Mam pytanie. Miałam leczenie kanałowego zęba. Minął teraz jakiś czas i wypadła
mi cała jego dorobiona zawartość - czyli plomba itp. Z tego co pamiętam ząb
jest martwy. Po wypadnięciu te resztki zęba są całe otwarte. Nic mnie nie
boli, ale część jest jakby ciemna. Zdaje sobie sprawę, że muszę iść do
dentysty. Jedna na samą myśl, że ma mi tam przy tych resztkach (i pewnie troch
przy dziąsle - w koncu kanało było robione) grzebać to mi się słabo robi...

czy ktoś się orientuje czy skoro to jest martwy ząb czy to będzie bolało? I
czy dentystka mi tylko ponownie zaplombuje to wszystko czy jeszcze raz będzie
mi go zatruwać, wkłuwać i te sprawy?
Bardzo proszę o odpowiedź.