IP: 89.16.78.* 13.12.09, 18:58
Czy istnieje możliwość samoistnego wchłonięcia kaszaka,czy jeżeli
już się pojawi to nie obejdzie się bez zabiegu chirurgicznego ?A
może są jakieś naturalne sposoby pozbycia się go? Maści lub coś w
tym stylu?
Obserwuj wątek
    • Gość: latte Re: kaszak IP: 81.219.49.* 13.12.09, 19:03
      Tylko zabieg chirurgiczny. Ja miałam już pięć takich. Banalny, przeprowadzany
      ambulatoryjnie z miejscowym znieczuleniem. Czym mniejszy kaszak tym mniej szycia.
      • Gość: Aga Re: kaszak IP: *.chello.pl 13.12.09, 20:08
        Tylko ogolić się trzeba uncertain I to mnie powstrzymuje przez usunięciem
        wszystkich moich kaszaków.
        • Gość: kinia Re: kaszak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 20:23
          miałam w okolicy płatka ucha fasolkę ,bolącą i lekarz powiedział żeby poczekać i
          sama znikła.
          • Gość: latte Re: kaszak IP: 81.219.49.* 13.12.09, 21:18
            Kaszaki nie bolą, chyba że w stanie zapalnym. Nie znikają tylko rosną.
            • Gość: konstancja Re: kaszak IP: 89.16.78.* 13.12.09, 22:55
              Ja właśnie się martwię,ponieważ zaczął mnie boleć...Wcześniej nie
              bardzo mi przeszkadzał( mam go na szyji) natomiast teraz się trochę
              obawiam...
              Rok temu chirurg stwierdził,że najlepiej go usunąć, ale jakoś się
              nie zdecydowałam...Wygląda na to że teraz będę musiała!!!
              • Gość: Aga Re: kaszak IP: *.chello.pl 13.12.09, 23:49
                Jak na szyi, to spoko, golić się nie musisz smile Sam zabieg trwa 10
                minut (ze znieczuleniem włącznie), naprawdę drobiazg.
            • elizka076 Re: kaszak 14.12.09, 21:52
              > Kaszaki nie bolą, chyba że w stanie zapalnym. Nie znikają tylko rosną.> bolą,bolą i uwierz że znikają-może jestem jednostkowym przypadkiemsmile
              • Gość: agata Re: kaszak IP: 77.255.247.* 15.12.09, 11:17
                Zniknąć nie mogą z tej prostej przyczyny, że kaszak to jest torebka z
                grudkowatą materią w środku. Jeśli jest na miękkiej części ciała to może jedynie
                pójść głębiej, tak że go nie widać na zewnątrz. Ale jest nadal i też może
                przejść w stan zapalny.
                • Gość: konstancja Re: kaszak IP: 89.16.78.* 15.12.09, 14:17
                  A jeżeli mnie nie bolał,a teraz zaczął to oznacza,że przeszedł w
                  stan zapalny ? oraz czy w takiej sytuacji można go usunąć czy
                  najpierw należy przeleczyć antybiotykiem ?
                  • Gość: agata Re: kaszak IP: 77.255.247.* 15.12.09, 23:00
                    Po prostu idź do chirurga. To naprawdę prosty, kilkunastominutowy zabieg.
        • mel.la Re: kaszak 14.01.10, 23:36
          Tylko ogolić się trzeba I to mnie powstrzymuje przez usunięciem
          wszystkich moich kaszaków.


          A kto Ci to powiedzial, ze trzeba golic? Ciotka miala na glowie i nie
          golili.
          • Gość: Aga Re: kaszak IP: *.chello.pl 14.01.10, 23:51
            Lekarz, kiedy mnie oglądał przed zabiegiem.
    • Gość: konstancja Re: kaszak IP: 89.16.78.* 14.01.10, 23:08
      Dzięki za wsparcie.Jestem już po usunięciu kaszaka...i
      rzeczywiście "strach ma wielkie oczy "
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka