Dodaj do ulubionych

Usuwanie zęba w narkozie - kto miał?

09.11.10, 19:36
i podzieli sie doświadczeniem?
Mam dwie ósemki rekomendowane do usunięcia, ale nawet w mega znieczuleniu sie nie zdecyduję, narkozy się nie boję, ale chciałabym żeby ktoś napisał jak było, i czy powikłania są częste i ew. jakie?
Bedę wdzięczna
Obserwuj wątek
    • ib_k Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 19:43
      miałam, było normalnie, jak po narkozie (ja zasadniczo dobrze ją znoszę), powikłania też typowe - , mdłości, zapaść, śmierć, itp
      • Gość: meryt Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? IP: 95.40.82.* 04.05.18, 18:52
        CO ZA IDIOTKA WYPISÓJE TE BREDNIE ??????????????????.
    • katia.seitz Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 19:48
      Ja miałam usuwanie skomplikowanej ósemki nie w pełnej narkozie, a w sedacji. Gorąco polecam - dla pacjenta efekt taki jak narkoza, a mniej obciąża organizm i nie jest się narażonym na tyle powikłań.
      Wprowadza cię w sedację anestezjolog - robi zastrzyk, chyba zakładają wenflon i coś tam ci wpuszczają do żyły. Ty, ze swojego punktu widzenia, zasypiasz (całkowicie tracisz świadomość), ale ponoć nadal jesteś reaktywna - reagujesz na prośbę o otwarcie szczęki itp. Budzisz się po wszystkim i nic nie pamiętasz. Pełen relaks smile
      • chloe30 Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 19:58
        O, to muszę się o to dowiedzieć, bo właśnie boję się najbardziej tego, że w pełnej narkozie to mi pociągną zęba i kręgosłup złamią wink
      • bsl Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 19:59
        ja tez mialam
        narkoza krótka , czulam sie bardzo dobrze po zabiegu
        ale powikłania i niebezpieczenstwa takie same jak dla kazdego znieczulenia ogolnego
        • chloe30 Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 20:00
          powikłania po znieczuleniu to jedno, ja słyszałam że samo usuwanie ósemek, już bez znazenia jak, jest powikłaniogenne - prawda to?
          • e_r_i_n Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 20:54
            Mój mąż miał zęba usuwanego w narkozie. Zniósł rewelacyjnie - zaraz po zabiegu trochę zamroczony, po godzinie jak nowy. Wysprzątał wtedy całe mieszkanie tongue_out
            Skutków ubocznych brak.
            Natomiast kwestia ósemek - ja na szczęście nie miałam przyjemności (a pewnie mieć będę, bo tak jak nie mam problemów z zębami, tak ósemki czasami dają znać o sobie), ale moja siostra osobista ostatnio jedną usuniętą miała bez problemu, druga natomiast musiała być wydłubywana - skończyło się 5 szwami na podniebieniu i tygodniem zwolnienia sad
            • chloe30 Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 20:57
              Erin, a uwierzysz, że mnie odpukać żaden ząb nie boli, z ósmekami włącznie, a do roboty jest 7?
              I jak już zaczęłam ostre leczenie to dopiero PO robocie jest gorzej - krew leci przy myciu, zęby stały się wrażliwe na ciepló/zimno - maskra
              te ósemki zostawiam na koniec bo czuję końcem nosa horror...
              • e_r_i_n Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 20:59
                No widzisz jaka sprawiedliwość tongue_out
                U mnie ósemki bolą, bo rosną. A rosną już kilka lat i skokami, tworzą się jakieś 'kieszonki' itd.
                Na szczęście miejsce na nie w szczęce jest, więc może usuwanie na razie konieczne nie będzie.
                Oby.
            • mel.la Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 23.11.10, 20:00
              e_r_i_n napisała:

              ale moja siostra osobista ostatnio jedną usuniętą miała bez problemu, d
              > ruga natomiast musiała być wydłubywana - skończyło się 5 szwami na podniebieniu
              > i tygodniem zwolnienia sad

              Czy ta druga byla gorna skoro szwy zostaly zalozone na podniebieniu? Slyszalam, ze tylko z dolnymi jest problem a gorne to pikus. Mam gorne do usuniecia, nie mam z nimi problemu ale dentystka mruczy, ze nie ma dojscia kiedy usuwa mi kamien.
    • gwen_s Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 19:57
      ja miałam usuniętą ósemkę z dziąsła, chirurgicznie, bez narkozy, mimo, że uczucie było średnio fajne jak słyszałam (nic nie czułam oczywiście) wręcz odrywanie od kości zęba... to ogólnie sam zabieg nie był tragedią. Najgorsze było potem, na ketonalu przez tydzień jechałam, pierwsze dni nie do zniesienia...
      • iuscogens Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 20:27
        gwen_s napisała:

        > ja miałam usuniętą ósemkę z dziąsła, chirurgicznie, bez narkozy, mimo, że uczuc
        > ie było średnio fajne jak słyszałam (nic nie czułam oczywiście) wręcz odrywanie
        > od kości zęba... to ogólnie sam zabieg nie był tragedią. Najgorsze było potem,
        > na ketonalu przez tydzień jechałam, pierwsze dni nie do zniesienia...

        o rany, naprawdę tak strasznie boli po?? ja mam 3 ósemki do usunięcia, planuję zrobić w znieczuleniu i nie sadziłam, że tak ciężko jest później ;/
        • gazeta_mi_placi Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 20:36
          Chyba wszystko zależy od zęba i jego korzenia.
          Zdarza się,że wszystko jest ok,ale zdarzają się też takie powikłania po wyrwaniu,że trzeba brać przez dwa tygodnie antybiotyk a i tak ciężko ;-(
        • katia.seitz Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 21:55
          > o rany, naprawdę tak strasznie boli po??

          Niekoniecznie. Ogólnie rzecz biorąc, jestem wrażliwa na ból, ale po wyrwaniu ósemki (bardzo problematycznej) nie przeżywałam żadnych katuszy. Przez pierwsze 3-4 dni zażywałam zapisany przez lekarza Efferalgan Codeine, na skutek czego chciało mi się ciągle spać, ale boleć nie bolało nic wink Nie miałam nawet szczękościsku - tylko pierwszego dnia po zabiegu jadłam jakieś płynne rzeczy, a potem już normalnie.
    • gazeta_mi_placi Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 20:00
      Miałam w narkozie plombowane (kilka na raz), zniosłam super smile
      Żadnych powikłań, oprócz oczywiście senności po.
      • green_lime Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 21:54
        Miałam robione w narkozie duże leczenie - ale cóż, był to wyłącznie efekt mojego wieloletniego strachu przed dentystami po tym, jak ładnych kilka lat temu pewna pani "doktor" postanowiła nie znieczulać mnie przed otwieraniem kanału do leczenia. Jej zdaniem tak miało być lepiej, niż ze znieczuleniem, horror.

        A wracając do tematu: moja narkoza trwała długo, bo 4,5 godziny. Owszem, zagrożenia powikłaniami są jak przy każdej innej narkozie i nie powiem, żebym się nie obawiała przed zabiegiem, ale okazało się to zupełnie niepotrzebne. Zostałam świetnie przygotowana przed anestezjologa, który dzwonił do mnie codziennie przez kilka dni przed narkozą, żeby mnie uspokoić i wszystko wyjaśnić, a oprócz tego spotkaliśmy się osobiście dzień przed zabiegiem. Wtedy dostałam receptę odpowiednie leki do wzięcia tego dnia wieczorem. Ponieważ w trakcie leczenia okazało się, że 2 zęby musiały być wydłutowane, wszystko skończyło się poważną ilością szwów, ale oprócz opuchlizny przez jakieś 3-4 dni, nic mi nie dolegało. Żadnych bóli gardła, nudności, bóli zębów - ale dostałam też antybiotyk i środki przeciwbólowe.

        Ogólnie leczenie w narkozie, mimo, iż do najtańszych nie należało, uważam za jedną z najlepszych inwestycji w moim życiu. Przede wszystkim pozwoliło mi pozbyć się strachu przed dentystą - a w zasadzie jedną, już teraz MOJĄ Panią Doktor smile i oszczędziło masy strachu, bo moje leczenie trwałoby długo.

        Nie wiem, z jakiego jesteś miasta, ale jeśli z W-wy, to mogę polecić Ci moją klinikę - ale narazie nie spamuję smile
        • chloe30 Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 23:04
          green_lime napisała:

          >

          > Nie wiem, z jakiego jesteś miasta, ale jeśli z W-wy, to mogę polecić Ci moją kl
          > inikę - ale narazie nie spamuję smile

          ja niestety z okolic Katowic
          byłabym w stanie dojechać do wawy, mając pewność że klinika z polecenia, ale tu na miejscu znalazłam super lekarza, ktory ze spokojem znosi moje histerie - tylko on niestety nie będzie usuwał tych ósemek sad będzie tylko asystował
          • green_lime Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 23:40
            U mnie też było tak, że moja pani doktor robiła tylko leczenie zachowawcze a chirurgię ktoś inny - tak się złożyło, że człowiek będący szefem kliniki (w sensie medycznym, bo nie wiem, jak est ze strukturą właścicielską). Ale że przećwiczyłam sprawę na sobie, to mogę ze spokojnym sumieniem polecić:

            www.dentalclub.com.pl/pl/index.php
            Na wizytach bywam u dr Ewy Fitak i Ona robiła mi wstępny przegląd i umawiała zabieg, a o narkozę fenomenalnie zatroszczył się dr Grzegorz Witer (współpracuje z kliniką, nie pracuje tam na etacie - ale na stronie można przeczytać Jego tekst nt. sedacji; dla mnie było ważne, że oprócz anestezjologii dr Witer ma też specjalizację z intensywnej terapii - na mnie to działało uspokajająco smile ). Po fakcie poznałam też dr Bukowskiego (nie pamiętam imienia), który jest chirurgiem i też nieźle się nade mną napracował. Twarzą w twarz poznałam Go dopiero, kiedy tydzień po zabiegu zdejmował mi szwy.

            Za całą ekipę ręczę własnym słowem i wyleczonymi już dziś zębami smile do dziś jestem wdzięczna za pełen profesjonalizm i życzliwość. Nigdy nie usłyszałam, że mój lęk jest bezsensowny, że mam nie wymyślać, itp. Doktorowi Witerowi należy się złoty medal za podejście psychologiczne do pacjenta - widział, że jestem spanikowana i bliska płaczu, więc zadbał o to, żebym jak najmniej się denerwowała. Przed tym, jak zasnęłam, w gabinecie był tylko On i pracując z Nim pielęgniarka (bez dentystów), a kiedy się budziłam, za jedną rękę trzymał mnie mój mężczyzna, a Doktor za drugą smile

            Pierwszy raz dzielę się tymi doświadczeniami aż tak publicznie -i korzystając z tego chciałabym bardzo, bardzo podziękować moim Lekarzom smile wyleczyli mnie z poważnych kłopotów stomatologicznych, ale co ważniejsze, z poważnej fobii smile dziękuję smile

            PS. Bardzo proszę, nie posądzajcie mnie o reklamę - nie jestem związana z kliniką w inny sposób, niż przed bycie pacjentem. W razie wątpliwości i na wyraźne życzenie mogę wylegitymować się rachunkami za leczenie wink

            • green_lime Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 23:41
              Aha, zapomniałam - narkozę miałam robioną w klinice DC na Ursynowie, przy ul. Dereniowej.
          • e_r_i_n Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 10.11.10, 08:57
            No to ja w Wwie też służę namiarami na super chirurg. Jedyna stomatolog, której dotknąć pozwala się mój mąż wink I to ona właśnie ogarnęła moją siostrę z jej problematycznym zębem.
        • Gość: ania888 Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? IP: *.180.142.124.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.03.14, 15:53
          hey była bym wdzięczna gdybyś poleciła tą klinike smile od czego zależy narkoza, można wcześniej poprosić o nią?? iloe to kosztuje bardzo prosze o odp na meila ania-puma@o2.pl
    • isia.s Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 22:08
      Sam zabieg to pikuś w porównaniu do tego co się dzieje po. Ja miałam dłutowanie w zwykłym znieczuleniu, oczywiście było nieprzyjemnie, trzask odrywanego zęba okropny, ale bólu w sumie nie było, godzinka minęła i do przodu. Koszmar był później, tydzień na silnych środkach przeciwbólowych, wielka opuchlizna, mimo leków zapobiegawczych, a dwa pierwsze dni dosłownie wyjęte z życiorysu. Najlepsza byłaby narkoza działająca cały tydzień w takiej sytuacji, jeśli masz taką możliwość wink
      • sharpless6 Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 22:13
        u mnie przynajmniej mniej bolało po cesarce i leciałam na apapie a nie na ketonalu jak po wyrwaniu zęba mądrości. Przestawały dziąsła zupełnie boleć po jakichś opioidach ale miałam karuzelę w głowie. Podobno niezła jazda jest też po wycięciu migdałów.
        • sharpless6 Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 22:14
          aha i miałam tylko znieczulenie miejscowec i nawet nie zaueważyłam kiedy tego zęba usunięto.
          • lianeska Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 09.11.10, 23:36
            chloe a mozesz podac mi namiar na tego dentyste?w katach?
            • chloe30 Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 10.11.10, 08:38
              dentysta jest w Mikołowie, jesli by cie to interesowało to oczywiście podam smile
      • e_r_i_n Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 10.11.10, 08:58
        Po zabiegu w narkozie jest lepiej i nie musi ona trwać tydzień wink - po prostu organizm ma mniej odruchów obronnych, typu napięcie mięśni itd.
    • ihanelma Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 10.11.10, 09:05
      Ja mam jedną wrośniętą w dziąsło. Idę już dwa lata i dojść nie mogę. Boję się jak jasna cholera i przekładam z tygodnia na tydzień sad
    • alpepe Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 23.11.10, 17:52
      miałam usuwaną ósemkę w zwykłym jakimś znieczuleniu miejscowym, w Bytomiu na Akademii Medycznej. Nie było źle, tylko myślałam po wszystkim, że zemdleję, bo było ciepło, ja pod tymi zielonymi fizelinami, do tego przejęta tym, że mi wydłutowano zęba wraz z kością żuchwy. Było to ponad 10 lat temu. Bolało umiarkowanie, brałam jakieś leki przeciwbólowe, zaraz po zabiegu trzymałam zimną puszkę coli (lekarz mi kazał sobie kupić i był to świetny pomysł).
    • matya Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 24.11.10, 00:40
      ja mialam wszystkie cztery osemki na raz. nie mialam zadnych powiklan, nic mnie nie bolalo po, wogole nie bylam spuchnieta. sennosc mnie meczyla nastepnego dnia i to byl jedyny skutek uboczny.
    • lidek0 Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 27.11.10, 17:30
      Uważam, że narkozę powinno się zostawić na sytuację kiedy zabiegu zwyczajnie nei da się przeprowadzić bez znarkozy. To jest obciążenie dla organizmu. Sama miałam usuwaną ósemkę w znieczuleni miejscowym i nie było problemu, owszem strach. Żadnych komplikacji czy powikłąń. Narkozy miałam już kilka razy i do rwania zęba bym się nie zdecydowała.
    • Gość: Gość Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.14, 11:53
      Ja miałam usuwane wszystkie górne zęby pod narkozą 8.04.2014 dziś jest 11.04 czuje się w miare dobrze lekka gorączka ale to wiadomo nie jeden ząb tylko wszystkie wiec organizm musi sie jakoś bronic. Polecam wyrywanie zębów pod narkozą bo nawet nie wiesz kiedy, co i jak i już jesteś po. Ja panicznie się bałam, myślałam że się nie obudzę i takie tam. Różne myśli mi przez głowę przechodziły ale niepotrzebnie. Podano mi narkozę i mi mówią że zakręci mi się w głowie i też tak było. Otwierałam oczy i zamykałam, otwieram a stomatolog mi mówi że już "po". Wcale mu nie wierzyłam wiec spojrzałam na "ślinik" który zakładają a tam pełno krwi. Masakra jakaś big_grin Fajna sprawa z tą narkozą. Po przyjechaniu do domu od razu poszłam spać bo muliło totalnie big_grin
    • Gość: annna.m Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.14, 11:56
      a mniej więcej ile płaciliście za te płytkie narkozy? sedację czy the wand
    • Gość: ddd nie takie rposte IP: *.elomza.pl 30.01.15, 20:39
      owszem, nie boję się usuwania zębów w miejscowym, ale jak mam jedną ósemkę, która rośnie nie tak, jak powinna (odwrotnie, wyrznięta prawie cała), co jakiś czas pobolewa, myślę o narkozie. Z drugiej strony mam ósemkę, wyrosła cała normalnie, więc bym się nie bał, ale tam tą, w życiu na żywca smile. Naczytałem się opowieści, siódemki, tam tą ósemkę, proszę bardzo, niech robią, co chcą, ale z tam tą nie dam rady smile . Nie jestem taki odważny, boję się dentystów, ale w tej sprawie się nie przełamię. Jaki koszt narkozy w W-wie (mieszkam 100 km od W-wy)
      • horpyna4 Re: nie takie rposte 31.01.15, 17:01
        Jeżeli zamierzasz usuwać ósemkę w Warszawie, to polecam przede wszystkim panią dr Ewę Kwiek, chirurga. Usuwa najtrudniejsze zęby, czy resztki zębów, z którymi nie potrafią poradzić sobie inni stomatolodzy. Znieczula tak, że jest to zupełnie bezbolesne; usuwa sprawnie i szybko. Ja byłam jej pacjentką w lecznicy przy ul. KEN 105, ale przyjmuje tam rzadko - pewnie jeszcze gdzieś, a może prywatnie. Poszukaj.
    • tojamielczarek Re: Usuwanie zęba w narkozie - kto miał? 02.02.16, 15:37
      a gdzie tak robią tą sedację w Warszawie ? bo też mam do usunięcia ósemkę w kości

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka