arcido
13.06.01, 11:31
W wieku 17 lat ginekolog przepisał mi Diane 35, nie wcelu antykoncepcji, ale
pozbycia się trądziku, zażywałam go 1,5 roku. Potem był mercilon, źle go
znosiłam, potem femodem. W tej chwili mam 23 lata. Od dwóch lat jestem mężatką.
W grudniu 1999 w porozumieniu z ginekologiem odstawiłam pigułki, ponieważ
chcemy mieć dziecko.
W marcu 2000 zachorowałam na zapalenie przydatków, w kwietniu 2000 miałaam
robioną laparoskopię.
Nadal próbowaliśmy i nic.Mąż jest chory na cukrzycę i przyjmuje insulinę.
Ja w lutym tego roku miałam operowaną trzustkę, w związku z tym wywiązała się
cukrzyca takze u mnie.Na razie przyjmuję Amaryl, Panzytrat i Ranigast.
Nadal nici z ciąży. badania ginekologiczne dobre, cytologia też.
Proszę o radę czy to wina pigułek? cukrzycy? i czy w ogóle na razie powinnam
myśleć o ciąży.
Pozdrawiam