Pieprzyk - dziwne

IP: 193.0.66.* 09.12.09, 15:37
Czy możliwe, by pieprzyk plamił? Mam takie wrażenie, choć niby nic się z nim
nie dzieje. Moja chora wyobraźnia czy to faktycznie możliwe?
    • kasiak37 Re: Pieprzyk - dziwne 09.12.09, 15:43
      mozliwe,czym predzej do dermatologa zeby to obejrzal.
      • Gość: Gusia Re: Pieprzyk - dziwne IP: *.chello.pl 09.12.09, 18:47
        Dermatolog widział to tydzień temu, kolejna wizyta na początku
        stycznia. Przyspieszać ją?
    • kol.3 Re: Pieprzyk - dziwne 09.12.09, 19:14
      Pieprzyki narażone na urazy, obcieranie itd. mogą się lekko paprać,
      należy udać się do dermatologa, poradzić i najlepiej usunąć. Usuwa się
      je często na onkologii ponieważ jest zwyczaj badania wycinka takich
      pieprzyków.
      • jopowa Re: Pieprzyk - dziwne 09.12.09, 19:21
        Pieprzyki narażone na urazy, obcieranie itd. mogą się lekko paprać,
        należy udać się do dermatologa, poradzić i najlepiej usunąć. Usuwa
        się
        je często na onkologii ponieważ jest zwyczaj badania wycinka takich
        pieprzyków.
      • Gość: Gusia Re: Pieprzyk - dziwne IP: *.chello.pl 09.12.09, 19:30
        Tak, własnie noszę się z takim zamiarem po Nowym Roku (mam cztery
        takie "trudne" pieprzyki). Nie wiesz, czy to się da w ramach NFZ czy
        trzeba jakoś prywatnie? I w ogóle - jak wygląda sam zabieg?
        • kol.3 Re: Pieprzyk - dziwne 10.12.09, 18:44
          Nie wiem ale koleżanka sobie dawno temu usuwała taki paprzący się
          pieprzyk, przykre były tylko 3 dni w szpitalu, bo się kobieta
          nasłuchała, a potem okazało się że pieprzyk jest nieszkodliwy. Być może
          dziś przebywa się w szpitalu krócej, bo oszczędzają.
        • ela282 Re: Pieprzyk - dziwne 10.12.09, 19:32
          Moja córka tydzień temu miała usuwane 6 pieprzyków.Mówiła, że sam
          zabieg nie boli, potem trochę plecy są obciążone. Zaraz po zabiegu
          wróciła do pracy. Teraz czekamy na wyniki, no i się trochę
          denerwuję. Zabieg miała robiony w ramach NFZ.
Pełna wersja