Pierwsza wizyta

21.03.02, 03:09
Mój problem jest bardziej życiowy niż naukowy...W końcu odważyłam się i
zapisałam się na wizytę u ginekologa.Strasznie się boję...Mam tendencje do
omdleń,zwłaszcza podczas wizyt w gabinetach lekarskich, ale mam 23 lata, więc
to już najwyższy czas. Po lekturze wątku o polecanych lekarzach jestem jeszcze
bardziej spanikowana.
Chciałabym wiedzieć jak powinnam się zachować podczas pierwszej wizyty u
ginekologa.O co pytać, na co zwracać uwagę, czego się wystrzegać, jak się
przygotować? Chcę prosić o przepisanie pigułek...
Będę bardzo wdzięczna za rady...
    • mela1 Re: Pierwsza wizyta 22.03.02, 16:47

      Witaj!
      Nie jestem specjalnie doswiadczona bywalczynia gabinetow ginekologicznych,
      niedawno bylam na pierwszej wizyciei chcetnie podziele sie doswiadczeniami.
      Balam sie tak bardzo, ze zadnej dziewczynie nie zycze, wiec jesli mogekomus
      pomoc, bardzoe mnie to ucieszy.
      mam nadzieje, ze wybralas dobrego lekarza - przynajmniej takiego, o ktorym cos
      slyszalas. ja poszlam do kobiet, polecila mi ja przyjaciolka, ktorej moge
      zaufac. To wazne, zeby na wstepie miec zaufanie do lekarza i dobry kontakt z
      nim, bo sama bardzo sceptycznie do lekarzy podchodze. Oczywiscie kompetencje sa
      najwazniejsze, ale nie wyobrazam sobie, zebym chodzila do lekarza, z ktorym nie
      mam kontakt, nie potrafie sie porozumiec.
      Postaraj sie rozluznic, powiedz, ze to twoja pierwsza wizyta i ze sie boisz, to
      zupelnie zmiekczylo moja lekarke i byla dla mnie bardzo mila. Na poczatku
      rozmawiala ze mna zupelnie niezobowiazujaco, tak na rozluznienie. potem
      zalozyla mi karte - wypytala o date pierwszej miesiaczki, o date ostatniej,
      regularnosc, obfitosc krwawienia, bole menstruacyjne, bole piersi, czy ktos w
      mojej rodzinie chorowal na raka sutka albo szyjki macicy, wspolzycie. To chyba
      tyle. Sporo tych pytan i warto o tym pomyslec przed wizyta, bo jak sie
      zdenerwujesz, mozesz cos pominac. Nastepnie zapytala z czym do niej przychodze
      (w moim przypadku pigulki antykoncepcyjne, takze na poprawe cery). Bardzo
      dokladnie opowiedziala mi o wszytskich metodach antykoncepcji, powiedziala ze
      jest zwolenniczka pigulek (ale wziela pod uwage moj swiatopoglad, nic nie
      narzucala).
      Wysluchala wszystkiego, powiedzial, ze przed dobraniem pigulek musze zrobic
      badania hormonalne, cytologie, badanie ginekologiczne. Tego balam sie
      najbardziej, ale pomogla mi atmosfera w gabinecie, to ze caly czas bylam o
      wszytskim informowana - jak badanie wyglada, czego mam sie spodziewac, jak
      zachowac, wlacznie z instrukcja siadania na fotelu. Samo badanie, o ktorym
      nasluchalam sie strasznych rzeczy, nie jest bolesne, w moi przypadku nie bylo
      nawet nieprzyjemne. Najpierw lekarka wlozyla palec, nacikkala brzych, w celu
      zbadania polozenia maicy, jajnikow, potem najmniejszy wziernik, zeby obejrzec
      szyjke macicy. Trwa to moze minute, dwie, potem mozna sie ubrac. Nie czulam sie
      bardzo naga, poniewaz, ona nawet na mnie nie patrzyla, badala mnie szybko,
      wprawnie i delikatnie. Od razu powiedziala, ze wszystko jest w porzadku, niby
      nie podejrzewalam, nic zlego, ale taka wiadomosc jest naprawde przyjemna. Potem
      nastapilo badanie piersi.
      Dostalam ulotkio antykoncepcji, skierowanie na badania. Dopiero z wynikami w
      reku zaproponowala mi pigulke (Diane-35). Naczytalam sie na forum o jej
      skutkach ubocznych, ale uslyszalam, ze gdyby przepisala mi ja przed badaniami,
      popelnilaby duzy blad, a terz moze to spokojnie zrobic. Powiedziala o
      ewentualnych skutkach ubocznych i prosila zebym przychodzila ze wszystkimi
      watpliwosciami, bez placenia za wizyte.
      Jak masz sie przygotowac? Z uwag technicznych polecam ubranie, z ktorego latwo
      sie rozebrac, np. spodnice. Dobrze, jesli zastanowisz sie nad wsyzskimi
      watpliwosciami, pytaniami. Jak bedziesz wiedziala jakich wyjasnien
      potrzebujesz, sprawniej to pojdzie. Pytaj o wszystko, lekarz powinien Cie
      informowac, w koncu od tego jest.
      Zycze Ci zebys trafila na tak mila osoba jak moja lekarka, po 5 minutach
      znikaja obawy i wstyd. Nie wiem co jeszcze powinien zrobic lekarz przed
      przepisaniem pigulek, ale sadze, ze mozesz sie domagac wszystkiego, co
      opisalam -dokladny wywiad, badanie, badanie piersi, skierowanie an oznaczenie
      hormonow, cytologie. jesli masz jeszcze jakies watpliwosci albo pytania,
      chetnie odpowiem. Ciesze sie, ze ginekolog przelamal moja niechec do lekarzy.
      Pozdrawiam
      • yagna Re: Pierwsza wizyta 24.03.02, 23:59
        mela-bardzo bardzo prosze,napisz gdzie i u kogo bylas? tez musze isc a Twoja
        wypowiedz bardzo mnie uspokoila...
        • tramwaj Re: Pierwsza wizyta 25.03.02, 12:37
          przede mna rowniez pierwsza wizyta i chetnie skorzystalabym z uslug pani
          ginekolog meli. rzeczywiscie wydaje sie rewelacyjna, a ja jestem mocno
          zestresowana!
          mam tylko pytanko. czy ginekolog moze stwierdzic istnienie blony dziewiczej?
          • mela1 Re: Pierwsza wizyta 25.03.02, 13:54
            Jestem z Warszawy. Moja ginekolog nazywa sie dr Elzbieta Niklewicz-Szczesna,
            przyjmuje prywatnie w klinice Alfa na Ordynackiej (przy Nowym Swiecie).
            www.alfa-lek.com.pl/ Pod tym adrsem mozna znalesc dokladny adres,
            telefony i godziny przyjec pani doktor.
    • agewli Przeżyłam 26.03.02, 20:18
      Jakoś przeżyłam...Co prawda prawie zemdlałam,ale na szczęście nie do końca i
      pani doktor była bardzo miła.Po wizycie oczywiście mam jeszcze więcej
      wątpliwości niż przed.
      Może jesteście w stanie odpowiedzieć na moje pytanie z wątku 2928 (chodzi o
      Logest)?
      Dzięki za słowa otuchy.
Pełna wersja