Gość: iza
IP: 195.205.12.*
15.07.10, 08:16
Rok temu zaczęłam leczyć ząb. Była dziura. Stomatolog zaczął leczyć mi
go kanałowo. Jednak zaprzestałam leczenia gdyż wciąż wypadało mi z
niego lekarstwo i nie miałam czasu jeździć co drugi dzień do dentysty.
Z racji, że ząb mnie nie bolał olałam go całkowicie. Z wykałaczką się
zaprzyjaźniłam i było ok. Jednak parę dni temu przy nagryzieniu nagle
poczułam silny ból tego zęba. Obecnie ząb mi cały czas pulsuje, boli
tylko przy nagryzaniu i strasznie śmierdzi. Co może być powodem takiego
stanu? Czy jeśli śmierdzi to znaczy, że trzeba go usunąć?