wareczka2
26.02.04, 00:24
Zawsze śmiałam się i nie rozumiałam nastolatek,które obawiały się,ze są w
ciąży,twierdziłam,że skoro mają takie wątpliwości to to ich problemy i ich
wina i, że to tylko przez swój nierozsądek mają takie dylematy. A teraz sama
JA stanęłam przed tą straszną niepewnością. Mam tylko 17 lat,to mój 1.
partner seksualny,bardziej doświadczony,ufałam mu... Ale teraz się boję,co
prawda mieliśmy prezerwatywę...Ale...no własnie ale...Zawsze jest jakaś
ewentualność,zawsze mogło jakoś dojść do zapłodnienia...Uważałam,zę wiem
wszystko teoretycznie,a jesli stanie się tak naprawde przed tym problemem
praktycznie,okazuje się,ze nic nie wiem i niczego nie jestem pewna. Boję się:
((( I mam jeszcze 1 pytanie,kiedy jush doszło do zapłodnienia,czy występują
upławy? Przeciez chyba zmienia się cykl miesiączkowy i kiedy w macicy jest
jush zapłodniona komórka jajowa,cykl zostaje zaburzony i nie wytwarzają się
co miesiąc nastepne...Prosze o rade!!!