Dodaj do ulubionych

można mieć 2 owulacje w jednym cyklu

10.04.10, 17:55
jedna około 9 d.c a druga 12 ?
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.10, 17:57
      a czemu tak sądzisz?
      • izabella9.0 Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 10.04.10, 18:08
        pytam.

        czemu tak sadze? Czy ja wiem czy sądze po prostu :

        odczuwam dosyć mocno owulacje i byłam pewna ze wystąpiła 9 d c na
        lewym jajniku ( śluz , charakterystyczny bol - ciężko jak zwykle mi się chodziło i siadało..) już myślałam o lekarzu bo za wcześnie ta
        owulacja się pojawiła no i ból dziś (12 d.c) jeszcze się utrzymywał
        i myślałam ze znowu jajeczko utknęło i się coś zrobiło np cysta itp
        itd Dziś jest 12 d.c i bolał mnie jajnik prawy dla odmiany - się
        wystraszyłam a tu nagle owulacja na bank..i teraz pytanie co wiec
        było 9 d.c..ehhhhhhh zgubiłam sie
        • lu_bella Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 11.04.10, 14:56
          izabella9.0 napisała:

          > pytam.
          >
          > czemu tak sadze? Czy ja wiem czy sądze po prostu :
          >
          > odczuwam dosyć mocno owulacje i byłam pewna ze wystąpiła 9 d c na
          > lewym jajniku ( śluz , charakterystyczny bol - ciężko jak zwykle mi się chodz
          > iło i siadało..) już myślałam o lekarzu bo za wcześnie ta
          > owulacja się pojawiła no i ból dziś (12 d.c) jeszcze się utrzymywał
          > i myślałam ze znowu jajeczko utknęło i się coś zrobiło np cysta itp
          > itd Dziś jest 12 d.c i bolał mnie jajnik prawy dla odmiany - się
          > wystraszyłam a tu nagle owulacja na bank..i teraz pytanie co wiec
          > było 9 d.c..ehhhhhhh zgubiłam sie


          Ja tak miewam co jakiś czas. i nie wzrusza mnie czy to owulacja x2, czy wypadnięcie drugiego jajeczka. Ewidentnie miewam to co Ty, a w domu bliźnięta - oczywiście dwujajowe big_grin
        • Gość: emka Owulację na bank.... IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 15.04.10, 01:19
          ...to tylko na USG można potwierdzić, a nie bo boli bo śluz jest........
          • Gość: iza Re: Owulację na bank.... IP: 80.54.34.* 15.04.10, 10:39
            miałam monitoring i synchronizowane to było z moimi odczuciami ,które
            się potwierdziły Tzn weszłam na usg tuż przed tym jak ból zaczął
            bardzo szybko narastać( wcześniej czekałam z bolącym jajnikiem , wiedząc ze za góra 2 godziny dojdzie do owulacji .
            )i miałem monitoring podczas którego zwijałam się z bólu mając
            charakterystyczny rozdzierający ból jakby mi ktoś sztyletem jajowód
            rozcinał, potem doszło do pęknięcia co tez bardzo bolało i została
            potwierdzona owulacja z słowami lekarza ze mam pecha bo zazwyczaj
            kobiety czują tylko powiększony jajnik i kłucie większe lub mniejsze
            ale zazwyczaj nie az takie. Tego bólu nie da się pomylić z zadnym
            innych , nie da się go zignorować.

            Takw wiec przestan sie po raz kolejny wypowiadac na tematy o których
            nie masz pojęcia bo znowu się osmieszasz ;/
            • Gość: emka Re: Owulację na bank.... IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 15.04.10, 23:10
              Sama się ośmieszasz to,że akurat w tym cyklu owulacja zbiegła się z bólem to nie
              znaczy że zawsze tak jest- po co po lekarzach w takim razie latasz na monitoring
              skoro ZAWSZE masz owulację wtedy kiedy cię boli........
              Litości dziewczyno.
              • Gość: iza Re: Owulację na bank.... IP: 80.54.34.* 16.04.10, 08:27
                Mam tak w miesiąc w miesiąc jak pisałam niżej ból mam przed sama
                owulacją i przez dwa dni po niej i gdyby nie charakterystyczny
                powalający dosłownie kilkusekundowy bardzo ostry ból który mogę
                porównać ( bolowo ) do rodzenia kamieni nerkowych przez cewkę nie
                mogłabym przewidzieć momentu owulacji.
                Podczas tego charakterystycznego bólu który kiedyś budził moje
                przerazenie " ci się dzieje " zostałam uspokojona przez lekarza po
                monitoringu ( nie jednym )ze to po prostu moment owulacji, i ze mam
                pecha.

                Jeszcze 3 lata temu brzuch bolał mnie po prostu 3 dni tak samo i
                momentu owulacji w życiu bym nie zauważyła ale twoim zdaniem teraz w
                czasie tego okropnego ostrego bolu gumisie mi skalają po w srodku
                Jakaś ty mądra pani doktor big_grinDDDD

                Co ja sie bede z nawiedząną kretyną która mysli ze wszystkie rozumy
                pozjadała wdawac w dyskusje,Idz madrz sie gzdie indzie ooo
                pzrepraszam idz osmieszaj sie gdzie indziej
                • berta-live Re: Owulację na bank.... 16.04.10, 13:26
                  A co lekarz na to mówi? Bo ból, obojętne kiedy się pojawia, zazwyczaj jest
                  objawem, że coś jest nie w porządku. I trzeba to zdiagnozować i leczyć.
                  Najgorsze co można zrobić to utwierdzić się w przekonaniu, że taka uroda i
                  trzeba się do tego przyzwyczaić. Na forum raczej nikt Cię nie zdiagnozuje.
                  • Gość: iza Re: Owulację na bank.... IP: 80.54.34.* 16.04.10, 13:44
                    Nie chciałabym wywlekać na forum swoich problemów ginekologicznych
                    dlatego nie odpowiedziałam na głupie pytanie osoby X po co robiłam
                    monitoring cyklu niech będzie ze po to żeby się głupio pytała big_grinDD

                    "Bo ból, obojętne kiedy się pojawia, zazwyczaj jest objawem, że coś
                    jest nie w porządku."
                    "Najgorsze co można zrobić to utwierdzić się w przekonaniu, że taka
                    uroda i trzeba się do tego przyzwyczaić."

                    Zdaje sobie z tego sprawę i uważam na teksty w stylu taka "twoja
                    uroda " rzucane ot tak.

                    Nie chciałam żeby mnie tutaj ktokolwiek diagnozował zadałam pytanie
                    które mnie nurtowało w nadziei ze się mylę bo nie miałam ochoty na wizytę u lekarza ( jak każdy chyba ). wink
    • berta-live Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 10.04.10, 18:07
      Można, nawet więcej niż 2. W przeciwnym wypadku nie byłoby na świecie bliźniąt,
      trojaczków, czworaczków, pięcioraczków, itd.
      • izabella9.0 Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 10.04.10, 18:11
        ale mnie chodzi o owulacje w takich odstępach czasu : jedna 9 druga 12
        d.c dodam ze od 9 do 12 był /jest płodny śluz ... jakoś nie wydaje mi
        się to prawdopodobne ale pytam ;/
        • Gość: mimoza Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.10, 18:16
          Z tego co wiem, można mieć więcej niż jedną owulację w przeciągu kilku godzin. Ale żeby aż dni- nie słyszałam.
          • izabella9.0 Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 10.04.10, 18:36
            no tez mi się jakoś co najmniej dziwne wydaje ale pytam.

            Ciekawa jestem w takim razie co się wydarzyło w 9 d .c..pogubiłam się
            ;/
            • Gość: mmoza Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.10, 18:49
              Jedynie USG dopochwowe może dać obraz tego co było- czy jest ciałko żółte i płyn w zatoce Douglasa, który świadczy o przebytej owu.
        • berta-live Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 10.04.10, 18:54
          Można, to tylko zwolennicy naturalnej antykoncepcji twierdzą, że nie można.
          Zdarzają się przecież przypadki bliźniąt, kiedy to jedno jest starsze od
          drugiego nawet o kilka tygodni. 3 dni różnicy to nie jest dużo.
          • izabella9.0 Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 10.04.10, 19:04
            hmm jakoś to takie dziwne dla mnie że moze być owulacja z dwóch rożnych jajników w takich odstępach czasu...big_grinDDD
            Poza tym :
            -nigdy tak nie miałam
            - zawsze miałam owulacje 14 d.c teraz mam takie nieregularne 13 , 12
            , 16 d.c a jakby się okazało ze jeszcze 9 w jednym cyklu to już w ogolę jakiś odlot..
            -zawsze była z jednego jajnika

            bez lekarza się chyba nie obejdzie uncertain
          • kasiak37 Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 11.04.10, 12:32
            Na wstepie zaznacze ze nie param sie NPR.A teraz do rzeczy,mylisz sie.Owulacja
            jest jeden raz,moga natomiast zostac uwolnione wiecej niz jedno jajeczka.Druga
            rzecz,bliznieta niekoniecznie sa dwujajowe,sa tez jednojajowe czyli z jednego
            jajeczka powstaja w wyniku podzialu dwa odrebne organizmy.A to ze jak
            piszesz,wystepuje roznica "w wieku" blizniat NIE wynika z tego ze jajeczka z
            dwoch owu na przestrzeni 3 tyg! zostaly zaplodnione i stad te 3
            tyg.Bzdura.Roznica w wieku podczas rozwoju plodowego wynika z tego,ze zazwyczaj
            jedno z blizniat rozwja sie wolnej niz drugie a nie dlatego ze nastapila 2 owu
            po 3 tyg.Otoz nie ma na to szansy po pierwsze ze zwgledu na zmiany hormonalne
            wystepujace na przestrzeni calego cylku kobiecego(gdy nie ma ciazy) oraz gdy
            ciaza jest zahamowany rowniez poprzez hormony ciazowe zostaje cykl plciowy(stad
            zanik miesiaczkowania jako jeden z pierwszych objawow ciazy) .
            A w celu poznania fizjologii kobiecego ciala odsylam do podrecznika biologii
            szkoly podstawowej chociazby.

            berta-live napisała:

            > Można, to tylko zwolennicy naturalnej antykoncepcji twierdzą, że nie można.
            > Zdarzają się przecież przypadki bliźniąt, kiedy to jedno jest starsze od
            > drugiego nawet o kilka tygodni. 3 dni różnicy to nie jest dużo.
            • berta-live Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 11.04.10, 12:40
              A nie słyszałaś o wypadkach, kiedy między bliźniętami jest różnica kilku
              miesięcy? Bardzo rzadkie i zazwyczaj kończące się śmiercią młodszego podczas
              porodu starszego. Anomalia, sprzeczna z wiedzą podręcznika szkoły podstawowej,
              ale się zdarza. Skoro nawet ciąża w 100% nie zabezpiecza przed pojawieniem się
              owulacji, to sama owulacja tym bardziej nie zabezpieczy. Ja nie mówię o
              normalnych sytuacjach, ale nie można wykluczyć że u kogoś wystąpią jakieś
              zaburzenia hormonalne, które rozwalą cały cykl a co za ty idzie jedynie słuszny
              schemat działania kobiecego organizmu.
              • kasiak37 Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 11.04.10, 12:45
                poprosze o zalinkowanie NAUKOWYCH opracowan celem potwierdzenia tych rewelacji.
                Bo chyba naukowych pozycji nie musze Ci linkowac zeby zapoznac z cyklem plciowym
                kobiety,zaplodnieniem i rozwojem ciazy?
                • berta-live Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 11.04.10, 14:21
                  Naukowych opracowań przecież nie ma. Z tego co pamiętam z archiwalnego wątku na
                  ten sam temat, to za naukowe opracowania zostały uznane tylko te co mają
                  pozytywną akredytację prolifeowych środowisk kościelnych. A w takich to
                  oczywiście nie dopuszcza się istnienia żadnych zaburzeń hormonalnych i sytuacji,
                  które by podważały teorię o 100% skuteczności naturalnej antykoncepcji.
                  • kasiak37 Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 11.04.10, 15:23
                    ...wiec absolutnie nie sa to wyjasnienia,ktore mnie przekonuja.I dodam jeszcze
                    ze "naukowe" opracowania poparte prze kosciol nie moga sluzyc jako jedyne i
                    uznane prawdy,gdyz kosciol daje poparcie tym rzeczom,ktore jemu sluza i sa
                    zgodne z jego naukami(religia).


                    berta-live napisała:

                    > Naukowych opracowań przecież nie ma. Z tego co pamiętam z archiwalnego wątku na
                    > ten sam temat, to za naukowe opracowania zostały uznane tylko te co mają
                    > pozytywną akredytację prolifeowych środowisk kościelnych. A w takich to
                    > oczywiście nie dopuszcza się istnienia żadnych zaburzeń hormonalnych i sytuacji
                    > ,
                    > które by podważały teorię o 100% skuteczności naturalnej antykoncepcji.
          • nglka Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 28.05.10, 02:08
            berta-live napisała:

            > Można, to tylko zwolennicy naturalnej antykoncepcji twierdzą, że nie można.
            > Zdarzają się przecież przypadki bliźniąt, kiedy to jedno jest starsze od
            > drugiego nawet o kilka tygodni. 3 dni różnicy to nie jest dużo.

            A na jakiej to podstawie orzeka się, że jedno dziecko jest od drugiego starsze,
            gdy rodzą się bliźnięta? Bo mój ginekolog, podobnie jak ja uśmiecha się na wieść
            słysząc, że ktoś wierzy w takie rzeczy.
            Wiek dziecka / płodu / zarodka określa się statystycznie na podstawie średniej
            wynikłej z wielkości jaja / zarodka / płodu na danym etapie ciąży. Różnice są
            znaczące u różnych kobiet a bliźnięta NIGDY nie rodzą się z identyczną wagą i
            wielkością, szczególnie bliźnięta dwujajowe, bo są dla siebie tak jak
            rodzeństwo. Dlatego Cię to dziwi? A jeśli dziwi, to czemu nie dziwi Cię fakt, że
            matka, 3 ciąże, 3 różnej wielkości dzieci i o różnych wagach? Bo to dokładnie to
            samo.
            Każdy, kto zna podstawy działania hormonów w cyklu - wie, że progesteron
            wydzielany po owulacji blokuje wzrost i uwolnienie drugiej komórki jajowej dalej
            jak 24 godziny po pęknięciu pierwszego pęcherzyka Graafa. w sytuacji, kiedy
            ciałko żółte szwankuje i progesteron nie jest wydzielany lub produkowany jest w
            wartościach dolnej normy dla fazy lutealnej - w ogóle do ciąży nie dojdzie, bo
            w pierwszych tygodniach za jej podtrzymanie odpowiada właśnie progesteron.
      • Gość: ? Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu IP: *.kalisz.mm.pl 11.04.10, 10:20
        Nie pieprz głupot, zawsze jest jedna owulacja ale może być więcej
        niż jedno jajeczko.
        • berta-live Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 11.04.10, 11:21
          Koleżanka to z tych prolifeowców od naturalnych metod, rozumiem.
          • kocio-kocio Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 11.04.10, 12:30
            Ja od tabletek, ale znam zasady funkcjonowania kobiecego ciała :o)

            Nie ma NAUKOWO potwierdzonej podwójnej owulacji, czyli dwóch owulacji
            w jednym cyklu, w odstępie więcej niż 24 godzin.
            To po prostu nie możliwe z przyczyn hormonalnych.

            A tak btw: te wyśmiewane przez Ciebie naturalne metody mają wiele
            zastosowań. Na przykład przy planowaniu ciąży są skuteczniejsze i
            tańsze niż modne ostatnio testy owulacyjne.
            Poza tym ich stosowanie daje wielką wiedzę o własnym organizmie.
            I (ciekawostka) są stosowane z powodzeniem nie tylko przez osoby
            związane z kościołem.
            Warto wiedzieć co się krytykuje zanim się zacznie wyśmiewać.
            • Gość: ? Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu IP: *.kalisz.mm.pl 11.04.10, 15:49
              Kocio bardzo ładnie to ujęłaś. Nie tylko katolikom się przydają
              naturalne metody.
            • Gość: emka Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 15.04.10, 01:21
              Ja też tabletkowa i potwierdzam słowa powyżej.
        • Gość: iza to może inaczej IP: 80.54.34.* 11.04.10, 11:45
          sama owulacja nie jest istotą problemu.

          Istotą problemu jest czy możliwe wystąpienie "jajeczka " najpiwerw
          na 1 potem na drugim jajniku w takich odstępach czasu (9 i 12 d.c )

          moim zdaniem nie ale pytam bo rożne cuda się zdarzają. Jak na moje
          oko to jakaś nieprawidłowość i bez lekarza sie nie obejdzie ale ponieważ się pogubiłam w tym wszystkim pytam żeby się upewnić w tym
          co myślę albo się dowiedzieć czegoś..ZASKAKUJĄCEGO

          Szukałam na necie i w sumie znalazłam same sprzeczności
          jedna mówi o tym ze nie jest możliwe wypuszczanie jajeczka z dwóch jajników bo hormony uwalniane przez ciałko żółte blokują drugi jajnik ;/
          Druga znowu mówi ,że może wystąpić z równicą nawet 2 tyg czy jakoś
          tak ale nie pisze czy z jednego czy z dwóch jajników.

          .........Pójdę do lekarza to się zapytam........
          • berta-live Re: to może inaczej 11.04.10, 12:34
            Ludzki organizm to nie jest odgórnie zaprogramowana maszyna. To, że w
            podręczniku opisany jest jakiś schemat jeszcze nie oznacza, że nie ma od niego
            wyjątków i zawsze w 100% się sprawdza. Podręczniki, zwłaszcza takie opisujące
            podstawy danego zjawiska, mają to do siebie, że przedstawiają stan idealny.
            Czyli taki, który w przyrodzie rzadko kiedy występuje. I to, że u ciebie
            dotychczas wszystko wyglądało książkowo i w pewnym momencie coś się wyłamało ze
            schematu, jeszcze nie oznacza choroby ani nie jest powodem do zamartwiania się i
            gorączkowego szukania przyczyny.
          • Gość: ? Re: to może inaczej IP: *.kalisz.mm.pl 11.04.10, 15:50
            Owulacja jest na jednym jajniku.
            • Gość: iza Re: to może inaczej IP: 80.54.34.* 11.04.10, 16:24
              no i otomi własnie mniej więcej chodziło dziex

              Owulacja jest na jednym jajniku.
    • kozica111 Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 10.04.10, 22:00
      Można, ale tylko max w odstępie do 24 h.
      • Gość: ? Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu IP: *.kalisz.mm.pl 11.04.10, 15:50
        Jakieś źródło naukowe??? Link???
    • Gość: ? Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu IP: *.kalisz.mm.pl 11.04.10, 10:19
      Nie.
    • Gość: ? Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu IP: *.kalisz.mm.pl 11.04.10, 15:52
      Nie, jest to medycznie nie możliwe ponieważ hormony uwalniane przez
      ciałko żólte po jajeczkowaniu blokują drugi jajnik.
      Blixniaczki powstają inaczej. jeśli już dwa jajeczka, to w odstępie
      kilku godzin, ale nie dni i to też tylko czasami.
      • berta-live Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 11.04.10, 16:14
        To może ja się doczekam wreszcie jakiegoś linku do niekościelnego źródła, który
        kategorycznie stwierdza, że nie ma możliwości zaistnienia żadnej anomalii i
        żadnego wahnięcia hormonalnego, które mogłoby się przyczynić do kolejnej
        owulacji albo chociaż do tego, że oba jajniki się uaktywnią w jednym czasie?
        • Gość: ? Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu IP: *.kalisz.mm.pl 11.04.10, 16:43
          Jestem ateistką i bynajmniej nie zaglądam na "kościelne" strony.
        • Gość: Anka Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu IP: 109.200.80.* 13.04.10, 21:49
          berta-live napisała:

          > To może ja się doczekam wreszcie jakiegoś linku do niekościelnego źródła, który
          > kategorycznie stwierdza, że nie ma możliwości zaistnienia żadnej anomalii i
          > żadnego wahnięcia hormonalnego, które mogłoby się przyczynić do kolejnej
          > owulacji albo chociaż do tego, że oba jajniki się uaktywnią w jednym czasie?

          Łatwiej będzie ( i z ogromną korzyścią dla Ciebie), jeśli wykażesz na podstawie fizjologii cyklu miesiączkowego, że jest to możliwe. Wystarczy podręcznik do biologii z rozdziałem poświęconym rozrodczości człowieka.
          Najbardziej skuteczna metoda uczenia się, to nauczanie innych.

          Ja nie wierzę, że to przez przyciąganie ziemskie ja nie spadam z Ziemi. Musisz mnie więc przekonać publikacjami naukowymi, że jestem w błędzie.
        • kozica111 Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 14.04.10, 11:04
          A co za róznica kościelny czy nie koscielny.To zwykła fizjologia.Po
          owulacji na ściance jajnika zaczyna działac ciałko żółte produkujące
          progesteron- hormon blokujący dojrzewanie pozostałych pęcherzyków i
          stymulujący wzrost endometrium dla potencjalnego zagnieżdzenia
          jajeczka.Tak to stworzyła natura by kobieta nie zachodziła co
          miesiac w ciąże i nie miała 9 płodów różnego zaawanasowania w
          macicy, to chyba jasne?
          Ciaża bliżniacza także stwarza pewne zagrożenia dla życia matki i
          dobrego rozwoju ciaży wiec też nie jest do końca pożadana- dlatego
          progesteron musi działać dosć szybko, ale.....zdaża sie ze jego
          stężenie nie rośnie tak szybko jak powinno i dochodzi do uwolnienia
          sie 2 jajeczka- przyjmuje sie że jest to możliwe do 24 h od 1
          owulacji.Oczywiscie jest to okres umowny bo zakładam ze po 25 h tez
          moze sie zdażyć wink
          • berta-live Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 14.04.10, 13:30
            No i ja się z tym całkowicie zgadzam. Ja tylko neguję twierdzenie, że nie ma
            100% możliwości zajścia jakiś anomalii czy zaburzeń hormonalnych, które rozwalą
            ten prawidłowo działający mechanizm. Jakby ludzki organizm działał w 100%
            zgodnie z odgórnie "opracowanym" schematem, to wszyscy byliby zdrowi i żyli
            ponad setkę.
            • Gość: iza Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu IP: 80.54.34.* 14.04.10, 13:40
              "Jakby ludzki organizm działał w 100%
              zgodnie z odgórnie "opracowanym" schematem, to wszyscy byliby zdrowi
              i żyli ponad setkę.

              wynika wiec z tego zdania ze jeśli ludzki organizm działa niezgodnie
              z odgórnie opracowanym schematem to jest bardzo duże ryzyko ze
              zaistniały czynniki chorobotwórcze które zaburzyły prawidłowe
              schematy ;/ rzadko się zdarza , ze zaburzenia są specyficzną
              indywidualną cecha danej osoby zazwyczaj te odchyły są spowodowane czymś co trzeba leczyć.
              Po to zostały przyjęte ogólne normy biologicznych procesów żeby w
              przypadku ich zachwiania diagnozować to i leczyć tego skutki. Ma to
              na celu przedłożyć nasze życie i poprawić jego komfort.
              • berta-live Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 14.04.10, 14:35
                Nie każde odchylenie od normy jest patologią wymagającą leczenia. Jak coś się
                zdarza jednorazowo albo okazjonalnie, to nawet zdiagnozować jest to ciężko nie
                mówiąc o leczeniu. Podobnie jest w przypadku jakiś niewielkich odchyleń od normy
                statystycznej, które mogą się okazać urodą danego organizmu. Zgodnie z rozkładem
                Gaussa to tylko 50% populacji mieści się w tzw normie. Reszta albo jest trochę
                powyżej albo poniżej.

                I w momencie jak jakieś zaburzenia dotyczą narządów niezwiązanych z
                rozrodczością to najczęściej nie mają żadnych poważnych konsekwencji. Jak ci tam
                raz na 5lat bez wyraźnego powodu ciśnienie skoczy powyżej 200 albo z innym
                parametrem coś będzie nie tak, to prawdopodobnie nawet nie zwrócisz na to uwagi.
                Zwłaszcza jak na drugi dzień wszystko wróci do normy, bo organizm sobie
                poradził. Natomiast jak coś pójdzie nie tak z twoim układem rozrodczym i nawet
                jak to tylko się wydarzy raz w życiu a ty w tym czasie będziesz polegać na
                naturalnej antykoncepcji, to masz duże szanse na nieplanowane poczęcie. I akurat
                o tym wspominają nawet ultrakatolickie podręczniki do naturalnego planowania
                rodziny. Wg nich te metody są dobre jak ktoś chce zminimalizować
                prawdopodobieństwo zajścia w ciążę, ale jest gotowy na przyjęcie dziecka jakby
                coś poszło nie tak. Natomiast nie poleca się NPR osobom, które z jakichkolwiek
                powodów żadnego dziecka mieć nie chcą.
                • Gość: iza Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu IP: 80.54.34.* 14.04.10, 14:41
                  a czy ja napisałam ze każde ? napisałam ze rzadko.

                  "tylko 50% populacji mieści się w tzw normie. Reszta albo jest trochę
                  powyżej albo poniżej. "

                  Kazda taka osoba która mieści się albo powyżej albo poniżej normy
                  powinna być zdiagnozowana bo może być to albo uroda organizmu co i
                  tak po stwierdzeniu trzeba obserwować albo przyczyną może być
                  choroba.

                • Gość: iza Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu IP: 80.54.34.* 14.04.10, 14:48
                  "Natomiast nie poleca się NPR osobom, które z jakichkolwiek
                  powodów żadnego dziecka mieć nie chcą."

                  Tym osobom które w zadnym wypadku dziecka nie chcą mieć powinno się
                  nakazać wstrzemięźliwość - nie ma bowiem 100 metody antykoncepcyjnej.
                  Metoda npr dobrze stosowana - wcale nie jest wg taka zawodna w
                  przypadku "odchyłów" organizmu dlatego ze organizm trzeba kontrolować
                  codziennie a on potrafi powiedzieć ze coś jest nie tak - wtedy wiec
                  profilaktycznie powstrzymuje się od współżycia bądź tez stosuje się
                  inną jego forme zresztą w okresie płodnosci wspołzycie przez pochwe
                  odpada.
                • kasiak37 Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 14.04.10, 14:50
                  wszystko w porzadu ale litosci,nie kilkumiesieczna roznica w wieku plodowym
                  blizniakow!
                  I jeszcze jedno,gdyby mialo byc tak jak Ty sobie tego zyczysz to nie byloby
                  zdarzen,rzeczy,funkcji uznanych za NORMY.A tylko na podstawie porownania do
                  czegos co zostalo za norme uznane,daje obraz o prawidlowosciach badz nie w jego
                  funkcjonowaniu(tu mowa o funkcjnowaniu organizmu).
                  Mysle ze sie zapetlilassmile
                  • kozica111 Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 14.04.10, 15:44
                    No dobrze; załóżmy że mechanizm wydzielania progesteronu uległ
                    zaburzeniu i dochodzi do mnogich owulacji; ale wtedy nawet tego sie
                    nie zauważy bo nie ma jednocześnie szans na zagnieżdzenie jajeczka a
                    wiec powstanie typowej ciąży.
                    • kasiak37 Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 14.04.10, 15:49
                      kozica moj post nie jest skierowany do Ciebie tylko do berta-live.Nie moja wina
                      ze tak sie idiotycznie wklejaja posty w odpowiedziuncertain
        • hawela berta 16.04.10, 11:40
          berta-live napisała:

          > To może ja się doczekam wreszcie jakiegoś linku do niekościelnego
          źródła, który
          > kategorycznie stwierdza, że nie ma możliwości zaistnienia żadnej
          anomalii i
          > żadnego wahnięcia hormonalnego, które mogłoby się przyczynić do
          kolejnej
          > owulacji albo chociaż do tego, że oba jajniki się uaktywnią w
          jednym czasie?

          Polecam podręczniki do biologiismile
          • berta-live Re: berta 16.04.10, 13:23
            Miałam na myśli źródło inne niż podręcznik do szkół podstawowych, gdzie z
            oczywistych względów opisany jest tylko schemat jak to prawidłowo powinno
            wyglądać, bez wnikania w szczegóły, choroby i przeróżne anomalie mogące ten
            schemat nieco zaburzyć. wink
            • hawela Re: berta 16.04.10, 20:10
              W tę stronę, którą tu próbujesz naświetlić zaburzenie nie jest
              mozliwe
            • Gość: Anka W sam raz dla berty: IP: 109.200.80.* 17.04.10, 18:27
              berta-live napisała:

              > Miałam na myśli źródło inne niż podręcznik do szkół podstawowych, gdzie
              z
              > oczywistych względów opisany jest tylko schemat jak to prawidłowo
              powinno
              > wyglądać, bez wnikania w szczegóły, choroby i przeróżne anomalie mogące
              ten
              > schemat nieco zaburzyć. wink

              A to nie jest szkolny podręcznik- jest tam jak powinno co działac i co się
              dzieje, jeśli każdy element z tej układanki "nawali":
              www.pzwl.pl/id,33,did,0,kid,677,ptitle,endokrynologia-ginekologiczna.htm

              Przyjemnej lektury big_grinbig_grinbig_grin




              • berta-live Re: W sam raz dla berty: 17.04.10, 19:08
                A ty przeczytałaś? Bo mam co do tego pewne wątpliwości. Jakbyś to przeczytała ze
                zrozumieniem to w życiu nie powielałabyś kościółkowych opinii o niezawodności
                naturalnej antykoncepcji spowodowanej tym, że każdy organizm działa jak w zegarku.
                • Gość: Anka Re: W sam raz dla berty: IP: 109.200.80.* 18.04.10, 20:38
                  Może podyskutujmy o silnikach spalinowych, co? Nie mam o nich zielonego
                  pojęcia, ale to chyba nie żadna przeszkoda dla ciebie, prawda?

                  Tak, każdy organizm działa wedle pewnych zasad. Zasady nie są teoretyczne,
                  tylko wynikają z ustaleń w wyniku badań. każde odchylenie od tych zasad,
                  reguł, norm powoduje konkretne zaburzenia- np. brak owulacji, niewydolność
                  ciała żółtego i związany z tym problem z progesteronem, zaburzenia w
                  dojrzewaniu pęcherzyków pierwotnych i związany z tym np. niedobór
                  estrogenów.
                  A jeśli upierasz się, że konsekwencją tego może być dodatkowa owulacja (i
                  bliźniaki z ciąży w ciąży big_grinDD , to przedstaw naukowe podstawy swojej
                  hipotezy. Tak trudno o to? No wcale się nie dziwię big_grin
    • Gość: Anka Do Berty IP: 109.200.80.* 14.04.10, 23:51
      Jeśli uważasz, że organizm nie jest zaprogramowany na 100% i zawsze może
      się coś zdarzyć, to proszę Cię o to, abyś napisała, co takiego ma się
      zdarzyć, aby doszło do więcej niż jednej owulacji- łatwiej np. będzie mi
      odpowiedziec na Twoje wątpliwości wink

      Ciąża w ciąży? Gratuluję wiedzy- powaga. Tego to chyba nawet Jaś fasola
      nie byłby w stanie wymyśleć. Skoro po owulacji zamyka się szczelnie szyjka
      macicy, to- pomijając absurd późniejszej owulacji- jak miałyby tam
      przeniknąć kolejne plemniki?

      Na Twoim miejscu sprawdziłabym, czy nie posiadasz jakichś anomalii- np.
      brak kory mózgowej. W końcu nie musisz działać, jak inni.
      • Gość: emka Re: Do Berty IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 15.04.10, 01:23
        Fragment o Jasiu Fasoli i korze mózgowej spowodował,że poplułam sobie ekran smile))
      • berta-live Re: Do Berty 15.04.10, 12:16
        A ty posiadasz korę mózgową? Bo posiadanie takowej powinno powodować, że
        człowiek myśli racjonalnie a nie bezmyślnie powtarza zasłyszane opinie. Że
        potrafi poruszać się w świecie, który nie jest czarno biały i wymyka się utartym
        i niezmiennym schematom. To małe dzieci muszą wierzyć, że wszystko jest odgórnie
        ustalone i zaplanowane i nie ma żadnych odstępstw od normy, bo w przeciwnym
        wypadku tracą grunt pod nogami. A na każdą próbę pokazania im, że jednak
        istnieje różnorodność i nieprzewidywalność a każda reguła ma swoje wyjątki,
        reagują agresją i histerią. Jesteś pewna, że masz więcej niż 2lata?
        • Gość: Anka Do Berty IP: 109.200.80.* 17.04.10, 18:19

          > A ty posiadasz korę mózgową?

          Nie wiem. A jak to sprawdzić?

          Bo posiadanie takowej powinno powodować, że
          > człowiek myśli racjonalnie a nie bezmyślnie powtarza zasłyszane opinie.

          I tu jest sedno sprawy- nie powtarzaj zasłyszanych opinii.
          Mój syn, uczeń II klasy gimnazjum, prosił, aby Ci napisać, że wszystkiego
          dowiesz się najpóźniej w gimnazjum smile)))
          • berta-live Re: Do Berty 17.04.10, 19:01
            A dużo masz tych dzieci z naturalnej antykoncepcji? Bo jak im będziesz wmawiać,
            że jest ona w 100% skuteczna bo każdy organizm działa w 100% zgodnie z opisem
            jaki znajduje się w podręczniku dla gimnazjalistów i na 100% nie ma możliwości,
            żeby doszło do jakiś zaburzeń, to możesz się szykować na to, że twoje nazwisko
            opublikują w księdze rekordów guinnessa w kategorii, kobieta która ma najwięcej
            wnucząt.
            • Gość: Anka Re: Do Berty IP: 109.200.80.* 18.04.10, 20:58
              hiehie, jeśli organizm nie zadziała jak podają w podręczniku, to nim zajdę w
              ciążę, zdążę się w tym zorientować big_grin big_grin big_grin
              Niestety, nie opublikują mojego nazwiska- skończyłam własnie 40-stkę i nie
              planuję więcej dzieci, niestety big_grinbig_grinbig_grin
              A w ogóle, z czego wnioskujesz, że jestem katoliczką i że stosuję npr?
    • bystra_26 Dowodem na owulację jest USG lub ciąża 15.04.10, 12:16
      Dowodem na owulację jest USG w jej momencie lub ciąża z tego cyklu!

      Przestańcie wierzyć w MIT o bólu owulacyjnym!

      Owulacja, czyli uwolnienie komórki jajowej NIE BOLI.

      Można mieć owulacje bez żadnych bóli!

      Można mieć ból okołoowulacyjny z lewej strony i dowód na USG, że owulacja jest z PRAWEGO JAJNIKA.

      Bóle okołoowulacjne mogą występować od kilku dni przed owulacją do kilku dni po, a nawet gdy w przypadku tzw. nieudanej przymiarki do owulacji.


      To, co najczęściej odczuwacie jako ból okołoowulacyjny związane jest ze zwiększonym stężeniem estrogenów wydzielanych przez dojrzewający pęcherzyk oddziałujących na mięśnie miednicy! Mięsnie was bolą, nie jajnik!

      Jak jajnik boli, to najczęściej ma się do czynienia z zapaleniem przydatków lub torbielą.
      • Gość: izaaaa Re: Dowodem na owulację jest USG lub ciąża IP: 80.54.34.* 15.04.10, 12:44
        kochana cierpię na bole owulacyjne i to jest potwierdzone przez
        monitoring cyklu wykonywany przez lekarza ( chyba madrzejsza nie
        jesteś ?) moja owulację pod względem bólu mogę porównać do kamienia
        nerkowego " rodzonych "przez cewkę.

        Jeszcze ze 3 lata temu ten bol to było kłucie w boku przez cały
        dzien lub takie uczucie cięzkosci na samym dole brzucha z jednej lub
        drugiej strony - nie byłam w stanie wtedy się połapac kiedy to
        jajeczko jest uwalniane bo raczej cały dzien by się nie uwalniało .

        Teraz boli mnie z boku cały dzien i następuje "ten moment " który
        spędza mi sen z powiek ,moment w którym zgina mnie w poł i powala
        (dosłownie) - musze to przeczekac ze łzami w oczach , czuje jak coś
        rozrywa mi srodku jajowód i wędruje gdzieś po czym coś się tak
        jeszcze się dzieję ( tak to czuje )- to trwa kilkanascie sekund i
        potem jest już bol znośny tzn ciężko mi chodzić , nie mogę usiąsc
        i trwa to góra dwa dni.
        moj lekarz tez nie był przekonany co i jak , wiec kiedy pojawił sie
        pomysł monitoringu cyklu sama dla siebie chcać wiedzieć czy to co
        czuje jest tym czym myślę ze jest zaryzykowałam i zaproponowałam ze
        przyjdę tuz przed tym najgorszym bólem ( zaryzykowałam bo nigdy wtedy
        nie wychodzę z domu bo chyba by mnie zbierali , siedziałam przez 2
        godziny w poczekalni z bolacym jajnikiem czekając na "ten moment"
        kiedy się zaczeło jak tylko wyszła pewna pani weszłam i zwijając sie
        z bólu miałam robione usg podczas którego lekarz potwierdził to co
        czułam..

        • Gość: emka Re: Dowodem na owulację jest USG lub ciąża IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 15.04.10, 23:13
          No akurat Bystra wie co pisze.
          Ile tych monitoringów miałaś- ile cykli monitorowanych?
          Niech zgadnę- pewnie jeden i na tej podstawie takie "mądrości" wypisujesz.....
          • Gość: iza Re: Dowodem na owulację jest USG lub ciąża IP: 80.54.34.* 16.04.10, 08:40

            To zgaduj dalej..w tym jesteś genialna. Pudołoooooo ale wez jak ci
            napisze cała twoja teoria prześmiewcza padnie big_grinD
            rozumiem ze bystra kończyła studia medyczne i robiła specjalizację z
            ginekologii bo przeczytanie paru książek i paru info na necie nie
            obliguje do wystawiania diagnoz ale teraz idź się ośmieszaj gdzie
            indziej.

            Powtarzam w momencie gdy bolał mnie brzuch w środku cyklu 3 dni nie
            słabiej i nie mocniej NIE BYŁAM w stanie przewidzieć momentu
            owulacji no bo i jak ?>
            Teraz 2 dnia tego bólu mam atak bardzo ostrego bólu kilkusekundowego uniemożliwiającego stanie , skręcam się wtedy na wszystkie strony ze
            łzami w oczach c- to jakoś normalne nie wydawało mi się wiec byłam
            pod tym kontem DIAGNOZOWANA a ponieważ mam to około 3 lat to diagnozowanie nie trwało 1 dzień - dotarło !
            Przez te 3 lata miałam to regularnie 14 d.c nawet co do godziny ( 13
            d.c bolała mnie brzuch , 14 tez po czym zdarzał się ten koszmarny
            powalający ból , a 15 ból z godziny na godzinę ustępował )

            Ale tak jak pisze pewnie mi gumisie skaczą dlatego mnie tak przez
            kilka- kilkanaście sekund boli big_grinDDDdd
      • Gość: Terefere Re: Dowodem na owulację jest USG lub ciąża IP: *.kalisz.mm.pl 16.04.10, 20:23
        Kilka razy miałam robiony monitoring cyklu i usg i bóle
        okołoowulacyjne jak najbardziej.
    • hawela endometrioza 16.04.10, 11:39
      Można mieć dwie owulacje, ale w odstępie czasowym do 24 godzin. Nie
      ma możliwości drugiej owulacji po upływie 3 dni.
      Natomiast taki ból jajników może być związany z endometrioza -
      potrafią wtedy boleć wiele dni w okresie okołoowulacyjnym
      • Gość: iaaaa Re: endometrioza IP: 80.54.34.* 16.04.10, 13:09
        wiesz ja zapytałam bo coś od dłuższego czasu zaburzało mój cykl o ile
        zawsze wszystko było jak w zegarku teraz co miesiąc było inaczej -
        czułam ,ze coś jest nie tak.No i się nie pomyliłam ;/...ale
        przynajmniej wiem już co i jak.

    • sioux-1 Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 21.05.10, 10:35
      A co powiecie na taką sytuację? Miałam różne cykle: 28-34 dniowe.
      Jednak gdy dość silnie odczuwałam tzw. ból owulacyjny, to po 13-14
      dniach zawsze miałam okres. Nieraz było to poparte usg lub testem
      owulacyjnym. 5 m-cy po narodzinach dziecka miałam okres poprzedzony
      tzw. bólem owulacyjnym. Potem było opóźnienie i pierwszy ból
      owulacyjny odczułam dopiero 26-go dnia cyklu. Po ok. 3,5 tygodnia
      zrobiłam test ciążowy, który wyszedł negatywny. W dalszym ciągu nie
      miałam okresu. 34-go dnia cyklu ku mojemu zaskoczeniu znowu odczułam
      ból owulacyjny (nigdy nie miałam takiej sytuacji). Za miesiąc u
      lekarza okazało się, że jestem w ciąży. Z usg wyszło, że do
      zapłodnienia doszło w okolicy drugiego tzw. bólu owulacyjnego.
      Jestem nadal zaskoczona, ale szczęśliwa.
      Ciekawa jestem co powiecie na temat mojego cyklu?
      • hawela Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 21.05.10, 13:36
        Że "ból owulacyjny" nie zawsze oznacza owulację
      • lisia312 Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 21.05.10, 22:24
        sioux - powiem, ze miałam bardzo podobnie, zaszłam w ciążę w 27 dc przy
        regularnych 28 - 30 dniowych cyklach ( ból owulacyjny w 14 dc - czułam). Ale na
        tym forum Ci nie uwierzą, bo w książkach naukowych o tym nie przeczytały ( jakby
        czytały WSZYSTKIE opracowania naukowe).
        Niedowiarki, czy myślicie, że odkryto już wszystko, a wyjątków nie ma? Trochę
        pokory...
        • annataylor Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 27.05.10, 18:50
          mnie tez sie wydaje, ze mam dwie owulacje - jedna ok. 12-13 dnia, druga
          ok. 20-21. wnioskuje tylko na podstawie śluzu, który dwa razy w cyklu
          wygląda jak śluz płodny...
          • nglka Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 28.05.10, 02:20
            annataylor napisała:

            > mnie tez sie wydaje, ze mam dwie owulacje - jedna ok. 12-13 dnia, druga
            > ok. 20-21. wnioskuje tylko na podstawie śluzu, który dwa razy w cyklu
            > wygląda jak śluz płodny...

            Śluz to objaw estrogenowy i informuje o przygotowaniach do owulacji a nie o tym,
            że się ona na pewno odbędzie. Głównie dlatego testy owulacyjne i obserwacje
            śluzu oraz szyjki nie są wystarczającym obrazem dla cyklu w kwestii tego, czy
            owulacja się już odbyła.
        • nglka Re: można mieć 2 owulacje w jednym cyklu 28.05.10, 02:25
          lisia312 napisała:

          > sioux - powiem, ze miałam bardzo podobnie, zaszłam w ciążę w 27 dc przy
          > regularnych 28 - 30 dniowych cyklach ( ból owulacyjny w 14 dc - czułam). Ale na
          > tym forum Ci nie uwierzą, bo w książkach naukowych o tym nie przeczytały ( jakb
          > y
          > czytały WSZYSTKIE opracowania naukowe).
          > Niedowiarki, czy myślicie, że odkryto już wszystko, a wyjątków nie ma? Trochę
          > pokory...

          Tak, masz rację, trochę pokory.
          To, że miałaś ból zwany okokołoowulacyjnym wcale nie znaczy, że była owulacja.
          Najzwyczajniej była później, o czym świadczy ciąża. Jajnik może boleć z tysiąca
          powodów ale sama owulacja nie boli. Może boleć pęcherzyk rosnący i uciskający na
          otrzewną i wcale nie znaczy, że pęknie. Miewałam cykle z obsuwką, czyli po fazie
          ze śluzem płodnym temperatura nie wzrastała, by faza śluzowa wróciła po
          tygodniu, czy dwóch - tym razem potwierdzona wzrostem temperatury.
          Z moich obserwacji wynika, że nie zawsze ból okołoowulacyjny świadczy o owulacji
          (i nie tylko z moich, trąbione jest o tym przez cały temat). Dla przykładu
          dodam, że poszłam do lekarza z silnym bólem lewego jajnika gdy okazało się, że
          jest na nim pęcherzyk 11 mm a na prawym 20 mm i ten z prawego lada chwila
          pęknie. Podobnie z ciążą. Bolał mnie jeden a jama po pękniętym pęcherzyku już
          była na drugim, tuż po odbyciu się owulacji.
          Objawy odczuciowe są SUBIEKTYWNE i warto o tym pamiętać traktując je jako objaw
          dodatkowy a nie wyrocznię. Gdyby to było takie skuteczne to 2/3 kobiet nie
          przyjmowałoby żadnych hormonów, nie musiałyby się obserwować, nie unikałoby
          współżycia - nie chcąc mieć dziecka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka