Dodaj do ulubionych

problem z tradzikiem

17.01.04, 17:23
Dzien dobry!
Mam problem jak w tytule...
Zaczelo sie, kiedy mialam 11 lat, od paru krostek na plecach, miedzy
lopatkami. Potem ilosc pryszczy oraz powierzchnia przez nie zajmowana
regularnie wzrastala, az pojawily sie one na prawie calych plecach, pozniej
z przodu, na klatce piersiowej, w koncu na szyi i na twarzy. Teraz mam 24
lata a te problemy wcale nie ustaja sad
Najpierw stosowalam kosmetyki-zele, toniki typu Clearasil, -20 itd.
Przy tego typu preparatach, w pierwszych dwoch tygodniach stosowania zawsze
byla poprawa, pozniej pogorszenie cery, nawet bardziej gwaltowny atak
krostek sad Bylam u paru dermatologow-srodki przez nich zapisywane (od
antybiotyku doustnego -chyba tetracyklina, antybiotykow w masci i plynie,
roznych innych srodkow, po ziola bratek i acneflos- wszystkie te specyfiki
prawie w ogole nie pomagaly!)Bylam tez u pani profesor w klinice. Pani
profesor dala mi jakis plyn oraz "mazidlo" wlasnej produkcji, ale
powiedziala, ze "to i tak nic nie da-taki stan bedzie sie utrzymywal do 23
roku zycia a potem sam minie" (!) No i czekalam do 23 roku, ale tu sie pani
profesor pomylila, bo jak juz powiedzialam, teraz mam 24 a poprawy nie
widac. Na wlasna reke zglosilam sie kiedys do laboratorium z prosba o to, by
zrobiono mi autoszczepionke-jednak pani odmowila, poniewaz powiedziala, ze
nie mam dosc materialu (podobno musi byc duzo krostek ropnych-a to, ze mam
mnostwo niedojrzalych oraz mnostwo sladow "po" to sie nie liczy...)
Bylam tez w gabinecie kosmetycznym, gdzie pani kosmetyczka stwierdzila, ze
te moje problemy sie niestety kwalifikuja najpierw do wyleczenia przez
dobrego dermatologa a nie do zabiegow kosmetycznych.
No i co ja mam zrobic? Czy juz cale zycie bede skazana na te problemy (ktore
sa od lat zrodlem moich kompleksow-nie chodze na basen, w lecie nie moge
wlozyc sukienki czy bluzeczki z dekoltem, chociaz tak o nich marze...)
Ostatnio kupilam sobie krem Normaderm-liczylam na to, ze moze on w jakis
cudowny sposob mi pomoze-na poczatku nawet wydawalo mi sie, ze sa jakies
rezultaty, ale teraz juz nie widac zadnych efektow...
Jednak coraz bardziej sklaniam sie ku teorii, ze to wszystko jest na tle
hormonalnym- obserwuje wyrazne zaostrzanie sie wszystkich tych zmian w
drugiej polowie cyklu. Czy jest mozliwosc leczenia tych zmian hormonalnie?
(dodam, ze nigdy nie stosowalam antykoncepcji hormonalnej-i nie do konca
wierze w jej bezpieczenstwo-moja mama miala raka jajnika a slyszalam, ze w
przypadku dziedzicznego obciazenia taka choroba nie nalezy stosowac tego
rodzaju antykoncepcji)
Przepraszam za taki dlugi wywod. Z gory dziekuje za odpowiedz.

Ps. Czy moge ew. prosic o polecenie jakiegos dobrego lekarza? Jestem z
Krakowa.
Obserwuj wątek
    • ainer1 Re: problem 17.01.04, 19:37
      Emka,

      moja ciotka dochodzi 40stki i dalej ma tradzik...
      i to jaki!
      mnie tez dlugo trzymalo i pomodla dopiero diane35, zrob dokladne badanie i
      sprobuj
      albo ciaza

      Renia
    • monika.antepowicz Re: problem z tradzikiem 18.01.04, 12:49
      Pigułki antykoncepcyjne zapobiegaja akowi jajnika, ale ... Moze nie jest
      konieczne ich przyjmowanie? Na wszelki wypadek jednak proponuje ocenić poziom
      hormonów w surowicy krwi. ostatnio znajomi lekarze poleciloi mi specyfik do
      użytku zewnetrznego z antuybiotykiem- clindacne- zel- naprawdę jest znakomity i
      godny polecenia, oprócz tego zel claearasil. No i te wszytskie specyfiki trzeba
      zmieniać, bo organizm bardzo szybko przyzwyczaja sie!
    • cathat Re: problem z tradzikiem 18.01.04, 20:01
      wejdz na strone www.proactiv.com
      dlugo zwlekalam z zamowieniem gdyz stracilam juz nadzieje i nie wierzylam w
      zaden skuteczny srodek.....
      ja tez sprobowalam prawie wszystkiego, mam ponad 30 lat i tylko to dziala, nic
      innego. trzeba tylko cierpliwosci..... pozdrowienia.....
    • emka79 Re: problem z tradzikiem 03.02.04, 13:18
      Bardzo dziekuje Pani doktor za odpowiedz. Masc o ktorej Pani pisze, kupilam i
      stosuje, na razie bardzo wyraznych efektow nie widac, ale moze to za wczesnie.
      Bardzo dziekuje rowniez Wam, Dziewczyny, za Wasze odpowiedzi!

      Mam natomiast jeszcze inne pytanie-tak, jak napisalam, moja mama miala raka
      jajnika i endometrium. Nie zostalo to w 100% potwierdzone, ale prawdopodobnie
      moja ciocia umarla rowniez na raka macicy. Moja babcia miala raka watroby. Moj
      dziadek raka prostaty. Moja pani ginekolog na tej podstawie stwierdzila, ze
      musze zrobic testy na obciazenie genetyczne rakiem. Gdyby okazaly sie
      pozytywne, pani doktor powiedziala, ze powinnam jak najszybciej urodzic dzieci
      a pozniej poddac sie operacji usuniecia macicy i jajnikow... Nie zdecydowalam
      sie na to badanie, poniewaz okazalo sie, ze kosztuje ono ok.500zl i nie bylo
      mnie wtedy na nie stac, poza tym w ogole bylam w szoku po takiej diagnozie,
      mialam wtedy 22 lata i nie myslalam o tym by tak szybko zalozyc rodzine, a tym
      bardziej, by zaraz potem poddawac sie tak drastycznej operacji. sad Jednak
      slowa tamtej pani doktor zapadly mi w pamiec i nie daja mi spokoju- dlatego
      bardzo prosilabym Pania doktor o opinie w tej sprawie.
      Z gory dziekuje za odpowiedz.
      M.
      • wanilia33 Re: problem z tradzikiem 03.02.04, 16:07
        Wiesz to faktycznie dość drastyczne rozwiązanie. Myśle ze powinnaś napisać to
        pytanie w nowym wątku bo do tego juz pewnie p.doktor nie wroci. Może powinnaś
        porozmawiać na ten temat z innym lekarzem?
        Pozdrawiam cieplutko
        • emka79 Re: problem z tradzikiem 04.02.04, 13:48
          Dziekuje Ci bardzo!
          Wiesz, masz racje, pani doktor pewnie juz tu nie zagladnie-przepisuje wiec
          moje pytanie do nowego watku...
          Rowniez pozdrawiam! smile
    • agnieszka.k.k Re: problem z tradzikiem 07.02.04, 22:20
      Na forum uroda, jest dziewczyna, która poleca dobry tonik przepisany przez
      dermatologa. Jest robiony w aptece. Podobno pomaga, sama mam zamiar wziąść od
      niej "przepis".Bo ten problem mam juz ponad 10 lat.Wejdź i poczytaj.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=10383479&a=10383479Pozdrawiam
      agnieszka.k.k

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka