Dodaj do ulubionych

Półpasiec - pomocy

05.11.09, 14:17
Poczytałam trochę w internecie,ale to tylko teoria.Proszę,odpowiedzcie mi na
pytania,czy półpasiec jest niebezpieczny?Jak się go leczy?Czy to bolesne?Czy
można leczyć w domu,czy wymagana jest hospitalizacja?Czy jest zaraźliwy?Kiedy
szukać tej wysypki?

Może któraś z Was przeszła tą chorobę?Podzielcie się ze mną doświadczeniem.
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: Półpasiec - pomocy 05.11.09, 14:21
      Bolesny jak diabli, mój ojciec cierpiał straszliwie.
      Leczenie miała objawowe. Chorował w domu.
      Współczuje jesli cie dopadło
      • fjefjurka71 Re: Półpasiec - pomocy 05.11.09, 14:23
        Boli mnie po lewej stronie tak,jak jest pacha,kilka centymetrów w stronę
        łopatki.Ból schodzi też niżej,aż do żeber.Pomasowałam sobie palcami trochę te
        bolące miejsca.Boli bardzo przy podnoszeniu ręki do góry,tak jakbym miała
        zakwasy albo się przedźwigała,co jest niemożliwe ostatnimi czasy.

        Cholera jasna,ile to może potrwać?
      • ewelsia Re: Półpasiec - pomocy 05.11.09, 14:24
        Mój dorosły brat przechodził w tym roku, swędziało okropnie, wysypka, wysoka
        temperatura. Smarował się jakąś maścią, chyba tym pudrodermem.
        • maria220 Re: Półpasiec - pomocy 05.11.09, 15:52
          ja w zeszlym roku mialam polpasiec i przeszłam go bardzo
          lekko,bolała mnie troche lewa strona pleców i miałam wysypkę pod
          biustem,przeszlo po 10 dniach,moze u ciebie też nie będzie tak zle
    • myelegans Re: Półpasiec - pomocy 05.11.09, 14:27
      Znam kilka osob w otoczeniu, wszystkie starsze ok. 60

      wysypka nie straszna, tylko potwornie bolesna
      umiejscowienie - na plecach, na oku (!!!) babka o malo nie stracila
      wzroku, na klatce piersiowej
      bol - duzy, promieniujacy, z oka na cala glowe, z lopatki na glowe i
      plecy
      leki - przeciwwirusowe, niektorym pomogly cos, niektorym niewiele
      czas - od kilku tygodni do roku
      • fjefjurka71 Re: Półpasiec - pomocy 05.11.09, 14:31
        Jezus Maria,nie strasznie z tym okiem,google podają,że tylko czasami oko zostaje
        zaatakowane!Nastraszyłyście mnie,już cierpnę na samą myśl,że to może być to,a
        nie ból mięśni po prostu...sad

        Kilka tygodni leczenia polega na leżeniu w domu,czy można egzystować normalnie?
        • inia25 Re: Półpasiec - pomocy 05.11.09, 14:51
          wirus taki jak ospy
          ból przeokrutny - brałam ketonal
          wysypka, takie swędzoce bąble, podchodzące płynem, w skupisku
          zazwyczaj atakuje jedną strone
          leczenie około 2-3 tygodni, podaje sie heviran, w domu
          ból tylko w pierwszym tygodniu

          to co opisujesz, to raczej ból mięśni/zakwasy/nadwyrezenie/zawianie
          jeśli nie ma wysypki. Generalnie najpierw wysypka potem ból
          • fjefjurka71 Re: Półpasiec - pomocy 05.11.09, 14:56
            Nie miało gdzie mnie niby przewiać,ubieram się ciepło,więc może jakieś
            przeciążenie mięśni po prostu...Boli cholernie przy podnoszeniu ręki,wysypki
            brak na razie,może później wylezie.Cholera,żeby to nie było to!

            Czy półpasiec jest bardzo zaraźliwy?Młodzież też atakuje?
            Bo mam dzisiaj wieczorem kontakt z sześciorgiem nastolatków i nie chcę ich
            załatwić w razie czegosad
            • inia25 Re: Półpasiec - pomocy 05.11.09, 15:05
              półpasiec zaczyna sie od wysypki nei od bólu, ewentualnie ból jest
              równy z wysypką.
              Zaraźliwy jest, w takim samym stopniu co ospa, jest to dokłądnie ten
              sam wirus.

            • myelegans Re: Półpasiec - pomocy 05.11.09, 15:08
              Wez sobie cos rozkurczowo-przeciwzapalnego ze 2 dni i zobaczysz.
              Ja sobie wczoraj zapodalam power yoga przez godzine i tez mam teraz
              identyczne bole, ibuprom troche pomogl wink
            • ll66 Re: Półpasiec - pomocy 05.11.09, 15:13
              to chyba zalezy od przypadku, ja mialem to szczescie ze skonczylo sie na wysypce
              ktora poszla klasycznym torem, ale bylo to prawie bezbolesne, cos jakby cie
              mrowka ugryzla, zreszta az do momentu jak to zobaczyl lekarz myslalem ze mnie
              cos pogryzlo smile objawow nie bylo sensu leczyc a innej terapi lekarz nie zalecil.
    • papapulka Re: Półpasiec - pomocy 05.11.09, 15:47
      Ja właśnie drugi raz przechodzę półpaścca. W obu przypadkach zaczęło się od
      okropnego bólu, dopiero po kilku dniach pojawiły się pęcherze (ale tylko kilka)
      Pierwszy raz miałam na twarzy, teraz na szyi . Półpasiec rozwija sie wzdłuż
      linii nerwów czuciowych zazwyczaj tylko po jednej stronie. Jak masz go na
      tułowiu to raczej nie będziesz miała formy ocznej. Leczy się w domu lekami
      przeciwwirusowymi, przeciwbólowymi .
      • papapulka Re: Półpasiec - pomocy 05.11.09, 15:53
        Czy kogoś zarazisz nie wiadomo, półpaśccem nie, możesz zarazic ospą (chyba). Ty
        jeśli miałaś ospę to raczej nie zaraziłaś się od nikogo, tylko wirus który
        miałas kiedyś ukatywnił się teraz.
        • fjefjurka71 Re: Półpasiec - pomocy 05.11.09, 16:13
          Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi,jestem niespokojna o tego mojego
          półpaśccawink ale będę się obserwować i zobaczymy,może to faktycznie jakiś ból,co
          wlazł w mięsień i wyleźć nie chcewink
    • moustilou Re: Półpasiec - pomocy 05.11.09, 17:10
      moj maz mial polpascia na twarzy miedzy uchem i okiem. bolalo go ale w zyciu nie
      wpadlibysmy ze ma polpascia dopiero po kilku dniach poszedl do lekarza,
      myslelilsmy ze to tylko przeziebienie. mial lekko zaczerwieniona plame w tym
      miejscu ktore go bolalo. skonczylo sie na hospitalizacji, dlatego ze w takim
      niebezpiecznym miejscu - oko i ucho. zrobili mu wszystkie mozliwe badania i
      zdazyl wyjsc ze szpitala zeby mnie zawiezc do porodu. teoretycznie mial nikogo
      nie zarazic, a w rezultacie 2 tyg pozniej starszy synek mial ospe, na szczescie
      noworodkowi nic nie bylo, a maz oczywiscie byl przy porodzie i od razu mial
      malucha w rekach.
      • soilew Re: Półpasiec - pomocy 05.11.09, 20:37
        jak dobrze mi sie zdaje to wirus ospy powoduje połpasiec a nie odwrotnie.Tak wiec synek zaraził ojca a nie odwrotnie.Poprostu ospa zaraza przed wyjsciem krostek.pozdrawiam
        • fjefjurka71 Re: Półpasiec - pomocy 05.11.09, 20:57
          Póki co trochę mniej mnie te plecy bolą,może nie będzie ze mną tak źle?wink
          Dziękuję Wam za wszystkie odpowiedzi i szybką pomoc,dużo zdrówka życzę!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka