Pani Doktor i inne doświadczone w tym względzie forumowiczki Cześć
forumowiczki,w październiku ub.r. odstwiłam HARMONET, wcześniej brałam
Femoden. W sumie 5 lat razem z Cilestem, który brałam na poczatku, ale miałam
fatalne efekty uboczne (obolałe i bardzo powięksozne piersi). Obecnie powoli
dojrzewaliśmy z mężem do ewentualnej ciąży...Tuż po odstwaiweniu owulacja jak
diabli... przez trzy pierwsze miesiące byłam po prostu mokra... A teraz od 4
cykli podejrzewałam brak owulacji (kiedy już się prawie zdecydowaliśmy

.
Zrobiłam sobie badanie progesteronu w 22 d.c. i wyszło 0,81. Za mało (dużo za
mało jak na ten dzień). Teraz czekam na okres 36 d.c. i martwię się co to
będzie! Mam sobie zbadać
testosteron, tarczycę w 6 d.c. oraz prolaktynę i progesteron. Czy Wy
miałyście takie bezowulacyjne doświadczenia? Zaznaczam, ze przed pigułkami
moje cykle były BAAARDZO równe - niemal co do godziny! A teraz totalna
deregulacja 31-41 dni! Proszę napiszcie...czy to wróci do normy! Trochę się
boję, ale chcę mieć dzidziusia!
Pozdrawiam
BUKA 26 lat