IP: *.dynamic.chello.pl 06.11.12, 11:23
Hej,
moim problemem jest koszmarny PMS, a właściwie okropny ból piersi. Już nie daję rady. Od kilku lat coraz gorzej znoszę PMS, który zaczyna mi się ok. 15 dnia cyklu. Cykle mam 29 dniowe więc naprawdę mam dość męczenia się przez prawie 2 tygodnie. W tym miesiącu okres powinnam dostać w najbliższą sobotę a od wczoraj ból piersi stał się nie do wytrzymania. Na myśl, że bede tak sie czula do soboty robi mi sie slabo. Ogolnie czuję się kiepsko- boli mnie krzyż, trochę brzuch ale to bym wytrzymala. Najgorzej z piersiami -są bardzo bolesne i obrzmiale. Czy jest jakiś sposób na takie bole? Oczywiscie zapytam ginekologa ale najpierw chcę się rozeznać, czy w ogole na się coś z tym zrobić, czy jedyna rada to przeczekać i stosować jakieś domowe sposoby?
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: PMS 07.11.12, 20:00
      A ja tak sobie myślę, że skoro problem trwa już kilka lat to czemu tak nagle chcesz coś z tym zrobić? Dla mnie kwalifikuje sie to to badań hormonalnych, lekarz powie dokładnie co zbadać.
      • Gość: beta Re: PMS IP: *.171.118.226.static.cdpnetia.pl 16.11.12, 21:57
        Lekarz powie co zbadać albo oleje i wypisze receptę na antykoncepty - tak jak urządził mnie jeden a drugi chciał ten schemat powielić. Od kilku lat się morduję ale lekarze mają to w dupie bo łatwiej wypisać świstek na hormony i mieć pacjentkę z głowy. Podarłam jedną i drugą receptę, zaraz po wyjściu z gabinetu, jeden i drugi odmówił badań, twierdząc, że są zbędne. Poszłam do internisty i powiedziałam, że nie wyjdę z gabinetu jak nie otrzymam skierowania do poradni endokrynologicznej a ten się opierał, chciał zbadać piersi; proszę bardzo i siknęłam mu mlekiem z cyców, mimo, że od kilku lat nie karmię. Dostał po okularach i wtedy przyznał, że badania są konieczne. Dostałam skierowanie. Wizyta za tydzień, nareszcie.
    • horpyna4 Re: PMS 07.11.12, 21:16
      Może spróbuj czegoś moczopędnego, to zmniejszy się zatrzymywanie wody w organizmie, jakie ma zwykle miejsce pod koniec cyklu. Choćby pietruszki.
    • asik37 Re: PMS 06.12.12, 20:37
      A próbowaład brać castagnus. Mi naprawdę pomógł, a miałam podobnie. Brałam przez 3 miesiące, poleciła mi go ginekolog. Jest bez recepty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka