Pani Doktor,
Chciałabym Pani serdecznie podziękować na odpowiedz na mój post pt.
" testosteron - jak zmiejszyć jego poziom?".
Mam 26 lat od 2 staramy się z męzem o dzidziusia, jednak bez skutku:
- męża wyniki były o.k. ( tzn. 65milionów/ w 1 mil ( całośc 5 mililitrów)
60% ( w dniu badania wyło wyjątkowo zimno,
a maż nasienie "oddawał" w domu) - ruch żwawy postępujący, 3 % nieprawidłowo
zbudowanych,
- miałam HSG - wynik obustronna drożność jajowodów
- wielokrotne USG - wszytsko o.k.
Okresy mam niezwykle regularne co 28 dni ( ani jednego dnia odchylenia)
Dlatego zdecydowałam się na badania hormonów.
Kiedy pisałam wspomniany wyżej post dyponowałałam tylko wynikami z pierwszego
dnia badania,
tzn. 5 dnia cyklu.
Pozwoli Pani, że przytoczę je powtórnie:
5 dzień cyklu:
Estradiol - 424 pmol/L ( norma dla fazy folikularnej 73-587)
Prolaktyna - 432mIU/L ( norma 40-530)
FSH - 7,2 IU/L (norma dla fazy folikularnej 2,8-14,4)
LH - 5,7 IU/ L ( norma dla fazy foli. 1,1-11,6)
Progesteron - 1,3 nmol/L( norma 0,6-3,6)
Ale .........
TESTOSTERON - 6,7 ( PRZY NORMACH 0,3-5,0)
15 dzień cyklu:
Estradiol - 1115 pmol/L ( norma dla fazy owulacyjnej 124-1468)
Prolaktyna- 263mIU/L ( norma 40-530)
FSH- 7,7 IU/L ( norma dla fazy owulacyjnej 5,8-21,0)
LH- 29IU/L ( norma dla fazy owulacyjnej 17,0-77,0)
Poziom testosterony znasznie spadł
TESTOSTERON 4,5 ( norma 0,3-5,0)
( czy mógł aż tak bardzo spaść za 10 dni ?)
I co mnie martwi najbardziej: -((((
PROGESTERON: 1,3 ( NORMA DLA FAZY OWUL. 1,5-5,5)!!!!
20 dzień cyklu:
Estradiol - 777 ( norma faza lut. 101-905)
Prolatyna - 250 ( norma faza lut. 40-530)
FSH-5,5 ( norma faza lut. 1,2-9,0)
LH - 9,1 ( norma faza lut. 0,7-14,7)
TESTOSTERON ( co mnie tak zdenerwował wcześniej ) TYLKO 4,7
PROGESTERON 15,2 ( NORMA DLA FAZY LUT. 3,0-76,0)
TARCZYCA:
( chociaz nie ma to podobno znaczenia wyniki są z 20dniu cyklu):
tsh- 1,39 ( NORMA 0,35-5,0)
ft3 - 2,6 (norma 2,0-4,0)
FT4 1,8 ( norma 07-2,2)
Bardzo proszę Panią Doktor o opinię:
- jakie jest Pani zdanie o tych wynikach, czy uznałaby je Pani za ( w pojeciu
ogólnym) za dobre?
- bardzo intryguje mnie ten testosteron, w 5 dniu mam go prawie jak mężczyzna,
a 10 dni już w normie ( chociaz w górnej granicy normy)
Czy Pani zdaniem
- branie Clostilbegytu od 5-9 dnia cyklu po 1 tabl ( 50mg)
i od 10 dnia rozpoczęcie monitoringu owulacji USG bedzie dobrym pomysłem?
- Czy nie powinam rozważyć branie Dupheston`u z powodu tak niskiego
poziomu progesteronu.
- czy według tych wyników mam swoją owulację , czy w takim razie potrzebny mi
jest Clostilbegyt?
Marwi mnie to, że lekarz zasugerował to, ze może do ciazy dochodzi a ja ją
poraniam
w pierwszych chwilach ( może nawet godzinach jej trwania)

(.
Obawiałam się, że z tarczyncą jest , ale wyniki wskazują że jest o.k.
Kochana Pani Doktor, przepraszam że mój post jest taki długi,
dziękuję że przeczytała go Pani do końca.
Bardzo cenię sobie Pani zdanie i dlatego będę bardzo wdzięczna
za Pani interpretacje moich wyników.
Z góry serdecznie dziękuje.
Z poważaniem
Katarzyna
kawi26@poczta.onet.pl