Dodaj do ulubionych

jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch?

IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 02.07.04, 12:38
niech sie wpisuja wszystkie dziewczyny: jak szybko po tabletkach zaszlyscie w
ciaze?
byly problemy? napiszcie jak dlugo bralyscie pigulki?
Obserwuj wątek
    • Gość: madagaskar Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 13:40
      Bardzo szybko!!! Po trzech miesiącach od odstawienia tabletek Diane- 35. Sama
      byłam zszokowana, az sie poryczałam ,ze tak szybko,a lekarz uswiadamiał mnie,
      ze tak od razu sie nie uda a tu masz!!! Tabletki brałam 8 lat z jedna małą
      przerwą. Niestety Bóg mnie pokarał za to rozpaczanie i w 8 tygodniu po prostu
      zabrał mi dzidzię....sad
    • maretina Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 02.07.04, 13:44
      zaszlam w pierwszym cyklu, wpadlam. mielismy zamiar z mezem odczekac jeden cykl
      tak jak kazal gin, ale owu byla pozno ( myslelismy, ze juz po). poronilam, za
      wysoka prl. sprawdz ja sobie koniecznie po odstawieniu taletek, mnie nikt nie
      uprzedil, ze prl po odstawieniu nie zawsze sama spada.
      • Gość: monia Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 02.07.04, 13:47
        prl.-co to takiego????????????????
        • maretina Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 02.07.04, 13:49
          Gość portalu: monia napisał(a):

          > prl.-co to takiego????????????????
          prolaktyna
        • heather_morris Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 02.07.04, 13:50
          prl = prolaktyna

          Pozdrowionka
    • heather_morris Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 02.07.04, 13:49
      O sobie nie napisze, bo ja jeszcze przez pare lat nie planuje dzieci smile Ale...

      - moja kolezanka zaszla w 2 miesiacu po odstawieniu Microgynonu (byla to ich 1
      proba)
      - moja kuzynka zaszla cos kolo 2-3 miesiaca po odstawieniu (nie pamietam jakie
      pigulki brala)

      Pozdrowionka
      • Gość: monia Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 02.07.04, 14:12
        dzieki! tyle sie slyszy o pronieniach, no i zastanawiam sie jak ze zdrowiem
        dzicka?
        • Gość: magda010 Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 18:14
          Tak, po odstawieniu pigulek czasem bardzo latwo zajsc w ciaze od razu, ale jest
          duze prawdopodobienstwo poronienia. Tabletki rozregulowuja hormony, a niektore
          a nich sa niezbedne do utrzymania ciazy. Ja np. nie mam chyba w ogole owulacji
          i bardzo rzadko miesiaczki, a odstawilam we wrzesniu. Zbadalam hormony i mam za
          duzo prolaktyny (po tabletkach bardzo czesto jest za wysoka i moze powodowac
          poronienie, albo w ogole brak owu i zaburzenia cyklu i innych hormonow). No i
          dobrze, ze sie jeszcze nie staralam o dziecko, bo pewnie nawet gdybym zaszla,
          to bym poronila.
          • Gość: monia do magdy IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 02.07.04, 19:46
            a czy moze sie leczysz????
            • maretina Re: do magdy 02.07.04, 21:18
              jesli prl jest za wysoka to je sie bromergon najczesciej.
              ja mam go brac do 8 tc.
              zaluje, ze nikt mnie nie uprzedzil przed wypisaniem recepty na tabletki anty o
              skutkach! to nie fair! nigdy w zyciu nie zjadlabym ani jednej.
              • Gość: Aneta Re: do maretiny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.04, 00:58
                >zaluje, ze nikt mnie nie uprzedzil przed wypisaniem recepty na tabletki anty o
                >skutkach! to nie fair! nigdy w zyciu nie zjadlabym ani jednej.

                moglabys mnie uswiadomic o skutkach brania pigulek? bardzo prosze
                o takich o ktorych moze lekarz mi nie powiedziec..
                dodam ze dopiero mam zamiar brac tabletki

                dziekuje z gory i pozdrawiam
                • zalotnica Re: do maretiny 03.07.04, 13:50
                  Gość portalu: Aneta napisał(a):
                  > moglabys mnie uswiadomic o skutkach brania pigulek? bardzo prosze
                  > o takich o ktorych moze lekarz mi nie powiedziec..
                  > dodam ze dopiero mam zamiar brac tabletki

                  ona poronila i ma pretensje, ze lekarz jej nie uprzedzil o takich skutkach
                  ubocznych, a niestety na ulotkach nie ma zadnej wzmianki o tym.
                  Ciekawa jestem dlaczego ?
                • maretina Re: do maretiny 03.07.04, 14:27
                  ja mialam tylko jeden skutek, ale tragiczny: hyperprolaktynemia, w efekcie
                  poronilam. nikt po odstawieniu tabletek nie uprzedzil, ze prolaktyna po nich
                  moze skoczyc w gore i przeszkadzac albo w zaciazeniu albo w utrzymaniu ciazy.
                  jesli juz brac pigulki, to po nichprzed ciaza zrobic badania hormonow.
                  mi po pigulkach @ wroxily, ale sa kobiety, ktore same nie miesiaczkuja, albo
                  maja @ co 50 dni.
          • a.kopiko1 Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 03.07.04, 13:03
            mgda, a jak się teraz zabezpieczacie?? Bo ja stosuję microgynon, ale po nim
            bardzo zniszczyła mi się cera i zaczął robić cellulit. mysłałam o odstawieniu
            ich i przejściu na prezerwatywę ze środkiem plemnikobójczym oraz na żel
            dopochwowy. Tylko, że one mają większe prawdopodobieńtswo, że zajdzie się w
            ciążę sad A narazie tego nie planuję.
            • zalotnica Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 03.07.04, 13:47
              a.kopiko1 napisała:

              > mysłałam o odstawieniu
              > ich i przejściu na prezerwatywę ze środkiem plemnikobójczym oraz na żel
              > dopochwowy. Tylko, że one mają większe prawdopodobieńtswo, że zajdzie się w
              > ciążę sad A narazie tego nie planuję.

              masz racje, nie z kazdym facetem mozna isc na calosc...jesli masz jakies
              watpliwosci nie warto ryzykowac.
          • petrela Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 07.09.04, 20:09
            byłam dzisiaj u ginekologa - pytałam Go o poziom prolaktyny w organiźmie i to
            jak się ma do pigułek. Dowiedziałam się, że pigułka jest w stanie wypłukac się
            z organizmu po 12 godzinach (dlatego tak ważne są godziny zażywania) a poziom
            prolaktyny może się podnieśc na skutek stresu. Pozdrawiam.
    • Gość: ida Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 02.07.04, 21:52
      tak was czytam i... ogarnia mnie przerażenie! czy nie ma osób, ktore po
      odstawieniu czuły sie dobrze i nie miały większych problemow? czy wszystkim
      wypadaja włosy, wyskakują pryszcze? czy też jest to tak, jak ze skutkami
      ubocznymi tabletek anty: jedni maja, drudzy nie?
      • Gość: monia Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 02.07.04, 22:32
        dobre pytanie!czy sa dziewczyny ktore nie mialy skutkow ubocznych po tabletkach
        i urodzily zdrowego dzidziusia?
      • the_kami Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 03.07.04, 01:03
        Ja przy odstawieniu nie miałam ŻADNYCH problemów. Nie działo się absolutnie nic
        złego. Dzidziusia nie mam jeszcze, bo go nie planowałam, i odstawienie było
        testowo-okolicznościowe, jedynie na dwa miesiące. Po dwóch naturalnych i
        regularnych cyklach wróciłam do pigułek.
        • zalotnica Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 03.07.04, 13:51
          the_kami napisała:

          >Ja przy odstawieniu nie miałam ŻADNYCH problemów. Nie działo się absolutnie nic
          >złego. Dzidziusia nie mam jeszcze, bo go nie planowałam, i odstawienie było
          >testowo-okolicznościowe, jedynie na dwa miesiące. Po dwóch naturalnych i
          >regularnych cyklach wróciłam do pigułek.

          a co z plastrami, nie chcesz przetestowac...?

          • the_kami Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 03.07.04, 14:46
            zalotnica napisała:

            > a co z plastrami, nie chcesz przetestowac...?

            Jeszcze nie wiem. Na razie - na zalecenie ginekologa - testuję Cilest, który
            zawiera te same hormony co Evra. Jak mi się spodoba, to spróbuję plastrów.
            A skąd to zainteresowanie moją antykoncepcją? ;-P
            • zalotnica Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 03.07.04, 15:09
              the_kami napisała:
              > Jeszcze nie wiem. Na razie - na zalecenie ginekologa - testuję Cilest, który
              > zawiera te same hormony co Evra. Jak mi się spodoba, to spróbuję plastrów.
              > A skąd to zainteresowanie moją antykoncepcją? ;-P

              Sama jak piszesz tolerujesz swietnie pigulki, wiec czemu nie skorzystac z
              metody anty ktora jest znacznie wygodniejsza w uzyciu.
              Zauwazylam jednak, w innym poscie, ze wine za "zle samopoczucie" wolisz
              zgonic na kawe, stress, wysilek niz powiazac to wszystko z pigulkami.
              Kazdy jednak wybiera sobie sam sposob na zycie, niektorym bardzo pasuje
              czeste odwiedzanie gabinetow...
              • the_kami Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 03.07.04, 15:18
                zalotnica napisała:

                > Sama jak piszesz tolerujesz swietnie pigulki, wiec czemu nie skorzystac z
                > metody anty ktora jest znacznie wygodniejsza w uzyciu.

                Po pierwsze - nie odczuwam skutków ubocznych pigułek, ale to nie znaczy, że na
                każdych muszę czuć się tak samo dobrze. Dlatego _sprawdzam_ właśnie (myślę, że
                3 cykle wystarczą), czy środki jednofazowe (a więc Cilest i Evra) będą dla mnie
                tak dobre jak trójfazowe.
                A po drugie - z tą wygodą to nie jest takie oczywiste. To, co wygodne dla
                Ciebie nie musi być wygodne dla mnie. Ja nie mam problemu z pamiętaniem o
                pigułce, a plaster może mi przeszkadzać, z powodu częstych pryszniców na
                przykład. Nie twierdź, że to co wg Ciebie jest wygodniejsze w użyciu będzie
                takie również dla mnie.

                > Zauwazylam jednak, w innym poscie, ze wine za "zle samopoczucie" wolisz
                > zgonic na kawe, stress, wysilek niz powiazac to wszystko z pigulkami.

                LOL
                Wiesz, bo to łatwo zauważyć jak się obserwuje swoje ciało i kontroluje to, co
                się robi. Po prostu widzę korelację w czasie. I zbyt wiele razy się ta
                korelacja powtórzyła, żeby jej nie zauważyć/zlekceważyć.
                Za to Ty uwielbiasz o wszystko obwiniać pigułki - o gradobicie, efekt
                cieplarniany i nazizm również? tongue_out

                > Kazdy jednak wybiera sobie sam sposob na zycie, niektorym bardzo pasuje
                > czeste odwiedzanie gabinetow...

                Nooo... niektórzy badają się kontrolnie (myślę, że wizyta raz na pół roku jest
                w sam raz), a niektórzy chorują przez własne zaniedbanie, a wiadomo że np.:
                wcześnie wykryty nowotwór łatwiej wyleczyć, ba, nawet mała nadżerka jest
                łatwiejsza do wyleczenia... Każdy wybiera swój sposób na życie big_grinDD
        • maretina Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 03.07.04, 14:29
          the_kami napisała:

          > Ja przy odstawieniu nie miałam ŻADNYCH problemów. Nie działo się absolutnie
          nic
          >
          > złego. Dzidziusia nie mam jeszcze, bo go nie planowałam, i odstawienie było
          > testowo-okolicznościowe, jedynie na dwa miesiące. Po dwóch naturalnych i
          > regularnych cyklach wróciłam do pigułek.
          >
          moje cykle po odstawieniu tez wygladaly pieknie, ale to bylo tylko moje
          wrazenie. wydluzona pierwsza faza cyklu, za krotka druga, wysoka prolaktyna,
          progesteron w dolnej granicy normy.
          • the_kami Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 03.07.04, 14:56
            maretina napisała:

            > moje cykle po odstawieniu tez wygladaly pieknie, ale to bylo tylko moje
            > wrazenie. wydluzona pierwsza faza cyklu, za krotka druga, wysoka prolaktyna,
            > progesteron w dolnej granicy normy.

            Wiesz, ryzyko istnieje zawsze. Pewnie - po naczytaniu się tego wszystkiego -
            zanim zacznę 'zachodzenie w ciążę' zrobię badania hormonalne.
            Jak fazy cyklu - nie mam pojęcia, ale okres występował ok. 14 dni po czymś, co
            ja 'czułam' jako owulację (napięcie w podbrzuszu, pobolewanie w okolicach
            jajników, poplamianie).
            Co do prolaktyny - miałam swego czasu duuuży skok. Teraz też czuję, jak mi
            skacze prolaktyna - w sytuacji kiedy przez kilka tygodni przegnę z ilością
            kawy, wysiłku fizycznego, albo mam silny stres - zaczynają mnie boleć piersi.

            Ja wiem, że pigułki _mogą_ zaszkodzić. Ale daleka jestem o oskarżanie ich o
            całe zdrowotne zło.
    • Gość: ego Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.07.04, 23:08
      Ja jeszcze nie urodziłam dzidziusia i jak na razie nie planuję, ale chyba
      należe do dziewczyn (odpukać w niemalowane, żeby w złą godzinę nie
      wypowiedzieć), które po odstawieniu powoli wracają do normy bez większych
      ekscesów smile
      Brałam 4 msc Diane-35 i 4 msc Regulon. Niestety z powoódw zdrowotnych
      zrezygnowałam po 5 tabletce z 5tego opakowania Regulonu. Okres w wyniku
      odstawienia pojawił się po 4 dniach (normalka). Następny był już planowy
      (29dni), wygąda na to, ze owulacja wystąpiła, bo zaobserwowałam płodny śluz, a
      poza tym powoli włoski stają się mniej "suche" (tzn. zaczynają się
      przetłuszczać bardziej), a cera ucierpiała jak na razie tylko w kwestii
      lekkiego natłuszczenia. Poza tym samopoczucie genialne, o wiele lepsze niż na
      pigułkach, libido w normie, schudłam i powoli wracam do poprzedniej wagi, ot
      jedyne co to czasem czuję jajniki wink no i mały powrót migren hormonalnych. A
      tak - wszystko gra jak najlepiej smile

      Powodzenia dla wszystkich starających się o dzidzię kobitek smile
      • gupik Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 05.07.04, 23:52
        Gość portalu: ego napisał(a):

        > Ja jeszcze nie urodziłam dzidziusia i jak na razie nie planuję, ale chyba
        > należe do dziewczyn (odpukać w niemalowane, żeby w złą godzinę nie
        > wypowiedzieć), które po odstawieniu powoli wracają do normy bez większych
        > ekscesów smile
        > Brałam 4 msc Diane-35 i 4 msc Regulon. Niestety z powoódw zdrowotnych
        > zrezygnowałam po 5 tabletce z 5tego opakowania Regulonu. Okres w wyniku
        > odstawienia pojawił się po 4 dniach (normalka). Następny był już planowy
        > (29dni), wygąda na to, ze owulacja wystąpiła, bo zaobserwowałam płodny śluz,

        Ja odstawiłam tabletki po 5 latach, już 5 mies. nie biorę i się staramy o
        dzidziusia, ale nic z tego na razie, chociaż robimy co nalaży wtedy kiedy
        należy. Cykle mam regularne, płodny sluz, inne objawy owulacji (pobolewanie)
        dokładnie w połowie cyklu i nic. CZYLI TO JESZCZE O NICZYM NIE ŚWIADCZY.
        Niedługo wybieram się na badanie hormonów. Jak to nic nie da, to mój mąż też
        sie przebada.
        Pozdr.
        G.

        a
        > poza tym powoli włoski stają się mniej "suche" (tzn. zaczynają się
        > przetłuszczać bardziej), a cera ucierpiała jak na razie tylko w kwestii
        > lekkiego natłuszczenia.

        no, ja tez mam tak samo

        Poza tym samopoczucie genialne, o wiele lepsze niż na
        > pigułkach, libido w normie, schudłam i powoli wracam do poprzedniej wagi, ot
        > jedyne co to czasem czuję jajniki wink no i mały powrót migren hormonalnych. A
        > tak - wszystko gra jak najlepiej smile
        >
        > Powodzenia dla wszystkich starających się o dzidzię kobitek smile
    • lidek0 Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 03.07.04, 17:39
      ja po odstawieniu Marvelonu odczekałam 2 cykle i robiłam badania hormonalne
      /bez nich bym nie zaczynała/ i zaczęłam starania ale szybko przerwałam bo bąż
      zmienił zdnie/chyb nigdy tak na prawdę nei był przekoanany/
    • magdasko Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 16.07.04, 14:13
      To ja tu chyba bede pierwsza osoba, ktora po 6 latach brania mercilonu, zaszla
      w ciąze w pierwszym cyklu, i urodzila slicznego i zdrowego chlopczyka, ktory
      obecnie ma 2 latka.

      Pozdrawiam i zycze powodzenia
    • Gość: Aga Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? IP: 195.205.163.* 16.07.04, 15:43
      trochę się zaczynam bać, jak to wszystko czytam. Tydzień temu wziełam ostatnią
      tabletkę, a brałam je od 9 lat. Teraz planujemy wraz z mężem postarać się o
      dzidziusia, myśleliśmy, żeby odczekać tylko 3 mce, ale nie wiem, po tym co
      słyszę, czy nie poczekać dłużej. aż wszystko się unormuje i zrobić badania
      hormonalne, ale ja rozmawiałam z lekarzem i nic takiego nie sugerował,
      powiedział nawet, że po miesiący możemy się starać, sama nie wiem co myślec?
      Pomocy!!!
      Wczoraj byłam na pobraniu krwi na badanie odporności na różyczkę. Martwię sie
      tą prl. Dodam, że mam i miałam zasze problemy z miesiaczką (nawet mimo brania
      tabletek), plamienia itp.
      Pozdrawiam i dziekuję z góry za odpowiedzi.
      • Gość: BUKA Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.07.04, 22:29
        Po prostu widze siebie w tych postach moje drogie... Ja brałam chyba w sumie
        ok.6 lat z jedną przerwą..CILEST (fatalnie - z mastopatią wylądowałam w
        szpitalu), FEMODEN a na koniec HARMONET. Teraz mam prolaktyne w 7 dc. 26,1 a
        progesteron katastrofalnie niski w 22dc. 0,81 Ginekolog powiedziała mi, że to
        czeste. Jeszcze raz mam sobie zrobić progesteron w tym cyklu oraz testostron
        (inne wszytkie badania mam w normie). Dwa ostatnie cykle bezowulacyjne!!!!
        Dziewczyny moje drogie az się boję...

        Przeczytałam tego bloga www.nasz-bocian.pl/modules.php?
        name=News&file=article&sid=268
        i szczerze mówiąc obawiam się aby nie doszło aż dtak daleko...
        • natka110 Ja na razie nie zaszlam... 05.09.04, 11:51
          Nie biore pigulek szosty cykl,cykle sa 28-29 dni (ostatnio coraz dluzsze) i
          regularnie uprawiam seks od 5 miesiecy,bez zabezpieczenia i we wszystkich
          fazach cyklu. podobno najwieksze prawdopodobienstwo jest w pierwszym cyklu,
          jest to tzw efekt odbicia, ale ja akurat wtedy nie bardzo mialam mozliwosc
          wspolzycia(podroz miesieczna)
          Kiedy po 4 mies nie bylam jeszcze w ciazy, zaczelam mierzyc temp. Na razie mi
          wyglad na to, ze owulacja wcale nie jest w polowie cyklu, ale ok.18-20 dnia -
          dzis temp lekko spadla, i czekam na odbicie w gore. Ciezko na razie cos
          stwierdzic, bop dopiero pierwszy cykl mierze, i nie mam sie do czego odniesc.
          Wewnetrznie jestem przekonana, ze w tym cyklu zajde, ale to tylko moje
          przeczucie.
          Badan zadnych po odstawieniu nie robilam, bo po prostu odstawilam, zeby zrbic
          przxerwe, jak co par emiesiecy - i nie zaczelam brac znowu. POmyslalm, ze w
          sumie mam stalego partnera, chce z nim byc, i bedzie OK miec dziecko. Ale bez
          szczegolnych staran i przygotowan do ciazy jak na wojne. Jem warzywa,
          rozmawialam z moim lekarzem na temat kwasu foliowego - onj twierdzi, ze przy
          diecie bogatej w warzywa zielone i czerwone plus pomarancze nie powinnam miec
          niedoborow, a ja sie zywie glownie warzywami, martwilabym sie raczje o zelaazo,
          bo miesa prawie nie jadam.
          Tabletki bralam rozne, z przerwami roznymi, a czasami non stop, od ok 9 lat.
          Teraz mam lat 25 2/12. W przerwach, kiedy nie bralam pigulek (bo moj lekarz
          kazal mi nie brac jeden cykl co pare miesiecy, max co rok) pojawila sie raz
          torbielka jajnika, ktora wstrzymala miesiaczek, ale zostala wyleczona
          farmakologicznie, dzis juz nie pamietam, czym. Stwierdzona podczas USG.
          Wskazania do rozpoczecia terapii u mnie to hyperandrogenizm, po 2-3 latach
          Diane 35 zaczelam brac prawdziwa pigulke anty, przez ostatnie pare miesiecy
          bralam Logest i Harmonet.
          Z problemow podczas brania pigulek mialam ta torbiel, krwawienia srodcykliczne -
          ale tu nie jestesmy pewni z lekarzem przyczyn, bo jednoczesnie zlapalam
          tropikalne bakterie, i to mogl byc skutek bakterii, nie pigulki. Generalnie -
          ja duzo podrozowalam, i rzadko wpadalam do Polski do lekarza przez ostatnie 4
          lata, wiec nie ma tak dokladnych danych o swoich badaniech, jak niektore z was.
          (wstyd,a lekarz w rodzinie!!)Mastopatie mialam od 13 roku zycia, bez brania
          pigulek, wiec tez niez walam winy na nie.
          Polecono mi brac pigulki wieczorem, zeby "przespac" ewentualne mdlosci - typowy
          skutek uboczny. Nigdy nie czulam sie zle po pigulkach, nie zauwazylam, tez
          zebym przytyla. Teraz po odstawieniu jest mi czesto niedobrze, w roznych dniach
          cyklu, ale skladam to na karb diety ubogiej w bialko, i zawsze kiedy zjem
          mieso/rybe, zle mi to organizm przyjmuje.
          Teraz gadalam z lekarzem, co zrobic zeby przesuna cokres - bo jade na wakacje
          wlasnie w testrategiczne dni, na nurkowanie - i on mowi, zeby wziac 2
          opakowania po kolei, i potem znowu przestac- liczac na ten efekt odbicia. Ja
          bym wolala nie brac, bo to zawsze znowu blokowanie owulacji, i nie chce miec
          potem blizniakowsmile)) zobaczymy, na razie znowu jestem za granica, i do konca
          wrzesnia nie ma kiedy zrobic badan. Mimo wszystko, jestem dobrej mysli.
          Piszcie maile, jelsi macie indywidualne pytania.
          • natka110 Re: Ja na razie nie zaszlam... 05.09.04, 11:53
            natka110@gazeta.pl albo natka1@inwind.it
    • petrela Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 05.09.04, 17:42
      ...trzy lata temu po odstawieniu pigułek zaszłam w ciążę bardzo szybko - szybko
      też poroniłam ( w 9 tygodniu) Wróciłam do pigułek bo to jest konieczne po
      poronieniu ( zalecenie lekarza). Od sześciu miesięcy znów próbuję zajść w ciążę
      ale jakoś marnie mi idzie. Okres tez jakoś mi się wydłużył ( co 35 dni i jest
      taki jakby go wcale nie było). Jestem przerazona tym co czytam tutaj o
      powikłaniach po pigułkach - lekarz mnie zapewniał, że są bezpieczne - brałam
      logest... ale zaczynam w to wątpić... albo ja sie starzeję (30 tka na karku) i
      dlatego tak ciężko jest mi zajść w ciążę. Pozdrawiam serdecznie.
      • lidek0 Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 05.09.04, 19:36
        Żeby zmniejszyć obawy zrób badania.
        • Gość: justek Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 21:42
          hej ja planuję maleństwo w niedługim czasie, jeszcze biorę tabletki logest,
          który dośc dobrze toleruję.Rozmawiałam z moją panią gin, która powiedziała mi
          tak "no to odrzucamy i zachodzimy" natomiast słowem nie powiedziała mi o
          jakichkolwiek komplikacjach o podwyższonej prolaktynie. Po przeczytaniu
          waszych postów wiem, że nie będzie to takie łatwe. Niestety gdy dwa lata
          temu miałam przerwę to tylko jeden cykl miałam w normie o kolejnych mogłam
          zapomnieć. Dlatgo teraz wolę spokojnie się przygotować. Dziewczyny co radzicie?
          Czy już teraz kiedy jeszcze biorę tabletki powinnam zrobić jakieś badania?
          Jakoś się zabezpieczyć? A może któraś z was brała LOGEST? Pozdrawiam
      • zalotnica Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 06.09.04, 00:21
        petrela napisała:

        > ...trzy lata temu po odstawieniu pigułek zaszłam w ciążę bardzo szybko -
        szybko też poroniłam . Jestem przerazona tym co czytam tutaj o
        > powikłaniach po pigułkach - lekarz mnie zapewniał, że są bezpieczne

        Nastepnym razem na wizycie polec poczytanie tego forum,
        moze sie rozjasni...
    • Gość: Zuzanka Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? IP: *.naenxx9.adsl-dhcp.tele.dk 05.09.04, 22:02
      Ja odstawilam tabletki w maju zeszlego roku, latwo obliczyc... Cykle niby
      regularne, ale prg niziutki, wspomagany jakis czas duphastonem, ale dalej nic.
      Potem bralam Hormeel - 3 cykle. Chyba pomoglo, bo prg ladnie odbil, cykle
      dokladnie 24-dniowe, pecherzyki sa, pekaja, endo sliczne tylko efektow brak sad(

      Mam nadzieje, ze sie doczekamy... Maz zdrowy smile

      Pozdrawiam i zycze powodzenia, mnie czasem brakuje sil, ale przeciez nie mozna
      sie poddac!
      • zaba_i_kijanka Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 05.09.04, 22:33
        Ja odstawiłam tabl. Mercilon w zeszłym roku w maju, odczekalismy trzy cylke, a
        potem za pierwszym razem powstał nasz synek. Brałam te tabl. dwa lata,
        wcześniej używałam tez innych.

        lekarz nie mówił mi o zbadaniu prolaktyny, robiłam tylko podstawowe badania
        krwi i cytologie, od maja łykałam kwas foliowy. Kazdy organizm jest inny, nie
        można aż tak porównywać, strasznie się bałam że nie będziemy mogli a jednak
        dzis cieszymy się naszą kruszynką

        życze wszystkim pragnącym powodzenia
      • zalotnica Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 06.09.04, 00:18
        Gość portalu: Zuzanka napisał(a):

        >Ja odstawilam tabletki w maju zeszlego roku, latwo obliczyc...
        >...mnie czasem brakuje sil,

        Z perspektywy czasu, jak myslisz, czy warto bylo...?
    • bjalow Re: jak szybko zaszlyscie w ciaze po tabletkch? 07.09.04, 22:13
      a ja mam dobre informacje!
      brałam 7 lat, z krótkimi przerwami (trinordiol, triregol, i najdłużej
      novynette), po odstawieniu zaszłam w ciązę po 8 miesiącach, urodziłam zdrową
      córeczkę smile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka