Gość: delicjax3
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.07.13, 21:30
Witam tak na wstępie napiszę że mam skończone 19 lat jestem nadal dziewicą, od czasu jak dostałam pierwszą miesiączkę była ona późno bo dopiero jak skończyłam 15 lat, jest bardzo nieregularna, dwa razy się zdarzyło że była miesiąc po miesiącu tak jak powinna a tak to są odstępy miesiąc, dwa a nawet 2 razy mi się zdarzyło ponad 6 miesięcy, jak już jest to jest to tylko plamienie jedno bądź dwu dniowe. Chodzę do ginekologa bardzo często, non stop dostaję tabletki na wywołanie lecz nic to nie daje. Wszystkie badania miałam robione od USG narządów rodnych do TSH, badań krwi, badań hormonalnych i wszystko w normie tak jak być powinno a nawet przy braniu leków miesiączki nie ma. Miałam robione parę razy USG narządów rodnych lecz lekarz powiedział że mam zbyt słabo przenikliwą skórę , więc zrobił badanie przez odbyt, badanie przez pochwę jest przy każdej wizycie u specjalisty. po odstępie między miesiączkami między 27 grudzień 2012 a 6 marzec 2013 pani doktor powiedziała że zrobimy USG dopochwowe, troszkę mnie to zdziwiło. Zawsze miałam problem z włożeniem sobie choćby tampona więc tym bardziej mnie to przeraziło, Pani doktor powiedziała żeby się rozluźnić, skończyło się to płaczem, przeraźliwym bólem. Badanie się nie udało, powiedziała że skoro mnie tak bardzo boli to nic na siłę. Dostałam tabletki i byłam wczoraj na wizycie, i zapytałam lekarza czy skoro to urządzenie jest małe i jest z tym problem czy nie będę miała problemu ze stosunkiem, odpowiedziała mi zatem , że nie potrafi mi odpowiedzieć ponieważ będzie inne nawilżenie pochwy i nie będę taka spięta po czym powiedziała że spróbujemy je zrobić jeszcze raz, najpierw zbadała mnie normalnie ręką przez pochwę i powiedziała że jest luźniej niż poprzednim razem i dodała że nałoży więcej żelu, a więc starałam się nie spinać zbyt bardzo, lecz to było straszne, krzyk , płacz... powiedziała że to koniec badań z jej strony że jedyne co może to mi przepisywać tabletki na wywołanie miesiączki, na samą myśl z wizytą u ginekologa panicznie się boję kojarzy mi się ze strasznym bólem, czytałam na internecie że możliwe że to jest pochwica. Niestety nie stać mnie na wizytę prywatną bo są one u mnie w mieście od 150 zł w górę. Nie wiem co mam z tym zrobić, mam chłopaka i chciałabym współżyć , ale boję się bo skoro tak małe urządzenie nie mogło "we mnie wejść" to co będzie w przypadku penisa. Mam również od dłuższego czasu upławy, są one różne, raz przeźroczyste a raz białe, straszny dyskomfort. Proszę o pomoc.