w stylu 'twoj ojciec na twoja matke tez mowil dupencja'?
      Moze wtedy zaskoczy.
      • naimad.dangel Re: Jak usadzić szowinistę? 17.08.09, 14:58
        Cóż za zaufanie do jego ojca ;). A tak serio to chyba jest możliwość egzekucji nie przeklinania przy dziecku, to czemu ma się nie dać podobnie cenzurować głupotę rodziny ?
        Inaczej. To nie jest jakiś szerszy problem, w jednym z wariantów ? Nie lepiej poszukać jakichś uniwersalnych rozwiązań i może je trochę zmodyfikować?
    • mialczus8 Re: Jak usadzić szowinistę? 17.08.09, 15:33
      Nie życzę sobie + żebyś robił z mojego syna mężczyznę z kompleksami, takiego jakim sam jesteś.
      • maitresse.d.un.francais Re: Jak usadzić szowinistę? 17.08.09, 15:55
        ,mialczus8 napisała:

        > Nie życzę sobie + żebyś robił z mojego syna mężczyznę z kompleksami, takiego ja
        > kim sam jesteś.

        Nie załapie, w dodatku wyda zadowolony rechocik, że jego, prawdziwego macho,
        baba się czepia, co jest dowodem na maczyzm.

        Albo się rzuci, że baba śmie go krytykować, i będzie robił jej na złość.
      • verte34 Re: Jak usadzić szowinistę? 22.08.09, 14:29
        > Nie życzę sobie + żebyś robił z mojego syna mężczyznę z
        kompleksami, takiego ja
        > kim sam jesteś.

        O to, to! Piękne dzięki:) Że też sama na to nie wpadłam.
    • gotlama ależ wy wszystkie jesteście wredne i okrutne 17.08.09, 16:52
      Toż jak na dłoni widać, że to nieszczęśnik maltretowany w ultra matriarchalnym domu.
      Tyle jego biedaczka wolności i dowartościowania się, że sobie z trzylatkiem
      pogada i próbuje po swojemu uchronić go przed strasznym losem.
      A Ty niedobra Verte zamiast zobaczyć nawet w takim osobniku człowieka i zapytać:
      jak mu pomóc, może np. z teściową, mamusią, żoną, córką, siostrą, kochanką
      pogadać, uświadomić je że przemoc domowa także wobec mężczyzny - potwornością
      jest i odbija się na osobowości - chcesz do przemocy psychicznej - dołożyć fizyczną.

      Jak Takete się na mnie obruszy, że nie pochyliłam się z odpowiednią troską nad
      losem tego pana, a czyniłam sobie z tego krotochwile, to przyjmę to w pokorze
      serca, bo tak prawdę mówiąc - z moich obserwacji rzeczywiście wynika, że
      wygłaszanie "mądrości ludowych" jak w wydaniu tego pana często jest efektem
      marginalizacji danego mężczyzny w jego otoczeniu rodzinnym. Naprawdę mimo moich
      żartów przyglądnij się temu panu i zastanów nad taką możliwością, bo może nie ma
      się z kogo śmiać i na kogo denerwować, a należy współczuć.
      • bene_gesserit Re: ależ wy wszystkie jesteście wredne i okrutne 17.08.09, 16:56
        Wspolczuc mozna, ale nie ma obowiazku terapeutyzowania oraz
        nawracania rodziny.
        • gotlama Re: ależ wy wszystkie jesteście wredne i okrutne 17.08.09, 17:06
          A czemu nie - rób miłość nie wojnę ;)
          Jeśli to pomoże w rozwiązaniu problemu to może warto spróbować.
      • verte34 Re: ależ wy wszystkie jesteście wredne i okrutne 22.08.09, 14:34
        Naprawdę mimo moich
        > żartów przyglądnij się temu panu i zastanów nad taką możliwością,
        bo może nie ma się z kogo śmiać i na kogo denerwować, a należy
        współczuć.

        Racja. Pan się starzeje - a był w młodości wielkim zdobywcą,
        hm, "serc" - i podejrzewam, że ujawnia mu się syndrom kwaśnych
        winogron. Tylko że on, biedak, taki żałosny w tej swojej obsesji.
    • benek231 Spytaj go czy to prawda, ze dlugo moczyl sie 17.08.09, 17:35
      w dziecinstwie. Bo wyczytalas w jakims podreczniku do psychologii, ze chlopcy
      moczacy sie do 10go-12go roku zycia bardzo czesto wyrastaja na szowinistow
      lekcewazaco i obrazliwie wypowiadajacych sie pod adresem plci przeciwnej -
      wstawkami baba to, dupencja, baba tamto...

      Spytaj przy swiadkach, z synkiem wlacznie, i na zupelnym luzie.
      Krewniak powinien zaczac sie hamowac. :O)
      • znana.jako.ggigus jesli to Twoj krewny, 17.08.09, 18:16
        masz wg mnie lepsze i wieksze pole do popisu. Odwoluj sie do milych kobiet w
        rodzinie, ta aluzja od jego matki, jak tu ktos pisal, to fajna rzecz.
        • benek231 Re: jesli to Twoj krewny, 17.08.09, 18:25
          znana.jako.ggigus napisała:

          > masz wg mnie lepsze i wieksze pole do popisu. Odwoluj sie do milych kobiet w
          rodzinie, ta aluzja od jego matki, jak tu ktos pisal, to fajna rzecz.

          *No co Ty Ggigus, jaki moj krewny? Przeciez mowa jest o krewnym Verte34.

          Moja sugestia to taki psychologiczny trick. Po zastosowniu go facet nie bedzie
          chcial przypominac ludziom o tym ze (moze) sie moczyl tak dlugo. Dla faceta to
          zawsze obciach.

          • bene_gesserit Re: jesli to Twoj krewny, 17.08.09, 19:22
            benek231 napisał:

            => Moja sugestia to taki psychologiczny trick. Po zastosowniu go
            facet nie bedzie
            > chcial przypominac ludziom o tym ze (moze) sie moczyl tak dlugo.
            Dla faceta to
            > zawsze obciach.

            A dla kobiety - nigdy.
            • benek231 Re: jesli to Twoj krewny, 17.08.09, 19:32
              bene_gesserit napisała:

              > benek231 napisał:
              >
              > => Moja sugestia to taki psychologiczny trick. Po zastosowniu go
              > facet nie bedzie chcial przypominac ludziom o tym ze (moze) sie moczyl tak
              dlugo. Dla faceta to zawsze obciach.
              >
              > A dla kobiety - nigdy.
              >
              *Chyba, ze jest to macho kobieta :O)
              >
    • triss_merigold6 Re: Jak usadzić szowinistę? 17.08.09, 19:13
      Serdecznie polecam ciętą ripostę Wujka Staszka.
      W chamie nalezy wyrobic odruch warunkowy - bodziec = nieprzyjemna
      reakcja; bodziec = nieprzyjemna reakcja i tak do skutku.
      Można jeszcze izolować towarzysko albo po każdym takim tekście
      patrzec na rozmówcę jak na gó.... Nawet cep powinien zrozumieć.
    • gotlama a co do garażu: 17.08.09, 19:33
      Z tym wpuszczaniem do garażu to święta racja!!!!
      "Mój" to samo mówi, bo albo Mu dziką grandę robię o garażowe bordello bum bum w
      którym nie mogę znaleźć potrzebnych narzędzi itp., albo on mi robi dziką grandę,
      bo jak już je znajdę to potem on nie może ich znaleźć ;)
      • stephen_s "Bordello bum bum"? ;) (n/t) 18.08.09, 00:28

        • gotlama Re: "Bordello bum bum"? ;) (n/t) 22.08.09, 16:37
          Włoski przybytek uciech w 15 sekund po ogłoszeniu alarmu o bombardowaniu.
          Tragedia, a ty się śmiejesz i oko puszczasz.
          Nie puk puk tylko bum bum.
    • margot_may Re: Jak usadzić szowinistę? 18.08.09, 00:16
      Po pierwsze musisz pamiętać, że twoja obecność, lub obecność innej kobiety
      wywołuje takie działanie krewnego. Tak jak napisałaś: on cię lekceważy. Okazuje
      to na kilka sposobów, a dziecko jest narzędziem, a docelowo ma się stać
      "współlekceważycielem".
      Ja bym powiedziała, że w takim wypadku wszystkie chwyty są dozwolone.
    • iluminacja256 Re: Jak usadzić szowinistę? 22.08.09, 17:34
      A nie mozesz go po prostu unikac / nie wpuszczać do własnego domu?

      Jesli nie i cżłowiek zachowuje sie tak pomimo uwag to sugeruję
      działać dwojako - najpierw rzec dzieciakowi, ze jesli wujek wygłasza
      taka uwagę, to znaczy, z e obraza cię - jego matkę. A ty masz bardzo
      rycerskiego synka, wiec nie chcesz, zeby pozwalał wujkowi tak mówić.
      Kiedy tylko powie baba, dzieciak mógłby go poprawaiac sam - ale
      trzeba nad tym popracowac dłuzej, zanim dzieciak spotka "wujka"
      powienien być juz wyedukowany przez ciebie - długo , serio i
      rzeczowo:).


      A poza tym powiem szczerze, jakby ktoś przy moim TAK MALYM dziecku
      mówił DUPENCJa i mimo uwag, nie zmienił swojego zachowania, to po
      prostu za którymś razem wylaąłbym mu szlkanke soku/wody, barszczu na
      głowę /koszylę , spodnie i ponformowała, ze to spotka go ilektoć
      uzyje wyrazów w tym stylu przy małym dziecku - tych perfidnych
      nawyków przeklinania prawie nie da sie wykorzenić potem do czasów
      liceum...
      • mijo81 Re: Jak usadzić szowinistę? 22.08.09, 21:07
        Stosując takie sposoby tylko go utwierdzisz w przekonaniu że
        to "głupia baba" albo że "znowu ma okres"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka