Dodaj do ulubionych

uporczywe zaparcia

23.11.09, 17:58
przepraszam te wrazliwsze forumowiczki (wiem, ze takie są) za nieco dosadny
temat. robię wszystko co się da - warzywa, owoce, woda, błonnik, ostatnio
Colon C, może tylko trochę za mało ruchu. no i nic nie pomaga. nie chcę
zażywać tabletek lub herbatek, bo to jednak drastyczna ingerencja w przemianę
materii. pozostają czopki glicerolowe, ale wiadomo, mogą uzależnić. dodam, że
zawsze tak miałam, mój brzuch wygląda z zasady jak balon i okropnie się czuję.
a, jogurtów też próbowałam, ale mi nie bardzo służą. liczę na radę...
Obserwuj wątek
    • kadfael Re: uporczywe zaparcia 23.11.09, 18:07
      Zbadaj tarczycę.
      • annjen Re: uporczywe zaparcia 23.11.09, 18:30
        zbadać nie zaszkodzi, ale ja mam ten problem od urodzenia (wiem od mamy)
    • Gość: anita Re: uporczywe zaparcia IP: *.aster.pl 23.11.09, 18:36
      Proponuję picie kefiru Robico, taki w butelce.Moja znajoma jak wypiła go na
      czczo i poszła na zakupy do Tesco to niestety nie zdążyła do WC.
    • Gość: xyz Re: uporczywe zaparcia IP: *.aster.pl 23.11.09, 18:42
      Proponuję picie kefiru Robico - taki w plastikowej bulelce.Skutek masz murowany.
      • annjen Re: uporczywe zaparcia 23.11.09, 18:50
        gdzie można go dostać?
        • Gość: anita Re: uporczywe zaparcia IP: *.aster.pl 23.11.09, 19:57
          Nie wiem gdzie mieszkasz, ja w Warszawie.U mnie to on jest na każdym stoisku z
          nabiałem.Powodzenia.
    • issey_miyake Re: uporczywe zaparcia 23.11.09, 20:01
      robisz wszystko co się da - a jednak nie wszystko. Zadbaj w końcu o siebie!
      Zacznij ćwiczyć, chodzić na spacery, do sklepu, gdziekolwiek. Ruchu nie chcesz,
      leków nie chcesz, a co chcesz? Siedzieć na kanapie przed telewizorem wpieprzać
      chipsy i zaparcia same będą się regulowały? Musisz odwiedzić internistę. Możesz
      żreć tonami Xenne itp, ale jak nie zmienisz nawyków żywieniowo śmieciowych to
      się ich nie pozbędziesz. Masz na pewno zaburzenia w układzie trawiennym. Picie
      ziół to nie ingerencja.
      • annjen Re: uporczywe zaparcia 23.11.09, 20:12
        nie jem śmieciowego jedzenia! kilka chipsów zjadłam ostatnio chyba ze trzy
        miesiace temu i tylko dlatego, że ktoś mnie poczęstował. unikam słodyczy i
        gotowego żarcia. używam sporo produktów ekologicznych. no i jeśli mam czas, to
        celowo chodzę pieszo na zakupy itp. mam świadomość, że powinnam regularnie
        ćwiczyć, ale nie bardzo mam w tej chwili gdzie, a w domu fakt, ze brak motywacji.
        • ybra Re: uporczywe zaparcia 23.11.09, 20:35
          ciekawa jestem ile błonnika jadłaś i jak.
          od kiedy jem 1 czubatą łyżkę wymieszaną z wodą
          rano na czczo i popijam wodą, to wszystkie tego typu okresowe
          trudności minęły.
          jedząc błonnik trzeba trochę więcej pić, bo wchłania płyny z
          przewodu pokarmowego.
          zycieharmonijne.blogspot.com/2009/04/bonnik-na-odchudzanie-
          dla-zdrowia.html


          • annjen Re: uporczywe zaparcia 23.11.09, 20:38
            kiedyś brałam tabletki - po dwie rano i wieczorem, a teraz Colon po czubatej
            łyżeczce rozpuszczonej w wodzie rano i wieczorem. no i staram się pić min. 2 l
            dziennie.
        • issey_miyake Re: uporczywe zaparcia 23.11.09, 23:32
          motywacją powinny być zaparcia, konsekwencje tego co się dzieje w organizmie, przewlekle zaparcia stanowią poważny problem, musisz też wykluczyć czynniki zewnętrzne - niektóre leki, choroby neurologiczne, endokrynologiczne.

          Zasadniczo u podstaw zaparć nawykowych leżą 2 mechanizmy patofizjologiczne: zwolnienie pasażu jelitowego poprzez zmniejszenie aktywności propulsywnej ze spowolnieniem transportu stolca przez jelito grube oraz dysfunkcja dna miednicy małej, powodująca zaparcie z powodu zaburzeń ewakuacji stolca. Prawidłowy czas pasażu jelitowego u osób zdrowych wynosi pomiędzy 24–48 godz., maksymalnie do 60 godz., natomiast u osób z przewlekłym zaparciem czas pasażu pokarmu może dochodzić od 60 do nawet 120 godz.

          Wynikają one pośrednio z rozwoju cywilizacyjnego i społecznego, który powoduje, że wraz ze zmianą stylu życia i dominacją pośpiechu oraz stresu psychicznego dochodzi do utrwalania nieprawidłowych nawyków żywieniowych.

          Główne posiłki spożywane po południu i wieczorem zaburzają dobowy rytm pracy jelit oraz doprowadzają do utrwalenia nieprawidłowego odruchu żołądkowo-jelitowego. Również skład diety, zmieniający się wraz z postępem cywilizacyjnym w kierunku produktów energetycznych coraz bardziej przetworzonych i prawie całkowicie wchłanialnych, warunkuje małą masę stolca, przez co dochodzi do jego zalegania w jelitach. A poza tym znaczenie mają także psychogenne czynniki sytuacyjne, takie jak brak odpowiednich warunków higienicznych w odpowiednim czasie, ograniczenia związane z pracą itp., które powodują celowe hamowanie naturalnego odruchu defekacji. Jeśli taka sytuacja się powtarza, receptory czuciowe w odbytnicy adaptują się do zwiększonego ciśnienia w świetle narządu, wobec czego z czasem dochodzi do podwyższenia progu odczuwania parcia na stolec.

          Nie bagatelizuj tego kobieto.

          Zmień dietę na bogatobłonnikową, wypijaj odpowiednią ilość płynów na dobę, regularnie wykonuj ćwiczeń fizycznych (chociażby z płytą z gazety shape w domu! na rowerku przed telewizorem, na steperze - cokolwiek co powoduje ruch) oraz wyrób sobie nawyk defekacji w stałych porach dnia.


    • szachula30 Re: uporczywe zaparcia 23.11.09, 20:48
      Przychodzą mi jeszcze do głowy 2 sposoby, które można połączyć.
      1. Pół szklanki przegotowanej wody na czczo, zaraz po obudzeniu,
      codziennie.
      2. Ćwiczonko króciutkie i niemęczące: kładziesz się na plecach,
      uginasz nogi w kolanach, kolana tak z 10 cm od siebie, nie złączone,
      stopy na podłodze. Powoli podnosisz biodra do góry starając się jak
      najbardziej "rozciągnąć" mięśnie brzucha, po czym powolutku,
      wyginając plecy w łuk (garb), kładziesz je spowrotem na podłodze (nie
      można ćwiczyć na łóżku ani niczym miękkim). Powtarzasz 3 razy.
      Ćwiczonko robisz codziennie, zajmuje 2 minuty a wspaniale pobudza
      jelita do pracy. Sprawdzone. Pozdrawiam!
    • Gość: LuriTuri Re: uporczywe zaparcia IP: *.aster.pl 23.11.09, 21:58
      Miewam zaparcia w czasie wakacji, kiedy jestem poza domem. One są na
      pewno nie z braku ruchu (w tym czasie ruszam się bez przerwy,
      niekiedy bardzo forsownie), ale "z głowy". Nauczyłam się sobie z tym
      radzić za pomocą kiszonych ogórków: zjadam 6-8 na raz i... efekt
      gwarantowany w ciągu godziny. A zaparcia uporczywe? Może to jednak
      nieprawidłowa mikroflora jelitowa? Jeśli jogurty ci nie służą, może
      spróbuj soku świeżo wyciśniętego z dobrej kiszonej kapusty? Od
      jogurtów lepsza jest chyba maślanka i kefir.
    • Gość: maja Re: uporczywe zaparcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.09, 22:02
      pomaga herbata z senesu.
      • orange_tail Re: uporczywe zaparcia 23.11.09, 23:54
        a ja polecam mielone siemię lniane. jest super. oczywiście, nie ma co się
        rozwodzić nad konsystencją i smakiem, bo szału nie ma, ale działa wspaniale i
        nie jest kłopotliwe do przygotowania. zmielone siemię można nosić ze sobą,
        łyżeczkę zalewać gorącą wodą i taką ostudzoną galaretkę wypijać na 30 min przed
        posiłkiem.

        Gość portalu: maja napisał(a):

        > pomaga herbata z senesu.

        senes na dłuższą metę to kiler dla jelit.
    • Gość: nebs Re: uporczywe zaparcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 06:44
      Witam,

      ja taki problem miałam z niespełna rocznym dzieckiem. Podejrzewano rózne
      choroby, a od hasła lekarzy ZMIENIć DIETę - więdły mi już dosłownie uszy.
      Badania potwierdziły tzw zaparcia nawykowe, wykluczono ciężkie choroby. Zapisano
      leki : m.in. forlax - dawałam małemu po 1/3 saszetki dziennie, ale jak
      przestałam (po stopniowym zmniejszaniu dawki) - znów sie zatrzymał.

      Trafiłam do zielarza, no i dopiero on nam pomógł. Mówił, że można to podawać
      ludziom w każdym wieku:
      2 łyżki płatków owsianych
      1 łyżka otrębów owsianych
      1 łyżka siemienia lnianego
      1 łyżka mielonych migdałów
      1 łyżka mielonych orzechów laskowych
      do tego ile chcesz owoców - ja robię Małemu z truskawkami
      miód/ syrop klonowy do smaku

      Ja to wszystko miksuję i podgrzewam, ale możesz to robić lub nie.

      Synek skończył 2 lata, zaparć brak. Od około 2 miesięcy nie pije już tej
      "kaszki", ale wyregulowała mu się przemiana materii.

      Może spróbuj tego na śniadanie/ kolację??
      • claratrueba Re: uporczywe zaparcia 25.11.09, 06:53
        Suszone śliwki, kilka rano, kilka wieczorem. Jeszcze nie spotkałam osoby, której
        nie pomogły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka