Dodaj do ulubionych

spora skolioza a ciąża

27.10.11, 16:03
Witam,
od dziecka mam problemy z kregosłupem (częste rehabilitacje, ćwiczenia korekcyjne). Trzy lata temu urodziłam dziecko i ból kregosłupa się nasilił. Boli mnie nawet wtedy gdy leżę, zmiana pozycji podczas snu jest również bolesna tak że sie budzę. Poszłam więc do ortopedy (nie byle jaki - zastępca ordynatora neuroortopedii w szpitalu STOCER w Konst-Jez) zbadał mnie, zlecił RTG i okazało się że w po ciąży mój kregosłup uległ znacznej degradacji (jest wygiety w łuk, mam jedną nogę krótszą od drugiej). Powiedział, że o kolejnej ciąży w najbliższym czasie muszę zapomnieć a potem to sie zobaczy, zlecił narazie rehabilitacje bo rzekomo nie ma jeszcze zwyrodnień w dyskach ale co z tą ciążą?czy mimo wszystko dostanę pozwolenie od lekarza, kiedyś?czy da się przejść ciąże bez zbytniego obciążenia kręgosłupa?

M.
Obserwuj wątek
    • devilyn Re: spora skolioza a ciąża 27.10.11, 21:58
      czy mimo wszystko dostanę pozwolenie od lekarza, kiedyś?czy da się przejść ciąże bez zbytniego obciążenia kręgosłupa?

      Jak napiszemy, ze tak, to co pokarzesz to lekarzowi i on nas poslucha?
      • doral2 Re: spora skolioza a ciąża 28.10.11, 19:16
        nikt nie ma nóg tej samej długości.
        człowiek z założenia jest niesymetryczny.

        moim zdaniem to sobie możesz w ciążę zajść, twój kręgosłup, twoja sprawa.
        jak się coś rypnie, to nie ja czy twój lekarz, tylko ty będziesz mieć problem.
        więc masz dwa wyjścia - posłuchać ludzi z forum, albo posłuchać lekarza.
        wybór należy do ciebie.
        • tehuana doral- 29.10.11, 00:11
          -nie wierze, ze nie widzialas osoby kustykajacej z powodu jednej krotszej konczyny dolnej; to nie jest juz kwestia asymetrii.
          Zlam sobie jeden obcas i przejdz sie na spacer-poczujesz jak to jest i glupot nie bedziesz pisac.
          • doral2 Re: doral- 30.10.11, 17:39
            tehuana napisała:

            > -nie wierze, ze nie widzialas osoby kustykajacej z powodu jednej krotszej koncz
            > yny dolnej; to nie jest juz kwestia asymetrii..."

            założycielka wątku nie napisała, by miała właśnie o tyle krótsza nogę, więc nie histeryzuj zawczasu.
      • mania2008 Re: spora skolioza a ciąża 29.10.11, 17:48
        to co? z góry zakładasz, że jestem idiotką?
        zadałam to pytanie z myślą, że może ktoś miał podobne schorzenie i taki sam problem i po rehabilitacjach i odpowiednim postępowaniu podczas ciąży mimo wszystko wszystko skończyło się dobrze...
    • tehuana Re: spora skolioza a ciąża 29.10.11, 00:06
      Juz teraz cierpisz, ale chyba chcesz byc inwalidka. Naprawde, epiej bedzie dla Twojego dziecka, gdy bedzie jedynakiem i mialo sprawna mame.
      Nie licz na to, ze w Polsce ktos Ci naprawde pomoze sie wyleczyc.
      Moja Mama miala krotsza noge , takze nie mogla spac z bolu, biodro do wymiany. Meczyla sie wiele lat. Termin operacji przewidywano na ten rok-bo czekano, az wejdzie w okres menopauzy.
      Niestety Mama nie zyje juz od prawie dwoch lat.
      • mania2008 Re: spora skolioza a ciąża 29.10.11, 17:56
        Dziękuję za odpowiedź i bardzo współczuję z powodu mamy.
        Zdaję sobie sprawę z tego, że jak lekarz mi nie zezwoli na zajście w ciąże to przecież świadomie nie skażę się na kalectwo i nie napisałam na tym forum, żeby postapic zgodnie z otrzymanymi odpowiedziami tylko z myślą, że może ktoś miał podobne schorzenie i taki sam problem i po rehabilitacjach i odpowiednim postępowaniu podczas ciąży mimo wszystko kręgosłup dał rade przez to przejśc bez dalszej jego degradacji.
    • niusia5 Re: spora skolioza a ciąża 30.10.11, 23:34
      ja tak miałam, tez powazne bóle, dużo rehabilitacji, itd, pierwsza ciaża jakos poszło, ale potem znalazłam lekarza praktykujacego masaże yumeiho-12 zabiegów i od roku jestem jak nowa.teraz druga ciąża w 9 miesiacu, a mnie nawet raz kregosłup nie bolał. a dodam jeszcze ze odwiedziłam wielu lekarzy i nikt nie wiedzial co jest dokładnie.jeden nawet na operacje zapisal...
      • mania2008 Re: spora skolioza a ciąża 31.10.11, 18:34
        dziękuję Ci za te słowa, one wiele dla mnie znaczą bo dałaś mi nadzieję, że może i u mnie wszystko jakoś się ułoży i będę mogła jeszcze urodzic drugie dziecko muszę tylko znaleźc dobrego lekarza, który mnie przez to wszystko przeprowadzi smile

        M.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka