Dodaj do ulubionych

pragnę tylko dziecka

26.01.04, 14:46
napiszcie do mnie coś na otuchę, bo czuję że wpadam w wielką depresję. Mam 27
lat, jestem mężetką 1,5 roku i pragniemy mieć dziecko i wszystko byłoby super
gdybym była w ciąży, ale nie jestem.Kochamy się bez zabezpieczenia juz 3
miesiące i nic, wyliczam dni płodne i nic, i jak w tym miesiącu myślałam , że
musze być w ciąży przecież kochaliśmy się w dni płodne i nic.
Jestem bliska załamania, wiem że to za krótki czas, aby sie niepokoić, ale
mimo wszystko. Patrzę z zazdrością na moje koleżanki, które z taką łatwością
są w ciąży, na dodatek okazało się że moja bratowa , też jest w ciązy co
jeszcze bardziej mnie pogrążyło. Są takie okresy, że myślę tylko o tym, jak
bardzo pragnę dać swojemu mężowi dziecko,rzucam wtedy pracę i tylko myślę i
myślę. Mój mąż dawno chciał dzidziusia, ale ja nie. Na początku chcieliśmy
trochę się urządzić, kończę studia, teraz kupujemy mieszkanie i
zdecydowaliśmy, że już czas aby nasza rodzina się powiększyła.Oboje
pracujemy, są dni , że pracuje 10 godzin i to przy komputerze.Mam dużo
stresów w pracy,samodzielne stanowisko i dużo roboty. Na urlop i jakiś
odpoczynek, żeby się pozbierać, nie mogę liczyć,ciągle wynikają jakieś
sprawy, które trzeba załatwić na wczoraj, poza tym nie ma mnie kto zastąpić.
Mój mąż inaczej na to patrzy, on jest wypoczęty radosny i mówi, że nie długo
będziemy mieli dzidziusia, ale on ma innego typu pracę; ja jestem
przygnębiona i prawie płacze w poduszkę.najgorsze że odechciewa mi sie
miłości wcale, bo często wracam do domu bardzo zmęczona i jedyne o czym marzę
w tym momencie to spać. Pomóżcie mi się pozbierać!!!!!!
Obserwuj wątek
    • an_ni Re: pragnę tylko dziecka 26.01.04, 15:25
      widac ze musisz wypoczac, 3 m-ce prob w takim stresie to nic!
      nie martw sie bedzie dobrze smile tylko daj sobie czas i troche oddechu, przeciez
      nie jestes na wyscigach! jestes jeszcze mloda ! nic na sile!
      a poza tym prowadzilas pelna obserwacje z mierzeniem temp. czy tylko
      wyliczanki?
    • lilith76 Re: pragnę tylko dziecka 26.01.04, 15:32
      ewa, usiądź spokojnie, weź głęboki oddech i pomyśl - żyjesz w biegu, stresie,
      pracujesz po 10 godzin na dobę, jesteś przemęczona, pełna napięcia i
      oczekiwania - jaki dajesz sygnał ciału? mówisz mu, że warunki są ciężkie,
      stresujące, wymagające wysiłku. twoje ciało być może uważa, że dziecko było by
      dodatkowym obciążeniem i źle wyszłoby i dla niego, i dla ciebie gdyby się
      pojawiło.
      to tylko taka fantazja, ale pomyśl o tym. 3 miesiące bezskutecznych prób, to na
      prawdę kótki okres czasu!!! uwierz smile)) obawy i strach mogą się zacząć po roku,
      półtora. zbytnim skupianiem się na dziecku możesz się blokować. odpocznij,
      odetchnij, oderwij się się od problemów. ciesz się mężem i małżeństwem, a
      dziecko przyjdzie szybciej niż zdąrzysz o tym znowu pomyśleć. dziecko wybiera
      swoja porę na pojawienie się na tym świecie - ono tam jest i czeka na was. może
      chce być prezentem gwiazdkowym?
      powodzenia smile))
      • iwobo Re: to dopiero początek! 24.03.04, 23:08
        każdy poradnik pisze ze czas zajścia w ciąże to czas od 3 do 6 miesięcy. Dopiero od 1 roku nieudanych prób można się martwić (chociaż są teorie że od 2 lat) także jesteś dopiero na początku... Ja zaszłam w 4 miesiącu. Pytanie czy wykorzystujesz ten czas i bierzesz kwas foliowy!
        pozdrawiam
    • ann99 Re: pragnę tylko dziecka 27.01.04, 15:23
      Droga Ewo!!!
      Tez mam 27 lat, prawie 5 lat stazu malzenskiego i od sierpnia staramy sie o
      dzidzie....Najpierw bylo wielkie rozczarowanie, potem znowu, po trzech
      miesiacach "zlapalam takiego dola", na dodatek zatrzymal mi sie cykl i musialam
      miec "wywolywana" miesiaczke. Poszlam wtedy do wspanialego lekarza, ktory mi
      wytlumaczyl,ze to nie jest tak "hop-siup", bo nasz organizm nie zawsze chce
      tego co my. Wszystko wyjasnil, kazal "zwolnic" troche tempo zycia, nic nie
      robic na sile, mierzyc temperaturke i czekac.Od tamtego czasu minal miesiac-
      nie wiem czy sie udalo, ale jak nie to nie bedzie to tragedia. Zajrzyj na forum
      e-dziecko "w oczekiwaniu" i tam jest mnostwo dziewczyn strajacych sie i to
      wiele dluzej(juz nie mowie o tych, ktore sa na forum "nieplodnosc"), to one
      dodaja sily, wspieraja sie i razem razniej sie czeka!!!
      Pozdrawiam i zapraszam na "styczniowe starania"!
    • kattrin1 Re: pragnę tylko dziecka 27.01.04, 15:44
      Cześć Ewo,
      tylko nie wpadaj w depresję... głowa do góry trzeba myśleć pozytywnie!!!!
      tak naprawdę 3 miesiące starań to nic, wyluzuj się, jakaś kolacyjka jedna lub
      dwie z mężem, dobry sen i odpoczynek... wyjazd na urlopik by zapomnieć o bożym
      świecie i wtedy... może się coś wydarzy wspaniałego!! A jeżeli męczy cię
      to "nie zajście" udaj się do lekarza i zrób sobie badania, będziesz wiedziała
      na czym stoisz i przygotujesz się na ciążę. Ja tak marzę od 2 lat by ujrzeć
      dzidzię, ale chociaż na razie nie mam na to szans, zawsze jestem pełna nadziei
      że kiedyś to nastąpi.
      GŁOWA DO GÓRY, UŚMIECH NA TWARZ I WIĘCEJ LUZU!
      Powodzenia,
      K
    • martulinek Re: pragnę tylko dziecka 27.01.04, 16:19
      Czesc! Mysle, ze mamy podobne nastawienie. Wiedzialam, ze to nie jest tak hop
      siup, ale.. Poki co przekaze Ci, co wczoraj powiedzial moj ginekolog: "Pani za
      duzo rozmysla. Prosze nie myslec. Samo przyjdzie. Jak pani za duzo bedzie
      myslala, to tam sie wszystko obkurczy i nie bedzie wspolpracy. Prosze zyc
      normalnie." No coz, latwo powiedziec, ale troche mnie to przystopowalo w
      tej "usilnosci". I choc jestem od Ciebie starsza (29l.) i moje kolezanki
      staraja sie o lub maja drugie dziecko, przyrzeklam sobie nie panikowac ani sie
      nie obwiniac.
      Pozdrawiam - u mnie druga proba podjeta po kilku latach - 4 cykl smile
      • landrynka75 Re: pragnę tylko dziecka 27.01.04, 21:06
        Ewo,
        za duzo stresu, zmeczenia, ciaglego biegu.
        Powinnas zatrzymac sie, wskrzesic choc malenka iskierke optymizmu i
        zadowolenia z tego co masz i kogo kochanego masz obok siebie. Docen to!
        Wszystko z czasem sie ulozy...

        Wiem, mam tez kolezanki, ktore nie starajac sie maja dziecko i mysla juz o
        drugim. My jestesmy malzenstem 3 lata i tak jak u Was, najpierw chcielismy
        sie "ustawic" i nie bylo dobrego czasu na dziecko. Od ponad pol roku
        doroslismy obydwoje do decyzji o dziecku. Poza tym leczylam sie i
        przygotowywalam do tej chwili od 2 lat. Teraz kiedy jestesmy gotowi na dziecko
        i moj oranizm jest pod leczeniu i wedlug lekarza mamy zielone swiatlo,
        stalismy sie sobie jeszcze blizsi, nasza milosc rozkwita i wspieramy sie w
        kazdej chwili. Mamy tez nadzieje, ze wkrotce otrzymamy tez
        oczekiwany "kwiatuszek" naszej miloscismile

        Glowa do gory!
        Wyluzuj i kochajcie siesmile

        Pozdrawiam,
        Magda


        • risa1 Re: pragnę tylko dziecka 29.01.04, 16:17
          czesc! popieram wszystk to co powiedzialy inne forumowiczki. zyjesz w za duzym
          stresie, musisz troche odpoczac moze warto gdzies razem wyjechac z mezem tylko
          we dwojke....cos w rodzaju 2 m-ca miodowego? nie wiem jak to sie fachowo
          nazywa ale jest cos takiego jak blokada psychiczna u kobiety ktora pragnie
          dziecko. tak bardzo chce mysli wciaz o tym i sie wciaz denerwuje ze sie nie
          udaje. heh ile jest kobiet ktore nie chca albo im nie zalezy i maja za1 razem
          a ile co probuje?? my z mezem staralismy sie ponad 2 lata o dziecko i bywalo
          roznie do nadziei do zlosci na sama siebie. przestalam !!jak mi moj lek
          polecil zwracac uwage ze kochac sie miedzy 10 a 15,16 dn. cyklu tylko wtedy
          jak oboje mamy ochote. nie denerwuj sie tak, nerwy robia swoje. zycze owocnej
          pracy. serdecznie pozdrawiam!
          • ewa_r1 Re: pragnę tylko dziecka 24.03.04, 15:06
            Dziękuję za zainteresowanie, to bardzo miłe że ludzie którzy się nie znają chcą
            cos miłego napisać.
            Dziewczyny dzis jest 24 marzec 2004 i jestem w ciąży, ok. 7-8 tydzień, we
            wtorek ide z wynikami do lekarza, mam nadzieję ze wszystko będzie dobrze. Nawet
            nie zdajecie sobie sprawy jaka jestem szczęsliwa, ja i mój mąż.
            Pozdrawiam was gorąco i wielkie dzięki za zainteresowanie.
            • pat_b Re: pragnę tylko dziecka 24.03.04, 15:17
              GRATULACJE!! miejmy nadzieje ze wszystko sie dobrze ulozysmile.
              Pozdrawiam
              Pat_B
              • mbuk Re: pragnę tylko dziecka 24.03.04, 15:47
                smile no widzisz jak wszystko się dobrze ułożyło, wielkie graaaatulacje smile
                tylko pozazdroscić. Bardzo mnie pozytywnie nastawił Twój list, ja też mam 27
                lat i od 4 miesięcy staramy się o dzidzię. Nie wpadam jeszcze w depresję, ale
                czasami zastanawiam się dlaczego się nie udało. Mój gin. też powiedział, że 4
                miesiące to jeszcze nie powód do zmartwień, ale łatwo im mówić.
                Mam nadzieję, że mi też się niedługo uda smile
                Trzymaj się ciepło i dbaj teraz szczególnie o siebie i swoją dzidzię.
                Pozdrawiam
            • lilith76 Re: pragnę tylko dziecka 24.03.04, 15:42
              to cudownie smile))
              nie daj się przesileniu wiosennemu!
    • rendziak Re: pragnę tylko dziecka 24.03.04, 15:18
      cześć
      ja mam ten sam problem tylko że ja jestem w gorszej sytuacji ni ż Ty, ja prawie
      trzy lata temu straciłam swoją córeczkę w 24 tc, i dopiero od niedawna (3 mc)
      stramy się z mężem o następną dzidzie, tylko że nie wychodzi nam to. Czuję że
      dzije si ę coś nie tak wbrew zapewnieniom lekarza ze nie ma powodu do obaw. W
      pierwszą ciąże zaszłam od razu przy pierwszej próbie a teraz....... Najgorsze
      dla mnie jest czekanie aż upłyną te dni od zapłodnienia aby móc zrobić
      jakikolwiek test poprostu mnie to przerasta.....
      pozdrawiam
      • ewa_r1 Re: pragnę tylko dziecka 24.03.04, 15:39
        naprawde Cię rozumiem bo ja też tak to przeżywałam i wprost nie wierzyłam że
        znów dostałam okres. Myślałam sobie to niemożliwe przecież wszystko
        kontrolowałam liczyłam, liczyłam....
        A teraz mam za soba ten malutki kroczek do przodu i mam nadzieję że będzie on
        coraz wiekszy. Ty jak piszesz miałaś ten malutki za sobą i wierzę że nie długo
        będziesz miała kolejny mały kroczek.
        Pamiętaj pozytywne myślenie to pół sukcesu, teraz to wiem i nie ma co sie
        denerwować,bo to tylko szkodzi ale działać-jak powiedziała mi moja Pani doktor,
        kiedy przyszłam do niej, że chcę mieć dzidzi ale nie wychodzi. To ona mi
        doradziła jak pozycja będzie dobra przy mojej budowie macicy. A w moim wypadku
        właśnie to było bardzo ważne.

        Pozdrawiam cię gorąco i mam nadzieję że jak będziesz miała maluszka w sobie
        dasz mi znać.
        • rendziak Re: pragnę tylko dziecka 24.03.04, 15:49
          Ewuniu, napewno dam znać a Ty również pamiętaj aby mnie poinformować jak pojawi
          się na USG ten mału punkcik na który tak czekamysmile
          mój mail rendziak@gazeta.pl
      • nicol-e Re: pragnę tylko dziecka 24.03.04, 15:46
        Hej!
        Jestem 4 lata po slubie, dziecko urodzilam w zeszłym roku , mając prawie 28
        lat. 3 m-ce to nic, starac nalezy się średnio ok 6 m-cy, żeby coś z tego było.
        Dopiero po roku niedanych prób idzie się do lekarza. A skąd wiesz, że nastapila
        owulacja? Tylko po sluzie, temperaturze itp? Czy po skoku bylo 14-15 dni do
        miesiączki, czy mniej? Jesli np 12-13 tzn, że razcej nie było owulacji, tylko
        pecherzyk dojrzewał, coś się działo, ale nie musial peknąć- np urósł i się
        wchłonął. Ginekolog tłumaczyl mi, ze tak przy cyklach 28 dni jest 12-13 cykli w
        ciągu roku, z czego ok 10 tak naprawdę płodnych, 3 bez owulacji średnio - jest
        skok, sluz i okressad Tak więc nie martw się, bo to za wcześnie-
        pozdrawiam- Aurelia
        • marghot Re: pragnę tylko dziecka 24.03.04, 15:53
          Ewo,
          Dziewczyny napisały wiele mądrych i cennych rzeczy, uwag.
          Ja ze swojjej strony doradzę, zasugeruję wspólny wyjazd jeśli nei na tydzień to
          może chociaż na kilka dni. Nie myślcie tak intensywnie o dzieciątku, a samo
          przyjdzie - na pewno!
          Ja mam 31 lat, mąż 33 i dopiero zaczniemy starania. odstawiłam pigułki dopiero
          co. jestem dobrej myśli. i Ty też bądź

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka