Dodaj do ulubionych

Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne doświ

IP: *.gwiazda.net.pl 08.06.04, 14:15
Drogie kobitki,
Czy komuś z zabezpieczjących się wkładką zdarzyło się jakieś negatywne doświadczenie? Związane oczywiście z noszeniem wkładki...
Obserwuj wątek
    • Gość: Mikołajka Re: Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne d IP: *.olsztyn.mm.pl 08.06.04, 23:08
      miałam dwa razy.Zawsze skutecznie ( wkładki z miedzią ), wygodnie, po usunięciu
      pierwszej wkładki po 2 latach urodziłam zdrowe bobo.Jedyne kłopoty to
      dłuższa i trochę bardziej obfita miesiączka i lekkie bóle menstruacyjne.
    • Gość: mela Re: Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 22:36
      Zaszłam w ciążę z założoną wkładką.
      • Gość: Aga Re: Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 00:25
        Melu,
        Mogę spytać jak się to dalej rozegrało. Dało się wyjąć wkładkę? Czy dopiero
        przy porodzie?
        Słyszałam, że w takich przypadkach lepiej donosić ciążę z wkładką (niby nie
        przeszkadza) niż ryzykować usuwając ją?

        Za odp.z góry dzięki
        • Gość: mela Re: Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 12:55
          To było w czasach, gdy jeszcze aborcje były legalne i tak się skończyło.
          • Gość: Aga Re: Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 16:46
            A, to wyjaśnia sprawę, nieco, bo z tego co wiem to wtedy wkładki były trochę
            inaczej skonstruowane...

            Dzięki za odp.
            • Gość: mela Re: Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 12:34
              To była wkładka Cooper T z miedzią.
              Trzecia kolejna u mnie.
              • Gość: myszz Re: Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 07:49
                ja też zaszłam w ciąże z Coopet T. Usunęłam, nielegalnie. Mój lekarz miał mnie
                w d.... koszmar
        • Gość: Alicja Czar Ciążą + zapalenia przydatków IP: *.bi.hts / *.hts.com.pl 14.06.04, 11:34
          Ja równiez zaszłam w ciążę-doszło do przesunięcia wkładki/ miedziana/ .
          Ulokowanie jej to łożysko więc nic nie grozi dzieciakowi...Byc może była to
          wina pieszczot, może źle założona..dzisiaj trudno odpowiedziec-wpadka była. Źle
          sie generalnie czułam z nią...Ustawiczne zapalenia przydatków..Nosiłam prawie
          trzy lata...z ciagłymi kłopotami z jajmnikami...Źle wspominam + wpadka.
          Teraz /lat 47/ jestem na pigułkach,

          pozdrawiam
          Alicja
      • Gość: myszz do meli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 07:50
        mój lekarz mówił, ze nie ma przeszkód w urodzeniu zdrowego dziecka , a Twój?
        • Gość: mela do myszzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.04, 10:08
          Nie sugerował nawet donoszenia ciąży z wkładką, ale i ja chyba bym się nie
          zdecydowała. Chciałam usunąć wkładkę bez usuwania ciąży, ale lekarz twierdził,
          że to raczej nie realne.
          Znam przypadek (ale nie osobiście) donoszenia ciąży z wkładką.
    • Gość: basiekk Re: Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 15:05
      ja musiałam wyciagnac bo po poltora roku zaczelo mnie strasznie bolec . dostalam przez to zapalenie i nadzerke . oczywiscie mialam wrazenie czucia obcego ciala i obfite miesiaczki czasami wydawalo mi sie ze wszystko mi wyleci.teraz stosuje plastry evra bo tabletek nie moge stosowac .
    • Gość: romanski Bolalo przy zakladaniu i dzien po.. IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.04, 00:35
      a teraz mam swiety spokoj. Mam cooperT, nawet miesiaczki nie sa obfitsze. Wsjo
      w pariadku.
      • jazz_b Do basiekk 14.06.04, 11:43
        Napisz prosze cos wiecej o plastrach evra,ktore"nosisz"!
        Ja jestem na prochach /pigulkach/ ale wolalabym sie nie waszerowac chemia.
        Niecierpliwie czekam na odpowiedz.pa
    • Gość: lusia Re: Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne d IP: 195.117.38.* 14.06.04, 15:43
      czy plastry evra, zawieraja hormony ?, jezeli tak to co za roznica dla
      organizmu czy faszerje sie ktos tabletkami, czy nosi plaster?????
      odpiszcie , jak cos wiecie na ten temat
      • heather_morris Plastry... 14.06.04, 17:03
        Evra zawiera takie same hormony jak pigulki. Jedyna roznica to to, ze plaster
        przykleja sie raz na tydzien, a pigulke trzeba lykac codziennie. Plusem dla
        plastra jest tez to, ze nie obciaza ukladu pokarmowego (ale watrobe tez obciaza
        bo hormony niezaleznie czy lykane czy wchlaniane przez skore sa i tak
        metabolizowane w watrobie!). Dlatego tez jesli ktos ma przeciwskazania do
        pigulek to plastrow tez nie moze stosowac.

        Pozdrowionka
    • Gość: lampion3 jest to super wynalazek!!!!!!!!!! IP: 195.187.67.* 15.06.04, 11:36
      wpisuje sie tutaj mimo, że nie mam żadnego negtywnego doświadczenia. Teraz mam
      druga spiralę założoną , jedna siedziała 5 lat, ta jest na 8 lat. oprócz tego,
      ze okres wydłużył sie z 5 do 7 dni nic przykrego mnie nie spotkalo. Ani ja ,
      ani partner nic spwecjalnego nie xczujemy, tzn, zadnego dyskomfortu. To jest
      super wynalazek ( nie musze pamiętać o tabl. albo obnosić się z plastrem po
      okolicy aby wszyscy widzieli, ze uprawiam seks i mi to potrzebne), Pa!
      • Gość: Aga Re: jest to super wynalazek!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 10:37
        Dzięki za twój pozytywny odzew! Ja też na razie mam same pozytywne odczucia,
        ale chciałam zweryfikować uboczne jej działania wymienoione na ulotce z
        rzeczywistością.
        I Uwaga Dla Wachających Się. Rzeczywistość chyba wypada lepiej...smile
        Ja mam nawet krócej i bezboleśniej @. O dziwo.
        Jest ok.
        Pozdrawiam wsie wkładkowiczki.
        smile
        • Gość: niac Ja się waham! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 11:01
          Ja sie waham od kilku tygodni,mam nawet wkładke juz kupioną, poleconą przez
          lekarza, ale nie jestem przekonana. tym bardziej po przeczytaniu ulotki!! Mam
          wkładke Multiload. Napiszcie czy macie jakies negatywne informacje na jej
          temat. Dzieki!! Pozdr
          • Gość: Aga Re: Ja się waham! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 13:28
            Właśnie ja mam wkładke Multiload. Na razie same pozytywne wrażenia.
            Tylko pierwszą @ miałam dłuższą, teraz są nawet krótsze (3 ostatnie - trochę
            słaba statystyka, ale... jestem optymistką). Zero bóli, może z 2 razy coś tam
            poczułam w 1 cyklu, ale na 5 sekund i minęło. Teraz organizm się przystosował i
            nic nie czuję.
            ...A drżłam i panikowałam w dzień samego założenia... niepotrzebnie!. Ale mój
            mąż rozładował to napięcie żartując, że jak ja się nie dam, to on to sobie to
            każe zamontować smile.
            Myślę, że to lepsze niż dźganie sie hormonami!!!
            I dopóki nie wymyślą nic na facetów ... smile, myślę, że to najlepsza z dostępnych
            metod, patrząc na skutki, szczególnie te dalekosiężne... i komfort!
            Pozdrowionka i odwagi!
            Opłaci sie.
            • monija Re: Ja się waham! 18.06.04, 13:48
              Gość portalu: Aga napisał(a):

              >> I dopóki nie wymyślą nic na facetów ... smile,
              Są juz sodki antykoncepcyjen dla facetów(nie mowie o gumce)
              A co do wkładki.
              Miałam założona Mirene.
              Miałam ją 1,5 roku. miesiaczki miałam bezbolesne ale za to trwały 14 dni.
              Aż w końcy zaczeła się miesiączka która trwała 23 dni i stwierdzono rozległe
              uszkodzenia błonysluzowej macicy i zalecono natychmiastowe usunięcie wkładki.
              • bei Mam dobre.... 18.06.04, 14:56
                ale pamiętaj...wkladka...zaraz po instalacji- jeszcze nie dziala...tak jak
                trzeba....2-3 cykle musisz jeszcze czymś sie spomagać- chyba, że to jest mirena-
                to nie....moja koleżanka zaszła w ciążę z wkladka zaraz na początku jej
                noszenia.....a inna- nosila zbyt dlugo...i też zaciążyla- ale miala ciaze
                pozamaciczną......stosuj się do zalecen producenta o lekarza....a będzie
                ok...sama znam mnóstwo kobiet co sobie chwaląsmile Papa
                • Gość: myszz Re: Mam dobre.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 15:17
                  ......2-3 cykle musisz jeszcze czymś sie spomagać- chyba, że to jest mirena-
                  to nie....moja koleżanka zaszła w ciążę z wkladka zaraz na początku jej
                  noszenia.....

                  a dlaczego musi się czymś wspomagać pierwsze dwa trzy cykle?
                  • monija Re: Mam dobre.... 18.06.04, 19:29
                    Niczym sie nie musi wspomagac. Wkladka działa odrazu. Można z nia też zajść w
                    ciąże ale dzialanie ma natychmiastowe. O czym zresztą jest napisane w ulotce
                    przy wkładce. Ale to nie jest środek antykoncepcyjny tylko
                    wczesnoporonny.Jedynie Mirena jest antykoncepcyjna.
                    • Gość: niac Re: Mam dobre.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 21:33
                      monija napisała:

                      Ale to nie jest środek antykoncepcyjny tylko
                      > wczesnoporonny.

                      Dlaczego wczesnoporonny?? Przecież ona w ogóle nie doprowadza do zapłodnienia!!!
                      • Gość: mateen Oczywiście, że ma działanie wczesnoporonne! IP: *.visp.energis.pl 19.06.04, 10:24
                        Zabierasz się za jakąś formę antykoncepcji nic o niej nie wiedząc? 3 dni temu
                        odpowidałam na post jakiejś laseczki na forum zdrowie, co się pytała, czy w
                        czasie 7mio dniowej przerwy jest zabezpieczona.

                        Wkładka to nic innego, jak kawałek drutu który ma działanie 'rozbijające'
                        zarodek (a jak coś niszczy zarodek, to nie jest anty, tylko poronne/
                        aborcyjne). Nie pamiętam dlaczego tak się dzieje, chodziło o wytworzenie jonów
                        ujemnych chyba, zarodek potrzebuje dodatnich czy jakoś tak
                        • Gość: Magda BZDURA!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.06.04, 13:05
                          Taak...
                          Wkładka jest wczesnoporonna, pigułki prowadzą do bezpłodności i raka, a
                          prezerwaty wcale nie chronią przed ciążą... Takie i inne podobne kłamstwa
                          próbują wmawiać kobietom działacze środowisk ultrakatolickich. Głupoty. Mit o
                          działaniu wczesnoporonnym pigułek został już zdementowany, również przez Panią
                          Doktor na tym forum.
                          Wkładka zagęszcza śluz i uniemożliwia przedostanie się plemników do szyjki.
                          Oprócz tego jako reakcja na ciało obce pojawiają się w śluzie krwinki białe,
                          czyli leukocyty, których zadaniem jest niszczenie bakterii i wirusów, a w tym
                          przypadku plemników.
                        • Gość: Aga Re: Błąd w oczywiście że ma działanie wczesnoporon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 23:43
                          Bardzo chciałabym tu obalić twoje dość ostre stwierdzenie o (jak
                          piszesz) "rozbijaniu" zarodka!
                          Przecież wkładka to nie mikser!!!
                          Zastanów sie co piszesz.
                          Nic nie rozbija, tylko uniemożliwia powstaniu ciaży przez swoje właściwości
                          działające w kilku kierunkach.

                          Wkładka działa w ten sposób, że 1/utrudnia poruszanie się plemników, gdyż:
                          a.zagęszcza śluz - to powodują te uwalniające się jony miedzi; b.jej kształt
                          powoduje zmianę kierunku strumienia plemników, "blokując" niejako wejście do
                          jajowodów) 2/ zmienia błone śluzowa macicy, tak iż nie jest zdolna do
                          implantacji jajeczka (nawet jeśli jest zapłodnione, to ciąża nie ma szans się
                          rozwinąć, ...choć zdarza się to bardzo sporadycznie)i zapłodnioene jajeczko nie
                          ulega implantacji. Czytałałam, kiedyś artykuł, który mówił o tym, ze (chodzi o
                          sytuacji bez wkładki,oczywiście) tak naprawdę aż ok.72% lub 24% (pamiętam takie
                          dwie liczby, mogę skłamać, poszukam, w każdy razie zaszokowało mnie, że aż tak
                          dużo) zapłodnionych komórek jajowych nie ulega implantacji, i obumiera we
                          wczesnym stadium, zanim organizm rozpozna sytuację jako ciąża (w wyniku błędów
                          w podziałach komórkowych, całkiem przypadkowych mutacji DNA etc.).

                          Więc jeżeli nawet wkładka jest anty w tym dopiero stadium, to chyba nie
                          powoduje jako takiego poronienia, bo ciąży de facto jeszcze nie było.

                          W każdym razie nic nie rozbija na kawałki! Mimo, podanego przez mateen
                          cudzysłowia, taka drastyczna interpretacja sie nasuwa na myśl.
                          Ewentualnie obumarła komórka jajowa (nawet jeśli została zapłodniona i
                          nie "umiała" sie zagnieździć w ścianie macicy) jest usuwana przez organizm, jak
                          co miesiąc.

                          smile






                        • Gość: ZUZKA Re: Oczywiście, że ma działanie wczesnoporonne! IP: *.t-systems.com.pl 28.06.04, 10:42
                          poczytaj najpierw (nie tylko stronnicze opinie zwolenników NPR), a dopiero
                          później zabieraj głos.Jak czytam takie komentarze to robi mi się słabo.
                          Nie zastanawiało cię nigdy dlaczego wkładkę ZAWSZE wymienia się wsród metod
                          antykoncepcji?!
            • Gość: niac Re: Ja się waham! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 21:29
              Dzięki za radę. Czytam te komentarez i coraz bardziej przychylam się do tego
              cudownego wynalazku. Mam nadzieję, że nic złego sie dzieć nie bedzie. I tak
              prawdopodobnie kazdy organizm reaguje inaczej. Zobaczymy. A poza tym o ile
              tańszy to sposób od tabletek!! smile
              • zalotnica Re: Ja się waham! 19.06.04, 03:10
                Gość portalu: niac napisał(a):
                >A poza tym o ile
                > tańszy to sposób od tabletek!! smile

                a czy mozesz napisac, czy ulotka informuje o ewentualnych wpadkach...?
                • Gość: niac Re: Ja się waham! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 16:52
                  Pewnie że tak. Są podane skutki uboczne czyli np. zajscie w ciazę, np.
                  pozamaciczna. Ale ile jest ulotek innych leków w których skutkami ubocznymi
                  może być np. bezdech albo inne tym podobne. A mimo to nic sie nie dzieje.
                  Myślę, że tak samo jest z wkładka. Producenci i dystrybutorzy muszą wymienić
                  wszystkie skutki uboczne, i tyle. Bez względu na częstotliwośći ich pojawienia
                  sie.
                  • zalotnica Re: Ja się waham! 19.06.04, 17:13
                    Gość portalu: niac napisał(a):

                    > Pewnie że tak. Są podane skutki uboczne czyli np. zajscie w ciazę, np.
                    > pozamaciczna. Ale ile jest ulotek innych leków w których skutkami ubocznymi
                    > może być np. bezdech albo inne tym podobne. A mimo to nic sie nie dzieje.
                    > Myślę, że tak samo jest z wkładka. Producenci i dystrybutorzy muszą wymienić
                    > wszystkie skutki uboczne, i tyle. Bez względu na częstotliwośći ich
                    pojawienia

                    no dobrze, ale kobiety ja zakladaja tylko i wylacznie w wiadomym celu,
                    licza na szczescie czy co, albo moze tym razem sasiadka, ale nie ja...?
                    Dziwie sie tylko , ze faceci sa tacy naiwni...
                    • Gość: Aga Re: Ja się waham! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 13:24
                      Zalotnica, co ty w ogóle chcesz powiedzieć? Że to nie działa? Że wszyscy
                      przychylni tej metodzie antykoncepcji są naiwni? To dlaczego tyle osób
                      wypowiedziało się tu tak pozytywnie? Jak chcesz powiedzieć ,że wg ciebie to nie
                      chroni, to podaj twoją statystykę - ile znasz kobitek osobiście, które zaszły,
                      a nie wal ściem o naiwności...
                      To już działa od czasów starożytnego Egiptu - egipcjanki, za wkładki, jak już
                      nie chciały miec dzieci, miały kamienie. I nie roniły, tylko miały comiesięczne
                      krwawienia (czytaj miesiączki), więc to nie jest środek poronny. Polecam coś
                      poczytać.
                      Dzięki za przesłanie info o Twojej statystyce złych przypadków.
                      Z góry dzięki.
                      • Gość: Aga Re: Korekta poprzed.Ja się waham! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 23:57
                        Sorrki do wsich czytających za zmieszanie dwóch myśli w jedną...
                        Sorry, byłam zmęczona i bajki popisałam.
                        Nie wiem co miały starożytne Egipcjanki, oprócz tego, że znalazły proptotyp
                        wkładek (właśnie kamienie - pewnie znaleźli w wykopaliskach), w każdym razie
                        kobiety współcześnie stosujące wkładki mają normalne miesiączki.

                        ...

                  • Gość: myszz Re: Ja się waham! jezu!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 22:39
                    tak mój skutek uboczny to była ciąża, wole kurwa ten bezdech ty durna kretynko
                • Gość: Aga Re: O wpadkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 13:28
                  Ma współczynnik Pearla 1,7 - 2. Więc lepiej od prezerwatywy (ma 3,0),
                  kochaniutka.
    • Gość: lili Re: Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne d IP: 195.117.38.* 24.06.04, 16:09
      prosze podac mi rodzaje czy tez nazwy wkladek miedzianych !!!!!!!

      nie chce stosowac wkladek hormonalnych bo w sumie dzialja podobnie jak tabletki
      hormonalne, a po co sie truc jakimis hormonami, lepiej jak juz uzyc wkladki
      miedzianej, i w zwiazku z tym mam pytanie o rodzaje wkladek miedzianych, ich
      nazwy..........
      • Gość: mela Re: Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 22:35
        Tutaj jest artykuł na temat wkładek. Na końcu podane są nazwy i firmy:]
        www.resmedica.pl/ffxart11991.html
    • Gość: Ania Re: Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne d IP: *.t-systems.com.pl 28.06.04, 11:06
      Ja miałam założoną wkładkę (NOVA-T) 13 godz.po wpadce z prezerwatywą (zsunęła
      się całkowicie w 8 dc).Na razie czekam na miesiączkę,ale jeszcze nie jestem
      pewna czy zostawię wkładkę na dłużej.Ciągle odczuwam dość bolesne
      skurcze,owulację też miałam bardziej bolesną niż zazwyczaj.Wszystko pewnie
      zależy od kobiety -jedna dobrze toleruje a druga nie.
      • Gość: aśka Re: Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 11:17
        ile zapłaciłaś za swoją wkładkę? jest z hormonem?
        • Gość: Ania Re: Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne d IP: *.t-systems.com.pl 28.06.04, 12:07
          zapłaciłam 270,00 -jest bez hormonu.Hormon zawiera tylko Mirena
          • Gość: aśka Re: Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 12:24
            bez hormonu chyba bym nie założyła, obsunął mi się Cooper T a raczej był źle
            założony, zaszłam w ciążę
            nie uogólniam, zycze żeby było ok
            chcę założyć mirenę ale łączny koszt 1000zł, na razie nie mam tyle sad
            • Gość: Ania Re: Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne d IP: *.t-systems.com.pl 28.06.04, 12:46
              dlatego chyba nie zdecyduję się na pozostawienie tej wkładki.Po tygodniu od
              założenia byłam na wizycie kontrolnej-wszystko (jeśli chodzi o położenie
              było w porządku).Na razie interesuje mnie tylko ten cykl-żeby nie zakończył się
              ciążą.
        • Gość: Aga Re: Wkładka wewnątrzmaciczna - kto ma negatywne d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 22:06
          Multiload (Organon) bez hormonów, z miedzią kosztuje 60 zł. Tyla dałam za
          swoja pół roku temu. Na razie w pełni zadowolona, nie mam bóli, ani plamień.

          Nie wszystkie widać są takie drogie, choć zaskoczyła mnie kwota podana przez
          Anie za niehormonalną...

          Pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka