Gość: mm
IP: *.ip.netia.com.pl
02.03.10, 14:43
Wczoraj byłam na usg tarczycy i piersi. W tarczycy nie ma guzów, ale
lekarz podejrzewa Haschimoto, no i mam zrobic badania prolaktyny.
Jednak bardziej martwi mnie usg piersi. Mam pozapołogowe zapalenie
piersi, przepisano mi antybiotyk. Znaleziono tez guza,
prawdopodobnie to potworniak. Mam się zapisać do ginekologa-
endokrynologa. Czy to wystarczy??? Martwię się tym paskudztwem. Co
mam robić? Prosze o pomoc. Chcę wiedziec, czy któraś z Was ma
podobne doświadczenia. Może polecicie mi dobrego ginekologa-
endokrynologa, jestem z Gdańska.